La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1562 Culés

16

W kwestii Arthura. Teraz nieprzychylni Brazylijczykowi userzy mogą się czuć jak pączki w maśle. Można napisać jakaś głupotkę typu, że Arthur to w całej rozciągłości rozczarowanie albo że absolutnie nic nie pokazał, albo, że już Gomes był lepszy. Czytający to neutralni użytkownicy, którzy minutę wcześniej zobaczyli, że Arthur chce rozwiązać umowę z klubem chyba już zapomnieli jak on grał i popierają takie tezy.

Zapewne nikt by teraz nie pisał o rozczarowaniu, gdyby Arthur sam nie narzucił wysokich oczekiwań swoją dobrą grą w pierwszym sezonie. Pamiętam świetny start, pamiętam mecz z Tottenhamem, gdzie zaimponował kontrolą piłki. Ostatni pomocnik przed Arthurem kupiony przez Barcę, któremu nie przeszkadzała piłka to chyba Fabregas. Pamiętam jak robił co chciał z pomocnikami Realu, pamiętam kapitalny wrzesień 2019 roku, gdzie był naszym najlepszym piłkarzem. No nie można pisać o jakimś fatalnym piłkarzu, który nic nie pokazał przy tylu dobrych meczach, które rozegrał.

Pamiętam również te złe aspekty. Angina, zapalenie migdałka, dyskomfort mięśniowy. Ciągle coś się Arthurowi przytrafiało. Problemy kondycyjne to jest potężna wada, ponieważ sprawiły, że nie mieliśmy piłkarza, tylko pół piłkarza. Na drugą połowę to on już nie dojeżdżał. Kumplowanie się z Neymarem, urodzinki, snowboardzik, nadwaga. No i sama gra, która również pozostawiała wiele do życzenia, ale co konkretnie, to już wszyscy dobrze wiedzą. Za dużo przy Arthurze było "ale". O wiele za dużo. Piłkarzy przy których jest non stop jakieś "ale" mamy już i tak pod dostatkiem, więc na dzień dzisiejszy nie uważam, że Barca popełniła błąd. Arthura zastąpi potężny profesjonalista, który praktycznie nie opuszcza meczów i potrafi wytrzymać 90 minut. Będziemy mieli całego piłkarza, a nie tylko połówkę.

Arthurowi zabrakło samozaparcia, zabrakło charakteru, zabrakło ogłady. Nie on pierwszy, nie ostatni odbił się od Barcelony. Tutaj kompromisów nie ma. Wychodzisz i grasz swoje, albo od razu twoja przydatność jest kwestionowana.
Arthur nie dał rady, ale za to, że przypomniał mi, że pomocnicy z Barca DNA jeszcze istnieją i za to odczuwam do niego sympatię. Pomimo tych wszystkich "ale" życzę mu wszystkiego dobrego w Juventusie.

konto usunięte

0

@Bartek22 "W kwestii Arthura. Teraz nieprzychylni Brazylijczykowi userzy mogą się czuć jak pączki w maśle. Można napisać jakaś głupotkę typu, że Arthur to w całej rozciągłości rozczarowanie albo że absolutnie nic nie pokazał, albo, że już Gomes był lepszy. Czytający to neutralni użytkownicy, którzy minutę wcześniej zobaczyli, że Arthur chce rozwiązać umowę z klubem chyba już zapomnieli jak on grał i popierają takie tezy."- A ja tam od początku nie byłem przychylny temu graczowi i się z tym absolutnie nie kryłem, nic go nie broniło. Początek miał dobry i to tyle, wow w tym nie było, ale już można było zauważyć braki jak słaba wizja gry, jak to, że nie umiał wytrzymać 90 min, jak to, że nie jest zawodnikiem szybkim.

Pewnie, że już Gomes był lepszy, bo on chociaż grał te 90 minut, chociaż tyle, Melo nawet tego nie mógł zrobić, a liczbowo w jego kwestii to wyglądało naprawdę beznadziejnie.

konto usunięte

7

@Bartek22 Poziom Barcelony to nie są pojedyncze dobre mecze. Myślę że krzywdę Arthurowi wyrządzili dziennikarze i komentatorzy. Jak ktoś słabo zna się na piłce to oglądając mecze Barcelony mógł mieć wrażenie że gra jakiś genialny piłkarz. Często oglądając spotkania Barcy miałem wrażenie że oglądam coś innego niż userzy czy właśnie dziennikarze. Jeszcze jak dwa grosze dodał Ćwiąkala to juz w ogóle był kosmos. Arthur nie znajdzie miejsca w składzie w żadnym wielkim klubie. Jest dobrym piłkarzem i to wszystko.

3

@Bartek22 Wreszcie głos rozsądku. Arthur miał solidne fundamenty i na swój sposób był unikatowy, ale niestety żeby zaistnieć w takim klubie jak Barca potrzeba wykonać kilka kroków w rozwoju piłkarskim.
W pewnym momencie, Arthur nawet zaczął szukać strzałów (okazało się, że potrafi uderzyć z dystansu) i prostopadłych podań. Wtedy miał świetny moment i wydawało się, że przekalibrowanie go na wpływowego gracza ofensywnego jest kwestią czasu.

Szkoda jednak, że Brazylijczyk nie wydawał się zainteresowany rozwojem sportowym a coraz częściej słyszeliśmy o wyskokach pozaboiskowych i wątpliwości narastały.

Sumarycznie Arthur okazał się rozczarowaniem.

3

@Chwytliwy Te twoje komentarze naprawdę są coraz głupsze.

3

@Chwytliwy
"Pewnie, że już Gomes był lepszy, bo on chociaż grał te 90 minut."

Jeżeli posłużylibyśmy się twoją logiką, to Griezmann jest lepszy od Messiego. Przecież nieważne jak gra, ważne, że na pełnych obrotach przez 90 minut.

konto usunięte

0

@Bartek22 Ale to ty napisałeś o Griezmannie i porównałeś do Leo, nie ja, nie, to nie jest moja logika, ale fakt faktem Melo miał przebłyski i nie potrafił dograć meczu do 90 i te gadanie o dna Barcy, ahh, jakbym słyszał kibica Milanu wyjętego z 2005 roku który mówił o wielkim dna klubu, z tego co wiem zawodnik ma mieć przede wszystkim jakość i rzekome dna nie ma nic do rzeczy.

konto usunięte

0

@A_Gomesinho_21 Co napisałem w tym głupiego? Słucham, że nie byłem fanem Melo od początku? Ze ma ogromne braki i wcale tak świetnie na początku nie grał jak tutaj mówiono? Ze taki uważam Gomes był lepszy? , bo chociaż rozgrywał te 90 minut na boisku? , a Melo nie dość, że był kiepski to nie umiał dograć spotkania do końca?

konto usunięte

0

@Bartek22 Cieszę się, że wróciłeś :)

0

@Bartek22 Zapommiałeś też dodać o tym, ze jego wadą po za prowadzeniem sie po za Boiskiem i kondycją była biurokratyczna gra, która też miała swój wpływ na to co się stało. Fajnie, wszystko spoko, że Arthur sobie cholował piłkę, zrobił kółeczko ale nagle podał do najbliższego czyli to samo co było z Gomesem tylko bardziej elegancki był.

2

@Coutinho007 Co Wy z tym Gomesem? przecież Portugalczyk notorycznie tracił piłkę, miał niedokładne podania i nie mógł sobie znaleźć miejsca na boisku, psycha mu siadła jeszcze zanim rozegrał pierwszy mecz w tych barwach, a cała strona szydziła z Enrique, że ten go wystawia konsekwentnie na siłę, ja rozumiem, że Arthur grał zachowawczo i oczekiwano od niego dużo więcej ale porównywanie go z Gomesem jest nie na miejscu.

0

@Chwytliwy Tak chodzi o wzmiankę o Gomesie.

konto usunięte

0

@A_Gomesinho_21 Hmm, obaj grali słabo, sek w tym, że jeden grał 90 minut i na dodatek nie odwalał poza boiskiem, różnica to jest.

0

@MesQueUnClub_87 I właśnie o to granie asekuracyjne mi chodziło w tym porównaniu. Gomes również grał asekuracyjnie i bez konkretów tylko, że Arthur był bardziej elegancki na boisku niż Portugalczyk.

1

@Chwytliwy Gomes w swoim ostatnim sezonie w Barcelonie rozegrał 5 meczy w którym był na boisku pełne 90 minut i to z rywalami słabszymi.
Naprawdę jeśli ktoś twierdzi że Gomes był lepszy dla Barcelony niż Arthur to ja nie będę tracił czasu na dyskusje z osobą która nie ma pojęcia o piłce.
Miłego dnia. Pozdrawiam:D

konto usunięte

1

@A_Gomesinho_21 "Gomes w swoim ostatnim sezonie w Barcelonie rozegrał 5 meczy w którym był na boisku pełne 90 minut i to z rywalami słabszymi.
Naprawdę jeśli ktoś twierdzi że Gomes był lepszy dla Barcelony niż Arthur to ja nie będę tracił czasu na dyskusje z osobą która nie ma pojęcia o piłce.
Miłego dnia. Pozdrawiam:D"-Czek, a to schodził z czego, z tego że był słaby? Czy z tego, że nie domagał kondycyjnie? Bo nie widziałem aby nie domagał jeśli chodzi o kondycję w Barcy a jak schodził to różnie, 80 minuta, 70 minuta, to wciąż dłużej niż Arthur i z tego co wiem rozegrał więcej minut niż Melo i nie doznawał tyłu kontuzji co Arthur, co więcej poza boiskiem jego sytuacja lepiej wyglądała prócz wyznania o tym, że ma depresję.

Aha,nie mam pojęcia o piłce, bo uważam, że Andre grał ciutke lepiej niż Arthur, a soryy nie grał, bo nie robił kółeczek które były bezproduktywne dla zespołu i Gomes miał trudniej, bo jeszcze był Iniesta, Busi, Ivan, to taki mały off top.

0

@Janiama Pewnie myślał, że skoro nazywają go nowym Xavim to nie musi już się rozwijać i wystarczy.. Tak się niestety u niektórych piłkarzy kończy ten Hype.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: