Najgorsze jest to że mimo drastycznego regresu w jakości naszej gry w kolejnych latach będzie tylko gorzej - _- Morał jest prosty cieszmy się że mamy możliwość gry o wszystkie największe trofea ;)
@Janiama Poniekąd się zgodzę, jednak uważam że można oszczędzać siły z piłką przy nodze na połowie rywala, wymieniając przy tym setki podań. Często tak za Pepa w końcówkach graliśmy ;) Pozdrawiam :D
Mniejsze posiadanie piłki z BVB? W ostatnich minutach praktycznie nie mieliśmy piłki, ale skoro wynik jest korzystny to na co to komu? My nie jesteśmy Ajaxem! Cieszyć się, a nie dołować. Posiadanie piłki nic nie daje!
Wychodzimy z pierwszego miejsca w grupie, mam nadzieję że Napoli będzie w swojej pierwsze. To w 1/8 dawać Liverpool, gramy coraz lepiej, więc czas na rewanż ;)
@robsesh Stylu się nie zmienia. Olympiacos i Bilabo grały z kontry i głęboko cofnięte to jak niby ma grać Barcelona? Pomyślcie trochę jak coś napiszecie ;)
Wygrywamy 3-1 z mocną BVB. W drugiej połowie Barcelona zabiła mecz i zaczęła się oszczędzać bo przecież gramy w sobotę z Atletico. Mieliśmy dobry wynik więc trener nakazał się cofnąć żeby dowieźć wynik do końca. Taktyka się sprawdziła i broniliśmy się świetnie. W ostatnich 20 min gry nawet głębiej od Atetico Diego Simeone! Busquets i Griezmann grali w jednej linni z obrońcami czyli obrona składała się z sześciu graczy. Zawsze miałem Pepa za geniusza, ale po dzisiejszym meczu chyba zostanie nim Valverde. Gościu wynalazł świetną taktykę obronną, która nie jest zwykłym autobusem jakie stawia Atetico czy choćby MU tylko to specjalna trwała ściana stworzona z ośmiu graczy we własnym polu karnym. Dzisiejszy mecz wygraliśmy taktycznie i niech nikt nie narzeka że BVB było lepsze bo liczy się liczba zdobytych bramek i umiejętność zwartej głębokiej obrony, która zapewnia komfort Ter Stegenowi w bramce. Kto przebije się przez taki mur? Jedyna stracona bramka wynikła tylko z braku koncentracji, a Wague wcale nie wszedł żeby bronić wyniku tylko żeby pięknie murować jak niektórzy murarze. Obecnie najlepszym murarzem jest Ernesto Valverde i niech muruje najdłużej jak się da, żeby jego sprawdzone zaprawy i cegły, kleje zaprowadziły nas do piłkarskiego raju. Trypletu!... i żeby mój ulubiony trener zapisał się w historii jako trzeci trener FCB, który to osiągnął. Zastanawiam się czasem co daje do zaprawy Ernesto że tworzy taki solidny monolit? Odpowiedź jest prosta to wszystko przez zaschnięty beton. Ernesto muruj nam królu!
Prowadzimy 2-0 do przerwy z jedną z najlepszych drużyn w Europie. Ale to dzięki Ernesto Valverde. Kto postawił na Firpo w tak ważnym meczu? Zdecydował się posłać w bój Umtitiego obok Lengleta zamiast Pique? Kosztem Semedo ustawił Roberto? Czy nawet zdecydował się w środku na Rakitica? To oczywiście zasługa tylko i wyłącznie trenera, to on wygrał nam ten mecz. EV kapitalnie przygotował zespół taktycznie i było to widać od samego początku meczu, gdy Barcelona ruszyła z impetem na BVB. Po 20 min inicjatywę przejęła drużyna gości i co robi nasz trener? Ściąga Dembele i w jego miejsce posyła w bój Griezmanna. Co wtedy się dzieje? Drużyna odzyskuje kontrolę nad meczem i strzela dwa gole. To nie jest zwykły trener, tylko geniusz taktyczny. Żeby nie zaczekać ze zmianami do przerwy tylko tak szybko zaaregować potrafi tylko Ernesto. On jest świetnym trenerem i cieszmy się że takiego kogoś mamy na ławce. Teraz po przerwie strzelić jednego i kuponik gotowy ;) To będzie początek pięknej passy zwycięstw, aż do El Clasico. A w klasyku to serię tylko podtrzymamy! VeB!
@Persyfl Jest to bez wątpienia jedno z realnych scenariuszy. Tam samo było z Xavim, ale jakoś się później z tym uporaliśmy, teraz mamy ten sam problem z Iniestą. Na pewno kiedyś znajdziemy rozsądne wyjście z sytuacji i wrócimy do naszej pięknej gry ;)
@FDJ Jesteś w błędzie, mediapunta musi uczestniczyć w pressingu, do obrony wracać nie musi, ale pressing to zbyt ważny element żeby go zaniedbywać. Przez takie odpuszczenia właśnie robią się luki w środku pola, które rywale konsekwentnie wykorzystują.
@FDJ Myślę że problem u Leo występuje na tych dwóch pozycjach. Na skrzydle, brakuje powrotu do obrony, a za napastnikiem pressingu. Dlatego postarałbym się w dalszej perspektywie odsuwać Luisa od składu, a zacząć ustawiać Messiego na fałszywej "9" a za nim Griezmanna, który w fazie ataku byłby środkowym napastnikiem, a w fazie obronnej wracałby za Messiego. Także po stracie piłki grając na szpicy Antek mógłby zaczynać zakładać pressing ;) Wtedy Fati i Dembele na skrzydłach ^^
@AlvaroHanso Nasz Crack Ivan będzie dyrygować drugą linią jak nasz maestro zespołem Ernesto przy linni. Będziemy dziś tak gnieść BVB, aż w końcu spuchną bo uznają że są bez szans i szkoda im będzie marnować sił. Vamos!!!
@AlvaroHanso Dzięki niemu zepchniemy BVB do głębokiej defensywy i rywalom pozostanie tylko wyprowadzać kontry, które nasz Crack Ivan będzie z dziecinną łatwością zatrzymywał ;) Go go Ivan! Vamos!
@kamapl85 Nie bawię się w trenera Barcy, bo nigdy nim nie będę. Nie mam takiego talentu jak inni wielcy oraz takiej pasji, chociaż oczywiście kocham piłkę nożną ;)
@Persyfl Prawda, Barca Lucho była bardzo wertykalna i dynamiczna. Coś z Tiki-Taki zostało, ale głównie graliśmy dość elastycznie. Posiadanie i dominacja, oddawanie inicjatywy rywalowi i kontry, wysoki pressing ;) Ale to już nie ten rodzaj kapelusza co za Pepa.
Spokojnie kochani. BVB jest bez formy, poza swoim stadionem grają padakę. Barcelona u siebie jest ciągle potęgą i dziś to potwierdzi. Będzie 3-0 stawiać domy ;)
@BarcaInfo Dwóch demonów prędkości na podwójnym pivocie, oh my... Busi zakrywa 1/4 części boiska, a Rakitic 2/5 będzie luka w środku. Gdyby obok Ivana zagrał Frenkie, który spokojnie kryje 3/5 boiska to byłoby super. Z Busim ustawienie 4-2-3-1 jest strzałem w kolano.
@odo997 Myślę że problem u Leo występuje na tych dwóch pozycjach. Na skrzydle, brakuje powrotu do obrony, a za napastnikiem pressingu. Dlatego postarałbym się w dalszej perspektywie odsuwać Luisa od składu, a zacząć ustawiać Messiego na fałszywej "9" a za nim Griezmanna, który w fazie ataku byłby środkowym napastnikiem, a w fazie obronnej wracałby za Messiego. Także po stracie piłki grając na szpicy Antek mógłby zaczynać zakładać pressing ;)
Na co ten de Jong??? Mówiłem żeby wystawić Vidala, który wspólnie z Rakiticem i Busquetsem zapewnią nam niezbędna równowagę i kontrolę nad wydarzeniami boiskowymi. Taka kontrola umożliwi nam dominację i kreatywność, a także wiele wyokreowanych okazji ;)
@LeoMessi1994 Ronald Koeman wyznawca filozofii Cruyffa, ale bardziej w stylu Van Galla. To od niego się uczył podstaw trenerki. Jeden z najbardziej doświadczonych trenerów w Europie. Zna klub od podszewki. Grał w nim sześć lat ;) Dokonam analizy jego stylistyki i założeń taktycznych na podstawie gry jego Feyenoordu (2011-2014). Ogólne założenia taktyczne Feyenoordu Rotterdam: Oprócz założeń ogólnych dotyczących ustawienia 4-2-3-1 występują również pewne dodatkowe wprowadzone przez Ronalda Koemana oto one:
- Intensywny pressing od początku do końca spotkania
- Dążenie do jak najszybszego odbioru piłki po jej utracie, nawet na połowie rywala
- Ofensywa od pierwszych minut meczu
- Granie zgodnie z elementami futbolu totalnego
Jako trener Feyenoordu, Koeman faktycznie starał się kłaść nacisk na styl gry jego zespołu. Chciał bowiem żeby jego zespół grał w ten sposób żeby cieszyć oko. Sytuacja uległa zmianie gdy Holender opuścił Holandię i udał się na wyspy. Wówczas podczas pobytu dwóch sezonów w Southamptonie, Koeman odszedł od filozofii Cruyffa i stał się pragmatykiem, nastawionym tylko i wyłącznie na wynik. Sytuacja była bardzo podobna w jednym sezonie w Evertonie, gdzie Holender stosował ultra-defensywne ustawienie 5-3-2, natomiast w Feyenoordzie było to zwykle 4-2-3-1 czy czasem 4-3-3. Teraz nastąpiła rekonwalescencja Ronalda i po objęciu Reprezentacji Holandii widać że więcej stara się wziąść ze stylu jego Feyenoordu niż zespołów z wysp. Gra Holandii jest oparta na posiadaniu piłki i krótkich podaniach z wysokim pressingiem po stracie futbolówki. Jednak intensywność gry nie stoi na zbyt wysokim poziomie, oczywiście nie jest też niska. Powiedzmy średnia... Nie wiemy jak Koeman chciałby żeby grała jego Barcelona, ale wydaje mi się że to nie byłoby takie "wow" tylko raczej coś podobnego do ekipy Lucho czyli elastyczność i niby Tiki-Taka, ale również oddawanie inicjatywy i szybkie kontry, choć Enrique wydaje mi się że bardziej wertykalny. Podsumowując Ronald Koeman to dobry wybór, ale nie do końca mnie przekonuje. Roberto Martinez - katalończyk, wyznawca filozofii Cruyffa w większym stopniu niż Koeman. Jeden z najbardziej utalentowanych trenerów w Europie. Wizjoner, przykłada większą uwagę do stylu gry jego zespołu kosztem wyników. Dla niego to styl jest najważniejszy, wyniki są drugorzędne. W karierze prowadził Swansea, Wigan i Everton. Charakterystyka obecnego trenera Belgii: Po odejściu Davida Moyesa do Manchesteru United stery prowadzenia zespołu powierzono hiszpańskiemu szkoleniowcowi Roberto Martinezowi, który miał bardzo mało czasu na poukładanie zespołu. Były trener „Atletów” z Wigan zmienił diametralnie styl „The Toffees” w stosunku do swojego poprzednika. Moyes preferował najbardziej grę długimi, diagonalnymi podaniami od obrońców do pomocników. Natomiast Martinez zupełnie to zmienił. Hiszpan postanowił oprzeć budowę taktyki Evertonu na wzorcach barcelońskich, czyli tiki-tace. Największy nacisk kładzie się w niej na utrzymywaniu piłki w posiadaniu przez jak najdłuższy okres gry, wymienianiu dużej liczby krótkich podań, połączonej przy tym z agresywnym pressingiem, ciągłym atakowaniu rywala już na jego własnej połowie, a także szybkim, czasem wręcz szalonym tempem gry. Martinez stosuje różne formację, najczęściej są to 4-2-3-1, 3-4-3, 3-5-2, 4-3-3. Obecny trener Belgii jest kapitalnym fachowcem, mimo tego że nie grał w Barcelonie to uważam że samo bycie Katalończykiem powinno to zakasmować. Podsumowując zarówno Koeman jak i Martinez są dobrymi trenerami, którzy będą do Barcelony na pewno pasować. Na korzyść Holendra przemawia doświadczenie, przeszłość w klubie i silny charakter. Na korzyść Katalończyka przemawia obecnie szczyt kariery (najlepszy moment w prowadzeniu drużyn) bycie obywatelem Barcelony czy też pasja i przywiązanie do DNA klubu czyli granie Tiki-Taki nawet kosztem wyników. Co w przypadku Barcelony jest bardzo dobre. Każdy z nich będzie na pewno stawiał na młodzież i przewietrzy solidnie szatnie, wybierając sobie odpowiednią kadrę pod swój styl. W przypadku Barcelony jest on jedyny i niepowtarzalny. Jeśli Valverde odejdzie po zakończeniu bieżącego sezonu, a Holandia nie wygra Euro 2020 to niemal pewne jest to że Koeman przejmie nasz zespół. Jeśli jednak stanie się inaczej i Valverde zostanie lub Holandia wygra Euro 2020 to Koeman automatycznie zostanie w Reprezentacji Holandii do MŚ 2022. Belgia również gra fajną piłkę, nawet atrakcyjniejszą od Holandii, ale szanse na końcowy sukces mają mniejsze. Teraz czas na moje zdanie na koniec tego pisania. Uważam że pomimo tego że obaj są w ścisłej światowej czołówce to jednak Roberto Martinez jest trenerem lepszym, z większymi rezerwami i znajduje się u szczytu swojej kariery. Jestem przekonany że za Martineza nie będziemy się bronić i grać z kontry na wyjeździe przeciwko Liverpoolowi czy Man City, natomiast z Koemanem byłoby to całkiem możliwe. W Barcelonie musi coś wrócić do normy, odejście od filozofii Cruyffa nie wyszło nam na dobre i musimy szybko zaaregować i ściągnąć Cruyffiste z Cruyffismo we krwi żeby przywrócić blask i polot w naszej grze. Żeby znów piłkarze FCB grali z pasją i zaangażowaniem. Do tego będzie potrzebna niezbędnie intensywność, która zapoczątkowała właśnie styl oparty na grze piłką i dominacji nad rywalem w trakcie całego meczu. Taką intensywność jest w stanie zapewnić tylko Guardiola i??? Roberto Martinez ;)
2
Najgorsze jest to że mimo drastycznego regresu w jakości naszej gry w kolejnych latach będzie tylko gorzej - _-
Morał jest prosty cieszmy się że mamy możliwość gry o wszystkie największe trofea ;)
3
@Janiama Poniekąd się zgodzę, jednak uważam że można oszczędzać siły z piłką przy nodze na połowie rywala, wymieniając przy tym setki podań. Często tak za Pepa w końcówkach graliśmy ;)
Pozdrawiam :D
1
@IronSanHybrid W wolnej chwili napisz na pv ;)
Pozdrawiam :D
1
@danio1899 To my ich upokorzymy i to doszczętnie! Oni nas się powinni bać. Czas odwetu!
0
Mniejsze posiadanie piłki z BVB?
W ostatnich minutach praktycznie nie mieliśmy piłki, ale skoro wynik jest korzystny to na co to komu? My nie jesteśmy Ajaxem!
Cieszyć się, a nie dołować. Posiadanie piłki nic nie daje!
0
@IronSanHybrid Tak jak mówiłem Tiki-Taka umarła i nigdy nie wróci. Teraz gramy bardziej wyrachowany, skuteczny pragmatyczny futbol ;)
1
Wychodzimy z pierwszego miejsca w grupie, mam nadzieję że Napoli będzie w swojej pierwsze. To w 1/8 dawać Liverpool, gramy coraz lepiej, więc czas na rewanż ;)
0
@AmigoBlancos Byku już tłumaczę ;)
Barcelona to nie Ajax, tutaj wyniki są najważniejsze, jeśli są dobre to styl jest nieistotny.
Tyle w temacie :D
2
@robsesh Stylu się nie zmienia. Olympiacos i Bilabo grały z kontry i głęboko cofnięte to jak niby ma grać Barcelona? Pomyślcie trochę jak coś napiszecie ;)
0
@kamyk_23 Nie jestem kapusiem byku ;)
@MartiNJ11 Ło nawet nie mów o tym...
3
Wygrywamy 3-1 z mocną BVB.
W drugiej połowie Barcelona zabiła mecz i zaczęła się oszczędzać bo przecież gramy w sobotę z Atletico.
Mieliśmy dobry wynik więc trener nakazał się cofnąć żeby dowieźć wynik do końca. Taktyka się sprawdziła i broniliśmy się świetnie. W ostatnich 20 min gry nawet głębiej od Atetico Diego Simeone! Busquets i Griezmann grali w jednej linni z obrońcami czyli obrona składała się z sześciu graczy.
Zawsze miałem Pepa za geniusza, ale po dzisiejszym meczu chyba zostanie nim Valverde. Gościu wynalazł świetną taktykę obronną, która nie jest zwykłym autobusem jakie stawia Atetico czy choćby MU tylko to specjalna trwała ściana stworzona z ośmiu graczy we własnym polu karnym. Dzisiejszy mecz wygraliśmy taktycznie i niech nikt nie narzeka że BVB było lepsze bo liczy się liczba zdobytych bramek i umiejętność zwartej głębokiej obrony, która zapewnia komfort Ter Stegenowi w bramce. Kto przebije się przez taki mur? Jedyna stracona bramka wynikła tylko z braku koncentracji, a Wague wcale nie wszedł żeby bronić wyniku tylko żeby pięknie murować jak niektórzy murarze. Obecnie najlepszym murarzem jest Ernesto Valverde i niech muruje najdłużej jak się da, żeby jego sprawdzone zaprawy i cegły, kleje zaprowadziły nas do piłkarskiego raju. Trypletu!... i żeby mój ulubiony trener zapisał się w historii jako trzeci trener FCB, który to osiągnął. Zastanawiam się czasem co daje do zaprawy Ernesto że tworzy taki solidny monolit?
Odpowiedź jest prosta to wszystko przez zaschnięty beton.
Ernesto muruj nam królu!
0
@Rewolucja123 Żaden troll, szczęśliwy jestem że oglądam dobrze grającą ukochaną drużyne. Poza tym alkohol trochę pomaga ;)
5
Prowadzimy 2-0 do przerwy z jedną z najlepszych drużyn w Europie.
Ale to dzięki Ernesto Valverde.
Kto postawił na Firpo w tak ważnym meczu? Zdecydował się posłać w bój Umtitiego obok Lengleta zamiast Pique? Kosztem Semedo ustawił Roberto? Czy nawet zdecydował się w środku na Rakitica?
To oczywiście zasługa tylko i wyłącznie trenera, to on wygrał nam ten mecz.
EV kapitalnie przygotował zespół taktycznie i było to widać od samego początku meczu, gdy Barcelona ruszyła z impetem na BVB. Po 20 min inicjatywę przejęła drużyna gości i co robi nasz trener? Ściąga Dembele i w jego miejsce posyła w bój Griezmanna. Co wtedy się dzieje? Drużyna odzyskuje kontrolę nad meczem i strzela dwa gole. To nie jest zwykły trener, tylko geniusz taktyczny. Żeby nie zaczekać ze zmianami do przerwy tylko tak szybko zaaregować potrafi tylko Ernesto. On jest świetnym trenerem i cieszmy się że takiego kogoś mamy na ławce.
Teraz po przerwie strzelić jednego i kuponik gotowy ;)
To będzie początek pięknej passy zwycięstw, aż do El Clasico.
A w klasyku to serię tylko podtrzymamy!
VeB!
0
@Persyfl Jest to bez wątpienia jedno z realnych scenariuszy. Tam samo było z Xavim, ale jakoś się później z tym uporaliśmy, teraz mamy ten sam problem z Iniestą. Na pewno kiedyś znajdziemy rozsądne wyjście z sytuacji i wrócimy do naszej pięknej gry ;)
0
@FDJ Jesteś w błędzie, mediapunta musi uczestniczyć w pressingu, do obrony wracać nie musi, ale pressing to zbyt ważny element żeby go zaniedbywać.
Przez takie odpuszczenia właśnie robią się luki w środku pola, które rywale konsekwentnie wykorzystują.
0
@FDJ Myślę że problem u Leo występuje na tych dwóch pozycjach. Na skrzydle, brakuje powrotu do obrony, a za napastnikiem pressingu.
Dlatego postarałbym się w dalszej perspektywie odsuwać Luisa od składu, a zacząć ustawiać Messiego na fałszywej "9" a za nim Griezmanna, który w fazie ataku byłby środkowym napastnikiem, a w fazie obronnej wracałby za Messiego. Także po stracie piłki grając na szpicy Antek mógłby zaczynać zakładać pressing ;)
Wtedy Fati i Dembele na skrzydłach ^^
2
@AlvaroHanso Nasz Crack Ivan będzie dyrygować drugą linią jak nasz maestro zespołem Ernesto przy linni. Będziemy dziś tak gnieść BVB, aż w końcu spuchną bo uznają że są bez szans i szkoda im będzie marnować sił.
Vamos!!!
1
@AlvaroHanso Dzięki niemu zepchniemy BVB do głębokiej defensywy i rywalom pozostanie tylko wyprowadzać kontry, które nasz Crack Ivan będzie z dziecinną łatwością zatrzymywał ;)
Go go Ivan!
Vamos!
0
@kamapl85 Nie bawię się w trenera Barcy, bo nigdy nim nie będę. Nie mam takiego talentu jak inni wielcy oraz takiej pasji, chociaż oczywiście kocham piłkę nożną ;)
1
@Persyfl Prawda, Barca Lucho była bardzo wertykalna i dynamiczna. Coś z Tiki-Taki zostało, ale głównie graliśmy dość elastycznie. Posiadanie i dominacja, oddawanie inicjatywy rywalowi i kontry, wysoki pressing ;)
Ale to już nie ten rodzaj kapelusza co za Pepa.
7
Spokojnie kochani. BVB jest bez formy, poza swoim stadionem grają padakę.
Barcelona u siebie jest ciągle potęgą i dziś to potwierdzi.
Będzie 3-0 stawiać domy ;)
0
@amanter Barcelona ma już swojego trenera, który jest lepszym fachowcem ode mnie i wszystkich innych amatorów razem wziętych ;)
0
@odo997 W tym przypadku właśnie chciałem powoli realizować tę taktykę. Wiesz to co napisałem odnosi się raczej w dalszej perspektywie ;)
0
@itmustbejoke Pełna zgoda ;)
0
@BarcaInfo Dwóch demonów prędkości na podwójnym pivocie, oh my...
Busi zakrywa 1/4 części boiska, a Rakitic 2/5 będzie luka w środku. Gdyby obok Ivana zagrał Frenkie, który spokojnie kryje 3/5 boiska to byłoby super. Z Busim ustawienie 4-2-3-1 jest strzałem w kolano.
0
@odo997 Myślę że problem u Leo występuje na tych dwóch pozycjach. Na skrzydle, brakuje powrotu do obrony, a za napastnikiem pressingu.
Dlatego postarałbym się w dalszej perspektywie odsuwać Luisa od składu, a zacząć ustawiać Messiego na fałszywej "9" a za nim Griezmanna, który w fazie ataku byłby środkowym napastnikiem, a w fazie obronnej wracałby za Messiego. Także po stracie piłki grając na szpicy Antek mógłby zaczynać zakładać pressing ;)
0
@Rewolucja123 No i gitara ;)
1
@VenoM Tak wiem, właśnie dlatego proponowałem Vidala za Frenkiego ;)
5
Na co ten de Jong??? Mówiłem żeby wystawić Vidala, który wspólnie z Rakiticem i Busquetsem zapewnią nam niezbędna równowagę i kontrolę nad wydarzeniami boiskowymi.
Taka kontrola umożliwi nam dominację i kreatywność, a także wiele wyokreowanych okazji ;)
0
@LeoMessi1994 Ronald Koeman wyznawca filozofii Cruyffa, ale bardziej w stylu Van Galla. To od niego się uczył podstaw trenerki. Jeden z najbardziej doświadczonych trenerów w Europie. Zna klub od podszewki. Grał w nim sześć lat ;)
Dokonam analizy jego stylistyki i założeń taktycznych na podstawie gry jego Feyenoordu (2011-2014).
Ogólne założenia taktyczne Feyenoordu Rotterdam:
Oprócz założeń ogólnych dotyczących ustawienia 4-2-3-1 występują również pewne dodatkowe wprowadzone przez Ronalda Koemana oto one:
- Intensywny pressing od początku do końca spotkania
- Dążenie do jak najszybszego odbioru piłki po jej utracie, nawet na połowie rywala
- Ofensywa od pierwszych minut meczu
- Granie zgodnie z elementami futbolu totalnego
Jako trener Feyenoordu, Koeman faktycznie starał się kłaść nacisk na styl gry jego zespołu. Chciał bowiem żeby jego zespół grał w ten sposób żeby cieszyć oko.
Sytuacja uległa zmianie gdy Holender opuścił Holandię i udał się na wyspy. Wówczas podczas pobytu dwóch sezonów w Southamptonie, Koeman odszedł od filozofii Cruyffa i stał się pragmatykiem, nastawionym tylko i wyłącznie na wynik.
Sytuacja była bardzo podobna w jednym sezonie w Evertonie, gdzie Holender stosował ultra-defensywne ustawienie 5-3-2, natomiast w Feyenoordzie było to zwykle 4-2-3-1 czy czasem 4-3-3.
Teraz nastąpiła rekonwalescencja Ronalda i po objęciu Reprezentacji Holandii widać że więcej stara się wziąść ze stylu jego Feyenoordu niż zespołów z wysp. Gra Holandii jest oparta na posiadaniu piłki i krótkich podaniach z wysokim pressingiem po stracie futbolówki.
Jednak intensywność gry nie stoi na zbyt wysokim poziomie, oczywiście nie jest też niska.
Powiedzmy średnia...
Nie wiemy jak Koeman chciałby żeby grała jego Barcelona, ale wydaje mi się że to nie byłoby takie "wow" tylko raczej coś podobnego do ekipy Lucho czyli elastyczność i niby Tiki-Taka, ale również oddawanie inicjatywy i szybkie kontry, choć Enrique wydaje mi się że bardziej wertykalny. Podsumowując Ronald Koeman to dobry wybór, ale nie do końca mnie przekonuje.
Roberto Martinez - katalończyk, wyznawca filozofii Cruyffa w większym stopniu niż Koeman. Jeden z najbardziej utalentowanych trenerów w Europie. Wizjoner, przykłada większą uwagę do stylu gry jego zespołu kosztem wyników. Dla niego to styl jest najważniejszy, wyniki są drugorzędne. W karierze prowadził Swansea, Wigan i Everton.
Charakterystyka obecnego trenera Belgii:
Po odejściu Davida Moyesa do Manchesteru United stery prowadzenia zespołu powierzono hiszpańskiemu szkoleniowcowi Roberto Martinezowi, który miał bardzo mało czasu na poukładanie zespołu. Były trener „Atletów” z Wigan zmienił diametralnie styl „The Toffees” w stosunku do swojego poprzednika. Moyes preferował najbardziej grę długimi, diagonalnymi podaniami od obrońców do pomocników. Natomiast Martinez zupełnie to zmienił. Hiszpan postanowił oprzeć budowę taktyki Evertonu na wzorcach barcelońskich, czyli tiki-tace. Największy nacisk kładzie się w niej na utrzymywaniu piłki w posiadaniu przez jak najdłuższy okres gry, wymienianiu dużej liczby krótkich podań, połączonej przy tym z agresywnym pressingiem, ciągłym atakowaniu rywala już na jego własnej połowie, a także szybkim, czasem wręcz szalonym tempem gry.
Martinez stosuje różne formację, najczęściej są to 4-2-3-1, 3-4-3, 3-5-2, 4-3-3.
Obecny trener Belgii jest kapitalnym fachowcem, mimo tego że nie grał w Barcelonie to uważam że samo bycie Katalończykiem powinno to zakasmować.
Podsumowując zarówno Koeman jak i Martinez są dobrymi trenerami, którzy będą do Barcelony na pewno pasować.
Na korzyść Holendra przemawia doświadczenie, przeszłość w klubie i silny charakter.
Na korzyść Katalończyka przemawia obecnie szczyt kariery (najlepszy moment w prowadzeniu drużyn) bycie obywatelem Barcelony czy też pasja i przywiązanie do DNA klubu czyli granie Tiki-Taki nawet kosztem wyników. Co w przypadku Barcelony jest bardzo dobre.
Każdy z nich będzie na pewno stawiał na młodzież i przewietrzy solidnie szatnie, wybierając sobie odpowiednią kadrę pod swój styl.
W przypadku Barcelony jest on jedyny i niepowtarzalny.
Jeśli Valverde odejdzie po zakończeniu bieżącego sezonu, a Holandia nie wygra Euro 2020 to niemal pewne jest to że Koeman przejmie nasz zespół.
Jeśli jednak stanie się inaczej i Valverde zostanie lub Holandia wygra Euro 2020 to Koeman automatycznie zostanie w Reprezentacji Holandii do MŚ 2022.
Belgia również gra fajną piłkę, nawet atrakcyjniejszą od Holandii, ale szanse na końcowy sukces mają mniejsze.
Teraz czas na moje zdanie na koniec tego pisania. Uważam że pomimo tego że obaj są w ścisłej światowej czołówce to jednak Roberto Martinez jest trenerem lepszym, z większymi rezerwami i znajduje się u szczytu swojej kariery. Jestem przekonany że za Martineza nie będziemy się bronić i grać z kontry na wyjeździe przeciwko Liverpoolowi czy Man City, natomiast z Koemanem byłoby to całkiem możliwe.
W Barcelonie musi coś wrócić do normy, odejście od filozofii Cruyffa nie wyszło nam na dobre i musimy szybko zaaregować i ściągnąć Cruyffiste z Cruyffismo we krwi żeby przywrócić blask i polot w naszej grze. Żeby znów piłkarze FCB grali z pasją i zaangażowaniem. Do tego będzie potrzebna niezbędnie intensywność, która zapoczątkowała właśnie styl oparty na grze piłką i dominacji nad rywalem w trakcie całego meczu.
Taką intensywność jest w stanie zapewnić tylko Guardiola i???
Roberto Martinez ;)