- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1460 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
52 odpowiedzi
BorzyKrzys
36
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
FcPortoFan1999
6
Czy będę nosił głośnik na procesji...świetne pytanie ale Ja nigdy nie nosiłem głośnika.
25 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1460 Culés
78
Dziś mój kolega z pracy ma przeszczep serca. Wszystkich, którzy mogą, prosiłbym o modlitwę!
Z góry dziękuję!
3
@macio_944 Ufam,że wszystko skończy sie dobrze
1
@macio_944 Poświeciłem modlitwie w myślach, oby wszytko się udalo
Komentarz usunięty
7
@kokodzambo13 Dzięki! Właśnie takich słów w tej chwili potrzebowałem :)
21
@macio_944 Myślę, że umiejętności lekarza wystarczą. Będzie dobrze :)
9
@macio_944 Raczej wiarę pokładałbym w lekarzach w tym momencie :)
Dadzą radę!
4
@macio_944 Niech Bóg go błogosławi! †
51
@goldenboy Widzę że niektórzy nie rozumieją na czym polega wiara w Boga i muszą nawet w takich chwilach wygłaszać swoje ateistyczne mądrości.
0
@KamQiX Twoj rodzic umiera. Masz do wyboru lekarza który jest jednyn z najlepszym na swiecie a lekarzem ktory leczy za pomoca modlitwy. Kogo wybierasz?
1
@KamQiX Po prostu na głupotę nie ma lekarstwa. Jakoś żyć muszą.
4
@Abuk Lekarz leczący modlitwą. Znaczy jakiś szaman z Afryki? :)
34
@Abuk Ale jaki wybór, co ty chrzanisz. Jego nie będzie operował ksiądz, tylko prosi o modlitwę.
22
@Abuk Jeden z najgłupszych i nieprzemyślanych komentarzy, jakie dane mi tu było zaoczyć.
13
@Abuk A czy kolega powierzył życie księdzu? Prosi jedynie o modlitwę, a lekarz robi swoje. Schowaj do kieszeni takie durne komentarze.
3
@Wawrzyszewski Dokładnie dawno tak żałosnego i bezmyślnego porównania nie słyszałem. W potocznym języku co ma piernik do wiatraka?
Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.3.
11
@Abuk Wybieram lekarza, który jest jednym z najlepszych na świecie, a dodatkowo sam w domu się modlę by operacja się udała.
0
@Gomola Ma tyle samo liter. Badum tss ^^
1
@KamQiX uratowałeś kogoś modlitwą ? czy to jedynie twoja faza że będzie lepiej?
Komentarz usunięty
1
@macio_944 Tak dla pewności, o jaki wynik się modlimy?
Komentarz usunięty
1
@Abuk Ja również dawno nie widziałem tak bezsensownego komentarza jak twój xd
Komentarz usunięty
7
@kokodzambo13 Nie wierzysz - Twoja sprawa, masz do tego prawo, ale nie masz prawa do krytykowania kogoś bo wierzy. Nie słyszałem nigdy, żeby modlitwa komukolwiek zaszkodziła
14
@kokodzambo13 Po co wpieprzasz się z tego typu postami w temat, w którym gość po prostu poprosił osoby wierzące o modlitwę? Chcesz zabłysnąć faktem, że jesteś ateistą? Gratulacje. Szkoda tylko, że takimi idiotyzmami wyrabiasz innym ateistom opinię gimnazjalistów, którym nie chce się chodzić na religię.
0
@Misanthrope Już nie ma sensu pisać. Nie odpowie. Usuń lepiej komentarz.
2
@kokodzambo13 Czemu ty na siłę chcesz pokazać że jesteś ateistą? Facet prosi wierzących o modlitwę a ty tutaj wbijasz swoje widzi mi się, to jest naprawdę bezczelne
3
@macio_944 Zacznę od tego że chyba jestem zacofany w tych sprawach. Widocznie w 2018 modlitwa najbliższych już nie wystarczy. Trzeba koniecznie podzielić się ze światem że przeżywa się ciężkie chwile żeby jeszcze kilka osób poczuło się gorzej w ten i tak ponury dzień.
Nie wiem kolego po co się ograniczasz do strony Barcy trzeba było na twitterze prezydenta napisać i poprosić o modlitwę... może zgodził by się wygłosić orędzie... wtedy twoja prośba dotrze do wszystkich Polaków, a jak wiemy co 40mln modlitw to nie 50 prawda?
Ja nie wiem ja jestem chyba staromodny i nie rozumiem takiego afiszowania się ze swoimi problemami ... gdybyś zbierał środki na operację i prosił o pomoc wszystkich możliwych to tak ale takie coś? Hmm nie wiem, dziwne.
Nie wiem jaki dobrze funkcjonuje transplantologią w Polsce ale domyślam się że nie najgorzej. Lekarz na pewno zrobi wszystko co w jego mocy, bądź dobrej myśli ^^.
Pozdrawiam.
0
@Immunoglobina Serio nie słyszałeś? A co jeżeli modlitwa utwierdza człowieka w przekonaniu, że jedyną słuszną formą przedstawienia swoich racji jest przemoc, morderstwo?
7
@zenoowity Wybacz, ale dla mnie jest to tak cholernie absurdalne co piszesz, że nie chce mi sie na to poświęcać zbyt dużo uwagi i słów.
Znieczulica straszna, zresztą coraz większa na świecie, szczególnie w tym kraju. Po prostu chciałem by niektórzy się przyłączyli do mnie w tej modlitwie i trochę wsparli, to wszystko. Tutaj sporo było takich postów i to pomagało, bo człowiek wiedział, że nie jest sam, że ma wsparcie. Poza tym chciałem pokazać tą dyskusję koledze, który właśnie jest operowany, jak już wszystko skończy się dobrze. Myślę, że to byłoby dla Niego bardzo budujące. Ale m.in. przez takie posty jak Twój, nie wiem czy pokażę... chyba jednak nie...
1
@Dejwol Skąd ta teza?
0
@macio_944 Tak czytam i czytam ten watek i się zastanawiam po co z takim tematem tu wyskoczyłeś.
przecież to prywatna sprawa twojego kolegi.
1
@MarioVeB! Zobacz co kolega odpowiedział mi :) po prostu wcześniej były takie posty i to pomagało. Ja mu się wcale nie dziewie.
A tak na serio to ewidentnie w 2018 już niema prywatnych spraw. I to czy to jest twoja prywatna sprawa nie decydujesz ty a twój kolega z pracy :) Ehh gdzie znaleźć takich kolegów :)
2
@Dejwol Serio, nie słyszałem nigdy, żeby modlitwa komukolwiek zaszkodziła. To o czym mówisz to zaburzenia psychiczne, które się leczy.
6
@macio_944 Zdecydowanie powinieneś pokazać. Jedynie zescrolluj stronę tak, aby widać było góra dwa pierwsze komentarze i dodaj, że potem zaczyna się gównoburza ludzi z kompleksami ;) Swoją drogą wg. moich obserwacji w 90% jakichkolwiek tematów pojawia się pocisk na politykę lub religię. To się nazywa nerwica natręctw i to zdecydowanie można wyleczyć.
A tymczasem - zdrowia dla kolegi!
2
@kaktus Dzięki!
Właśnie takie komentarze są fajne. Niezależnie od tego, czy ktoś wierzy, modli się etc. Widać trudno jest niektórym napisać chociaż "zdrowia dla kolegi!", zamiast tego mamy jakiegoś Zenka "zenoowity", który pieprzy coś o zacofaniu i klepie swoje wywody.
3
@MarioVeB! Po prostu jesteśmy pewnego rodzaju społecznością, którą łączy kibicowanie temu samemu klubowi i w ramach tej społeczności, która teoretycznie powinna się wspierać, kolega poprosił o wsparcie modlitwą. Nie rozumiem całej tej burzy, która się tu rozpętała.
0
@Immunoglobina Wiesz, nie brakuje ludzi, którzy uważają, że wiara jest zaburzeniem psychicznym.
1
@Immunoglobina Technicznie rzecz biorąc, modlitwa nie zaszkodziła, ale i też nie pomogła. Pewnie dlatego, że nie działa w taki sposób. Szkodzi, gdy ludzie postanawiają się modlić zamiast działać (była nawet taka sprawa ostatnio, gdzie rodzice odmówili leczenia dziecka i postanowili zdać się na modlitwę - dziecko zmarło, a rodzice maja sprawę karną). Natomiast poprawia samopoczucie modlącym i czasem obiektowi. Nie ma co się spinać, nawet jeśli niektórym wydaje się to śmieszne.
1
@zenoowity Jedno mnie dziwi skoro to jest forum publiczne to skąd zdziwienie ,że będą Takie a nie inne odp.
Może ja też jestem staroświecki ,ale takie problemy czy kłopoty to sprawy rodzinne i szanuje czyjąś prywatność.
1
@Persyfl "Szkodzi, gdy ludzie postanawiają się modlić zamiast działać"
W moim rozumowaniu to też nie jest normalna modlitwa i wiara, takie sytuacje to już wg mnie fanatyzm religijny. Normalna sytuacja to taka, w której robisz co w Twojej mocy, żeby pomóc, a modlitwa to swego rodzaju dopełnienie podjętych starań czy działań.
0
@Dejwol Nie brakuje również ludzi, którzy uważają że ziemia jest płaska. Każdy się zastanawia jak to wszystko co nas otacza funkcjonuje. Jeden tłumaczy to istotą nadprzyrodzoną, inny opatrznością, a jeszcze inny uważa, że "samo się kręci". Ja uważam, że dopóki nie popadamy w skrajności i fanatyzm to religia nie jest niczym złym, a wręcz przeciwnie bo często przynosi nam ukojenie i poprawia samopoczucie psychiczne.
0
@Persyfl A tego czy nie pomogła nie wiemy i najpewniej się nie dowiemy :P
0
@Immunoglobina W takim przypadku nie wiemy też, czy nie zaszkodziła. Pytanie wówczas, czy warto stosować coś z niestwierdzoną skutecznością i potencjalnie szkodliwego? :P
0
@Immunoglobina Problem w tym, że fanatycy najczęściej się za fanatyków nie uważają (pomijając kiboli). Kwestia definicji. Sama ewentualna szkodliwość religii, to dość długi i nieoczywisty temat. Dwa przykłady:
1. Monopolizacja edukacji w średniowieczu
2. Retoryka wstydu w kwestii szeroko rozumianej seksualności.
1
@Persyfl Ze szkodliwością religii bardzo się zgadzam. Mam masę przykładów jak religia działa otępiająco i wypłukuje rozsądek. Długo by pisać, bardziej to rozmowa przy piwku etc. Tak czy inaczej zwykła modlitwa moim zdaniem jest w porządku. Uważam się za osobę wierzącą, ale z moją wiarą... jest różnie, szczególnie ostatnio. Ciężko jest mi się modlić, tak już szczerze pisząc, z różnych względów. Tak czy inaczej po prostu chciałem wsparcie w modlitwie, bo mam nadzieję, że pomoże, tym bardziej jak więcej osób będzie to czynić. Ale modlitwa nigdy nie powinna wypierać działania, co niestety często jest skutkiem ubocznym religii i mnie osobiście bardzo irytuje. Ale w tym wypadku... co mogę więcej? Wszystko w rękach lekarzy i to m.in. o Nich chcę się modlić, by po prostu dali radę, tak samo jak o organizm mojego kumpla, by był silny etc.
0
@Persyfl "Pytanie wówczas, czy warto stosować coś z niestwierdzoną skutecznością i potencjalnie szkodliwego? :P"
Nie bardzo rozumiem co miałeś tu na myśli. Skąd wniosek o potencjalnej szkodliwości modlitwy ?
"Sama ewentualna szkodliwość religii, to dość długi i nieoczywisty temat."
Jasne, że temat nieoczywisty chociaż znowu w mojej opinii sama religia czy wiara, szkodliwa nie jest. Szkodliwa staje się wtedy, gdy człowiek ją wykorzystuje do swoich korzyści lub jest odbierana zbyt dosłownie. Nasuwa mi się tu głupie, ale chyba pasujące porównanie: Wódka pita z umiarem, nie szkodzi nawet w dużych ilościach. Do wszystkiego potrzebny jest zdrowy rozsądek.
0
@Immunoglobina Skoro nie można stwierdzić, czy modlitwa pomaga, to w tym wypadku nie można też stwierdzić, czy nie szkodzi, ergo istnieje taka potencjalna możliwość.
"sama religia czy wiara, szkodliwa nie jest."
Tyle tylko, że one nie istnieją w próżni i oderwaniu od podmiotów, które ją wyznają/uprawiają. Inna sprawa, że mechanizm wierzeń opiera się właśnie na ludzkich korzyściach i póki religia była tylko narzędziem, to nie było najgorzej. Później to już równia pochyła.
A co do zdrowego rozsądku, to odpowiem cytatem "wierzę ponieważ to niedorzeczne".
1
@macio_944 Trzymam kciuki! Zdrowia dla kolegi!
0
@Persyfl Rzeczywiście dowodów ani na szkodzenie ani na pomoc modlitwy nie ma, ale o ile w przypadku pomocy można sobie tłumaczyć, że jeśli "coś" istnieje to może pomóc dzięki modlitwie, to w drugą stronę jakby to miało wyglądać ?
"Tyle tylko, że one nie istnieją w próżni i oderwaniu od podmiotów, które ją wyznają/uprawiają."
Są osoby, które nie chodzą do kościoła i nie korzystają z jego "przywilejów", a mimo wszystko są wierzące. Gdyby ktoś nie wymyślił, że dobry hajs i władza na tym fundamencie rośnie, to nadal byłoby spoko
0
@Immunoglobina Jeśli nie mamy możliwości stwierdzenia jak działa mechanizm, to twierdzenie o potencjalnej szkodliwości jest tak samo uprawnione jak to o pozytywnym wpływie. Może też ktoś się modlić o krzywdę dla kogoś innego.
Technicznie rzecz biorąc, ktoś kto nie chodzi do kościoła, nie jest katolikiem :)
Poza tym, to "niepraktykowanie" jest wtórne. Władza i pieniądze nie są efektem ubocznym religii, ale jej istotowymi elementami. Weźmy przykład manipulowania zaćmieniami Słońca za faraonów choćby.
0
@Persyfl "Może też ktoś się modlić o krzywdę dla kogoś innego. "
Tylko, że to nie zgadza się z podstawowymi przykazaniami wiary o miłowaniu bliźniego :P Mój dziadek powtarzał jak był mały, że zawsze warto się pomodlić, bo to nic nie kosztuje, nie zaszkodzi a może pomóc, więc tego się trzymam :)
"Technicznie rzecz biorąc, ktoś kto nie chodzi do kościoła, nie jest katolikiem :)"
Nie chodzenie do kościoła jest grzechem, ale nie wyklucza z bycia katolikiem.
Przykładów jak ten zaćmieniem można wymienić niezliczoną ilość, ale wszystkie sprowadzają się do tego, że religia sama w sobie nie jest zła, dopóki człowiek jej nie wykorzystuje do swoich celów.
0
@Immunoglobina Nie tylko katolicy używają modlitw. Rożna też jest perspektywa tego, co dobre. Ktoś się może modlić dla Mnie o coś, co Ja będę odbierał jako krzywdę. Poza tym, też nie znamy konsekwencji. Możesz się modlić, żeby tata wygrał w totka, on wygrywa, zostawia rodzinę i rusza korzystać z życia. No i w końcu, niektóre sytuacje w życiu to gry o sumie zerowej. Żeby ktoś wygrał, ktoś musi przegrać. Modląc się o czyjeś powodzenie, jednocześnie modlisz się o klęskę kogoś innego.
"Nie chodzenie do kościoła jest grzechem, ale nie wyklucza z bycia katolikiem."
incydentalne nieuczestnictwo we mszy jest grzechem, ale jako permanentne nastawienie de facto wyklucza się z katolicyzmem z definicji. Inna sprawa, że formalnie nie da się przestać być katolikiem.
"religia sama w sobie nie jest zła, dopóki człowiek jej nie wykorzystuje do swoich celów. "
Ale nie ma religii samej w sobie. Powstała właśnie jako narzędzie do ludzkich celów.
0
@Persyfl Nie wiem jak jest w innych religiach, znam je pobieżnie.
Ideą naszej wiary jest miłosierdzie i wyższość dobroci nad złem, więc modlitwy, które są szkodliwe lub mają złe konsekwencje nie mają racji bytu.
"Modląc się o czyjeś powodzenie, jednocześnie modlisz się o klęskę kogoś innego."
"Możesz się modlić, żeby tata wygrał w totka"
To tak nie działa, a już ten konkretny przypadek w ogóle nie ma racji bytu, bo Bóg namawia, aby nie zajmować się dobrami materialnymi. Istotą naszej wiary jest zbawienie i życie wieczne w niebie, więc każdy katolik w teorii powinien do tego dążyć. Wygrana w totolotka nas do tego nie przybliży, a modlitwa o czyjeś zdrowie jak najbardziej bo jest oznaką współczucia i miłości bliźniego.
Tutaj to już się kompletnie nie zgodzę, chociażby jako przykład podając przypadek pod którym dyskutujemy. Modlisz się o zdrowie dla kogoś, żeby operacja się udała więc kto miałby być przegranym w przypadku powodzenia modlitwy ?
"Ale nie ma religii samej w sobie. Powstała właśnie jako narzędzie do ludzkich celów."
Jakie konkretnie cele masz na myśli ? Jak już wspomniałem, istotą naszej religii jest szeroko pojęte dobro. Jeśli wierzyć Biblii to Jezus namawiał do głoszenia słowa Bożego i życia w zgodzie z przykazaniami, które przynajmniej w teorii mają ustrzec nas od złych uczynków. Dopiero później w miarę szerzenia się fanatyzmu zaczęto czerpać korzyści z religii (cały czas mówię tutaj o chrześcijaństwie) czy w imię Boga mordować ludzi na krucjatach. Nadal uważam, że teoretyczne założenia naszej wiary są takie by czynić dobro, a człowiek ją wykorzystuje w złym celu