1

@Danqoo A przedstawił byś konkretne sytuację, w których to Franco celowo pomagał Realowi? Bo jakoś każdy o tym mówi, ale jeszcze nikt nie przedstawił konkretnych spraw, w których to Franco faworyzował Real

0

@totalcrack Jeżeli stwierdzasz, że coś miało miejsce , to jednak wypadałoby to udowodnić, a pisanie, że to ja mogę sobie poszukać jest po prostu śmieszne.

0

@th@les Z jakiego powodu powinni sobie odpuścić?

1

@tomek8756 Ciekawy przypadek - Real wygrywał Ligę Mistrzów przed varem i już po jego wprowadzeniu, a barca po wprowadzeniu varu ma problem z wyjściem z grupy.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@totalcrack Dobra to pokolei:
Co ma do rzeczy, że stało się to na boisku? Ja rozumiem, że niektóre rzeczy, które stały się w trakcie meczu można odpuścić, ale nie coś takiego, gość życzył śmierci jego dzeicku, ale nie no wszystko spoko, bo stało się to na boisku????‍♂️
W takim razie wolę być sebixem i stanąć w obronie własnej rodziny, niż być porządnym obywatelem i spuscić głowę.
Podaj konkretne przypadki, najlepiej z tego sezonu i z dowodem, że zawodnicy Realu lecieli do sedziego z byle pierdołą.
Serio myślisz, że gość, który na boisku nigdy nie był agresywny, w karierze dostał jedną czerwoną za faul taktyczny, uznał sobie, że uderzy gościa, bo wygrał mecz? Jeszcze gdyby dostał Chukuweze, który to strzelił 2 bramki, albo Foyth, który notorycznie faulował Viniciusa, to zrozumiałbym te wersję, ale dostał gość, co praktycznie nic nie zrobił w meczu, więc to się kupy nie trzyma.


0

@totalcrack Jak się używa takich słów, to trzeba się liczyć z konsekwencjami. Gdyby tobie ktoś w taki sposób zaatakował rodzinę to byś po prostu odpuścił?

0

@totalcrack Ale zanim oficjalnie było wiadomo o co chodzi, to były plotki, że żona Valverde poroniła, więc to na nich bazował baena. Nie bardzo rozumiem sens tego zdania - „I to pod stadionem, na parkingu jak jakiś chamski Sebix spod bloku po 3 piwach”, jeżeli chciał go uderzyć, to miał się z umówić do ekskluzywnej restauracji, czy gdzie?

0

@slayer Tu nie chodzi o ilość meczy, tylko o to, że on do Realu to nigdy tak naprawdę nie chciał przejść, trafił do Realu tylko przez własną głupotę.

7

@rogal478 Mogłeś chociaż skład sprawdzić, już nie mówiąc o poprawnej pisowni. Kroos nie zagrał wcale, a Modrić wszedł w końcówce z ławki.

0

@slayer Mourinho tak, Figo zdecydowanie nie.

0

@Donio To po co w takim razie klub wydawał pieniądze na piłkarzy, skoro teraz nie są im w stanie wypłacać pensji? Czy to nie jest budowanie klubu drogą Bartomeu? To jak w końcu z tymi umowami? Trzeba dotrzymywać, czy nie trzeba, ponieważ będzie to niekorzystne dla klubu? Przecież większość składu to obecnie krótko gra w barcy (Lewy, Kounde, Raphinia itp.) To jakie przywiązane po latach gry? Jeżeli zawodnik nie będzie chciał obniżyć pensji, to jak dla mnie ma jak najbardziej to tego prawo, i nie można tu mówić o jakimś przywiązaniu, zlwaszcza jeżeli będzie to zawodnik, z którym umowę podpisywał Laporta.

1

@slayer Zarabiają tyle, bo generują jeszcze większe zyski. Co w takim razie kluby twoim zdaniem mają robić z tymi pieniędzmi? Ma mieć je na koncie tylko właściciel i nikt więcej? To chyba właśnie dobrze, że klubu dzielą się z pracownikami zyskiem, który oni wypracują.

0

@Donio Chyba nie bardzo zrozumiałeś, o czym ja napisałem. Mi chodzi o zachowanie kluby, które jak dla mnie jest nie w porządku. Wiadomo, że jeśli obniżą im pensje, to nikt z nim z głodu nie umrze, wręcz przeciwnie, dalej będą żyli na poziomie dla większości nieosiągalnym, ale ja jestem zdania, że z umów należy się wywiązywać, więc obniżenie pensji piłkarzom, po to, aby zatrudnić kolejnych jest po prostu nie w porządku.

1

@Malibu To czy nie oznacza to, że klub popełnia praktycznie takie same błędy, jak za Bartomeu?

1

@Malibu No dobra, nie mają wygurowanych, ale skoro klub będzie musiał im obniżyć, to oznacza to, że i tak dostali za wysokie, jak na możliwości finansowe klubu.

2

@Malibu Ale przecież jak będą obniżać pensje, to raczej nie obniżą tylko tym, co przyszli gdy przezesem był Bartomeu, Lewemu, Raphini, Kounde itp. też raczej obniżą, a przecież oni przychodzili już wtedy, kiedy to Laporta decydował o umowach.

0

@koozzi Jak dla mnie użył źle, ponieważ użył tego jako powód dlaczego nie jest przekonany do powrotu. „bo nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki”

10

@Bulishi Nie uważasz, że dostawać powinno się tyle, ile ma się zapisane w umowie? Jeżeli umowy byłby konstruowane w ten sposób, o którem piszesz, to wtedy było by to spoko, ale póki tak nie ma, to jak dla mnie jest to plucie w twarz piłkarzom.

0

@slayer Ogólnie masz rację, ale w dalszym ciągu to przysłowie została źle użyte przez autora komentarza, na który odpowiedziałem. Po prostu źle tego użył.

1

@prodigy Spoko. Twoje zdanie, aczkolwiek dla mnie trochę śmieszne jest to, że:
Gavi, który w prawie każdym meczu celowo fauluje przeciwnika = spoko ziomek
Araujo, który celowo kopie, a potem popycha rywala = spoko ziomek
Messi, który pluje na rywali = spoko ziomek
Podejrzewam, że Suareza, który m.in. gryzł rywali też uważasz za spoko ziomka.
A Vini, który wkurza się, jak rywale go kopią, a sędzia nie reaguje = idiota.
Również życzę miłego dnia.

0

@koozzi Nie masz racji, nie zostało prawidłowo użyte, nie można użyć tego na początku w taki sposób, w jaki on to zrobił, a potem tłumaczyć, że dalsza cześć pod to pasuje. Napisał wyraźnie "Sam nie do końca jestem przekonany co do powrotu Leo, bo nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki", więc użył tego sformułowania błędnie.

0

@prodigy Serio? To naprawdę aż tak wielka różnica czy użyje słowa opluł, czy pluje? Błąd, który zdarza się popełnić każdemu? Ty tak na poważnie? Od tego kontaktu, gdzie Araujo celowo go kopnął bez możliwości przejęcia piłki? To z kolei jest zachowanie, które zasługuje na wielki szacunek. Co do tego, że się nie zgadzasz, że to tylko w meczach la liga, możesz się nie zgadzać, ale tak po prostu jest. Zobacz sobie np. mecz z Liverpoolem, gdzie nawet przegrywając 0:2 nie odstawił żadnej pajacerki, a wręcz przeciwnie. Jak twoim zdaniem ma zachowywać się piłkarz, który jest wielokrotnie kopany przez rywali? Ma im dziękować, że kopią na tyle lekko, że nie łamią mu nóg?

2

@kakusus Chyba nie bardzo wiesz o co chodzi w tym przysłowiu.

0

@prodigy Okej, nie przeczę temu, no ale skoro traci się szacunek do zawodnika, ponieważ ten kilka razy pomacha łapami (dziwnym zbiegiem okoliczności tylko w meczach sędziowanych przez Hiszpanskich sędziów), to czy tym bardziej nie powinno się nie mieć szacunku do gościa, który dosłownie pluje na rywali?

0

@adukla Nie chodziło mi o oplucie Viniciusa, tylko o Messiego, któremu zdarzało się napluć na rywala.

0

@prodigy Rozumiem, że plucie na przeciwnika nie jest powodem, przez który tracisz szacunek do zawodnika?

0

@Herbert Problemy Viniego wynikają z chamstwa? Wystarczy obejrzeć kilka meczy, żeby wiedzieć, że nie masz racji. Vini ma "problemy" ze swoim zachowaniem jedynie wtedy, kiedy jest wielokrotnie kopany, albo wtedy, gdy siedzią nie reaguje na faule na nim. Dziwnym trafem Vini w każdym meczu UCL zachowuje się normalnie, a jak tylko przychodzi mecz z sędziami z Hiszpani to pojawiają się problemu, można się domyśleć dlaczego tak jest.

0

@ChaosTheory Różnica jest taka, że Vini trochę się odklejka dopiero w moemcnie, w którym jest poraz kolejny kopany przez rywala, lub gdy jest ewidentnie faulwoany, sędzia nie reaguje. gavi natomiast w praktycznie każdym meczu gra tak samo.

2

@Irmscher10 Wlecenie barkiem w twarz Camavingi, albo uderzenie rękoma w twarz Militao to nie są wejścia pod celowe zrobienie krzywdy?

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: