- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1432 Culés
Gorące dyskusje
Faro
1
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
22 odpowiedzi
Luciano99
53
Jeśli grubas jest mądry, to powinien powiedzieć w tym momencie:- Sory Julian, ale nas tu dymać... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
draxidox
3
jeżeli wam źle w waszym kołchozie dzisiaj za minimalną krajową to na poprawę... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1432 Culés
5
No to mamy pierwszego polskiego obywatela legalnie wychowywanego przez parę homoseksualną:
https://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/599438,lesbijki-dziecko-akt-urodzenia-wyrok-precedens-lgbt.html
19
@Odesseiron I dobrze. Lepiej, żeby dziecko wychowało w normalnej rodzinie homoseksualnej, aniżeli gdzieś w patologicznej "normalnej hetero" rodzinie.
1
@Odesseiron Powinni je zabrać i przekazać do sierocińca, aby mogło wychować się normalnie! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
2
@Odesseiron Ciekawe jak to jest mieć dwie mamuśki xD
22
@Grzesior667
W życiu nie chciałbym mieć dwóch ojców, ani dwóch matek.
Normalna rodzina to jest mężczyzna+kobieta+dzieci.
Świat zmierza w złą stronę, skoro dopuszcza się adopcje dzieci przez pary tej samej płci. Nawet moja koleżanka, która jest lesbijką, twierdzi, że o ile jest za związkami partnerskimi, to adopcja dzieci przez pary homoseksualne, to już przegięcie..
2
@michal26 Nawet się nie produkuj bo szkoda Twojego życia
16
@Grzesior667 Koszmarnie głupi i często używany argument: "Lepiej, żeby dziecko wychowało w normalnej rodzinie homoseksualnej, aniżeli gdzieś w patologicznej hetero rodzinie".
To ja zadam kolejne:
Lepiej żeby się wychowywało w normalnej hetero rodzinie, czy patologicznej homoseksualnej?
i
Lepiej żeby się wychowywało w normalnej hetero rodzinie, czy normalnej (jakkolwiek może być normalna, bo jest z założenia dysfunkcyjna) homoseksualnej?
5
@feiticeira W jakiejkolwiek, gdzie nie ma patologii. Nawet może to być rodzina żyjąca w czworokącie. Ważne jest jak wychowają to dziecko, aniżeli kto wychowa.
1
@Grzesior667 a jak w szkole bedzie przedstawienie z okazji dnia Ojca.. to ktora matka pojdzie ? to dziecko bedzie gnebione przez cale zycie.. nie wychowa sie normalnie ;/
edit. gdyby mialo 2 ojcow tez bys twierdzil ze tak bd lepiej ?
1
@michal26 Ale w czym jest przegięcie? Mówisz, że wolałbyś ojca nieroba, a matkę alkoholiczkę, aniżeli dwóch ojców/dwie matki, gdzie wychowają Cię tak jak powinno. No cóż co kto woli.
1
@JORD10 To może trzeba zacząć iść z duchem czasu, a nie "normalna rodzina to chłopak i dziewczyna". Związków homoseksualnych jest co raz więcej i staje się to też normalniejsze.
0
@JORD10 i tu zmierzamy do tego, że społeczeństwo nie jest gotowe na to, żeby pary homoseksualne mogły mieć dzieci ;) W szkole będzie wyśmiewane, bo "normalna rodzina: chłopak i dziewczyna". Sam jestem trochę sceptycznie nastawiony do adopcji dzieci przez pary homoseksualne, ale naprawdę, patrząc na to co się dzieje, lepiej, żeby dzieci miały kochających opiekunów, a nie patologicznych "rodziców". Większa szansa na to, że coś z tego dziecka będzie, istnieje z "normalną" parą homoseksualną, niż z jakąś patolą.
7
@Grzesior667
Akurat mam matkę alkoholiczkę (dość poważną) i w życiu nie zamienił bym jej na jakiegoś typa. Jaki daliby mi przykład? Żaden facet nie jest w stanie dać ci tego, co daje kobieta. Rodzona matka, to rodzona matka. Tak samo ojciec.
Już wystarczająco LGBT+ namieszało na świecie, by dokładać kolejnych głupot.
Już rodzina, jako instytucja, obrywa przez to, że są rozwody oraz problemy typu alkoholizm, narkomania, bicie współmałżonka, czy dzieci, a jeszcze do tego dokłada się kolejną patologię, czyli politykę LGBT.
Niedługo rodzina całkowicie upadnie. Jak ktoś będzie miał kochającą mamę i tatę, to się będzie palcami wytykać..(oczywiście ironia).
Celem społeczeństwa powinno być promowanie normalnej rodziny, jak i promowanie heteroseksualizmu, jako jedynej zdrowej formy. Uczenie dzieci, że homo jest ok i nie ma w tym nic złego, to pierwszy, poważny krok do upadku społeczeństwa. Im więcej homo, tym mniej dzieci się rodzi.
Poza tym błagam. Trzeba mieć jakieś poczucie smaku. Serio? Dwóch tatusiów? No sufit światu się na łeb spadł..
3
@Grzesior667
A skąd wiesz, że para homoseksualna z definicji wychowa lepiej dziecko (nie swoje dodajmy) aniżeli rodzona, choć patologiczna rodzina? Skoro najgorsza matka jest lepsza niż bidul, to równie dobrze może być lepsza, aniżeli dwóch tatusiów..
Gdybanie, byleby homoterror kolejny wprowadzać.
2
@kubafcb102
Znam sporo ludzi z patologicznych rodzin, które wyrosły na porządnych ludzi. Znam też osoby (choć znacznie mniej), które mając kochającą rodzinę wybrali patologię.
Z adopcja przez homo chodzi o jedno. Pokazanie, że "my też jesteśmy rodziną. My też jesteśmy normalni. My też możemy dać dziecku to samo, co jego mama i tata, by mogli".
No a tak po prostu nie jest. Z definicji dziecko jest połączeniem genów kobiety i mężczyzny. Nie wzięło się to znikąd...
0
@michal26 Czyli osoby homoseksualne są nienormalne? Co do dzieci to lepiej, żeby trafiły do takiej rodziny, aniżeli do 18 roku życia tkwiły w domu dziecka. Co kto woli.
5
@michal26 Katolicki model rodziny nie jest jedynym, dobrym i właściwym modelem. Na przestrzeni wieków zmieniał się od luźnych, swobodnych związków, przez te średniowieczne, aż po dopiero te monogamiczne. Ba, w takiej Sparcie na przykład w ogóle nie istniała instytucja rodzica, bo chłopcy byli oddawani wychowawcom. To pojęcie nie jest więc jakieś obiektywne, że to tylko mężczyzna+kobieta. Nie ma sensu obstawiać, tylko przy takim modelu. Zwłaszcza jak się zajrzy w jego genezę. Dzisiaj nie trzeba się, tylko skupiać na pomnażaniu gatunku. W końcu, nawet katolicy funkcjonują w rodzinach atomowych.
"heteroseksualizmu, jako jedynej zdrowej formy. Uczenie dzieci, że homo jest ok i nie ma w tym nic złego, to pierwszy, poważny krok do upadku społeczeństwa."
Akceptacja dla takich związków temu nie przeczy. Liczy się przecież, aby te orientacje były postrzegane równo. Nikt tu nie ma dominować nad jedną. No i nie wiem w jaki sposób adoptowanie dzieci z sierocińców ma spowodować upadek społeczeństwa. Mniej sierot, to jak dla mnie pozytyw.
"Z definicji dziecko jest połączeniem genów kobiety i mężczyzny."
I adoptowane przez homoseksualistów dziecko nadal będzie je spełniać. Nie rozumiem tego argumentu.
1
@michal26 Dlatego też mówię, że jest większa szansa. Wiem, że z patologii może wyjść porządny człowiek, a z normalnego domu kryminalista. Domy dziecka pękają w szwach, a lepiej, żeby dziecko zostało zaadoptowane przez parę homoseksualną, niż oddane patologii, albo, żeby tkwiło w DD do pełnoletności.
Ja jestem za posiadaniem dzieci przez pary homoseksualne, ale w obecnym społeczeństwie nie ma to racji bytu. Jestem więc za, ale przeciw ;)
2
@Grzesior667
Nie nie nie...nie o to mi chodzi. Osoby homoseksualne są NORMALNE. Homoseksualizm, a właściwie jego promocja jest nienormalna.
Jeśli jest się gejem, to mówi się trudno. Człowiek musi się liczyć z tym, że pewnych przywilejów mieć nie będzie.
To tak, jak ja bym miał zostać strzelcem wyborowym. Umiem strzelać z broni i co z tego? Mam -5 w każdym oku. Trochę z tyłka przykład, ale ciężko znaleźć jakiś odpowiadający...
Może zrozumiesz o co mi chodzi.
Do homoseksualistów nic nie mam.
Mam nawet dwie koleżanki lesbijki. Normalne dziewczyny.
Mi chodzi po prostu o pewne zasady. Jak będziemy łamać wszystko, to prędzej czy później zatracimy wszystkie wartości..
0
@kubafcb102
No nie wiadomo czy lepiej..nie znamy skutków takiej polityki. Dopiero na zachodzie prowadzony jest eksperyment (tam adopcja w niektórych regionach kilkadziesiąt lat już ma). Zobaczymy. To by musiało niezależne badanie powstać. Celowo podkreślam NIEZALEŻNE. Nie może żadne lobby działać na naukowców.
0
@michal26 Ta "promocja" skończy się wtedy, gdy te związki będą mieli takie same przywileje jak te hetero. O to w tej "promocji" chodzi, aby każdy był równy nie ważne kogo kocha.
4
@Grzesior667
Niby dlaczego homo mają mieć takie same przywileja co hetero?
Hetero mają przywileja (małżeństwa) tylko dlatego, że mogą dalej się reprodukować. Homo nie mogą przy obecnym i tak wysokim stanie medycyny i raczej długo nie będą mogli.
Ja mogę kochać swojego psa, a on mnie, ale z tego powodu nie mogę zawrzeć z nim sakramentu i adoptować dzieci, jako "para psa i człowieka". Dodam, że niejednokrotnie miłość człowieka i psa jest potężniejsza niż między dwojgiem ludzi (naturalnie nie mówię tutaj o stosunku płciowym).
Tyle tysięcy lat było to oczywiste i nagle zrobiła się moda. Jedyne co homo mogą mieć takie jak hetero, to prawa człowieka, bo ludźmi są, niektórzy nawet wspaniałymi. Powinno się i to się wykonuje, karać za pobicia na tle "nietolerancji". Czyli "jesteś gej, to w ryj". Jak najbardziej powinno się karać za propagowanie takiej polityki (nienawiści czystej do osób innej orientacji).
0
@michal26 Jak chciałbyś udowodnić miłość psa do Ciebie? Na pytanie "Czy go kochasz?" miałby zaszczekać dwa razy czy co? Bardzo nie trafione.
Niech się nie reprodukują tylko "zabierają" tę ponad programową produkcję, którą stworzyli hetero. Nie będzie wtedy przepełnionych domów dziecka, a adoptowane dzieciaki będą miały szansę na prowadzenie normalnego życia.
4
@Grzesior667 A jak udowodnić miłość dwóch gejów? Bo powiedzą jakieś słowa?
2
@feiticeira Tak samo "udowadniana" jest miłość męzczyzny i kobiety.
4
@Grzesior667
Po owocach. Tak, jak miłości psa i człowieka poza czynami nie da się ocenić, dwóch mężczyzn, czy dwie kobiety - dochodzą słowa, a mężczyzna i kobieta - owocem tej miłości jest dziecko. I to jest w tym najpiękniejsze. Choćby góry ... to dwóch gości SWOJEGO dziecka mieć nie będzie. Mogą ograniczyć się jedynie do adopcji (dwie kobiety mają jeszcze in vitro, ale i tak to nie jest ICH dziecko, tylko jednej z nich i jakiegoś randamowego gościa). I o to własnie im chodzi. To jest pieprzone życie w kłamstwie. Udawanie "hej! My też możemy być rodziną!". No nie no. Biologii się nie oszuka i tyle. To jest jeden z powodów dla którego pary homoseksualne nie powinny mieć dzieci. Może dla niektórych mało istotny, ale z punktu widzenia społeczeństwa - korzystny. Nie można na siłę uszczęśliwiać ludzi, zatracając przy tym wartości.
@sebasek99 katolicki? A kto powiedział, że jestem katolikiem?
Jest to ludzki sposób wychowywania dzieci.
Skoro przytaczasz Spartan. No to ja jestem za tym, by dzieci upośledzone, słabe, zrzucać do wąwozu..przecież tak normalni byli ci Spartanie...to było wojownicze plemię. Logicznym jest, że łamali pewne zasady. Na całym świecie kobiety wychowywały dzieci, a mężczyźni dbali o to, by przetrwały. Od prehistorii była znana już forma, która jest po dziś dzień, czyli rodzina. Nic od wieków się nie zmieniło.
Owszem - zdarzały się przypadki, że dwie kobiety wychowywały dziecko. Tak jest też i dzisiaj - matka i babcia, albo matka i jej siostra. Czasami matka i jej przyjaciółka. Ale NIGDY na przestrzeni całej historii ludzkości nie było czegoś takiego, że dwie osoby udawały rodzinę i mówiły dziecku, że ma dwie mamusie, czy dwóch tatusiów. NIE. Dziecko ma JEDNEGO tatusia i JEDNĄ mamusie, bo tak wynika z biologii.
Nie można ulec jakiejś tam mniejszości (2% homo jest z czego nie wszyscy też chcą adoptować dzieci), tylko dlatego, bo "źle się czują, nie mogąc adoptować, czy brać ślub". Powtarzam. Nie można poświęcać prawdy i czegoś co sprawdza się od pieprzonych dziesiątek tysięcy lat, tylko dlatego, że komuś smutno, bo dzidziusia nie może adoptować.
0
@michal26 Genealogicznie nigdy nie będą "rodziną", bo jest to niemożliwe. Tak tutaj się zgadzam.
Teoretycznie/hipotetycznie:
Jest chłopak i dziewczyna ("normalny związek"). Dziewczyna zachodzi w ciążę, a ten chłopak "ucieka". Do momentu narodzin dziecka, ta dziewczyna znajduje sobie nowego partnera. Nowy partner jest przy tym dziecku od momentu narodzin, aż do końca swojego życia. Nowy chłopak tej dziewczyny wychowuje razem z nią to dziecko i przeżywa trudne chwile dziecka razem z nim. I teraz kto bardziej zasługuje na miano "prawdziwego taty"? Ten co uciekł i jedyne co go łączy z tym dzieckiem to więzy krwi, czy ten co był razem z tym dzieckiem na dobre i na złe?
0
@Grzesior667 Dwóch tatusiów to ma być normalne? Chyba w twoim świecie i Tobie podobnym.
0
@Messi20Messi Po co ta agresja? Jak widać w twoim ograniczonym świecie nie jest to możliwe, bo nawet w luźnej dyskusji musisz pokazać swoją nienawiść.
3
@Grzesior667 Agresja? Wskaż mi w którym miejscu. Ograniczony świat, bo inny niż twój : D
4
@michal26 Ale z tego ten model pochodzi. Od katolików, którzy, to zapożyczyli z judaizmu.
Spartan przytaczam, aby pokazać, jak bardzo różne koncepcje rodziny pojawiały się w historii. Dlaczego definicja tego słowa nie jest taka oczywista. Zresztą odnosząc się do twoich słów:
"Na całym świecie kobiety wychowywały dzieci, a mężczyźni dbali o to, by przetrwały."
Nie. W starożytnych kulturach Europy Środkowej podejrzewa się matriarchat. Chociażby u Celtów. Jest też pojęcie poliandrii obowiązującej w Tybecie.
"Od prehistorii była znana już forma, która jest po dziś dzień, czyli rodzina. Nic od wieków się nie zmieniło. "
No, oprócz przejścia przez różne odmiany poligamii, zmian w kwestiach dziedziczenia itd.
Tak więc zmieniło się i to dużo, dlatego podawanie modelu mężczyzna+kobieta za definicje rodziny, to ogromny błąd. To tylko jedna z wielu opcji, jak to może wyglądać. Rzeczywista wykładnia słowa "rodzina" brzmi, "że jest podstawową grupą społeczną na której opiera się całe społeczeństwo".
"Ale NIGDY na przestrzeni całej historii ludzkości nie było czegoś takiego, że dwie osoby udawały rodzinę i mówiły dziecku, że ma dwie mamusie, czy dwóch tatusiów."
Do 1903 też nigdy nie zdarzyło się, abyśmy w jakiś sposób sami z siebie wznieśli się w powietrze ;p
Czemu wykluczać zmianę w tym aspekcie? Rozumiem, jakby, to miało jakieś konkretne wady. A tutaj ich nie ma, oprócz obalenia jakiejś wielkiej, mistycznej prawdy/tradycji. Która jak się przyjrzeć nie jest taka odwieczna i trwała.
0
@Messi20Messi Jak najbardziej twoją wypowiedź odebrałem jako wypowiedź pasywno-agresywną. Ograniczony, bo nie widzisz co się dzieje na świecie. Związki homoseksualne są co raz bardziej neutralnie odbierane, a w przeciągu 5 lat małżeństwa homoseksualne będą normalnością, a w przeciągu 15 lat nikogo to już nie będzie dziwić. W ten sposób ograniczony.
Komentarz usunięty
5
@Grzesior667 co rozumiesz przez słowo normalność? Bo dla mnie widok dwóch chłopow obsciskujacych się na chodniku nie jest i nigdy nie był normalny. Związki homo są nienormalne.
0
@Tom0VeB Kolega chyba nie chodził na lekcje polskiego w szkole. W tej dyskusji chodzi przede wszystkim o to, czy może być coś takiego jak rodzina homoseksualna. Idź załóż dresy w które byś się dwa razy zmieścił prawilniaku. "Essa".
0
@Tom0VeB Widok murzyna w Polsce też był "nienormalny", a jednak z czasem ten fakt przestał przeszkadzać i stał się normalnością i tak samo jest ze związkami homoseksualnymi.
0
@sebasek99 no mądrego to aż dobrze posłuchać :D
0
@Grzesior667 a normalne jest wypinanie dupska przez faceta innemu facetowi?
0
@JORD10 Dla mnie mężczyzny heteroseksualnego jest to nienormalne, ale dla tych facetów jest to normalne . I to jest chyba proste jak budowa cepa. Dla mnie osoby niewierzącej wiara w jakiegoś bożka jest nienormalna i czy to sprawia, że wszyscy wierzący są nienormalni?
2
@Grzesior667 Nie można pozwolić, by prawa mniejszości były ponad prawem większości. Więc koniec z chorą propagandą LGBT. Nie mam nic przeciwko homoseksualizmowi, ale mam przeciwko adopcji dzieci. Normalna rodzina i dwóch ojców to żadna normalna rodzina.
0
@koksik2700 Czemu jesteś przeciwko adopcji?
0
@Grzesior667madrze piszesz - nie powiem. Dla mnie osoby niewierzacej modlenie sie do bozka jest duzo bardziej normalne niz wypinanie dupy innemu facetowi, to jest chore i ludzie ktorzy to robia tez sa chorzy i nienormalnii pewnie wiele osob sie ze mna zgodzi... i wychowywanie dziecka przez 2 tatusiow jest tymbardziej nienormalne. Swiat idzie w zla strone i nawet nie chce sobir wyobrazac co bd za 10-15 lat
I wiara to zupelnir cos innego niz pociagi sexualne
2
@Grzesior667 Uważam, że każdy ma prawo żyć jak chce dopóki nie krzywdzi tym innych. I dotyczy się to zarówno patologicznych rodzin homo jak i hetero. Jednak nie wierzę w wiarygodne badania środowisk homoseksualnych w czasach ich wszechobecnego lobby. Myślę, że wciskają swoją propagandę na siłę nie szanując równocześnie naszych praw do wolności nie akceptowania czegoś, co nie jest naturalne. A o ile homoseksualizm występuję w naturze, o tyle ludzie tej samej płci nie są w stanie urodzić własnego dziecka. W tej sprawie wierzę w biologię ponieważ to ona moim zdaniem pokazuje najlepsze możliwe formy rozwoju itp. Wymuszanie tolerancji jest jej brakiem w mojej opinii. Dlatego to całe środowisko co raz bardziej mnie od siebie odpycha. Żeby nie było, moja już była kobieta z którą byłem 7 lat miała siostrę lesbijkę i nie raz obracałem się w tym środowisku swego czasu.
0
@JORD10 Najlepiej się postawić w sytuacji tych ludzi, więc HIPOTETYCZNIE:
Jeżeli zakochałbyś się w jakimś facecie, a on w Tobie to chciałbyś mieć możliwość zawarcia związku małżeńskiego z tym osobnikiem?
Jak wiadomo uczucie miłości jest trudne do zwalczania.
0
@koksik2700 Rozumiem. Takie pytanie: wolałbyś, żeby dzieci wychowywały się w domu dziecka czy w rodzinie homoseksualnej (nie mówimy tu o rodzinach patologicznych)?
0
@Grzesior667 Dla mnie to nie jest dobrze postawione pytanie, ponieważ wolałbym żeby dzieci w ogóle nie musiały trafiać do domów dziecka, a jeśli istnieje możliwość to może jakieś programy socjalne, aby przekonać ludzi lub dopomóc w kwestii finansowej. W końcu wychowanie dziecka to bardzo duży wydatek plus edukacja społeczna nastawiona na to, ze cudze dzieci również można kochać. Przenoszę więc swoje siły z promocji LGBT np. na takie rozwiązanie, które w mojej opinii jest bardziej słuszne.
0
@koksik2700 Muszę przyznać, że jest to temat podobny temat do legalizacji marihuany. Nie jest to złe, ale w ludzkiej podświadomości tak. I rozwiązałoby to parę problemów.
0
@Grzesior667 Dlaczego człowieka o innej karnacji nazywasz murzynem, skoro zapewne sam nie lubisz nazywany być pedałem? Gdzieś tam u góry pisałeś do kogoś, że nie ma argumentów to atakuje, właśnie zrobiłeś to samo.