La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj. By Użytkownikom La Rambli ułatwić korzystanie z tego działu w zgodzie z regulaminem, stworzyliśmy dla Was Kodeks La Rambla. To zbiór sugestii i wskazówek, które pozwolą Wam poruszać się po La Rambli bezpiecznie, bez narażenia na blokadę konta. Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z Kodeksem!

La Rambla

Online: 354 Culés

0

Co sadźcie o Donaldzie Trumpie?

0

@justfootball Sprytny lis.

1

@justfootball ma fajną grzywkę

1

@justfootball Wygląda jak Janusz Nosacz ;]

6

@justfootball Jest gorszym prezydentem niż był aktorem. Połącz kropki ;)

0

@justfootball Ruchadełko :D


1

@justfootball Make America Metal again.

9

28

@justfootball Lubię go, bo łączy w sobie wszystkie najlepsze i jednocześnie najgorsze cnoty/cechy kapitalisty. Przedsiębiorczy, zaradny, wygryw życia. Umie w media społecznościowe, rozjechał pompowaną Clinton, a zaraz uzyska kolejną kadencje. Ma wiele wad, ale nie znam krystalicznie czystych prezydentów:)

1

@justfootball Jeden z najgorszych moim zdaniem prezydentów dla świata, o usa trudno coś powiedzieć, bo nie mam takiej wiedzy na temat jego rządów w tym kraju.

2

@kerouac Gdzie on rozjechał Clinton? Przecież on wygrał może raptem 2 czy 3 milionami głosów, to nie jest wiele, co więcej wynik jest na tyle zabawny, że Clinton miała przed wyborami aferę. Rzeczywiscie rozjechał ją xd.

3

@justfootball bardzo podoba mi sie jego polityka.

0

@justfootball swój chłop albo ukryty ILLuminati

0

@justfootball Brzydki

16

@Chwytliwy A pamiętasz sondaże na długo przed wyborami? I pewne zwycięstwo Hilary? A afera to jego wina? Rozjechał, bo większość wyśmiewała jego kandydaturę, a on zagrał im na nosie. Musisz to chwycić.

9

@justfootball Dobry prezydent USA, ma swoje zdanie z którym inni się liczą, nie daje sobą pomiatać.

1

@justfootball Rządzących najlepiej ocenia się po latach, okaże się po czasie.
Na razie trochę rozrabia, ale nigdy nie wiesz jakie będą skutki, złe cz dobre.
Bywa, że typ agresywny i toporny ostatecznie wypada lepiej, niż jakiś przyjemniaczek.

11

@justfootball Świetny i charyzmatyczny prezydent z niekonwencjonalnym podejściem do polityki, biznesu i piastowanego stanowiska.

0

@kerouac Nie, nie rozjechał, wygranie po aferze Clinton raptem 2-3 milionami głosów nie jest żadnym rozjechaniem, on miał ją zniszczyć. W debacie też Hillary wypadła blado, a ledwo co ją pokonał więc nie, nie jest to żadne rozjechanie, a jeszcze dla Trumpa bardzo mocno pomogła sytuacja jaka panowała w 2016 roku z imigrantami.

Sondaże pamiętam, ale one spadały i spadały, a koniec końców tak wysoko jej nie pokonał jak się miało zapowiadać.

27

@Chwytliwy Jak zwykle masz swoje zdanie, którego nie mam ochoty zmieniać, bo nie wiąże się to z żadną nagrodą. Jeżeli ktoś przed wyborami uznawany jest za maskotkę i pożytecznego glupka w wyścigu o fotel prezydenta, jeżeli ten sam człowiek nie zyskuje pełnego wsparcia nawet w swoim republikańskim środowisku, i wreszcie - jeżeli sondaże dają Clinton nawet 10-20% przewagę, A TRUMP wygrywa wagą głosów, to rozjeżdża Hilary niczym wściekły Hajto.

Czynniki, które dały mu zwycięstwo są mało istotne. Pomogły mu afery, ale nade wszystko zdolność wpływania na ludzi (Hilary w więzieniu), zabawa w twittera i wizerunek faceta z jajami.

3

@Chwytliwy Jeżeli chodzi o głosy, to Clinton zdobyła ich więcej.

2

@justfootball To przemówi lepiej niż tysiące słów:
https://9gag.com/gag/aEPRGOn

3

@justfootball Lubię w nim to, że się nie patyczkuje i prowadzi kraj jak biznes. Jest tam, gdzie mogą być zyski. Nic za darmo i takie tam. Dostał pod władanie mocarstwo i z tego korzysta.

0

@kerouac I nie zmienisz, bo skoro gosc minimalnie wręcz pokonuje Hillary nie może zostać nazwany osoba która rozjeżdża Clinton, to nie trzyma się absolutnie kupy. Rozjeżdżanie to jest wygrana Hugo Chaveza w Wenezueli w wyborach wynikiem ponad 60 procent, rozjeżdżanie to była wygrana pisu w 2015 gdzie uzyskali większość, rozjeżdżanie to jest wygrana NSDAP wynikiem 33 procent nad SPD które miało 20 procent, ale to nie było żadne rozjeżdżanie hillary która miała tyle wpadek, która miała aferę i na dodatek sytuacja jej wtedy na świecie nie pomagała, więc nie, nie było, nie jest I nie będzie to żadne rozjechanie poprzedniej kandydatki na prezydenta Stanów Zjednoczonych.

26

@Chwytliwy Jeżeli nie bierzesz pod uwagę drogi, jaką przebyć musiał Trump, a Clinton, i jedyne na co zwracasz uwagę, to dysproporcja głosów, to faktycznie nie ma mowy o rozjechaniu. Wszak goliat nie został rozjechany przez Dawida, w końcu dostal byle kamykiem.

0

@Persyfl Jeju jakie to jest piękne, trafiłeś w 10.

2

@Chwytliwy Trudno nie nazwać tego rozjechaniem, skoro z łatwością zdobył wymaganą liczbę głosów elektorskich. 304 do 227

0

@kerouac Tak tak, Dawid i Goliat, ja to mam w nosie, mnie jedynie co obchodzi to wynik, a poparcie dla Clinton nie rosło a spadało, a jaką on drogę przebył? Już przed wyborami był w ramieniu republikanów, głosił dużo postulatów, ludzie to kupywali, wykorzystał sytuację na świecie, afera z Hillary bardzo mocno uderzyła na dodatek w jej kampanie, w debacie był niewątpliwie lepszy, ja przypomnę, że Ronald Reagan wygrywając wybory był tak kapitalny w debacie, że ludzie po tej sytuacji wręcz w ogromnej mierze oddali na niego głos i tak zdewastował Mondalea, jak Niemcy Brazylię w 2014,oczywiście też sytuacja na świecie mocno mu także pomogła i wiele innych czynników, tak jak to pomogło dla Trumpa.

0

@Kajtek77 No nadal to nie jest takie rozjechanie, a miało być wyżej, Trump miał ją zdewastować, no nie zdewastował jej tak jak miało to wyglądać w rzeczywistości.

5

@Chwytliwy Został prezydentem? Został i to z dużą przewagą. Dziękuję, make America great again.

4

@Chwytliwy @kerouac w sumie powiem wam chłopaki dosyć trywialna sprawa xd. Wygrał to wygrał, takie są fakty. Nie miał poparcia swojej partii, Clinton była faworytką. Takie są fakty.

12

@Chwytliwy Ale zdajesz sobie sprawę, że stosujesz kazuistyke? Przesadne zgłębianie jednego zdania w wypowiedzi służące deprecjonowaniu autora. Uważasz, że nie doszło do wielkiego zwycięstwa Trumpa - okay. Ja uważam, że doszło, zwłaszcza patrząc na warstwy społeczne USA i lewicowy kierunek zmian w XXI wieku. Powtarzam - Trump był przez większość wyśmiewany, a Clinton do końca była pewna zwycięstwa. Dopiero w ostatniej fazie - kiedy wyszło, że Floryda jest podzielona - zaczęła trząść portkami. Trump wygrał raz. Wygra kolejny.

14

@Chwytliwy Biorąc pod uwagę jakie szanse dawały mu sondaże, media i ogólnie społeczeństwo...był skazany na porażkę z góry. Wygrał. Takie zwycięstwo smakuje o wiele wiele bardziej. Wygrał z niemal wszystkimi. Mało kto mu dawał szanse.
Przypomne, jak startował, to miał 3% w sondażach w PRAWYBORACH.
Jaki by nie był, to prawdą jest, że rozjechał Clintonową. Ot chociażby w debatach.
Nie samą ilością głosów, lecz sposobem - tym ją zmiażdżył.

0

@kerouac Skąd wiesz, że wygra kiedy ludność czarnoskóra w ogromnej mierze pewnie nie odda na niego głosu? Meksykanie też prawdopodobnie nie oddadzą na niego głosu, ja przypominam, że Biden wygrywa z nim w sondażach w takiej Arizonie, gdzie tam jest twardy elektorat na Donalda Trumpa,ja sam byłem pewien, że raczej druga kadencję ma w kieszeni, ale nie teraz, na pewno nie teraz.

4

@kerouac Myślę, że wsparcie rosyjskich farm trolli siejących fake newsy już mu drugi raz nie pomoże, ale kto wie

2

@Chwytliwy Czarnoskórzy mieli już wcześniej nie oddać na niego głosów. Ogolnie straszono nim duzo bardziej, niż mogą teraz. Bo co - dostęp do "atomówek" miał i żadnej wojny nie wywołał. Z Putinem na szabelki nie poszedł. Kraju na przepaść nie zaprowadził. Czarnoskórych nie piętnował.

0

@Bykunn O to to, jeszcze te trolle, a z tego co wiem chyba o to miał być proces sądowy.

4

@kerouac Masz 100% racji. @Chwytliwy ogólnie też ma trochę racji, ale nie czuje o co Ci chodzi.

Ja to bym porównał do dwumeczu Barca-PSG. Wybory prezydenckie, to właśnie jest ten rewanż. Ok. W dwumeczu mamy tylko 1 bramkę różnicy...powiecie "minimalne zwycięstwo". Prawda jest taka, że PSG zostało przez Barce rozjechane. Liczy się wynik końcowy względem pozycji startowej. Jeśli ktoś na starcie ma kilka goli przewagi, a mimo to przegrywa...no to został wydymany bez mydełka FA.

Taka jest prawda. Trump wygrał w taki sposób, że Ameryka przez dobre kilka dni nie mogła uwierzyć co się stało ;)

2

@Bykunn Nie wiem ile w tym prawdy z tymi trollami, ale gdybym miał pewność, że demokraci nie stosowali podobnych chwytów, pewnie inaczej bym na to spojrzał. Świat polityki jest brudny. Myślę, że głównym powodem porażki Hilary była ona sama.

0

@justfootball Paskudny człowiek się wydaje, piwa bym się z nim nie napił. A prezydent jaki to nie wiem, bo się nie znam, ale paskudny na pewno i kwestia jest taka, jak ta paskudność jego wpływa na jego rządzenie.

0

@kerouac No, bo Iran który zerwał porozumienie (przez niego) nie doprowadził do napiętej sytuacji w kwestii atomu (był blisko wywołania wojny, ale COVID 19 to chyba przerwał) , nie wiem jak on miał pójść z Putinem na szabelke, kiedy Władimir Putin to jego jest sojusznik tak naprawdę, a to Donald Trump rozpoczął wojnę handlową z Chinami, a nie na odwrót, cudowny prezydent, jakbym był w usa miałby mój głos :)

6

@kerouac A ja myślę, że powód wygranej Trumpa był dokładnie ten sam co powód zagłosowania za brexitem. Dzięki temu ściekowi, który wylał się w internecie udało się w ludziach wzbudzić strach... A Trump i środowisko antyunijne w UK zaproponowali proste rozwiązanie. Niestety ludzie dalej nie rozumieją, że jak ktoś mówi, że trudny problem da się łatwo rozwiązać to zawsze łże.

4

@Chwytliwy To kiedy było blisko tej wojny?

3

@Chwytliwy Takie napięcie jakich dziesiątki w historii. Do niczego nie doszło i myślę że nawet nie było blisko. Zwykle mocowanie na arenie międzynarodowej. Nie przyznasz tego, że kiedy wybierano Trumpa, lament przewyższał wszystko inne. Pamiętam te protesty, palenie aut i kukieł Trumpa, wieszczenie Antychrysta, a tymczasem rządy jak każde inne. Sytuacja na Bliskim Wschodzie taka, jak za Obamy, którego rządy prowadziły przecież do kompletnej destabilizacji w regionie pod sztandarem niesienia wolności.

4

@Bykunn Oczywiście, że wygrali populiści. Ludzie w trudnych czasach szukają pozornie silnych liderów i kimś takim wydawał/aje się Trump. Ale Clinton po całości skopała sprawę majac wsparcie środowisk lewicowych, centrowych i mniejszości.

4

@kerouac Wiadomo. Można się też zastanowić czy Ameryka była gotowa na kobietę jako prezydenta. Wydaje mi się, że mimo wszystko odpowiedź dalej brzmi nie.

1

@Kajtek77 Zastrzelenie Sulejmaniego które wręcz wywołało burze w iranskich władzach, to usa przypiera Iran do muru, na dodatek Iran grozi wznowieniem programu nuklearnego, Iran który atakuje bazy w usa. Tak napiętej sytuacji jeszcze nie było, a gdyby nie COVID, to pewnie byłoby gorzej.

1

@Bykunn To może być nawet główny powód. :) kobieta prezydent... takiego kraju.

1

@Chwytliwy I czym ta burza się skończyła? Ostrzałem bazy amerykańskiej? Incydenty a nie wojna na pełną skalę.

0

@Kajtek77 Nastroje już wcześniej były bardzo napięte, polityka Iranu z ropą, zerwanie porozumienia, do tego usa oskarżalo Iran o wspieranie państwa islamskiego, a jeśli się nie mylę, to Iran walczył przeciwko państwu islamskiemu, a potem zabójstwo czołowej postaci politycznej w usa, po czym Iran dokonuje odwetu atakami na bazy, zresztą czy obecnie wojna ma mieć wymiar fizyczny? No nie do końca , w tym przypadku wojna ma mieć charakter ekonomiczny,te sytuację tylko eskalują konflikt pomiędzy tymi państwami. Jeśli wygra Trump wygra wybory, to jestem w 100 procentach przekonany, że ten człowiek już tylko będzie pogarszać już i tak fatalne relacje z Iranem i bardzo możliwe, że wywoła wojnę.

3

@Chwytliwy "Wojna" hybrydowa pomiędzy USA a Iranem trwa już jakiś czas, więc Trump nie musi tutaj nic wywoływać. Poza tym, opierasz się na domysłach. "Nie będą głosować", "wywoła wojnę". Punktem zapalnym miało być zabójstwo Sulejmaniego i co? I nic. Obie strony znają siłę przeciwnika, i jest to nic innego jak siłowanie się dwóch "byczków", którzy mimo to, nadal znajdują się w klinczu.

0

@justfootball
Jest kozakiem i nikt mu nie podskoczy ;)
Uwielbiam go, mam wiele książek, jego autorstwa.

« Powrót do wszystkich komentarzy