@mekston Ale trudny rywal bo Tien jest jego wielkim fanem i często razem trenują.
Poza tym Tien gra bardzo podobnym stylem co Novak bo się na nim wzoruje i może to być piekielnie ciężki mecz dla Novaka bo długo nie grał i nie ma rytmu meczowego.
Losowanie ciężkie, ale przynajmniej nie jest w sekcji Alcaraza bo to byłby koszmar. Jeśli Tien nie postawi oporu to 4R Tiafoe albo Mensik 1/4 mogą już spokojnie Novaka wyrzucić z turnieju.
Na ten moment nie widzę Novaka dalej niż 1/4 widziałem go na mikście i tam był bardzo zardzewiały po przerwie.
Odważnie powiem, że Sinner nie zdoła się uporać z problemami zdrowotnymi i odpadnie przed finałem, a Alcaraz pokona Zvereva w meczu o tytuł USO.
@Fake69 Dokładnie ja mieszkałem sześć lat w lokalu stanu surowego i jakoś nie miałem z tym problemu. Wystarczy, że będzie murawa, a cała reszta typu trybuny oświetlenie czy parking to nie ma żadnego znaczenia.
W Anglii taktyka nie istnieje, mają tyle gwiazd, ale większość zespołów gra anarchiczny futbol.
Pałowanie od pola do pola, non stop bieganina od bramki do bramki, zero pracy przy konstruowaniu ataku, chaos w grze pozycyjnej i granie lagą na oślep.
W Hiszpanii kultura gry jest dużo lepsza, nawet w Holandii i Niemczech grają dużo ładniejszą piłkę nawet we Francji to lepiej wygląda niż w Premier League.
Może ktoś lubić taką nawalankę, ale Barcelonie się kibicuje ze względu na styl gry i wartości Cruyfissmo jako tradycji.
Zdecydowanie wolę obejrzeć Real Sociedad z Villarealem niż Liverpool z United bo to dla mnie jakość czysto techniczna w grze drużyny jest bardziej priorytetowa niż skille graczy.
Jak kiedyś czytałem opis dziewczyny, która miała zainteresowania używki, imprezy i przelotny seks.
Niby dla beki, ale jak się bliżej na tym pochylić to dla niej jesteś nerdem przy kompie bo ona potrzebuje wulkanu emocji ;)
Sam lubię pograć w CS'a, oglądam Esport i też się interesuję nowinkami technologicznymi, ale jak już dochodzi do spotkania to jedynie dla niej siłownia jest wartościowa, a pozostałe zainteresowania to już bee
Ale jak powiesz, że jesteś introwertykiem bo wolisz styl samotnika w życiu to odrazu Cię określi nudziarzem bez ambicji, bez życia prywatnego, bez kobiet etc
No tak u kobiet znaleźć chętnego na seks to chwila czasu, a Ty musisz naprawdę dobrze wypaść żeby mieć jakiegokolwiek szanse bo praktycznie 3/4 odpada na start.
System jest bezwzględny, ale jak się dłużej nad nim zastanowić to daje spore możliwości bo często gdy zostajesz bez pary to możesz skupić się na sobie, realizować swoje pasje, spełniać cele i się rozwijać, a często będąc z kimś po prostu się szybciej zużywasz i często przestajesz się rozwijać.
Także ja widzę potencjał, żeby za kilka lat sytuacja się odwróciła jeśli chodzi o rynek matrymonialny. Kobiety mają coraz to mniejszą wartość dla mężczyzn, jak dłużej będą robić to co robią czyli nic, a będą chciały wszystko nie dając nic w zamian to będą same tak jak chciały;)
@Cules69 W Kontroli de Jong to przyćmiewa nawet Pedriego.
Jedynie Vitinha lepiej kontroluje środek w Europie.
Ale Frenkie też bywa nierówny, niepewny i zagubiony w obronie.
Moim zdaniem Frenkie i Pedri razem na boisku w sytuacji gdy przeciwnik nie wywiera presji na piłkę i nie atakuje szaleńczym pressingiem to duet, który nie powinien ze sobą grać bo obaj są rozgrywającymi.
Bernal Casado czy Gavi z jednym na boisku to wystarczający balans agresji/waleczności z kreacją i kreatywnością.
Ale w 4-3-3 chętnie bym zobaczył trójkę Bernal Pedri Gavi bo wtedy fizycznie jesteśmy zwierzętami i kontrola środka z szaleńczym pressingiem intensywnością byłaby niesamowita
@Muhitos Fermin Dro czy Olmo mogą z powodzeniem grać na skrzydle jako fałszywy skrzydłowy w stylu Raphinii.
4-3-3 nie różni się niczym od 4-2-3-1 jeśli chodzi o ogólną strukturę gry tylko po prostu daje możliwość uzyskiwania przewagi w ofensywnej tercji, łatwiej także organizować zespół w wysokim intensywnym pressingu i ułatwia zagęszczenie środka pola.
Ale zdecydowanie większą kontrolę gry daje klasyczne 4-3-3 bo wtedy zespół ma największy balans z piłką i bez niej.
@PoGGi Ja widzę bo gdy gra wyżej to zbyt odstaje technicznie od reszty. Fermin Olmo de Jong Pedri czy Dro z piłką są w stanie zrobić dużo więcej.
Gavi miał kiedyś okres, że potrafił rozgrywać ale okres Xaviego który próbował z niego zrobić fałszywego skrzydłowego na wzór Raphinii bardzo źle na niego wpłynęło, obecnie jest zdecydowanie słabszy z piłką niż był.
@Gary Świetnie to opisałeś podpisuję się pod wszystkim. Andy miał problemy z barkiem od 2012 i często mu to doskwierało w trakcie gry przez lata, a w 2016 doszły jeszcze problemy z biodrem i całkowicie się posypał ze zdrowiem od połowy 2017.
Serb właśnie był takim równoważnikiem gry i robił to moim zdaniem najlepiej na świecie choć od początku kariery chciał grać bardzo agresywny tenis w stylu zbliżonym do Federera jednak gdy osiągnął szczyt fizyczny to zmienił grę na bardziej reakcyjną.
Novak 2007-2011 był agresywny i grał bardzo chaotycznie popełniał bardzo wiele UE ale też kończył sporo piłek.
Od 2012 zaczął się cofać, dbać o ciało i trenować aspekty mentalne, szybkościowe, wydolnościowe żeby być w stanie wytrzymać tempo Nadala, który orał go w długich wymianach i męczył na korcie do tego stopnia, że Serb snuł się po korcie ze zmęczenia. W 2015 Serb osiągnął szczyt w byciu najlepszym kontrującym w Tourze, ale wciąż pozostawał blisko linii żeby nie oddawać pola rywalowi.
Andy z kolei był gladiatorem od początku kariery, nawet w pewnym momencie gdy Rafa był kontuzjowany w 2009 to Andy wyglądał najlepiej fizycznie bo nikt nie był w stanie go ograć w długich meczach.
We wczesnych latach kariery Andy potrafił przycisnąć rywala i naprawdę zagrać dobry tenis dla oka, ale jego problemem była nieregularność bo miał bardzo nierówne mecze. Jak przychodził mu pojedynek z Rogerem Rafą czy Novakiem to presja go paraliżowała i często grał bez składu na aferę.
Jednak z czasem praca z Mauresmo zrobiła z niego bardzo taktycznego gracza, który kalkulował ryzyko i ograniczał je do minimum, chyba nikt w tym czasie nie grał tak procentowego tenisa jak Andy, ale dzięki temu był w stanie ogrywać Rogera czy Novaka, którzy nie mieli tyle miejsca żeby go łatwo skończyć bo potrafił grać bardzo defensywnie, często pasywnie ale za to na tyle głęboko, że każdy ofensywny gracz grając na Murraya musiał grać dodatkowe uderzenia co prowadziło do UE.
Nawet Rafa nie doprowadzał tak ludzi do szaleństwa na korcie jak Andy choć oboje byli genialni w obronie i nikt nie był nawet blisko teraz najbliżej tego jest Alcaraz.
Takie piłki jakie był w stanie odbić Andy z głębokiej defensywy to kunszt jego gry. Może Rafa miał lepsze statystyki na returnie bo częściej przełamywał rywali, ale Andy był najlepszy ze wszystkich jeśli chodzi o neutralizację servebotów bo o ile Rafa na mączce był w tym bestią to Andy potrafił to robić także na hardzie i trawie gdzie jest to niewątpliwie trudniejsze ze względu na szybkość nawierzchni dającą przewagę serwującym.
Jeśli chodzi o loba defensywnego to zgodzę się, tak samo jak nikt nie miał takiego backhandowego slice bo Andy grał go często w sytuacji gdy przeciwnik zdobywał przewagę w wymianie, a wtedy odwracał sytuację w punkcie zmianą rytmu gry.
Tak samo Andy był świetny przy sieci, ale po prostu grając na BIG3 nie zawsze mógł skorzystać z tej broni.
Medvedev często wspomina o Andym jako jego inspiracji w grze pozycyjnej z głębi kortu.
Draper także na podobny wyrzut piłki do serwisu i układ ciała gdy szykuje się do wprowadzenia piłki w kort.
@mekston Tak, pisałem o tym w trakcie meczu, że po tie breaku w trzecim secie, który był do wygrania Rafa już odczuwał ból stopy od początku czwartego seta i nie był w stanie biegać i się poruszać po korcie.
Wycofał się także z USO i końcówki sezonu.
Ale pamiętamy jak rozpoczął rok 2022 i myślę, że tym samym odpracował straconego RG i USO ;)
@Gary Nie z Novaka tylko chciał upodobnić się do Rafy. Poczytaj jego biografie tam dokładnie opisał jak dostosował swój styl gry pod największego rywala i całą BiG3.
PS. Novak do 2014 stał prawie tak wysoko jak Roger w korcie, więc pisanie że się okopał 700 metrów nie ma sensu.
Nawet obecnie Alcaraz gra głębiej za linią końcową niż Serb a Rafa tak wygrywał mecze na Rogera i Novaka bo inaczej zbyt łatwo go kończyli.
Poza tym Novak nigdy nie był tak solidny w obronie jak Murray i dla mnie Andy był drugim najlepszym defensorem po Rafaelu.
Draper ma ten sam chwyt forehandowy co Murray, nawet porusza się w taki sposób jak grał Murray stąd moje porównania.
Nawet Alcaraz nie jest jeden do jeden do Rafy bo ma elementy gry Rogera i Novaka.
@FcPortoFan1999 Przecież to już trzeci jego rok w czołówce jeśli go urazy będą omijać to będzie się rozwijać;)
@Colon Świetne pary, ale Amanda i Rune muszą się skupić na singlu bo oboje mają potencjał na minimum ćwierćfinał.
Co do Taylor to fakt ułożenie ciała przy volleyu ma takie jakie miała Williams, ale mnie najbardziej zachwyciła Mboko w Montrealu i tam widzę potencjał przeolbrzymi.
Shelton to bije rekordy prędkości na serwisie forehandzie i backhandzie, chyba tylko Sinner potrafi grać mocniej niż Amerykanin bo Włoch mimo siły potrafi grać celniej.
@Ignareks Rozmawialiśmy o rywalizacji Real Barca na poziomie globalnym i zaczął mówić, że na rynku Amerykańskim Real ma dużo większe wpływy, a Barcelona poza Europą jedynie ma przewagę w krajach Latynoskich, a jak go spytałem o czystą sympatię do obu klubów do powiedział, że Barcelona ma wielki bałagan instytucjonalny, że Laporta nie panuje nad klubem i szkodzi bardziej niż pomaga, a on bardziej ceni Real za porządek i balans w klubie.
Mówił też sporo o unikalności Realu w Lidze Mistrzów, że to chluba Hiszpańskiej piłki bo gdyby nie Królewscy to Premier League by całkowicie odjechało La Lidze, ale Real trzyma poziom i ogrywa największe potęgi z Wysp
Mówił, że Real ma mentalność zwycięzców potrafią w każdym momencie odwrócić losy meczu, a tego mu brakuje w Barcy bo właśnie po tym się poznaje największych mistrzów
Ogólnie Barcelonę pochwalił na okres Pepa i nazwał najlepszym zespołem w historii, pochwalił grę Tiki Take jako najpiękniejszy styl gry i okres Lucho w którym Barcelona wygrała Ligę Mistrzów po zwycięstwie z mistrzami TOP5 Lig.
Ale bardzo dużo mówił nawet gdy poruszał temat Barcelony i Realu co mnie zaskoczyło bo zdarzało mu się gubić wątek żeby tylko wspomnieć o Realu w kontekście Barcelony i z tego wywnioskowałem, że jest ich kibicem, ale obiektywnie pozostaje bezstronny.
Jak byłem na zlocie u Footrolla podczas klasyku w 2018 to również Tomek się pojawił i bardzo świętował gdy Real zdobywał bramki, a sam przyznał że lepiej dla Ligi jak Real wygra bo wtedy Barcelona miała sześć punktów przewagi nad Realem.
Był remis i po meczu powiedział, że z przebiegu meczu Real zrobił na nim większe wrażenie.
Także jak ktoś potrafi słuchać i wyciągać logiczne wnioski na bazie informacji i obserwacji to jest w stanie wywnioskować, że jest kibicem Białych, ale na tyle przyziemnym, że nie ma nienawiści do Barcelony.
@ViscaelBarca2007 Nie przesadzaj z tym misiem bo zdawałem sobie sprawę, że pijesz do tego, ale po prostu nie lubię tego określenia.
Z jednej strony szkoda, że Lucho odszedł z Hiszpanii bo gdyby miał tę kadrę co teraz to nawet Argentyna w prime mogłaby nie być w stanie wytrzymać naporu bardzo agresywnie grającej Hiszpanii.
Jednak jak patrzę na pracę Łysego to nie dziwi mnie fakt, że ponad 20 lat pracował z młodymi piłkarzami, amatorami i młodzieżówkach bo najzwyczajniej w świecie gość nie ogarnia gry na takim poziomie na jakim powinien selekcjoner reprezentacji Hiszpanii.
Zdobyli złoto Ligi Narodów i Euro, ale tak naprawdę to sukces można przypisać genialnej formie Yamala, Rodriego, Carvalaja, Ruiza, Olmo, Pedriego czy Nico.
Dobrze skomponował zespół bo znał większość graczy z pracy w młodzieżówce Hiszpanii, ale poza tym, że dobrze dogaduje się z młodymi i daje im większa swobodę na boisku to wiele rzeczy nie jest idealna.
Pozycje i powołania to kpina, często pasywna gra bez piłki, odpuszczanie pressingu żeby głębiej bronić i brak Tiki Taki w rzemiośle gry.
Hiszpania staje się powoli coraz słabsza, przez takie rozchwianie taktyczne i coraz to gorsze przygotowanie fizyczne. Zbyt wiele faz w meczu pod de La Fuente to strata kontroli, brak rozciągnięcia gry dodatkowym graczem z pola (Nico + Yamal jako skrzydła, ale nie ma obiegów)
Często Hiszpania odpuszcza środek pola, który rywal sobie kontroluje bez żadnej presji ze strony Hiszpanii. Pedri non stop ustawiany na pozycji na jakiej nigdy nie czuł się komfortowo, ciągłe kombinacje na 9 zamiast grać stale f9
Tak samo boki obrona i bramka grają po znajomości, zamiast wypróbować lepsze dostępne opcje to gość stawia na graczy, którzy są pod formą.
Nie wiem czy Hiszpania wygra MŚ, ale z jednej strony liczę że Argentyna z najlepszym selekcjonerem świata pokaże jakim słabym taktycznie jest trenerem co to części pokazała Portugalia jak sobie kontrolowała przebieg gry od 55' a reakcji nie było.
Jakby Hiszpania przegrała wyraźnie na Argentynę w Copa Finalissima to istnieje cień szansy, że zwolnią Łysego przed mundialem, ale obawiam się, że niestety może się to nie wydarzyć.
Hiszpania zasługuje na fachowca, który będzie szefem projektu i pojedzie na MŚ jako faworyt.
A co do Janka to znam jego kanał często oglądam filmy, jest kibicem Barcy i United z tego co pamiętam.
A Virgili jakby nie zdołał się przebić to możemy próbować za rok znaleźć opcję na skrzydło żeby Yamal miał miejsce do gry, a Rashy gdyby wypadł dobrze to może być uzupełnieniem na 9 co pisaliśmy zresztą oboje
Nie wiem jak Nico się będzie prezentował za rok, ale jakby Bilbao nie zdołało się zakwalifikować do Ligi Mistrzów to istnieje szansa, że nie będzie ich stać opłacać jego pensję.
Nusa z Lipska opcja fajna, ale oprócz Diaza chyba najlepiej byłoby wyrwać Rodrygo, ale raczej się to nie wydarzy. Szkoda, że zarząd Barcelony zawsze jest opóźniony w działaniu bo mogli mieć Brazylijczyka już przed Realem.
A Diaz świetnie się sprawdza w barwach Bayernu, pytanie czy zdoła trzymać taki poziom przez cały sezon bo naprawdę wypadł świetnie w tych pierwszych meczach.
1
@Lionel_Messi10 O to to ;)
Trzeba przyznać, że odnajduje się dobrze w rolach, które gra jak przystało na wrestlera :D
1
@Lionel_Messi10 Świetny człowiek, sportowiec aktor i raper w jednym.
Do dziś sobie lubię obejrzeć friends movie;)
0
Spokojnie odrobimy w zeszłym sezonie każdy mecz rozpoczynał się od 2-0 a i tak 90% tych meczów było wygranych;)
Flick porządnie tam nimi wstrząśnie w szatni i będzie kolejna remontada
0
@Cules69 Aż wyplułem pizzę z gęby jak to przeczytałem -_-
0
@mekston Ale trudny rywal bo Tien jest jego wielkim fanem i często razem trenują.
Poza tym Tien gra bardzo podobnym stylem co Novak bo się na nim wzoruje i może to być piekielnie ciężki mecz dla Novaka bo długo nie grał i nie ma rytmu meczowego.
Losowanie ciężkie, ale przynajmniej nie jest w sekcji Alcaraza bo to byłby koszmar. Jeśli Tien nie postawi oporu to 4R Tiafoe albo Mensik 1/4 mogą już spokojnie Novaka wyrzucić z turnieju.
Na ten moment nie widzę Novaka dalej niż 1/4 widziałem go na mikście i tam był bardzo zardzewiały po przerwie.
Odważnie powiem, że Sinner nie zdoła się uporać z problemami zdrowotnymi i odpadnie przed finałem, a Alcaraz pokona Zvereva w meczu o tytuł USO.
0
Wreszcie jakiś sensowny skład bez fałszywych skrzydłowych. Rapha to dziesiątka i tam powinien grać częściej niż rzadziej.
0
@Fake69 Dokładnie ja mieszkałem sześć lat w lokalu stanu surowego i jakoś nie miałem z tym problemu. Wystarczy, że będzie murawa, a cała reszta typu trybuny oświetlenie czy parking to nie ma żadnego znaczenia.
2
@sergio5 Pieniądz to nie wszystko.
W Anglii taktyka nie istnieje, mają tyle gwiazd, ale większość zespołów gra anarchiczny futbol.
Pałowanie od pola do pola, non stop bieganina od bramki do bramki, zero pracy przy konstruowaniu ataku, chaos w grze pozycyjnej i granie lagą na oślep.
W Hiszpanii kultura gry jest dużo lepsza, nawet w Holandii i Niemczech grają dużo ładniejszą piłkę nawet we Francji to lepiej wygląda niż w Premier League.
Może ktoś lubić taką nawalankę, ale Barcelonie się kibicuje ze względu na styl gry i wartości Cruyfissmo jako tradycji.
Zdecydowanie wolę obejrzeć Real Sociedad z Villarealem niż Liverpool z United bo to dla mnie jakość czysto techniczna w grze drużyny jest bardziej priorytetowa niż skille graczy.
1
@PawkoFCB Życiowe.
Jak kiedyś czytałem opis dziewczyny, która miała zainteresowania używki, imprezy i przelotny seks.
Niby dla beki, ale jak się bliżej na tym pochylić to dla niej jesteś nerdem przy kompie bo ona potrzebuje wulkanu emocji ;)
Sam lubię pograć w CS'a, oglądam Esport i też się interesuję nowinkami technologicznymi, ale jak już dochodzi do spotkania to jedynie dla niej siłownia jest wartościowa, a pozostałe zainteresowania to już bee
Ale jak powiesz, że jesteś introwertykiem bo wolisz styl samotnika w życiu to odrazu Cię określi nudziarzem bez ambicji, bez życia prywatnego, bez kobiet etc
No tak u kobiet znaleźć chętnego na seks to chwila czasu, a Ty musisz naprawdę dobrze wypaść żeby mieć jakiegokolwiek szanse bo praktycznie 3/4 odpada na start.
System jest bezwzględny, ale jak się dłużej nad nim zastanowić to daje spore możliwości bo często gdy zostajesz bez pary to możesz skupić się na sobie, realizować swoje pasje, spełniać cele i się rozwijać, a często będąc z kimś po prostu się szybciej zużywasz i często przestajesz się rozwijać.
Także ja widzę potencjał, żeby za kilka lat sytuacja się odwróciła jeśli chodzi o rynek matrymonialny. Kobiety mają coraz to mniejszą wartość dla mężczyzn, jak dłużej będą robić to co robią czyli nic, a będą chciały wszystko nie dając nic w zamian to będą same tak jak chciały;)
1
@Faro Ansu najlepiej fizycznie wyglądał w 2022 tam faktycznie miał muskuły, ale potem przepadł z hukiem i schudł.
0
@mekston Hamburg 2008 pamiętasz te słynne Masters w bo5 ;)
Pierwszy set 5-1 dla Rogera i nagle zaczął wywalać na outy i Rafa zrobił 7-5
Rzym 2006 dwa MP AO 2009 koszmar z Rafą
Wimbledon 2011 2-0 na Tsonge i choker
2019 i słynne 40-15
Bardzo dużo tego było chyba Zverev nie miał aż tyle choke'ów bo po prostu nie grał tylu ważnych meczy co Szwajcar.
0
@NeroTFP1 Pewnie go po snusie cyknęli albo jakimś innym donosowym specyfiku bo wygląda jakby coś ćpał.
0
@draxidox Przypomina to komunę i skargi na obywateli/podziemie do ZSRR
4
@BORO_12 50m+70m powinna być cena zaporowa, ale takie kwestie to najwyraźniej ponad kompetencje Deco
0
@mekston Drugi set przegrany na własne życzenie, nie wiem jak mógł tego nie domknąć wtedy.
Ale większego choke'a zrobił na Novaka w 2010/11 tam to były dopiero jaja.
Dwie piłki meczowe, a wcześniej jeszcze była okazja na przełamanie.
0
@Aureczek de Jong ma taką pensję, że nikt go nie weźmie. Albo odejdzie za darmo, albo przedłuży kontrakt.
Casado był spoko w zeszłym sezonie, ale sytuacja jest taka, że musi ktoś odejść żeby mogli zarejestrować wszystkich graczy.
Oczywiście lepiej jest trzymać wychowanków w składzie, ale w pomocy jest nadmiar zawodników i ktoś będzie musiał odejść.
Osobiście jestem fanem Bernala, ale Casado mnie zachwycił w zeszłym roku. Powinni byli nie kupować Daniego mimo, że grał dobrze to grał mało.
A Fermina powinni byli częściej wykorzystać jako lewe skrzydło bo grał tak często i wyglądał pewnie.
0
@mekston Nikt nie zrobił nigdy 6 GS z rzędu jeśli chodzi o jeden turniej. To już jest taka bariera raczej nieosiągalna.
Chociaż Alcaraz na RG czy Sinner na AO mogą mieć szansę to podbić.
Ale wtedy Roger by nigdy nie wygrał RG tak musiało po prostu być;)
Soderling miał wielkie szczęście w półfinale, a Roger to wykorzystał
0
@Cules69 W Kontroli de Jong to przyćmiewa nawet Pedriego.
Jedynie Vitinha lepiej kontroluje środek w Europie.
Ale Frenkie też bywa nierówny, niepewny i zagubiony w obronie.
Moim zdaniem Frenkie i Pedri razem na boisku w sytuacji gdy przeciwnik nie wywiera presji na piłkę i nie atakuje szaleńczym pressingiem to duet, który nie powinien ze sobą grać bo obaj są rozgrywającymi.
Bernal Casado czy Gavi z jednym na boisku to wystarczający balans agresji/waleczności z kreacją i kreatywnością.
Ale w 4-3-3 chętnie bym zobaczył trójkę Bernal Pedri Gavi bo wtedy fizycznie jesteśmy zwierzętami i kontrola środka z szaleńczym pressingiem intensywnością byłaby niesamowita
0
@Muhitos Fermin Dro czy Olmo mogą z powodzeniem grać na skrzydle jako fałszywy skrzydłowy w stylu Raphinii.
4-3-3 nie różni się niczym od 4-2-3-1 jeśli chodzi o ogólną strukturę gry tylko po prostu daje możliwość uzyskiwania przewagi w ofensywnej tercji, łatwiej także organizować zespół w wysokim intensywnym pressingu i ułatwia zagęszczenie środka pola.
Ale zdecydowanie większą kontrolę gry daje klasyczne 4-3-3 bo wtedy zespół ma największy balans z piłką i bez niej.
0
@PoGGi Ja widzę bo gdy gra wyżej to zbyt odstaje technicznie od reszty. Fermin Olmo de Jong Pedri czy Dro z piłką są w stanie zrobić dużo więcej.
Gavi miał kiedyś okres, że potrafił rozgrywać ale okres Xaviego który próbował z niego zrobić fałszywego skrzydłowego na wzór Raphinii bardzo źle na niego wpłynęło, obecnie jest zdecydowanie słabszy z piłką niż był.
1
@Gary Świetnie to opisałeś podpisuję się pod wszystkim. Andy miał problemy z barkiem od 2012 i często mu to doskwierało w trakcie gry przez lata, a w 2016 doszły jeszcze problemy z biodrem i całkowicie się posypał ze zdrowiem od połowy 2017.
Serb właśnie był takim równoważnikiem gry i robił to moim zdaniem najlepiej na świecie choć od początku kariery chciał grać bardzo agresywny tenis w stylu zbliżonym do Federera jednak gdy osiągnął szczyt fizyczny to zmienił grę na bardziej reakcyjną.
Novak 2007-2011 był agresywny i grał bardzo chaotycznie popełniał bardzo wiele UE ale też kończył sporo piłek.
Od 2012 zaczął się cofać, dbać o ciało i trenować aspekty mentalne, szybkościowe, wydolnościowe żeby być w stanie wytrzymać tempo Nadala, który orał go w długich wymianach i męczył na korcie do tego stopnia, że Serb snuł się po korcie ze zmęczenia. W 2015 Serb osiągnął szczyt w byciu najlepszym kontrującym w Tourze, ale wciąż pozostawał blisko linii żeby nie oddawać pola rywalowi.
Andy z kolei był gladiatorem od początku kariery, nawet w pewnym momencie gdy Rafa był kontuzjowany w 2009 to Andy wyglądał najlepiej fizycznie bo nikt nie był w stanie go ograć w długich meczach.
We wczesnych latach kariery Andy potrafił przycisnąć rywala i naprawdę zagrać dobry tenis dla oka, ale jego problemem była nieregularność bo miał bardzo nierówne mecze. Jak przychodził mu pojedynek z Rogerem Rafą czy Novakiem to presja go paraliżowała i często grał bez składu na aferę.
Jednak z czasem praca z Mauresmo zrobiła z niego bardzo taktycznego gracza, który kalkulował ryzyko i ograniczał je do minimum, chyba nikt w tym czasie nie grał tak procentowego tenisa jak Andy, ale dzięki temu był w stanie ogrywać Rogera czy Novaka, którzy nie mieli tyle miejsca żeby go łatwo skończyć bo potrafił grać bardzo defensywnie, często pasywnie ale za to na tyle głęboko, że każdy ofensywny gracz grając na Murraya musiał grać dodatkowe uderzenia co prowadziło do UE.
Nawet Rafa nie doprowadzał tak ludzi do szaleństwa na korcie jak Andy choć oboje byli genialni w obronie i nikt nie był nawet blisko teraz najbliżej tego jest Alcaraz.
Takie piłki jakie był w stanie odbić Andy z głębokiej defensywy to kunszt jego gry. Może Rafa miał lepsze statystyki na returnie bo częściej przełamywał rywali, ale Andy był najlepszy ze wszystkich jeśli chodzi o neutralizację servebotów bo o ile Rafa na mączce był w tym bestią to Andy potrafił to robić także na hardzie i trawie gdzie jest to niewątpliwie trudniejsze ze względu na szybkość nawierzchni dającą przewagę serwującym.
Jeśli chodzi o loba defensywnego to zgodzę się, tak samo jak nikt nie miał takiego backhandowego slice bo Andy grał go często w sytuacji gdy przeciwnik zdobywał przewagę w wymianie, a wtedy odwracał sytuację w punkcie zmianą rytmu gry.
Tak samo Andy był świetny przy sieci, ale po prostu grając na BIG3 nie zawsze mógł skorzystać z tej broni.
Medvedev często wspomina o Andym jako jego inspiracji w grze pozycyjnej z głębi kortu.
Draper także na podobny wyrzut piłki do serwisu i układ ciała gdy szykuje się do wprowadzenia piłki w kort.
0
@mekston Tak, pisałem o tym w trakcie meczu, że po tie breaku w trzecim secie, który był do wygrania Rafa już odczuwał ból stopy od początku czwartego seta i nie był w stanie biegać i się poruszać po korcie.
Wycofał się także z USO i końcówki sezonu.
Ale pamiętamy jak rozpoczął rok 2022 i myślę, że tym samym odpracował straconego RG i USO ;)
0
@PoGGi Być może Flick widzi tam Gaviego bo zapowiadał, że Gavi będzie grać niżej w tym sezonie bo na pozycji dziesiątki mamy dużą rywalizację.
0
@Gary Nie z Novaka tylko chciał upodobnić się do Rafy. Poczytaj jego biografie tam dokładnie opisał jak dostosował swój styl gry pod największego rywala i całą BiG3.
PS. Novak do 2014 stał prawie tak wysoko jak Roger w korcie, więc pisanie że się okopał 700 metrów nie ma sensu.
Nawet obecnie Alcaraz gra głębiej za linią końcową niż Serb a Rafa tak wygrywał mecze na Rogera i Novaka bo inaczej zbyt łatwo go kończyli.
Poza tym Novak nigdy nie był tak solidny w obronie jak Murray i dla mnie Andy był drugim najlepszym defensorem po Rafaelu.
Draper ma ten sam chwyt forehandowy co Murray, nawet porusza się w taki sposób jak grał Murray stąd moje porównania.
Nawet Alcaraz nie jest jeden do jeden do Rafy bo ma elementy gry Rogera i Novaka.
@FcPortoFan1999 Przecież to już trzeci jego rok w czołówce jeśli go urazy będą omijać to będzie się rozwijać;)
0
@Colon Świetne pary, ale Amanda i Rune muszą się skupić na singlu bo oboje mają potencjał na minimum ćwierćfinał.
Co do Taylor to fakt ułożenie ciała przy volleyu ma takie jakie miała Williams, ale mnie najbardziej zachwyciła Mboko w Montrealu i tam widzę potencjał przeolbrzymi.
Shelton to bije rekordy prędkości na serwisie forehandzie i backhandzie, chyba tylko Sinner potrafi grać mocniej niż Amerykanin bo Włoch mimo siły potrafi grać celniej.
0
@FcPortoFan1999 Styl gry jak Murray tylko bardziej ofensywny. Moim zdaniem to będzie właśnie czwarty gracz w BiG4 po Rune
0
@Colon Amanda i Holger kiedyś będą jedynkami w rankingach tylko daj im czas!
Taylor energia na korcie podobna do Sheltona;)
0
@Encore Jeden mecz na RG przegrał gdy prowadził 1-0 w setach był to mecz na Novaka w RG21
2
@Ignareks Rozmawialiśmy o rywalizacji Real Barca na poziomie globalnym i zaczął mówić, że na rynku Amerykańskim Real ma dużo większe wpływy, a Barcelona poza Europą jedynie ma przewagę w krajach Latynoskich, a jak go spytałem o czystą sympatię do obu klubów do powiedział, że Barcelona ma wielki bałagan instytucjonalny, że Laporta nie panuje nad klubem i szkodzi bardziej niż pomaga, a on bardziej ceni Real za porządek i balans w klubie.
Mówił też sporo o unikalności Realu w Lidze Mistrzów, że to chluba Hiszpańskiej piłki bo gdyby nie Królewscy to Premier League by całkowicie odjechało La Lidze, ale Real trzyma poziom i ogrywa największe potęgi z Wysp
Mówił, że Real ma mentalność zwycięzców potrafią w każdym momencie odwrócić losy meczu, a tego mu brakuje w Barcy bo właśnie po tym się poznaje największych mistrzów
Ogólnie Barcelonę pochwalił na okres Pepa i nazwał najlepszym zespołem w historii, pochwalił grę Tiki Take jako najpiękniejszy styl gry i okres Lucho w którym Barcelona wygrała Ligę Mistrzów po zwycięstwie z mistrzami TOP5 Lig.
Ale bardzo dużo mówił nawet gdy poruszał temat Barcelony i Realu co mnie zaskoczyło bo zdarzało mu się gubić wątek żeby tylko wspomnieć o Realu w kontekście Barcelony i z tego wywnioskowałem, że jest ich kibicem, ale obiektywnie pozostaje bezstronny.
Jak byłem na zlocie u Footrolla podczas klasyku w 2018 to również Tomek się pojawił i bardzo świętował gdy Real zdobywał bramki, a sam przyznał że lepiej dla Ligi jak Real wygra bo wtedy Barcelona miała sześć punktów przewagi nad Realem.
Był remis i po meczu powiedział, że z przebiegu meczu Real zrobił na nim większe wrażenie.
Także jak ktoś potrafi słuchać i wyciągać logiczne wnioski na bazie informacji i obserwacji to jest w stanie wywnioskować, że jest kibicem Białych, ale na tyle przyziemnym, że nie ma nienawiści do Barcelony.
0
@ViscaelBarca2007 Nie przesadzaj z tym misiem bo zdawałem sobie sprawę, że pijesz do tego, ale po prostu nie lubię tego określenia.
Z jednej strony szkoda, że Lucho odszedł z Hiszpanii bo gdyby miał tę kadrę co teraz to nawet Argentyna w prime mogłaby nie być w stanie wytrzymać naporu bardzo agresywnie grającej Hiszpanii.
Jednak jak patrzę na pracę Łysego to nie dziwi mnie fakt, że ponad 20 lat pracował z młodymi piłkarzami, amatorami i młodzieżówkach bo najzwyczajniej w świecie gość nie ogarnia gry na takim poziomie na jakim powinien selekcjoner reprezentacji Hiszpanii.
Zdobyli złoto Ligi Narodów i Euro, ale tak naprawdę to sukces można przypisać genialnej formie Yamala, Rodriego, Carvalaja, Ruiza, Olmo, Pedriego czy Nico.
Dobrze skomponował zespół bo znał większość graczy z pracy w młodzieżówce Hiszpanii, ale poza tym, że dobrze dogaduje się z młodymi i daje im większa swobodę na boisku to wiele rzeczy nie jest idealna.
Pozycje i powołania to kpina, często pasywna gra bez piłki, odpuszczanie pressingu żeby głębiej bronić i brak Tiki Taki w rzemiośle gry.
Hiszpania staje się powoli coraz słabsza, przez takie rozchwianie taktyczne i coraz to gorsze przygotowanie fizyczne. Zbyt wiele faz w meczu pod de La Fuente to strata kontroli, brak rozciągnięcia gry dodatkowym graczem z pola (Nico + Yamal jako skrzydła, ale nie ma obiegów)
Często Hiszpania odpuszcza środek pola, który rywal sobie kontroluje bez żadnej presji ze strony Hiszpanii. Pedri non stop ustawiany na pozycji na jakiej nigdy nie czuł się komfortowo, ciągłe kombinacje na 9 zamiast grać stale f9
Tak samo boki obrona i bramka grają po znajomości, zamiast wypróbować lepsze dostępne opcje to gość stawia na graczy, którzy są pod formą.
Nie wiem czy Hiszpania wygra MŚ, ale z jednej strony liczę że Argentyna z najlepszym selekcjonerem świata pokaże jakim słabym taktycznie jest trenerem co to części pokazała Portugalia jak sobie kontrolowała przebieg gry od 55' a reakcji nie było.
Jakby Hiszpania przegrała wyraźnie na Argentynę w Copa Finalissima to istnieje cień szansy, że zwolnią Łysego przed mundialem, ale obawiam się, że niestety może się to nie wydarzyć.
Hiszpania zasługuje na fachowca, który będzie szefem projektu i pojedzie na MŚ jako faworyt.
A co do Janka to znam jego kanał często oglądam filmy, jest kibicem Barcy i United z tego co pamiętam.
A Virgili jakby nie zdołał się przebić to możemy próbować za rok znaleźć opcję na skrzydło żeby Yamal miał miejsce do gry, a Rashy gdyby wypadł dobrze to może być uzupełnieniem na 9 co pisaliśmy zresztą oboje
Nie wiem jak Nico się będzie prezentował za rok, ale jakby Bilbao nie zdołało się zakwalifikować do Ligi Mistrzów to istnieje szansa, że nie będzie ich stać opłacać jego pensję.
Nusa z Lipska opcja fajna, ale oprócz Diaza chyba najlepiej byłoby wyrwać Rodrygo, ale raczej się to nie wydarzy. Szkoda, że zarząd Barcelony zawsze jest opóźniony w działaniu bo mogli mieć Brazylijczyka już przed Realem.
A Diaz świetnie się sprawdza w barwach Bayernu, pytanie czy zdoła trzymać taki poziom przez cały sezon bo naprawdę wypadł świetnie w tych pierwszych meczach.