- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1866 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
43 odpowiedzi
FcPortoFan1999
5
Czy będę nosił głośnik na procesji...świetne pytanie ale Ja nigdy nie nosiłem głośnika.
23 odpowiedzi
BorzyKrzys
32
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1866 Culés
1
Jak to każdy zawsze mówi. Nie zeń się, baba się zmienia, drugi raz bym się nie zenil. Chyba co drugi chłop tak ma. Jak jest u Was? Zadowoleni z małżeństwa? :P
50
@Jericho mordo, tu większość ledwo przeskoczyła przez wymagany próg ukończenia 13 lat, a Ty o małżeństwo pytasz? xD
3
@Jericho
Ja się ożeniłem po 15 latach związku gdy nasz syn miał już 7 lat tak, że u mnie nic się nie zmieniło ;)
1
@Jericho
Ja biorę ślub za kilka miesięcy, narzeczona mnie wku*ia jak mało kto, ale i tak się bardzo kochamy. :D jestem ciekaw czy jest jakiś rozwodnik na la rambli :p
0
@Jericho We wrześniu szesnasta rocznica. Nie narzekam.
5
@hefaj6 Jestem, w metek 2 brałem dziesiątki rozwodów
4
@Jericho to słabe stereotypy:) ja dodam więcej, teściową też mam spoko:)
0
@escarabajo To z Tobą bracie coś nie tak :P
3
@Socjopata ach sexibuffkka, pół serwera z nią było ożenione.
0
@Jericho Co prawda do ślubu mi bardzo daleko ale ile byłeś ze swoją partnerką przed ślubem?
0
@Jericho albo z nimi:)
0
@Tollusiek Na pewno połowa zaznaczyła, że jest już dorosła 13 nastka, kłamiac żeby tylko przejść rejestrację xd
0
@hefaj6
Ja po rozwodzie, ale tylko cywilny brałem.
0
@DonAndresFCB Ja jestem jeszcze szczęśliwym kawalerem. Z obecną minęło 3 lata, ale oboje mamy już taki wiek, że myślę w tym roku działać i ruszyć z tematem organizacji wesela :)
0
@Jericho W dzisiejszych czasach małżeństwo nie daje mężczyźnie w zasadzie nic ponad to co może mieć bez małżeństwa.
0
@Jericho ja bylem w zwiazku 7 lat. I od roku ponad sam. :) nie ciagnie mnie juz w ogole do zakladania rodziny czy slubu, a nawet zwiazku.
0
@GoLem dlaczego tak uważasz?
0
@danielmats Seks, dzieci można mieć bez małżeństwa.
1
@Jericho zadowolony,ale drugi raz tego bledu bym nie popelnil.
0
@Jericho trochę w tym prawdy, że przed jest inaczej, a po już trochę gorzej. Ja jednak uważam, że biorąc sobie jakąś kobietke za żonę i w ogóle decydując się na takie posunięcie, jesteś w stanie stwierdzić jak to będzie. Ja bacznie obserwowałem teściową i sporo mi się sprawdziło :D. Daleko mi jednak do stwierdzenia, że jest mi źle :D
0
@Jericho Ja jak tylko zacząłem planować ślub ze swoją byłą narzeczoną to mnie zaraz zostawiła, także tego :P A byłem z nią ponad 4 lata. Teraz jestem sam i trochę brakuje mi pewnych rzeczy ze związku (i nie mówię tu tylko o seksie, choć nie zaprzecze, że tego też ;)) No ale cóż - może się kiedyś jeszcze jakaś wybranka trafi xD Narazie ciężko jest mi się bardziej zbliżyć do kogoś i poczuć coś więcej.
1
@GoLem bez małżeństwa nie możesz być mężem, a ja na przykład chciałabym móc zgodnie z prawdą moja ukochana nazywać żoną.
0
@Jericho Moja się nie zmieniła.Jej drugi chłop też ma dość rodzinki od dłuższego czasu.Teraz jest jeszcze gorzej bo teściowa od roku nie żyje.Ale znam kupę szczęśliwych związków,więc trudno jest generalizować.
0
@Jericho Bo żyjemy trochę w czasach gdzie ludzie żenią się bez dłuższego życia razem "bez ślubu" - jak to się kiedyś mówiło na kocią łape :D Ludzie spotykają się, nawet dobrze się nie poznają, nie wiedzą o sobie wszystkie a już decydują się na ślub i... i co? Po ślubie nagle wychodzi, że mąż zadłużony na 300 tysięcy, a że żona miała seryjnego zabójce za faceta kiedyś i ja ściga od 10 lat.. (oczywiście z przymrożeniem oka i sarkazmem to piszę) ale po prostu ludzie decydują się na związek małżeński bez poznania w 100 % drugiej połówki i po ślubie gdy obie strony już maksymalnie przestają się zabiegać o drugą połówkę to wychodzi to wszystko. Pozostaje pogratulować tym, którzy są szczęśliwi, nie maja problemów i dogadują się bo może właśnie poczekali ze ślubem i pożyli wspólnie trochę dłużej zanim wzięli ślub. Oczywiście pewnie znajdą się pary, że i po 2 miesiącach wzięli ślub i jest im dobrze.
Nawet to widać gdy ktoś ma dziewczynę / chłopaka jeszcze i nagle się rozstają i po tygodniu jest nowa/nowy.. no nie wiem jak "trwałe" było ich uczucie do poprzedniej osoby skoro po tygodniu już jest nowy i znowu jest "jak ja Cie kocham".. :)
Uważam osobiście, że lepiej czasem z drugą połówką zanim się na ślub zdecyduje pobyć trochę, pozwiedzać może coś, wybrać się gdzieś, rozmawiać duzo - aby poznać partnera i zobaczyć czy nie będziemy się z nim nudzić i nie będziemy nieszczęśliwi po dłuższym czasie i że to jednak nie to :)
0
@koksik2700 Jeszcze masz czas by to zmienić...
1
@GoLem Niby można, ale mój syn np. wie, że normalna rodzina to tata i mama, mamy jedno nazwisko itd. I nie ma problemów typu odebranie dziecka z przedszkola lub szkoły bo kim Pan czy Pani jest? Od takich sytuacji się zaczyna właśnie to co się dzieje w Warszawie na tych pedalskich marszach gdzie rodzinę uznaje się jako coś złego i dziwnego, tfu
0
@fifek A co jeśli np. żona nagle uzna, że nie chce uprawiać seksu? To co taki mąż może zrobić? A jak jest nie żonaty to po prostu odchodzi.
0
@GoLem Bez przesady, kobiety też tego potrzebują.. :) Mężczyzna też tak może uznać, ale nie popadajmy w skrajności, dlaczego miałaby tak uznać jeśli wszystko się dobrze układa? Nie słyszałem jeszcze o takim przypadku. Chyba, że mówimy o jakiejś patologii
0
@fifek Ja taki znam osobiście. Żona przestała się z nim bzykać po urodzeniu drugiego dziecka. Facet zaczął do burdeli chodzić. Skończyło się rozwodem.
1
@GoLem I ten przypadek o którym mówisz jest ważny, bo to, że on zaczął chodzić do burdeli jest wg mnie kiepskie, bo to jest wiadome, że po ślubie przez pewien czas nie będzie seksu i ten czas można zamienić na inną formę spędzania czasu z kobietą. Poza tym czy małżeństwo opiera się tylko na seksie? Wg mnie podstawa jest uczenie się okazywania sobie czułości na różne sposoby , bo w sytuacji, gdy jedna ze stron nie chce uprawiać seksu wynika to pewnie z jakiegoś braku czegoś np. czucia się kochanym czy natury np. że nie może. Wg mnie postawa w której nie czekasz aż drugiej osobie nazwijmy to przejdzie albo mówiąc konkretnie nie starasz się jej pomóc stajesz się egoistą, bo ślubujesz na dobre i złe a nie na to, że jak nie ma seksu to zaczynasz chodzić do burdelu.
0
@th@les pytanie tylko po co? Ja juz sie tak sparzylem. Gwiazdke z nieba bym jej dał, a tu noga do innego. Jak mam ryzykowac i ktorejs zaufac a potem placic alimenty to wole zyc sam. Kiedys mie mialem takiego podejscia, ale doswiadczenie mnie tego nauczylo.
0
@danielmats oczywiście.. Ja też mam dwójkę dzieci i niestety przerwy od seksu były ale szanując swoją kobietę w tych trudnych chwilach dajesz jej poczucie bezpieczeństwa i na pewno wszystko z czasem wróci do normy
0
@fifek zgadzam się w 100%
0
@Jericho Sam się nie ożeniłem, ale widzę w okół siebie małżeństwa znajomych i wygląda to na 50/50.
Połowa żyje dobrze, połowa w drastycznej patologii.
Kasa jest ważna, jak masz dużo hajcu to laski siedzą grzecznie.
I nie robić sobie dzieci wcześniej niż 30-35 lat, wtedy więcej oleju w głowie się ma i facet gotowy do roli męża/ojca, a nie lata gdzieś po imprezach.
1
@koksik2700 "Gwiazdke z nieba bym jej dał" i to był problem. Kobiety czegoś takiego instynktownie nie znoszą.
0
@danielmats Czasem kobiety stają się po prostu oziębłe. Zresztą jest jakiś tam procent kobiet (nie pamiętam ile) które w ogóle seksu nie lubią.
1
@GoLem Kolego, a Ty w kółko o jednym. Musisz dojrzeć do tego, że małżeństwo to nie tylko seks. Jak tego nie zrozumiesz to nigdy nie będziesz szczęśliwe żonaty.
1
@fifek zgadzam się i myślę, że podstawą dobrze funkcjonującego związku jest rozmowa i dawanie sobie przestrzeni na różne braki, bo nikt z nas nie jest doskonaly
0
@Jericho Ja się ożeniłem po 5 latach mieszkania razem, i już tak zostanie choć "nigdy nie mówi się nigdy..."
0
@GoLem Teraz to ja wiem. Jednak zawsze błędnie wierzyłem w to, że pierdoły tego typu to są dla ludzi, którym z jakichś przyczyn nie wychodzi. To nie jest tak, że nie miałem własnego zdania itp, bo miałem, jednak chodzi o to, że i tak wiedziała iż zawsze mogła na mnie liczyć, dopóty nie zrobi mi jakiegoś świństwa, w ogień. :)
0
@fifek Ja przede wszystkim twierdzę, że małżeństwo nie jest dla mężczyzny warte zachodu. Kiedyś było. W dzisiejszych czasach nie jest. Bo co się z ożenku ma? Mówienie do siebie mąż i żona, "nie ma problemów typu odebranie dziecka z przedszkola".
0
@koksik2700 Taki "zapasowy" facet. Kobiety lubią takiego mieć.
0
@GoLem Pozwolę się nie zgodzić. :) Ponieważ nawet jakby chciała wykorzystać ten zapas, to już nie ma szans na powrót. :)
0
@koksik2700 Brawo! Tak trzymać.