La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1375 Culés

44

Ja nie będę nikomu mówił na kogo macie głosować. Jedyne co mam do powiedzenia to po prostu idźcie zagłosować. To nieprawda, że nasz głos nic nie znaczy bo tylko przez takie myślenie nasz głos traci na wartości. Nie patrzcie na sondażowe słupki i na to czy wasz kandydat ma w nich 70% czy 1%. Nie ma się tym co kierować bo wielu ludzi mówi, że a nie zagłosuję na tego co ma np. 2% bo On nie ma szans... i tak pomyślało X polaków, którzy mogli tego kandydata mocno wywindować.

konto usunięte

12

@IronSanHybrid z cyklu „gwiazdy La Rambla motywują do głosowania” :D

11

@IronSanHybrid Już miałam w domu zostać, dzięki Twojej namowie zmieniłam zdanie, pokój z Tobą.

0

@Kamil92 kto? xD

5

@IronSanHybrid A co jeśli nie widzę dobrego kandydata? Mam iść i głosować na siłę? W drugiej turze pójdę zagłosować na Trzaskowskiego, czyli mniejsze zło.

1

@IronSanHybrid Ale to jest prawda - pojedynczy głos nie ma absolutnie żadnego znaczenia ponieważ szansa że będzie on tym decydującym jest praktycznie równa 0. To jest tzw. paradoks wyborów - "koszt"/wysiłek jaki musi poświęcić wyborca na głosowanie jest znacznie wyższy niż jakiekolwiek korzyści z tego płynące.

3

@Zoker Ja wiem, że ciężko w naszym kraju znaleźć reprezentanta, ale uważam też, że nie ma prawa narzekać ten kto nie głosuje. Niestety musimy przebierać w tym co jest.

4

@don'T.R.I.P.e Ale właśnie x głosów od tak myślących osób robi różnicę.

konto usunięte

4

@IronSanHybrid No Ty! :D A teraz poczytamy sobie, czy pojedynczy głos ma znaczenie czy nie ma i dlaczego :) Walka na „argumenty” czas start. Zamiast ruszyć dupsko i oddać ten głos to się będą targować jak stare leniwe baby.

0

@IronSanHybrid Myśle że z jednej strony tak ale z drugiej ma - może np. nie zgadzać się z większością społeczeństwa i po prostu nie ma kandytata który reprezentował by go w odpowiednim stopniu.

2

@don'T.R.I.P.e „może np. nie zgadzać się z większością społeczeństwa i po prostu nie ma kandytata który reprezentował by go w odpowiednim stopniu.”

tak jak napisałem w odpowiedzi wyżej: „Ja wiem, że ciężko w naszym kraju znaleźć reprezentanta, ale uważam też, że nie ma prawa narzekać ten kto nie głosuje. Niestety musimy przebierać w tym co jest.”

Zawsze lepszym jest podjęcie jakiegoś działania niż zaniechanie go i późniejsze narzekania.

0

@IronSanHybrid Właśnie nie koniecznie robi różnice ponieważ zakładasz że Ci wszyscy ludzie głosowali by na jednego kandytata podczas gdy najbardziej prawdopodobne jest to że głosowali by wszyscy na różnych a więc poparcie byłoby w zasadzie takie same jak jest. Ewentualnie mogą to być wyborcy którzy nie czują się reprezentowani wystarczająco przez nikogo lub nie będący w góle zainteresowani tym kto zostanie wybrany. W takim przypadku to oznacza tylko tyle że poziom polityki, edukacji politycznej oraz jakość informacji w mediach jest żałosna... i chyba tak jest ;)

1

@IronSanHybrid oho, chyba chcesz podpaść wielbicielom Trzaskowskiego, którzy głosują na niego tylko ze względu na sondaże, które dają mu drugą turę.

0

@IronSanHybrid Ale brak głosu też może być wyborem - co jeśli ktoś np. uważa że obecny system demokratyczny jest kijowy? Jeśli zdażyłoby się że wszyscy myślą jak on i nikt nie poszedłby na wybory to cały system wyborów by się zapadł i zaczęto by rozmyślać nad usprawnieniem go lub zmianą... albo przymuszeniem ludzi do głosowania.

0

@Zoker Oddaj pustą kartę. Zawsze to wyższa frekwencja.

0

@don'T.R.I.P.e Stety niestety tak działa demokracja. Jednak sam znam wielu ludzi, którzy uważają, że ich głos nic nie znaczy bo ich kandydat i tak się nie przebije. No i pewnie w kraju jest ich x razy więcej i gdyby tylko zagłosowali tak jak uważają to mogliby coś zmienić.

2

@Mathew86 Ja w ogóle nie zwracam uwagi na te sondaże. Sondaż masz taki za jaki zapłacisz... tylko wybory są jedynym miarodajnym sondażem, wszystko inne to wróżenie z fusów, manipulacja ludźmi i mobilizacja elektoratów... nic więcej.

0

@don'T.R.I.P.e Ja przedstawiam Ci tylko mój punkt widzenia nic już nie poradzę na to, że „ktoś np. uważa że obecny system demokratyczny jest kijowy” :D

0

@IronSanHybrid No i mają racje - nic nie znaczy ponieważ wygrywa ten najpopularniejszy a wszyscy inni odpadają i tyle. Jeśli chodzi o argument że gdyby zagłosowali to by było inaczej do mnie nie przemawia, nie ma żadnych podstaw żeby twierdzić że nie głosujący zagłosowaliby inaczej niż Ci co głosują, tym bardziej jeśli nie głosują ze względu na brak kandydata reprezentującego ich.

0

@IronSanHybridT Być może Ty nie zwracasz ale większość ludzi zwraca. Tak samo jak większość ludzi ogląda telewizje i jest podatna na to co tam się mówi. W sumie nawety Ty jesteś podatny, każdy jest, nie ma człowieka który nie byłby w jakiś sposób uprzedzony, tak działają nasze mózgi tylko że nie każdy zdaje sobie z tego sprawe oraz z tego że się nim manipuluje. I tutaj się o tą większość właśnie rozchodzi.

0

@don'T.R.I.P.e No ja właśnie mówię o osobach które chciały głosować na „niszowych” kandydatów, ale przez sondaże tego nie zrobili, a mogło to zamieszać.

0

@don'T.R.I.P.e Problemem jest to, że ludzie nie myślą samodzielnie, ale nie oznacza to, że przez to mój głos jest mniej ważny. Głosowanie uważam za ważną sprawę.

0

@IronSanHybrid Ale nawet jakby zagłosowali to nie zrobiłoby różnicy ponieważ jeśli w szerokiej populacji osób które chcą oddać głos na kandydatów niszowych jest mało to w populacji nie głosującej też będzie ich odpowiednio mało więc w pewnym sensie nie ma znaczenia to czy zagłosowali czy nie. Nie można sobie przyjąć że skoro 30% polaków nie głosuje to Panie, nagle Bosak czy Żółtek by dostali 35% gdyby Ci ludzi zagłosowali.

0

@IronSanHybrid Im więcej ludzi głosuje tym mnie znaczy twój głos.

0

@don'T.R.I.P.e Ale ja odnoszę tylko i wyłącznie do tych osób, które miały danego kandydata, ale go nie wybrały przez słupki.

0

@don'T.R.I.P.e Nie zgadzam się. Każdy głos liczy się jednakowo i choćbyśmy do jutra dyskutowali to widzę, że ani Ty mnie, ani ja Ciebie nie przekonam :)

0

@IronSanHybrid Ja również i moim zdaniem nie ma znaczenia czy Ci ludzie głosują czy nie ponieważ jak to Pudzian mówił "to by i tak nic nie dało, nie dało by nic".

0

@don'T.R.I.P.e Ja jednak wychodzę z założenia (tak jak pisałem) Ci którzy nie głosują nie mają prawa narzekać :)

0

@IronSanHybrid Ja odnosze się to znaczenia głosu matematycznie - tzn. jeśli głosuje więcej osób to znaczenie pojedynczego głosu automatycznie spada w dół ponieważ tych głosów jest po prostu więcej a zatem potrzeba ich więcej na zmiane wyniku w jakiś znaczący sposób. Przykładowo - głosuje 10 osób, więc twój głos to 1/10 czyli 10% a zatem głosując na Bosaka dajesz mu 10%. Jeśli głosuje 38 milionów osób to twój głos daje 1/38 000 000. Czyli obiektywnie znaczy mniej.

0

@don'T.R.I.P.e Ale im mniejsza frekwencja tym bardziej oddaje wybór osobom z którymi się nie zgadzam. Dlaczego ktoś ma decydować za mnie skoro ja też mogę wziąć w tej decyzji udział.

konto usunięte

0

@Mathew86 Czym on niby podpada?

1

@IronSanHybrid Właśnie sęk w tym że czy głosujesz czy też nie to i tak "ktoś decyduje za Ciebie". Jako pojedyncza osoba po prostu nie masz wpływu na wybory a oddanie głosu to co najwyżej czyste sumienie i właśnie to prawo do narzekania, do powiedzenia "a widzicie a ja głosowałe na tego, mogliście na niego głosować to by było git" przy czym w sumie nie wiadomo czy byłoby git.

0

@don'T.R.I.P.e Może jeszcze gdyby chodziło o głosowanie do parlamentu i na tzw.listy to bym po części się zgodził. Tu jednak mamy do czynienia z bezpośrednimi wyborami gdzie każdy głos oddany na danego kandydata to jedna z cegiełek. To tak jak z murem ktoś powie co tam ona (cegiełka) znaczy, ale bez niej i kolejnych konstrukcja albo by nie powstała, albo byłaby mała, albo by runęła dlatego każdy głos się liczy.

0

@IronSanHybrid tylko, ze i tak kazdy nas wydyma. Nie wazne kto wygra.

1

@IronSanHybrid Miałem zamiar nie iść na drugą turę. Ale zawarłem z wujem umowę. On w pierwszej zagłosuje na Bosaka, a ja w drugiej na tego kandydata co on.

0

@koksik2700 można dymać z wazeliną i bez, ja wole z, a teraz jest bez

konto usunięte

0

@IronSanHybrid
Maja prawo bo moze nie sa za demokracja :) tylko za trzymaniem za morde :)

0

@IronSanHybrid rozumiesz, że takie słowa to tylko napędzanie głosów antyPIS i antyPO?

0

@joloskyy Co masz na myśli mówiąc „takie słowa”?

1

@IronSanHybrid Taka mała ciekawostka dotycząca frekwencji - u nas jest taki paradoks że mój kumpel - praktycznie sąsiad oddalony ode mnie o 500 metrów ma pod górkę z głosowaniem Ponieważ ma inną miejscowość zamieszkania to zamiast tak jak ja podejść sobie spacerkiem 1,5 km do tego samego lokalu wyborczego co ja (tak jak x lat temu było to praktykowane) to od jakichś 5-6 lat jego lokal wyborczy znajduje się oddalony o około 10 km W taki sposób zamiast podbijać frekwencję - obniża się ją bo część osób na pewno zrezygnuje z głosowania z tego powodu

0

@IronSanHybrid zachęcanie do głosowania kogoś o żadnej znajomości tematu.

0

@joloskyy Nie uważam tak. Temat kto powinien głosować itd. był już tu wałkowany.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: