- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1101 Culés
Gorące dyskusje
Ilka
3
Jak zapatrujecie się na chodzenie w takie upały w centrum miasta, po galeriach itp. bez koszulek... » Czytaj dalej
46 odpowiedzi
marcin62
7
@Kgorecki2500 problem w tym, ze to nie złodziejstwo bo ci ludzie przy zakupie zgodzili się na... » Czytaj dalej
74 odpowiedzi
mekston
3
Po fazie grupowej największe szanse na MŚ przyznawane są (wg buków)1. Francja2. Argentyna3.... » Czytaj dalej
14 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1101 Culés
1
Ciekawe jest to, że zasadniczo są dwie grupy ludzi.
Jedna - lubiąca ciepło i gorąc.
Druga - gardząca czymś takim.
Oczywiście - 40 stopni i to przy tej wilgotności, no jest...ciężkie. Dla każdego myślę. Ale takie 32 stopnie? Dla mnie super sprawa. Można pójść na basen, nad wodę, można grilla zrobić, etc.
Sport uprawiać też spoko. W czwartek grałem 2h w tenisa przy 34 stopniach i super się grało.
No, ale zdaje sobie sprawę, że jest też druga grupa osób, która wszystkiego powyżej 28 stopni (powiedzmy) nie uznaje. Najlepiej dla nich 22-24 stopnie max.
Zimą za to odżywają i uwielbiają chłodek. Za to ja i mi podobni - gardzimy śniegiem, błotem pośniegowym, pluchą, mrozami i temperaturami w okolicy zera. Jak trzeba zakładać kurtkę, to już słabo.
Ciekawe z czego to się bierze.
Ktoś powie masa ciała...
Ja mam 130 kg (schudłem 6 kg w miesiąc!), a nienawidze zimy, uwielbiam takie temperatury jak teraz. Choć 40, to i dla mnie sporawo.
Dużo pije wody, wpierdzielam arbuza jak dziki, więc odwodnienie mi nie grozi.
Znam za to szczupłe osoby, które latem "zdychają" i wolą zimę xD
A Wy jak macie?
0
@michal26 No ja sport mogę uprawiać przy 40 stopniach, tylko co z resztą 20 godzin tego dnia xd
2
@michal26 Mnie ogólnie wali temperatura ale nienawidzę krótkich dni i zimowego czasu. Jesli mam wybierać 30+ a -10 to wybieram 30+
0
@michal26 ja lubię i ciepło i zimno. Dawniej lepiej znosiłam wyższe temperatury, ale teraz nie ma też tragedii. Za to zimno lubię tak do -10 ze słoneczkiem. Powyżej -10 już tak niekoniecznie.
1
@michal26 Każdy jest inaczej skonstruowany. Ja od małego kochałem gorąc i latać po podwórku bez koszulki. W naszym kraju takie tropikalne temperatury są na wagę złota bo większość roku to szara deprecha, więc nie narzekam tylko staram się korzystać.
1
@michal26 Zima i spacery na mrozie. Wtedy czuję,że żyję. Upałów nie znoszę. Chowasz się w cień,a tam komary i inne robactwo atakuje. Dla mnie to najgorszy czas w roku.
0
@michal26 napiszę to w setny raz: je....ć to lato. Najgorsza pora roku. Nie ważne 30 czy 40 stopni, jeden c....j, obrzydliwe. Smród, brud, komary, muchy i robactwo wszelkiego rodzaju.
Z naukowego punktu widzenia, to właśnie gwiazda (słońce)lokalnego systemu planetarnego, stoi na przeszkodzie do zrównoważonej cywilizacji, nie ważne ludzkiej czy innej. Tylko cywilizacji zdolne do opanowania swej własnej gwiazdy i klimatu na swojej planecie, mogą dalej rozwinąć cywilizację wysokich technologii i myśleć o podboju dalekich galaktyk. Nie inaczej.
Wprost mówiąc , je....c słoneczko, bo to zwykła gwiazda śmierci i narzędzie dla unicestwienia każdej cywilizacji, w dowolnym momencie. Żyjcie teraz z tym.
0
@pt9 dokładnie. Do tego dochodzi krótki dzień. 16 i ciemno xD a teraz elegancko 22 dopiero robi się zmrok
0
@Ilka powyżej -10, czy poniżej? :D
1
@AssisMoreira gdyby nie to słoneczko, to nie miałbyś co jeść xD
0
@michal26 powyżej -10 czyli -15 itp :) Choć dziwnie to brzmi.
0
@michal26 I o to chodzi.
Taka beznadziejna planeta że każdy musi zjeść innego żeby przeżyć:)
Nie ma co , wyśmienita cywilizacja , żyjąca i umierającą z pomocą za jakiś miliard lat od własnej gwiazdy. Je....o słoneczka.
Gratulacje dla natury albo programisty tej beznadziejnej, w każdym znaczeniu, planety. Fanfary.