La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1431 Culés

13

Dzień, w którym Maradona zagrał w błocie aby uratować chore dziecko:

Legenda Diego Armando Maradony jest powszechnie znana ale oprócz jego błyskotliwej gry na boisku, „El Pelusa” jest również bohaterem niezliczonych opowieści i anegdot. Jego nałogi doprowadziły go do popełnienia niezliczonych błędów, ale jego skromne serce pozostawiło po sobie wzruszające historie, które poruszają nas do dziś. Jeden z najbardziej uderzających przykładów miał miejsce w 1985 roku, kiedy młody Maradona dopiero co przybył do Włoch. Neapol oszalał na punkcie jego transferu a Maradona był tak uwielbiany, że stadion San Paolo był wypełniony po brzegi w każdą niedzielę. Dwadzieścia pięć kilometrów dalej, w miejscowości Acerra, zdesperowany ojciec skontaktował się z Pietro Puzone, pomocnikiem Napoli pochodzącym z tego regionu. Jego syn był chory, cierpiał na deformację podniebienia, która szpeciła mu twarz i potrzebował pilnej operacji w Szwajcarii. Zdesperowany, by uratować syna Lukę, Gennaro(tak nazywano odważnego ojca) skontaktował się z Napoli z prośbą o pomoc klubu. Zaproponował zorganizowanie meczu charytatywnego na stadionie San Paolo w celu zebrania funduszy, ale klub Partenopei odrzucił jego prośbę. Wydawało się, że pomysł nie zostanie zrealizowany, ale kiedy historia dotarła do Diego, wszystko się zmieniło. Maradona był zdeterminowany, by pomóc rodzinie i próbował przekonać klub. Argentyńczyk ponownie spotkał się z odmową ze strony prezesa Corrado Ferlaino ale Maradona ostatecznie sprzeciwił się swojemu szefowi, aby mu pomóc. Maradona, Puzone i kilku jego kolegów z drużyny zgodziło się rozegrać mecz, a dzień po zwycięstwie nad Lazio, 12 piłkarzy Napoli udało się do Acerry, aby rozegrać mecz na stadionie miejskim. 25 stycznia 1985 roku, ku zdumieniu kibiców, Maradona i jego koledzy z drużyny rozgrzewali się na błotnistym parkingu, przygotowując się do meczu na swoim lokalnym boisku. Napoli Maradony miało grać z Acerraną. Boisko nie było w najlepszym stanie ale Maradona nie przejmował się błotem i ryzykiem kontuzji. Numer 10 pokazał swoją skromność i(wspominając czasy gry na ziemnych boiskach w Argentynie) wziął udział w meczu charytatywnym, który dziś byłby nie do pomyślenia. Najlepszy piłkarz na świecie ryzykował kontuzję w meczu towarzyskim ale myśl o uratowaniu małego Luki była dla niego ważniejsza niż ewentualne konsekwencje, jakie mógł ponieść jego klub.

Maradona i Puzone zorganizowali mecz 12-osobowy , aby nie był on uznawany za mecz piłki nożnej i tym samym uniknąć potencjalnych sankcji ze strony Napoli i FIFA. Napoli pokonało Real Acerrana 4:0 dwoma golami Maradony a jego drugi gol przypominał gola, którego strzelił Anglii w Meksyku w 1986 roku. Ale najważniejsze w tym meczu było to, że ludzie mogli cieszyć się oglądaniem swojego idola, pomagając jednocześnie chłopcu. Diego przekazał 15 z 20 milionów lirów zebranych tego zimnego, deszczowego popołudnia, dzięki czemu zdesperowany ojciec mógł poddać syna operacji. Osiemnaście lat później Luca mógł podziękować mu za ten gest w programie telewizyjnym i dziś żyje zdrowo i szczęśliwie, wspominając idola, który uratował mu życie. Tego popołudnia, pośród błota i bagna, objawił się prawdziwy Maradona: ziemski bóg z cnotami i wadami, który jednak z pokorą i miłością do piłki wyciągał rękę do wszystkich, którzy prosili go o pomoc.

@Sysia11
@Safrani
@Ogorinho1974
@misterio
@Marusek
@Lionel_Messi10
@Kapitan hawk
@Gary
@Bernard777
@Adran360

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?