- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1436 Culés
Gorące dyskusje
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
27 odpowiedzi
clyde
14
Chyba wiem co Szymon Hołownia miał na myśli jak mówił, że lekarze będą dzwonić do... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
KrychaFCB
14
Ta baba to chodząca kompromitacja a o jej dymisji ani widu, ani słychu.https://twitter.com/chrzani... » Czytaj dalej
9 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1436 Culés
12
Kiedy internauci narzekają na polityczny kontekst odwołania Młodzieżowego Słowa Roku sami wcześniej pchając do topki same hasła o zabarwieniu politycznym. Piękna jest wirtualna społeczność.
7
@sebasek99 Julka to hasło dotyczące społeczeństwa, nie polityki.
3
@sebasek99 To jest ten sam poziom ludzi, co jadą w mieście 80 i jak ich złapie policja to się kłócą. ;)
2
@Khardan Tak, szczególnie jak było używane pejoratywnie względem pań uczestniczących w proteście. Stało się wręcz synonimem osoby uczestniczącej w Strajku Kobiet.
7
@sebasek99 Julka to hasło o zabarwieniu politycznym? Raczej pewien zestaw cech i istniało już dużo wcześniej niż strajki kobiet. Ahh Sebuś...
4
@sebasek99 Janusz i Grażyna jest używany pejoratywnie wobec wyborców PiS, a Seba na wyborców Konfederacji i jakoś z tymi słowami nikt nie ma problemu ... Sam brałem udział w strajku kobiet, Julka nie było używane wobec uczestników strajku, to jest słowo używane przede wszystkim wobec pewnego grona młodych dziewczyn na Twitterze, których głównym zajęciem jest walka z wolnością słowa wtedy, gdy ona im nie odpowiada. Jednocześnie same przejawiają wrecz kosmiczna dawkę hipokryzji. Maja one poglady lewicowe, owszem. Ale dlaczego można się śmiać ze stereotypowych zachowań każdego wyborcy, poza wyborca lewicy?
1
@BorzyKrzys Oczywiście, że istniało wcześniej, ale słowa z czasem zmieniają znaczenie i czasami te przyznane zaciera dawne. Tak samo było z pewnym wyrazem na "k", które dzisiaj oznacza przyrodzenie.
Od czasów protestów "Julka" jest używana głównie względem strajkujących pań. Drugą grupą znaczeniową jest wyśmianie feministycznych poglądów. Sam zresztą widziałem, jak nawoływano do głosowania z tych dwóch powodów.
Z takich samych względów kiedyś odpadł "incel" i "kuc", zwłaszcza ten drugi tutaj pasuje, gdyż tutaj też z człowieka słuchającego metalu, stał się synonimem sympatyka Korwina i Konfederacji.
@Khardan Janusz jednak plebiscytu nie wygrał, a i jego definicja odwoływała się głównie do stereotypowych cech polskich 30 i 40 latków, takich "naszych starych". Nie widziałem, aby ten kontekst polityczny był tam aż taki ogromny. Tak samo pierwsze słyszę, aby "Seba" był nazywany wyborcą Konfederacji. Ergo - te dwa słowa przecież nie wygrały w plebiscycie. Nawet nie były bodajże wyróżniane.
0
@sebasek99 Wyborców narodowej części konfederacji często nazywa się Sebami przecież, przynajmniej ja to widziałem i słyszałem wielokrotnie. Nie wygrali plebiscytu, ale nie byli z niego wyrzuceni, nie widziałem tez, żeby ktokolwiek się obrażał, ze ludzie używają tych slow. Tymczasem krytyka wobec używania „Julki” jest powszechna.
1
@AlexDark00 tylko 80, mało :-)
@Khardan na wyborców Konfederacji mówi się faszyści
1
@Khardan Z tymi sebami to poleciałeś prawdę mówiąc. Toż to nawet nie pasuje do obrazu "typowego" wyborcy Konfederacji popularnego w sieci, przedstawianego raczej jako tzw. kuc, czyli chłopak z długimi włosami, często student. Seba to po prostu dresiarz, nie zainteresowany polityką.
0
@NGTRX Kuc to wyborca korwina, wyborcy narodowców to właśnie Seby.
0
@lucas/catalan Dałem przykład, chodziło o to, że policja chce dać mandat, a ktoś się kłóci mimo, że wie, że złamał prawo i, że za to jest kara.
0
@sebasek99 Czyli nadal odnosi się do zestawu cech, którymi odznaczają sie nastolatki na Twitterze, a nie tylko tego, że chodzą na strajki. Zresztą, bawi mnie ta wojenka. Ciekawy jestem jakie słowo wygra. Pewnie jakieś gó... którego używa z 2% młodzieży...
1
@Khardan Ja się nigdy nie spotkałem. "Seba" to był zawsze tylko dres, nie powiązany w żaden sposób z jakąś partią polityczną. Może czasem rzucany w stronę narodowców, ale też głównie z tego względu, że ich grupki pełne były ludzi łysych, w dresopodobnym ubiorze, więc o wyglądzie, jak stereotypowy "Seba". Ale to maks.
"ale nie byli z niego wyrzuceni"
Incel był dosyć blisko i był odrzucony. "Seba' i "Janusz" nie pamiętam, ale się nie załapał na żadne wyróżnienie, więc pewnie miał za mało głosów, aby to jakkolwiek wtedy zauważył.
@BorzyKrzys No nie. Znaczeniowo "Julka" stopiła się już dawno z protesującymi. Nawet jak zajrzyć w jakiekolwiek mierniki trendów, to jej użycie wzrasta wraz ze strajkami.
0
@sebasek99 Incel jest jednak słowem, które ma bardzo negatywne zabarwienie. Znacznie bardziej niż Julka.
0
@sebasek99 to nie jest strajk "Julek" ale wiele "Julek" się do niego podłączyło i ochoczo wypowiadają się na jego temat, bo jest na czasie. Porównanie do "kuca" trochę nie ma sensu.
"Julka" powstała stosunkowo niedawno, a to że zabiera głos na tematy polityczne jest właśnie jedną z charakterystycznych cech "Julki". Ale, co ważne, nie jedyną. Dlatego nie utożsamiałbym "Julek" ze strajkującymi kobietami, a jako grupę która do nich dołączyła jako wieczne twitterowe aktywistki. Nikt nie nazwie Marty Lempart czy innej organizatorki "Julką". Jak będzie KOD2 to "Julki" będą kodziarami, jak było BLM to były zagorzałymi antyrasistkami, zapewne każda Julka walczyła również z terroryzmem ustawiając na profilówce "Je suis Charlie".
"Kuc" z kolei przeistoczył się w zwolennika JKM naturalnie, wraz z topnieniem kultury heavymetalowej w Polsce. W pewnym momencie zauważono że większość osób noszących długie włosy (ci którzy wyglądali na byłych heavymetalowców) to właśnie korwiniści.
0
@AV0CAD0 Ale ciężko nie zauważyć, że pierwotny termin, który bym określił "Juka z Twittera" znacznie się od tego odkleił i teraz jest używany, aby dyskredytować kobiety, nawet już nie strajkujące, a w ogóle takie zabierające głos w jakiejkolwiek dyskusji. Widać to przecież doskonale po rozmowach w internecie, że już nikt nie używa "Julki", jako stricte odwołania do jakiś tam burz na twitterze.
0
@sebasek99 pewne nadużycie na pewno da się zauważyć. Wystarczy że młoda kobieta wypowiada się w jakiejś poważniejszej sprawie i zostaje "Julką", bo komuś nie podpasowały jej poglądy.
Z drugiej strony "Seba" też jest nadużywany. Czasem wystarczy założyć dres albo zgolić się na łyso.