- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1001 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
20 odpowiedzi
AlexDark00
1
@RanDiFCB Ale jakie walenie w uja? To gość ustala cenę, za którą chce sprzedać jedzenie w... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1001 Culés
3
Polak którego aktualnie uśmierca brytyjski szpital, bez zgody jego rodziny.
https://mobile.twitter.com/tomaszgm80/status/1350071896000389120
W sprawie tej interweniowało wcześniej Ordo Iuris oraz MSZ składając wniosek o zatrzymanie odłączenia od aparatury do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, a także do Komitetu ds. Praw Osób z Niepełnosprawnościami ONZ. Oba wydały decyzje negatywne. Sąd nie zezwolił również na przetransportowanie mężczyzny do Polski.
13
@JANEK777 No właśnie za zgodą rodziny. Co to za manipulacja -.-
17
@JANEK777 Z tego co mi wiadomo, że to córka i żona zgodziły się na odłączenie od aparatury, przy czym siostra i matka nie :)
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
@JANEK777 Z tego co mi wiadomo, część rodziny się zgodziła a część nie. Dramat człowieka, mam nadzieję że jakby mi się taka tragedia przytrafiła to będzie już możliwość podpisania odpowiednich papierków która uwolni mnie od niełaski lub łaski bliskich.
0
@Bykunn czekałem na opinię. bo z prawej strony ryk, że Anglicy popełnili błąd i się nie chcą przyznać dlatego nie chcą go puścić do Polski wtf?
2
@JANEK777 I to jest właśnie manipulacja faktami. Bo co żona i córka to nie rodzina?
9
@Bykunn Matka i siostra to również rodzina. Nie wiem gdzie widzisz manipulację
1
@NaFazieHitman co sie stalo z tym facetem ? (Nie jestem wogole w temacie) i dlaczego on jest w szpitalu co mu eie stalo
0
@JANEK777 "Polak którego aktualnie uśmierca brytyjski szpital, bez zgody jego rodziny."
No niby masz rację, ale nie do końca. Delikatna manipulacja jednak wyszła patrząc na to, że część rodziny się zgodziła
3
@JANEK777 Zgoda była? Więc nie rozpowszechniaj kłamstw.
17
@takisobiektos A w dodatku to rodzina która jest z nim na miejscu przez te lata w UK. Dramat człowieka na którym ktoś chce ugrać polityczny kapitał. Znowu chcemy być mądrzejsi od lekarzy.
@JANEK777 A od kiedy to matka i siostra decydują w sprawach medycznych przed żoną i dziećmi? Jakaś nieznana mi procedura
0
@Tomek54321 nie wiem właśnie dokładnie bo jedni tak drudzy tak mówią... może @Bykunn wyjaśnisz proszę
0
@Bykunn o co w tym chodzi bo nie jestem w temacie.
13
@NaFazieHitman @Tomek54321 Gość od kilku (nastu?) lat mieszka w UK, nie wiem z jakiej przyczyny, ale doznał zatrzymania akcji serca, które trwało około 45min. W wyniku czego mózg pozostawał przez ten czas bez tlenu, a więc doznał trwałych, nieodwracalnych uszkodzeń. Na ten moment medycyna nie jest w stanie poradzić sobie z taką sytuacją. To jest wszystko z perspektywy bycia laikiem w kwestiach medycznych. Pewnie jakiś lekarz albo student medycyny wyjaśniłby to lepiej. Wydaje mi się jednak, że niczego nie przekręcam
Warto jeszcze chyba dopisać bo to ważne w tym szumie, który się teraz wytworzył wokół tej sprawy, że żona i dzieci, które mieszkały z panem Sławomirem w Anglii zgodziły się na odłączenie od aparatury, taki też wyrok wydał sąd (na wniosek szpitala). Sprzeciwia się jednak temu matka oraz siostry pana Sławomira (jedna z nich chyba też mieszka w Anglii) argumentując, że jest On katolikiem i nie zgodziłby się na takie przerwanie życia
1
@Bykunn o kurde. Dosc tak. No to skoro matka i siostry skoro az tak bardzo niechca temu panu ulzyc w cierpieniu to powinne wziasc go pod opieke. I sie nim opiekowac.
0
@Hosh Skoro część rodziny się nie zgadza to nie wiem gdzie widzisz kłamstwo. Według mnie jeśli cała rodzina by się zgadzała to dopiero wtedy można byłoby napisać, że za zgodą rodziny. Ale racja mógłbym doprecyzować, jednak już nie mogę edytować.
1
@Bykunn wiadomo ze to ciezko jest pozniej wyrazic taka zgode. Ale wedlug mnie to tylko po to zeby sie chory nie meczyl a rodzina nie miala klopotow z opieka
7
@Bykunn
Rzeczywiście żona (bo córka niepełnoletnia, więc jej o zgodę nie pytają) wyraziła zgodę, po czym ją cofnęła. Procedury szpitala są takie, że powinien być utrzymywany w śpiączce przez 12 miesięcy. Tu po 2 miesiącach chcą go odłączyć, bo jego organy pewnie są już zarezerwowane. Zaoferowała się jedna klinika z Pomorza, która pro bono chciała zająć się leczeniem. Zorganizowano transport i tu ciekawostka - nie wydano zgody na przewiezienie, bo to zagraża życiu pacjenta! Rodzinę pilnują, by przypadkiem nie podawano mu wody. Jak można takie postępowanie nazwać inaczej jak nie zabójstwem w białych rękawiczkach (kitlach)?
1
@Bykunn Wiadomo, że żona i dzieci mają pierwszeństwo, ale w polskich szpitalach gdy była taka konfliktowa sytuacja to sądy orzekały na korzyść tych co chcą podtrzymywać życie. Sprawa wymaga debaty bioetycznej i zmienienia przepisów.
10
@Tomek54321 Ja sobie nawet nie chce wyobrażać co przeżywa ta żona i dzieci, jeszcze teraz jak dookoła jest o tej sprawie głośno w mediach... Znowu mając na ustach wiarę, ktoś chce się dopuścić barbarzyństwa. Nie tylko w stosunku do tego człowieka, ale też w stosunku do jego absolutnie najbliższych. Są przypadki ludzi których w taki sposób w Polsce podtrzymuje się przy życiu dziesiątki lat. Po co? Komuś to przynosi ulgę że musi patrzeć na ukochaną osobę jak jest "warzywem"? Ja wiem że to są delikatne tematy i najtrudniejsze życiowe decyzje ale tym bardziej nie powinno się wokół tej sprawy robić bagna medialnego
1
@Tomek54321
Pisałem o tym we wcześniejszej odpowiedzi - chcą się nim zaopiekować. Znaleźli klinikę i zorganizowali transport i tu nie było zgody szpitala, bo to zagrażałoby życiu pacjenta. Prostując informację - żona wydała zgodę (została mówiąc wprost zmanipulowana), ale później się wycofała. Nie jest to łatwa sprawa, a czytałem opinie lekarzy (choć nie wiem na ile im wierzyć, bo nie mogli przebadać osobiście tego konkretnego przypadku), że leczyli z powodzeniem pacjentów w dużo gorszym stanie.
5
@cata_luna Ale jakim leczeniem chciała się zająć? Możesz nam powiedzieć jak leczy się mózg który był 45min bez tlenu?
0
@Bykunn moj sasiad byl "warzywem" lezal pod respiratorami 4miechy. I tez rodzina sie niechciala zgodzic na odlaczenie mimo ze lekarz juz na samym poczatku powiedzial ze nie ma szans rodzina byla uparta i tez jezdzili do niego praktycznie codziennie az po tych 4 miechach wkoncu dali sobie przemowix do rozsadku i mieli "problem" z glowy
4
@Tomek54321 Ja też nie chcę tego tak szorstko traktować jak "problem" bo domyślam się co przeżywają te rodziny. Znajomy rodziców nie wybudził się po znieczuleniu ogólnym, okazało się że miał jakieś uczulenie. Leży już w niezmienionym stanie kilka lat :( Dla wszystkich to jest dramat, ale przy takim uporze dochodzi kolejny czyli zniszczone życie rodziny. Bo nikt nie będzie się za darmo opiekował taką osobą przez kilkanaście/dziesiąt lat.
2
@Bykunn
Jesteś lekarzem?
1
@Bykunn no wlasnie. Znaczy ja niechcialrm zebys to szorstko odebral z tym "problemem" przesadzilem ale chodzilo mi o to ze rodzina nie musiala tak cierpiec bo wiadomo jak to jest
6
@cata_luna Jakbyś czytał posty to byś wiedział ;) Jeśli pokażesz mi jeden przypadek gdzie ktoś wrócił "do życia" po niedotlenieniu mózgu przez 45min (lub podobny czas) to serio odszczekam wszystko...
9
@Bykunn
Odpowiem - nie jesteś. Określiłeś siebie jako laika. Jednak nie przeszkadza ci to zabierać głosu i się wymądrzać (jak zresztą w każdym możliwym temacie). Nie masz na ten temat żadnej wiedzy, nie znasz wyników badań, przyczyn takiego stanu, nie znasz się na leczeniu ludzi w stanie śpiączki. Czemu więc próbujesz kogokolwiek oceniać i wyśmiewać pisząc, że powodem dla którego rodzina o niego walczy jest to, że jest katolikiem?
9
@Bykunn odłączenie od aparatury to jedno i tu trwa konflikt. Ważniejszą sprawą jest to, że szpital nie zgadza się na podawanie wody i jedzenia/kroplówki. To jest straszne, nie ważne w jakim stanie jest pacjent i jak zakończy się ta sprawa. Brak podawania wody jest skandalem.
2
@Maker0 Tak tutaj jest to dla mnie decyzja niezrozumiała...
2
@cata_luna Bo sama rodzina podała to za powód :D Może dlatego
16
@Bykunn
Jeśli tak jest, jak piszesz o tym jak się znalazł w takiej sytuacji zdrowotnej, to jest to kropka w kropkę przypadek mojego ojca.
20 lat temu miał u niego miejsce zawał, 40 min bez akcji serca, niedotlenienie mózgu, iwalidztwo pierwszej grupy - czyli niezdolny do samodzielnej egzystencji.
Ale dzięki tytanicznej pracy można takich ludzi chociaż częściowo postawić na nogi, i mnie i mojej matce udało się to bez pomocy jakichkolwiek specjalistów.
Mój ojciec z początku był zupełnie jak to "warzywo" - nie reagował na nic, nie potrafił mówić i wyrażać potrzeb, tylko leżał na łóżku bez ruchu wpatrzony w jeden punkt. Neurolog od razu po zawale proponowala umieszczenie go w hospicjum, bo tacy ludzie właśnie tam najczesciej kończą po wypisie ze szpitala.
My jednak zabraliśmy go do domu, a lekarka gdy się o tym dowiedziała odpowiedziała pukaniem się w glowe i stwierdzeniem, ze porywamy sie z motyką na słońce.
Zaczęliśmy go sami rehabilitiwac po kilka godzin dziennie, a efekt tego jest taki, że dzisiaj sam chodzi, mówi płynnie jak osoba zdrowa, prowadzi logiczne rozmowy (może nie na tematy bardzo skomplikowane), sam się ubiera/rozbiera (bez zawiazywania butów), robi toaletę i myje sie sam, sam je, a nawet czesciowo szykuje sobie jedzenie (pobieranie aarzyw/owoców, krojenie) itd.
Na pierwszy rzut oka wygląda na zupełnie zdrową osobę, nie odstajacą od średniej w jego wieku. Jedynie przy dłuższym kontakcie osoba postronna mogłaby się zorientować, że coś z nim jest nie tak.
Przykład mojego ojca pokazał, że takie osoby nie są skazane na powolne umieranie, ale niestety trzeba włożyć dużo pracy by taką osobę wyprowadzić na prostą, w dodatku trzeba zacząć od razu, bo czas gra tu niestety duża rolę i zwłoka w rehabilitacji może być nieodwracalna.
Dodam tylko, że neurolog, do której od 20 lat mój ojciec chodzi na okresowe kontrole, do dzisiaj nie moze wyjść z podziwu, że tak się nam udało i drugiego takiego przypadku nie zna, chociaż przez te 20 lat dokonał się duży postęp w medycynie.
0
@klemens100
Szacunek dla Ciebie i Twojej rodziny.
1
@Bykunn
Rodzina nie walczy o niego z tego powodu. Tylko co ty możesz o tym wiedzieć.
2
@Bykunn 45 min to bardzo duzo aczkolwiek przezylem przypadek mojego wujka ktory ok 20-25 min nie oddychal ale reanimowalismy go caly czas z moim tata do przyjazdu karetki. Lekarze tez dawali male szanse a jest wszystko ok obecnie, doszedl calkowicie do siebie chociaz tez po wybudzeniu nie rozmawial nawet logicznie. Nie znam tego przypadku ale cuda sie zdarzaja, nie wiem czy ktos go reanimowal a to duzo pomaga no i jednak 20 min a 45 to tez duza roznica. Pytanie co on sam ma w glowie i czego by chcial jako zyjacy czlowiek ale tego niestety nie mozna sie dowiedziec. Tylko i wylacznie on powinien miec mozliwosc podjecia decyzji a nawet biedny nie ma jak tego przekazac.
10
@JANEK777 najgorsze jest to, że on umiera z głodu, bo odłączyli mu całkowicie pokarm. To jest przerażające, bo oddycha samodzielnie... Co innego odłączyć kogoś od respiratora (gdzie jest nieprzytomny i umiera spiąc) a co innego skazywać na śmierć głodową...
5
@clyde dokladnie tak, nie moge pojac jak mozna odlaczyc swiadomego czlowieka, ktory daje znaki zycia, poznaje i nawiazuje kontakt na ile moze...
Komentarz usunięty przez użytkownika
2
@Bykunn NIEBYWAŁE OBRZYDLISTWO, to co piszesz. Jego matka i siostra ratując go przed zagłodzeniem PRZEZ SZPITAL chcą ugrać jakiś kapitał? Zwróciły się do ministerstwa spraw zagranicznych o pomoc w tej sprawie i ministerstwo podjęło stosowne kroki. Gdyby Morawiecki/minister sz/jakikolwiek poseł PiS-u stwierdził, że nie będą interweniować w sprawie toczącej się na terenie UK, nawet jeśli chodzi o Polaka, BYŁBYŚ PIERWSZYM ŻEBY KRYTYKOWAĆ! Instrumentalnie wykorzystujesz tragedię człowieka, tylko po to, by zaatakować wiarę KATOLICKĄ. Siostra sprzeciwia się bo widzi, że brat reaguje na to, co się do niego mówi! Ja osobiście odrobinę zazdroszczę mu takiej matki i siostry.
Mieszka tyle lat z rodziną w UK, więc pewnie pracuje na legalu, ma wszystkie ubezpieczenia. ŻONA PEWNIE CHCE UGRAĆ KAPITAŁ!!! Żona skasuje rentę na dzieci, a jeśli zasłabł podczas pracy może i odszkodowanie będzie jej przysługiwało, oczywiście O ILE UMRZE. Żony chyba NIKT mu nie zazdrości?!
2
@clyde KURIOZALNE. Nie mogą go zabić, więc odłączyli mu pokarm. Wtedy sam umrze!!! Na powrót do Polski nie wyrazili zgody bo jest duże prawdopodobieństwo, że może UMRZEĆ W DRODZE...
3
@cata_luna Mimo, że chodzi o ludzkie życie każda okazja dla @Bykunn dobra żeby zaatakować katolicyzm, wiarę w Boga, a i PiS-owi też się dostanie.
0
@marcin62 Która część rodziny chce jego życia? Natomiast, która część rodziny chce po nim rentę?
2
@Hosh Jakie kłamstwo???. Szpital głodzi go na śmierć. Natomiast brytyjski sąd nie zezwolił na przetransportowanie go do Polski, bo może UMRZEĆ W DRODZE. Dla sądów w UK ważne są prawa pacjenta...
3
@Bykunn "Znowu mając na ustach wiarę, ktoś chce się dopuścić barbarzyństwa. Nie tylko w stosunku do tego człowieka, ale też w stosunku do jego absolutnie najbliższych."
ja myślałem, że barbarzyństwem jest skazywać kogoś na śmierć z braku wody i jedzenia, ale ważne, że NIE w imię wiary uzasadnił odmowę transportu do Polski:
"cierpienia chorego związane z chociażby transportem byłyby dużo większe niż oczekiwanie śmierci w brytyjskim szpitalu"
3
@Bykunn NEUROCHIRURG Prof W. Maksymowicz stwierdził, że mózg tego pana żyje. Ty "laik w kwestiach medycznych" wieszczący wszem i wobec o NIEOMYLNOŚCI LEKARZY będziesz kwestionował to stanowisko, stanowisko profesora doktora habilitowanego?
0
@takisobiektos zona to nie rodzina!
0
@Joaquin88 poczekaj az odszczeka to co napisal, a napisal ze jak ktos mu poda przyklad ze takie przypadki nie sa beznadziejne to... No wlasnie co? Przperosi, licze ze tak!
Kolega Bykun nie jest ekspertem, pomylil sie a teraz honorowo sie wycofa z tego co pisal
3
@ferdas_rawa Nie licz na to, chociaż @klemens100 mu podał prywatny przykład. @Bykunn zaspokoił swój instynkt plemienny. @Bykunn jak każdy "tolerancyjny" czuje się w obowiązku wyśmiać/poniżyć każdego, każdą sprawę, która zajeżdża mu obroną życia. W UK lekarze za Pana Sławomira podejmują decyzję o jego życiu. Jaka jest grupa ludzi, która nie ma głosu i podejmuje się za nich decyzje o życiu? Prawo do śmierci podejmowane przez osoby trzecie to dla @Bykunn najważniejsze PRAWO CZŁOWIEKA.
3
@Joaquin88 ale kolega Bykun, postawil na szali swoja reputacje, zlozyl deklaracje. To ze nie ma racji juz pokazano, wiec teraz ma 3 wyjscia. Albo zniknie z tematu, albo przyzna sie do bledu, albo bedzie odwracal kota ogonem.
Smutna historia tego Pana i przykro sie czyta niektore argumenty.
2
@ferdas_rawa
Od 12 godzin cisza... w tym temacie. Może przygotowuje się do "honorowego" odejścia?
4
@cata_luna może przynajmniej zrozumie, że jego wizja świata nie jest prawdą objawioną, i się czegoś nauczy i skończy się wypowiadać w tematach medycznych.