- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 772 Culés
Gorące dyskusje
norbi77
25
Dla mnie to skandal, że Messi nie wyleciał z boiska. Przecież to jest ewidentna... » Czytaj dalej
53 odpowiedzi
norbi77
11
I niech mi nikt nie wali głupot, że gwiazdy nie mają "immunitetów". Ilu zawodników "bez... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Borneo
0
Polska podpisala umowy o bezpieczęństwie z Anglią , Francją teraz z Niemcami.Rosja była... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 772 Culés
66
Ernesto Valverde był tym, który wolał by Araújo został w Barcelonie, a Todibo odszedł. [MD]
43
@BarcaInfo Valdek, Kochany Valdek...
10
@BarcaInfo No i Erni tutaj się spisał i miał racje.
1
@BarcaInfo wszyscy go jechali. Macie pokorę by odszczekać?
0
@tbas wątpię. Fanów Semedo była tutaj cała masa... I dziwnym trafem też wszyscy się schowali.
1
@tbas a niby dlaczego ? To jest tylko jedna kwestia i nie jedyna w której Valverde miał rację i może stanowić co najwyżej składową jego całościowej oceny.
1
@cat_r37 ja się nie schowałem powtarzam poraz kolejny
1
@Janiama Dalej uważasz że Semedo to gracz klasy światowej. Mimo tego że nawet grając z dużo mniejsza presja w Wolves wygląda jak junior....
2
@MesQueUnClub96 dzięki Tobie idę oglądać Killera :D
0
@BarcaInfo Skoro tak myślał, to mógł dać mu pograć.
0
@Bartek22 przecież to między innym za kadencji Valverde zadebiutował Araujo w swoim pierwszym oficjalnym meczu xD.
Pamiętam na tej stronie był pytania dlaczego nie daje szans Todibo a powołuje Araujo.
0
@A_Gomesinho_21 No to rzeczywiście. Te 10 minut z Sevillą, to miał pograne, że hoho.
A kogo zmienił w tym meczu? Todibo właśnie.
A wiesz ile razy Valverde powołał Araujo kosztem Todibo? Cały jeden raz.
0
@Bartek22 nie zmienia to faktu że trenerem który dał zadebiutować Araujo( wtedy 19 lat) i Ansu Fatiemu(16 l) był Ernesto Valverde czy to się tobie podoba czy nie.
0
@A_Gomesinho_21 I co w związku z tym? Po to ten Araujo siedział wtedy na ławce, żeby wejść w razie konieczności. Zaszła konieczność no i wszedł, to wszystko. Był wtedy deficyt stoperów, więc trzeba było sięgnąć do Barcy B. Araujo był tam najlepszym stoperem, więc wziął jego. Każdy, absolutnie każdy trener postąpiłby dokładnie tak samo. No chyba, że trafiłby się jakiś sabotażysta, który cofnąłby Busquetsa na stopera, ale to raczej należy wykluczyć.
Nie liczy się, u którego trenera zawodnik zadebiutował, ale u którego się rozwinął. Araujo zagrał u Valverde całe 10 minut, także czas na rozwój raczej marny.
Jak Abel Ruiz rozwinie się na świetnego napastnika (raczej to się nie stanie, ale nie należy tego całkowicie wykluczać), to też będziesz notorycznie przypominać, że zadebiutował u Valverde w nieważnym meczu ligowym? Czy może jednak przypomnisz sobie, że posiedział kilka lat w tej Bradze i to tam zdobył piłkarski szlif?
0
@Bartek22 Po pierwsze Araujo był wtedy w Barcy B niecały 1 sezon Valverde nie miał żadnego obowiązku wybrać jego.
Mógł wziąć Chumiego, Cuence, Mingueze.
Po drugie w ogóle dla czego wchodzisz na temat Ruiza xD.
Nie widzę w nim żadnego potencjału.
Poromawiajny o Ansu.
Valverde nie miał obowiązki brać 16 letniego zawodnika który nie grał nawet w Barcy B.
To prawda że brakowało nam zawodników w ataku ale był Collado Carlez Perez i inni w Barcy B.
Proste pytanie czy z twoim zadaniem EV miał obowiązek dać szansę Ansu?
Twój brak obiektywizmu jest zabawny :D
0
@A_Gomesinho_21 Po co miał brać Chumiego, Cuencę albo Minguezę, skoro to Araujo był najlepszym stoperem rezerw?
Wchodzę na temat Ruiza, bo jest analogiczny do Araujo.
Jakie to ma znaczenie, że Araujo zagrał 10 minut u Valverde w ligowym meczu z Sevillą? No jakie? Żadne. W kontekście jego rozwoju absolutnie żadne. Po prostu z kronikarskiego obowiązku wypada o tym wspomnieć i tyle.
Piszesz o Valverde w taki sposób, jakby on był jakimś mastermindem, który odkrył talenty Araujo i Fatiego. No to proszę bardzo, jest Ruiz, dał też zadebiutować Wague, dał zadebiutować Cucurelli (którego potem odrzucił). W Ruizie czy Wague też widzisz taki potencjał? Bo ja nie. Valverde pewnie też nie widział. Po prostu jak są deficyty na danych pozycjach, albo jest końcówka sezonu i można dać zadebiutować młodemu zawodnikowi, to to robił, ale absolutnie nie można mówić o Valverde jako o odkrywcy talentów. I dlatego mówię o Ruzie, jeśli jakimś cudem kiedyś do nas wróci (naprawdę nie wierzę w to, ale czystko hipotetycznie), to mam nadzieję, że nie wyskoczysz nagle jak królik z kapelusza z tekstem TO VALVERDE BYŁ TYM, KTÓRY DAŁ MU ZADEBIUTOWAĆ.
Odnośnie Fatiego, tutaj jest inna sytuacja, bo zagrał u Valverde wiele spotkań. Na to lewe skrzydło 16-letni Fati był dużo lepszym wyborem, niż Collado, Perez czy jakiś Vidal albo Roberto, więc w sumie nic dziwnego, że Valverde dał mu zadebiutować, ale z drugiej strony mógł się przestraszyć, że młody, nie udźwignie presji i wystawić kogoś starszego, a mimo to postawił na Fatiego, także tutaj plus, ale trzeba sobie powiedzieć jasno. Nie plus za to, że dał mu zadebiutować w i tak już wygranym meczu z Betisem, ale, że postawił na niego w dłuższej perspektywie i coś tam chłopak pograł, to się liczy.