- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1532 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
2
Ale ludzie niektórzy mają problem z opcjonalnym uproszczeniem gry xD Ja się w nowym Goticzku... » Czytaj dalej
42 odpowiedzi
norbi77
14
Dla mnie to skandal, że Messi nie wyleciał z boiska. Przecież to jest ewidentna... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
NeroTFP1
44
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1532 Culés
0
Ech, Co tu się dzieje dzisiaj, święta idą, powinniśmy być mili dla siebie. :/
0
@LuigiVeb Niestety, ale zawiść to choroba XXI wieku, pozdrawiam.
5
@LuisSalvano Bardziej niż zawiścią, jest to dla mnie po prostu innym kręgosłupem moralnym. Sytuacja opisana przez Ciebie jest, że tak powiem, wątpliwa moralnie, w sensie każdy człowiek spojrzy na to inaczej i tak dla Ciebie będzie to wykorzystanie sprytu, a dla innych zwykłe krętactwo. Dla kolegów, z którymi rozmawiałeś niżej taka sytuacja jest nie w porządku, dla Ciebie jest okej. Raczej nie są zawistni, bo Tobie się coś udało zdobyć na skróty, a im nie ;)
0
@Nigaki Tego jakie pobudki kierują nimi, że tak atakują mój czyn, to nie wiemy. Zwyczajnie jednak podejrzewam, że chodzi tutaj o zwykłą zawiść i zazdrość, że ktoś zarobił, a oni nie.
2
@LuisSalvano Pomijam juz ta twoją historyjke ,ale widac ,że obce jest Ci określenie równy dostęp dla produktu dla wszystkich. Karma wraca , a cebula nie popłaca
4
@MarioVeB! Wraca, wraca... Podobnie jak MarioVeB!, który zawsze musi dorzucić swoje "mądre 3 grosze" hahaha.
PS Dostęp do produktu był równy dla wszystkich, ponieważ przez cały czas znajdował się on na terenie sklepu. Sam niejednokrotnie znajdowałem np. zestawy Lego między słodyczami. Karma z pewnością powróci i zdaję sobie z tego sprawę - ktoś mi kiedyś gwizdnie jakąś zabawkę sprzed nosa. Cóż, jakoś to przeżyję :)
12
@LuisSalvano Hahahahaha. Dawno się tak nie uśmiałem jak dzisiaj. Doprawdy, zorganizowało się kółko wzajemnej adoracji i tańczą tu kadryla na oczach wszystkich. Mędrcy próbują umoralniać i nauczać jak zakupy robić się winno.
Sama idea Czarnego Piątku powoduje zachowania amoralne, rozpychanie się łokciami, wyzwiska, bezrozumną gonitwę. Szanowny użytkownik nie chciał uczestniczyć w tym rytuale, a postanowił zamiast "mięśni" i nadczynności warg użyć... mózgu. Oj, gdyby taki Sherlock czy inny bohater serialu postąpił w ten sposób na ekranie to wielbiono by jego zwoje i budowę czerepu, oj wielbiono by...
Używanie jakichś sformułowań "demoludy", kiedy najbardziej rozpowszechniona koncepcja Czarnego Piątku jest za oceanem, wypada komicznie. Rozumiem, że tam jest kultura i Wersal. Nie ma kolejek jak za PRLu, a każdy z uśmiechem podaje produkty bliźniemu. Lecz szczytem są te wszystkie "cebule" i "Polaczki" - zrozumcie wreszcie, że to świadczy o tych, którzy używają takich wyrazów. Może i czujecie się znaczniej Europejczykami, ale jednak Wasze geny i korzenie wyrastają z tej ziemi, więc trochę szacunku. "Zły to ptak co własne gniazdo kala".
0
@Cochise Mądrze napisane! Wiesz, tutaj jest takie kółko wzajemnej adoracji i czepia się wszystkiego. I jeszcze właśnie te teksty o 'cebuli', 'mentalność Polaków', to jest komedia i tragedia w jednym.
1
@LuisSalvano "Dostęp do produktu był równy dla wszystkich, ponieważ przez cały czas znajdował się on na terenie sklepu."
czemu kłamiesz? Wiesz co oznacza słowo RÓWNY? to sprzedawca Ci wyjaśnił czemu NIE MOŻE odłożyć produktu. Typowy przykład cebuli i nic więcej.
2
@Cochise Cochise, pięknie napisane. I nie biję Ci brawo, dlatego, że nie stanąłeś po stronie moich oponentów, tylko dlatego, że jasno i klarownie przedstawiłeś fakty. Ludzie rzucają "cebulą" na prawo i lewo, uważając się za lepszy, mądrzejszych i bardziej hmm człowieczych. Sami zapewne "nigdy" nie przeszli na czerwonym świetle, nie obejrzeli filmu / meczu w Internecie, nie pierdnęli w towarzystwie i ogólnie są krystalicznie czyści. A w nazywaniu kogoś "burakiem", czy "cebulą" nie widzą niczego złego. Dla nich ukrycie konsoli pośród odkurzaczy jest chyba proporcjonalne do tego, jakbym udając bezdomnego, poszedł na darmową szamę do przytułka / budki, gdzie wydawane są posiłki, przez co zabrakłoby porcji dla kogoś, kto naprawdę by jej potrzebował.
Nie ma co się nimi przejmować. Hoeniker z resztą nie bez powodu otrzymał bana.
0
@MarioVeB! Sprzedawca nie mógł, gdyż tam pracuje i podlega pewnym warunkom. Ja zaś miałem prawo odłożyć sprzęt tam, gdzie mi się żywnie podoba. Oczywiście (gdybym go później "nie sprzątnął") byłoby to nieuprzejme wobec osób sprzątających w tym sklepie, jednak "posprzątałem" i problemu nie widzę. Dobraliście się we trójkę i lamentujecie. Inni ludzie (nawet jeśli niektórzy z nich nie uważają mojej akcji za jakąś "w pełni etyczną") podchodzą do tego na luzie i z dystansem, bo każdy normalny człowiek wie, że Xbox to nie towar pierwszej potrzeby. Jakby ktoś przede mną zauważył go wśród tych odkurzaczy i gwizdnął mi sprzed nosa, to bym pewnie się trochę zirytował, ale jednocześnie śmiał, że znalazł się inny "cwaniaczek". Naprawdę, czasem wystarczy więcej dystansu do tak błahych kwestii.
1
@LuisSalvano Ciekawostką jest, iż najbardziej proeuropejski z proeuropejskich narodów w Unii - mianowicie niemiecki - z każdym rokiem coraz więcej sieje i spożywa... tak, tak.... cebuli. Podczas gdy odwrotny trend panuje w rolnictwie i handlu... polskim. Zresztą, pamiętam kiedyś rozmowę z majętnym Niemcem, który chwalił sobie smak i efekty zdrowotne jedzenia owego warzywa. Także w obecnych czasach nic nie jest tak oczywiste jakby się mogło wydawać.
1
@LuisSalvano Kpisz sobie? :D Ja mam sporo dystansu i skoro na bezczelnie pochwaliłeś się jaki to z ciebie cwaniak to tylko wyraziłem swoje zdanie w tej kwestii. Do ciebie nie dociera ,że ktoś ma inne zdanie niz ty czy co hehehe. Nazywam rzeczy po imieniu ,bo gardzę czymś takim i tyle. Nie trawie tego typu cwaniactwa.
Nie rozdrabniajmy się na drobne to tylko moje zdanie i skoro opowiedziałeś jakaś historyjkę ja tylko się do niej odniosłem. Przyjdzie kryska na matyska
To wszystko.
0
@MarioVeB! No to już napisałem, że przyjdzie ta kyska i ktoś mi gwizdnie sprzed nosa towar w promocyjnej cenie. Jakoś to przeżyję. Wyrażanie swojego zdania to jedno, a nazywanie kogoś cebulą, to drugie.
2
@LuisSalvano Ja w ogóle nie rozumiem tego stania w kolejkach i pchania się na te promocje. A tym bardziej nie kumam latania po sklepie i chowania jakiegoś xBoxa między odkurzaczami. Nie będę oceniał czy to moralne wobec innych czy nie. Ale jak czytałem Twój post to czułem się zażenowany. Nie pokazałeś tym zachowaniem żadnego sprytu czy przebiegłości i nie jesteś pierwszym, który to robi. Mi jedynie pokazałeś, że do Polski dotarło już to dno, które funkcjonuje na zachodzie. Bo jak mocno trzeba być zdesperowanym, chciwym i pazernym by robić coś takiego?
Jeszcze to udawanie, że oglądasz te odkurzacze...słabe to stary. Wykaż spryt i zarób te 450zł pracą.
0
@prokofiew Praca pracą, a dorobić sobie nikt nikomu nie broni :)
Cóż, jak widać, nie wiele potrzeba Ci do tego, by czuć się zażenowanym.
Ty np. nie rozumiesz jak można chować sprzęt między odkurzaczami i w ok. godzinę zarobić 450zł (bo tyle czasu zajechało mi podjechanie, ukrycie, ponowne podjechanie, zakup i spotkanie z klientem), nie łamiąc prawa i nie przemęczając się w żaden sposób, a ja zaś nie rozumiem, jak można przejść obojętnie obok pieniędzy, które (metaforycznie) leżą na ziemi i wystarczy się po nie schylić. Różnica jest taka, że ja zachowania kogoś, kto nie skorzysta z takiej okazji, nie nazywam "żenującym". Chcesz to przepłacaj, chłopie - kto Ci broni?
0
@LuisSalvano Pewnie, że nie broni. Dorabiać sobie można na różne sposoby. I ja też dorabiam sobie poza moją normalną pracą. Ale podejrzewam, że skoro pracownik sklepu nie zgodził się na przechowanie produktu to ukrywanie go w innej części sklepu nie dozwolone. Oczywiście ja też odkładam czasami rzeczy nie na miejsce bo np. nie chce mi się ich odnosić. Ale Ty ukryłeś to z premedytacją tak by inni nie mogli go znaleźć i to w części ekspozycji nie objętej promocją. Czyli zrobiłeś dokładnie to czego pracownik sklepu Ci odmówił. I podejrzewam, że gdyby pracownik sklepu to zobaczył to na takie coś by nie pozwolił. Zresztą sam pisałeś że rozglądałeś się...rozglądałeś się nie za taxówką tylko po to by sprawdzić czy nikt nie widzi.
Więc tu masz to co mnie żenuje. To czy oszukujesz system, czy innych klientów, którzy przyszli wcześniej wręcz czatując na tę promocję mam gdzieś bo to jest głupota i tylko pokazuje jak sklepy na nas żerują. Ale tak jak uważam, że nawet stanie w tym tłumach i rozpychanie się łokciami jest beznadziejne, tak to co Ty zrobiłeś, z pełną świadomością, że robisz coś czego nie powinieneś, jest na prawdę słabe.
Cóż, szukasz jakiegoś usprawiedliwienia dla tego co zrobiłeś to niestety od osób które posiadają empatię na normalnym poziomie i jeszcze odrobinę zdrowego sumienia takiego usprawiedliwienia nie dostaniesz.
p.s.
Potrafię zarobić i więcej niż 450zł na godzinę, normalnie pracując. Wystarczy ruszyć głową.
0
@prokofiew Wolę nie wiedzieć w jaki sposób zarabiasz te 450zł na godzinę ;)
Nie szukam żadnego usprawiedliwienia, podkreślam to któryś raz. Usprawiedliwienia bym szukał, gdybym miał wątpliwości co do słuszności swojego czynu, a takowych nie mam. Cóż, oprócz Ciebie i 2-3 osób, pozostałe osoby uważają, że pomysł był fajny, a jeszcze inni są neutralnie do tego nastawieni. Oczywiście szanuję to, że komuś moje działanie mogło się nie podobać. Ale nazywanie tego buractwem, cebulą, czy tego typu durnymi frazesami, jest bezsensowne.
Na koniec dodam, że swój czyn uważałbym za chamski / nieetyczny, gdybym konsolę schował i samemu jej nie kupił w myśl: "Haha dziady, żaden z was go nie kupi!".