- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1373 Culés
Gorące dyskusje
Bykunn
1
@martusiaaaa zgadza się ;)
111 odpowiedzi
Laminedependencia
9
Pokierowałem właśnie kobietę bo nie wiedziała jak wyjechać zaparkowanym autem bo ją... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Peciak
4
To, że ta cała europejskość szeroko rozumiana przez elity liberalne zaszła już zdecydowanie... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1373 Culés
19
Te gównoburze już naprawdę za daleko zaszły. Hejcenie na Valverde, hejcenie na hejcenie Valverde, styl, wyniki, styl, wyniki, czasy Pepa. Wyjaśnijmy sobie parę rzeczy.
Valverde jest trenerem pragmatycznym. Styl ma głęboko w dupie, dla niego liczą się tylko wyniki. Ma prawo tak robić, póki co swoje założenia spełnia, ale piłkę oglądamy nie tylko dla wyniku i rozumiem tych, którzy narzekają na styl, no bo prawdę mówiąc gramy naprawdę nudno, bez polotu, klepanie piłki wzdłuż boiska, czekanie aż rywal "spuchnie" i dobicie go w drugiej połowie dzięki indywidualnym umiejętnościom Messiego i Coutinho. Dorzuciłbym do tego grona Dembele, ale niestety jest on ustawiony na lewej stronie, gdzie wykorzystuje 50-60% potencjału. Potrafi tam wykręcić cyferki, ale o dryblingach, schodzeniu do środka, kreowaniu gry, robieniu tego co tygryski lubią najbardziej można z jego strony(przynajmniej w skali, z jaką robiłby to na prawej stronie) zapomnieć. I to nie jego wina, tylko trenera i o to mam do Valverde najwięcej żalu, jest to głupie i niszczy potencjał zawodników. Była o tym dyskusja wczoraj, więc bez sensu jest się powtarzać:
https://www.fcbarca.com/la-rambla,dyskusja-6693232.html
Chodzi w dużym uogólnieniu o to, że przez zmianę ustawienia z 4-2-3-1 na 4-3-3 zawodnicy grają na nie swoich pozycjach i przez to bardzo dużo tracimy. Czego jeszcze bardziej nie rozumiem, to tego, że nawet kadra została skonstruowana pod ustawienie 4-2-3-1. Arthur grał tak w Brazylii, dla Vidala to też jest optymalna taktyka. Malcom miał być sprowadzony do rywalizacji z Dembele na PRAWEJ stronie, a tymczasem pozycja, na której gra w obecnym ustawieniu zespołu nie istnieje. Mamy w zespole aż 3 piłkarzy o profilu "10", Messiego, Rafinhę i Alenę. I znowu, przez brak 4-2-3-1 nie będą mogli wykorzystać pełni potencjału. Mamy też wielu piłkarzy lewonożnych, którzy preferują prawą stronę, tymczasem tego nie wykorzystujemy.
I widząc to wszystko mam to olać, bo są wyniki? Przepraszam bardzo, ale nie. I jak w zeszłym sezonie kadra była tragiczna i nie było o co mieć pretensji do trenera, tak teraz należy mu się krytyka ze te głupoty, które robi.
W ostatnim czasie bardziej krytykuję niż bronię Valverde, ale uważam, że jest za co i nadmienię tutaj, że w zeszłym sezonie go broniłem, bo również było za co.
Kolejną sprawą jest ciągłe porównywanie zespołu z Barceloną Pepa. Jedni narzekają, że nie ma takiego stylu jak wtedy, inni narzekają na tych pierwszych, że są nostalgicznymi dziećmi, wcale nie było tak kolorowo, są wyniki i nic więcej nas nie obchodzi.
A może zostawmy w końcu tego Pepa w spokoju i skupmy się na tym co jest teraz? Jak mamy porównywać to już prędzej do Barcy Lucho. Albo do innych zespołów, a nie do naszej drużny sprzed 8-9 lat, gdzie trener był inny, podejście było inne, czasy były inne, a z tamtej drużyny zostali tylko Messi, Pique i Busquets.
No naprawdę. Popadamy ze skrajności w skrajność. Jedni narzekają, że to nie ten sam styl, co w najlepszym zespole XXI wieku, gdzie trenerem był największy reformator futbolu naszych czasów, a jedenastkę tworzyli zawodnicy, którzy taką grę mieli wpajaną od najmłodszych lat. Drudzy z kolei uważają, że nie ma się co czepiać skoro wygraliśmy 4:0, chociaż graliśmy z mistrzem słabej jak dupa po ostrym kebsie ligi holenderskiej, a przez godzinę gry nie potrafiliśmy sobie stworzyć żadnej dogodnej sytuacji bramkowej i musiały nas ratować
indywidualne popisy Messiego i Dembele. Po Sociedad też nie ma się o co czepiać, bo w końcu jest wynik, co z tego, że mieliśmy więcej szczęścia niż rozumu.
Najlepiej być po prostu neutralnym w stosunku do piłkarzy i trenera i nie kierować się sympatiami lub antypatiami.
Rozumiem, że komuś nie podoba się styl, ale trzeba docenić wyniki. Rozumiem, że komuś wystarczą wyniki, ale trzeba zauważyć nudny styl.
Widzę też, że strasznie dużo jest ostatnio narzekania, że ludzie narzekają, że na meczach komentarze to chlew i że się w dupach poprzewracało, ale przecież zawsze tak było, za Lucho też. Po prostu na meczach często emocje biorą górę.
95
@Bartek22 Za daleko zaszły gównoburze, za daleko zaszło rozwodzenie się nad gównoburzami, zaraz za daleko zajdzie zwracanie uwagi na to, że rozwodzenie się nad gównoburzami zaszło za daleko.
La Rambla - zaszliśmy tam, gdzie nie stanęła ludzka stopa.
1
@Misanthrope No, ale tak to wygląda. Dużo tych negatywnych emocji w ostatnim czasie.
14
@Bartek22 Szczerze to Ja czytając Twoje wypowiedzi nigdy nie widziałem pozytywnej oceny zespołu FC Barcelona. Mam takie wrażenie że Ty od rana chodzisz wkur... jak tu nie przywalić Valverde. Valverde jest zły, Dembele nie gra na swojej pozycji Suarez jest stary, Rakitic gra co raz słabiej itd. W obecnej piłce nożnej nie ma zespołu grającego piekny futbol i wygrywający wszystkie trofea. Real Madryt, Portugalia, Francja, Atletico Madryt to przykład drużyn które wygrały największe trofea w ostatnich latach grając mało atrakcyjną piłkę. Barcelona i tak jest lepiej przyjmowana ze swoją grą. Problem tego klubu jest taki że każdy rywal ustawia się dupą w polu karnym i do momentu straty bramki w tym polu karnym siedzi. Nie grają tak rywale z Realem z City czy z PSG. A z Barceloną tak to wygląda, później jak się odkryją to dostają 8 jak Huesca czy 4 jak PSV.
0
@Janiama No tak, cały zeszły sezon broniłem Valverde i zespołu dla żartu.
Chyba Ci umknął cały okres wrzesień-maj.
1
@Bartek22 Zwróć uwagę na ostatni mundial, jak mało było meczów o których do dzisiaj pamiętamy a mineło zaledwie 2 miesiące od końca imprezy. Większość bramek strzelono ze stałych fragmentów gry. Bierze to się z wielkiego nacisku trenerów na zadania taktyczne zwłaszcza w grze obronnej zespołów. Dobre drużyny są doskonale przygotowane motorycznie i taktycznie do zawodów. 10 lat temu piłka wyglądała inaczej, teraz to jest ogólnie nudna i bardzo przewidywalna. Piłkarze są jak roboty, poruszają się przesuwają się i biegają bardzo podobnie. A że brakuje wirtuozów a więcej jest rzemieślników to ciężko by futbol był obecnie atrakcyjny dla oka. Możesz oczywiście grać piękny futbol ofensywny a złapie cię taki Lyon i wybija ci to z głowy. Naprawdę oglądam piłkę od 1980 r i uważam że obecnie to najnudniejsze mecze jakie widziałem.
W ubiegłym sezonie broniłeś Valverde a teraz go krytykujesz bo nie czyta Twoich wpisów i nie stawia na Dembele po prawej stronie? Bo kadra jest mocniejsza? Na razie nie widzę tych nowych kotów by dali nam chociaż jeden punkt czy też jedną akcje. Ok nie grają ale to też może coś oznaczać. Ja uważam Valverde za trenera bardzo znającego się na swoim zawodzie. Lecz uważam zresztą znasz moją ocenę że wcale nie mamy mocniejszej drużyny niż rok temu ze względu na transfery.
5
@Bartek22 Wszyscy narzekający na styl nie rozumieją jednej rzeczy - często gra się tak, jak przeciwnik pozwala, i mało które sportowe porzekadło sprawdza się jak właśnie to. Obecnie jedyny schemat gry z Barceloną jaki może przynieść sukces to murarka w okolicach 20-30 metra na własnej połowie i wychodzenie z kontrami. To nie przypadek, że prawie wszyscy tak z nami grają, a ci którzy tego nie robią dostają najczęściej worek goli. To o czymś świadczy.
Weź pod uwagę mecz z PSV - dopóki siedzieli w bunkrze to było dobrze, a w naszej grze nie było "stylu" ani polotu, natomiast w ostatnich 20 minutach nagle zrobił się mecz i zaczęliśmy ładować bramki. Czy piłkarze nagle odpalili jakiś ukryty drugi bieg? Nie, to po prostu rywal powoli nie miał już nic do stracenia i się otworzył, dlatego dostał po głowie jeszcze bardziej (i to mając jednego zawodnika więcej). Przecież w ostatnim sezonie wielce stylistycznego Guardioli - kiedy już wszyscy brali przykład z Mourinho i jego autobusu - było takie bicie głową w mur w większości spotkań, że na takiej Rambli szambo z narzekaniami by wylewało się codziennie. Niektórzy muszą pojąć, że futbol mocno się zmienił w ostatnich latach i teraz nikt nie chce grać w piłkę z Barcą, tylko wygrać mecz. I dlatego tak te spotkania będą wyglądały, radzę się przyzwyczaić.
0
@Bartek22 Pomimo tego, że przeczytałem całą wypowiedź, to nie mam pojęcia co chcesz przekazać.
Zacznę od najłatwiejszego: Dembele. Kiedy przyszedł do nas w poprzednim sezonie to był wielki krzyk, że to następca Neymara. A ja spokojnie twierdziłem że Dembele będzie grał na prawej stronie. Ba - z tego co pamiętam to dyskutowałem o tym z kimś zaciekle. Taka po prostu była taktyka Valverde.
Tego lata nie wypowiadałem się już tak znacząco o pozycji jaką zajmie Dembele. A były pogłoski, że będziemy na niego mocno stawiać. Ustawienie nie było pewne, wiadomo było, że będzie bardziej ofensywnie. Dembuś biega po lewej i ta taktyka działa. Strzela bramki (decydujące) i nie wygląda źle a miejsca do poprawy też ma sporo. W czym tutaj można narzekać? A już zupełnie nie rozumiem skąd taka pewność, że Malcom ma być rywalem Dembele i to NA PRAWEJ stronie? Jak dla mnie może być jego zmiennikiem a mogą też grać obaj. Nie widzę w tym problemu.
Valverde ma pomysł na grę. Ma swój styl - ale styl to sprawa gustu. A o gustach się nie dyskutuje, bo to niepoważne.
Pomysł na grę jest dobry. Nie jest to pomysł Lucho, gdzie każda wychodząca kontra groziła kataklizmem. Ekipa Valverde panuje nad meczem. Rywalom tylko sporadycznie udaje się przełamać obronę. Z drugiej strony nie ma spotkań z wynikiem 0:0, więc nie potrafię zrozumieć w czym problem?
Ja też bym chciał w każdym meczu wynik 5:0 i multum akcji a do tego pressing na całym boisku ale w dzisiejszej piłce nikt tak nie gra. Są pojedyncze mecze, gdzie ciśnie się przeciwnika 100% czasu (jak Roma nas) ale kondycyjnie jest to niewykonalne przy takiej ilości spotkań w sezonie.
3
@Janiama Ty w ogóle czytałeś co napisałem? Chyba nie.
Nie miałem pretensji w zeszłym sezonie do Valdka, bo kadra w ogóle nie była przystosowana do jakiegokolwiek stylu. Najbrzydsza Barcelona jaką widziałem, jestem fanem ofensywnej gry(kto nie jest), ale nie pisnąłem ani słowa krytyki.
I zgadzam się, że tylko przed nami się tak murują. Oglądałem wczoraj Real-Roma i wyglądało to zupełnie inaczej, niż Barcelona-Roma(ten pierwszy mecz) w podejściu do przeciwnika, Roma zagrała dużo bardziej otwarcie.
Teraz krytykuję Valverde, bo po prostu marnuje potencjał zawodników, czego nie znoszę. Mogą nawet koszary postawić w polu karnym, nie zwalnia go to z dobrego ustawienia zespołu. No bo przepraszam bardzo, ale jeżeli trener wystawia zawodników na nie swoich pozycjach tylko po to, żeby Messi mógł zagrywać długie podania do Dembele(tak by wynikało z Twojego wczorajszego wpisu) to coś jest nie tak.
2
@Janiama Jak dla mnie, to on jest jednym z nielicznych użytkowników, który trzeźwo ocenia sytuację bez zbędnego popadania ze skrajności w skrajność. Inni albo za bardzo hejtują Valverde, nie popierając tego żadnymi argumentami, albo za bardzo wchodzą mu w tyłek. On potrafi logicznie wytłumaczyć wszystko co mu się nie podoba, i w niektórych aspektach trudno nie przyznać mu racji.
0
@Bartek22 Kto gra nie na swojej pozycji?
1
@Azi 1. Dembele
2. Rakitić- łata dziury ofensywne na prawej stronie, które powstają przez brak Dembele. Robi to źle, potem nie nadąża za powrotem i jego gra wygląda dużo gorzej.
3.Messi-on już dawno nie jest prawoskrzydłowym, widać, że zaczyna grę na prawej stronie, ale potem już gra w środku. Przez to na prawej stronie tworzy się dziura.
Cierpi na tym również Roberto, który osamotniony na tej prawej stronie z kim stworzyć jakiejś akcji czy rozegrać piłkę.
Dodałbym tutaj jeszcze Coutinho, który jest ograniczony ofensywnie przez Dembele.
1
@Azi Chciałem przekazać to, żeby nie pluć tak na styl, nie hejtować, tylko trzeźwo oceniać sytuację, zawodników i trenera. Przede wszystkim nie kierować się osobistymi sympatiami, podejść do tego wszystkiego spokojnie.
Ja bym powiedział tak. Valverde miał swój pomysł na grę, który mi się coraz bardziej podobał. Nie wiem czemu teraz to wszystko zmienia, skoro zespół tak idealnie pasuje do 4-2-3-1, że grzechem jest tego nie wykorzystać.
Mecz z PSV przypomniał mi w pewnych aspektach Barcę Lucho. Dziura na prawej stronie. Hamulcowy i spóźniony Rakitić. Brak pomysłu. Ja wiem, że 4:0 super sprawa, ale naprawdę w tym meczu było wiele rzeczy do poprawy.
0
@Bartek22 No popatrz jakie cuda Deschamps też nie wie ,że Demeble nie może grac na Lewej stronie ,a tam go widzi :d Trener Rennse też się nie znał :D gdy grał z tamtej strony. Sam Demele mówi ,że nie robi mu różnicy po której stornie gra.
Czepianie sie pozycji Dembele to głupota.
1
@Azi Przede wszystkim Dembele, który grając na lewym skrzydle nigdy nie pokaże pełni swojego potencjału. Od niego wszystko się zaczyna i powoduję przesunięcie się innych zawodników. Nasza prawa strona jest kompletnie martwa, z kolei na lewej jest zbyt wielu zawodników, którzy wzajemnie sobie przeszkadzają. Coutinho z Albą w zupełności wystarczą na jednej stronie. Na prawej Roberto czy Semedo muszą mieć jakieś wsparcie, bo w pojedynkę i z defensywnie usposobionym Rakiticiem niczego nie wymyślą. Messi i tak w większości przebywa w środkowej strefie boiska, z której mógłby uruchamiać oba skrzydła, wiedząc, że są tam zawodnicy potrafiący zrobić przewagę. Teraz tego nie zauważacie, ale przyjdzie nam się zmierzyć z lepszym, dobrze przygotowanym taktycznie zespołem i będzie płacz o kiepską grę, a przede wszystkim o straty Dembele, który męczy się, podobnie jak męczyłby się np. Neymar grając nie na swoim nominalnym skrzydle.
0
@Bartek22 Już to kilka razy tłumaczyłem i szkoda mi powtarzać. Ustawienie Dembele na prawej stronie to powrót do zeszłorocznego ustawienia 442 (bo to - przy rywalach stawiających autobus - w praktyce to samo co 4231). Czy Dembele był tak skuteczny w końcówce poprzedniego sezonu? To co piszesz to czysta teoria, która nie ma pokrycia nawet w założeniach taktycznych, że o wdrażaniu tego w praktyce nie będę wspominał.
Fakty są takie: 9/10 rywali stawia nam autobus. A Ci co tego nie robią dostają bagaż bramek. Naszym celem jest przejść przez sezon i wygrać LM oraz ligę. Ryzykując otwartą grę bez zabezpieczenia tyłów w styczniu będziemy grać tylko o PK...
Nasze nowe nabytki nie są gotowe do gry i trzeba dać im czas. Arthur (największy potencjał z nowych graczy) grał w Brazylii gdzie piłka wygląda na amatorszczyznę przy LaLiga. Nikt im też autobusu tam nie stawiał. Nie ma sensu porównywać w jakim ustawieniu grał tam a w jakim gra/nie gra dziś.
Malcom przyszedł z Bordeaux. W dodatku złapał kontuzje. Niech spokojnie pokaże na co go stać. Doświadczeniem też nie powala.
Lenglet z miejsca wygryzł Vermaelena a pamiętamy jak Belg prezentował się w poprzednim sezonie. To już dużo. A liczę że będzie jeszcze lepiej.
A Vidal? To zastępstwo za Paulinho (oferta nie do odrzucenia). Ale nie gramy już 442 i w pomocy jest miej minut (w końcu jeden zawodnik mniej). To będzie zadaniowiec a nie opcja do pierwszej 11. Nic nie wskazuje na to by spodziewał się innego traktowania i miał coś przeciwko.
1
@MarioVeB! Nie zauważenie ile Dembele traci poprzez grę na lewej stronie. To jest dopiero głupota. Jak nie dostrzegasz, którą nogą lepiej mu prowadzić piłkę, to gratuluję spostrzegawczości.
Nie obchodzi mnie gdzie grał wcześniej. Warto nadmienić, że we Francji na prawym skrzydle jest Kylian Mbappe. Tu jest Barcelona, a nie Rennes i nasza prawa strona nie istnieje, a Dembele gra na lewej bez powodu. Tracą przez to też inni zawodnicy, a nie zyskuje nikt.
0
@tmacattack Wolisz mieć jedno mega mocne skrzydło czy dwa przeciętne?
Jesteśmy po zaledwie kilku meczach w tym sezonie. Mamy przed sobą jeszcze 90% spotkań. Nie wątpię, że w tym sezonie zobaczymy jeszcze inne rozwiązania taktycznie, niż to które prezentujemy obecnie.
1
@tmacattack Napisałeś lepiej o co mi chodziło niż ja. Genialne podsumowanie.
O to właśnie chodzi. Teraz wszystko jest w porządku, ale założę się, że w przyszłości wynikną z tego ustawienia probemy.
1
@Azi Wolę mieć 2 dobre i idealnie zbilansowane, niż mieć jedno przeładowane i brak drugiego, bo właściwie prawe skrzydło obecnie nie istnieje.
0
@Bartek22 Dembele będzie grał na Lewej stronie czy tego chcesz czy nie póki na Prawej jest Leo. Radze sie z tym pogodzic. Wiec co Ty mi tu z Mbappe wyskujesz skoro w Barcy jest większy kaliber. Na prawej to może grać Malcom jesli zajdzie potrzeba.
0
@Bartek22 Tak jak napisałem. To co piszesz to czysta teoria.
Nie pominę faktu, że jedynym spotkaniem, gdzie ciężar gry faktycznie bardziej spoczywał na lewej stronie, był mecz z RSSS. Ale to w ogóle było specyficzne spotkanie.
0
@tmacattack Iniesta z Alba sobie przeszkadzali?
0
@Bartek22 To znaczy mi to w sumie wszystko jedno kto tu ma racje, ale chcę tylko zaznaczyć że trener też mecze ogląda i widzi dysproporcję między prawą a lewą stroną a mimo to ustawia tak zawodników, być może więc ma ku temu jakieś powody o których my nie wiemy? No chyba że po prostu jest uparty.
1
@NGTRX No pewnie,że widzi, ale ja widzę, że to nic nie daje. Nawet do defenywy nic ta zmiana nie wnosi, czyli jest uparty.
1
@MarioVeB! No popatrz, w zeszłym sezonie grał na prawej i jakoś się dało.
1
@MarioVeB! A czemu mieliby sobie niby przeszkadzać? Wtedy na lewym skrzydle mieliśmy prawonożnego Neymara. A jak się później okazało po jego odejściu Iniesta z Albą radzili sobie równie dobrze i spokojnie ogarniali tamtą stronę.
1
@Azi Zdecydowanie dwa bardzo dobre, które mielibyśmy po przejściu Dembele na drugą stronę boiska. O jakiej ty przeciętności mówisz?
0
@tmacattack Bla bla bla. Naprawdę nudne robi się to gdybanie.
Zadziwiające jest, że Messi nie strzeli Valverde przez łep i sam nie krzyknie do Dembele żeby przeszedł na prawą...
0
@Bartek22 Umówmy się, że przy ustawieniu 4-3-3 gra Dembele na lewym skrzydle jest jedyną opcją. Gdyby grał na prawym skrzydle, to Messi byłby na szpicy jako fałszywa 9 a Suarez na lewej stronie (a to drugie to chyba nie jest dobry pomysł). Uważam, że w Dembele jest olbrzymi potencjał, jest to zawodnik młody i cały czas się rozwija. Wg mnie wartością zawodnika jest jego elastyczność (choć są zawodnicy, którzy są genialni tylko na swojej nominalnej pozycji a gdy się ustawi ich gdzie indziej tracą wszystkie atuty - ich też bardzo cenię), umiejętność przystosowania, ciągły rozwój. Jeżeli trener Valverde, który siedzi w futbolu od kilkudziesięciu lat, widzi zawodników i rozmawia z nimi na treningach, wystawia Dembele na lewym skrzydle a ten gwarantuje bramki, to nie widzę w tym nic złego. Dembele to zawodnik obunożny a przyklejanie go do jednej pozycji w jego przypadku wcale nie musi być dobre. Co innego gdyby Barca grała 4-2-3-1. Wówczas to Coutinho widziałbym na lewej stronie, Messiego za plecami Suareza a Dembele na prawym skrzydle. Wg mnie to ustawienie jest lepiej sprofilowane pod obecną kadrę. Tylko, że ja jestem kibicem, oglądam mecze, czytam artykuły, obserwuje wszystko z zewnątrz.
1
@Bartek22 Tutaj ludziom tego nie przetłumaczysz w żaden sposób. W Borussi prawie wszystkie genialne rajdy zakończone bramką lub asystą Demeble przeprowadzał prawą stroną. Może z czasem opanuję również prawą nogę do perfekcji, jeśli chodzi o drybling, bo na razie jest między nimi zbyt duża dysproporcja. Przed chwilą obejrzałem jego wyczyny z Borussi i tylko ślepiec nie dostrzegłby różnicy w jego zdecydowanie lepszej grze na prawym skrzydle.
0
@Bartek22 Nie widzisz ,że jest inne ustawienie? i do tego przyszedł Malcom na prawa?
0
@Azi To nie reprezentacja Argentyny. Tutaj trener powinien wyciągnąć odpowiednie wnioski. Jeśli jest na tyle inteligentny to w końcu to zauważy i w pełni wykorzysta potencjał zarówno drużyny jak i samego zawodnika.
0
@tmacattack No bo gadasz głupoty ,że Cou i Dembele sobie przeszkadzają. Zrozum Cou jest za inieste i tyle. Ta strona się poza tym nie zmieniła ,a Dembele poszedł do roli Neymara.
Zresztą czepiacie się tych ustawień graczy na papierze ,a to śa na tyle mobilni gracze ,że im to różnicy nie robi.
Szukacie dziury w całym.
0
@MarioVeB! Czy gadam głupoty to czas dopiero pokażę.W tamtym sezonie Alba z Iniestą genialnie radzili sobie sami bez pomocy skrzydłowego. A Dembele zarówno od początku jak i po kontuzji grał na prawej stronie, więc nie rozumiem czemu to się teraz zmieniło. W buty Neymara wszedł zawodnik lewonożny, który ma bardzo dobry strzał z prawej, ale nie drybling i w tym tkwi szkopuł.
0
@tmacattack Dembele jest obunożny.
1
@MarioVeB! Dobra odpowiedz mi na jedno pytanie, bo nie wiem czy jest sens marnować czas. Czy widzisz różnicę, w tym jak drybluję prawą, a jak lewą nogą?