- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1575 Culés
Gorące dyskusje
partymaker
0
Pytanie do osób posiadających PPK. Jaki procent wynagrodzenia oddajecie? Jeśli się nie mylę to... » Czytaj dalej
56 odpowiedzi
Marcelinho99
4
Nico Paz nie chce przechodzić do Realu, bo myśli mądrze i wie, że w tym kolesiostwie skończy... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
tomaczo
1
@Bykunn a mnie bawi jak dzieci sie wypowiadaja na powazne tematy xd
76 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1575 Culés
10
Jeszcze odnośnie piątkowego jubilata mam dla was o nim krótki reportaż:
Salvador Sadurní bronił bramki FC Barcelony przez 16 lat, najdłużej ze wszystkich piłkarzy. Odrzucił oferty i bujne życie, które mogłyby oderwać go od powolnego tempa życia w L'Arboç, miasteczku, w którym się urodził i w którym spędził całe życie. Nigdy nie bronił innych barw klubowych. Bramkarz „Baix Penedès” powiedział „nie” ofercie Cosmosu, aby grać u boku Beckenbauera; Agustín Domínguez kupił mu bilet do Madrytu i podpisał kontrakt z Realem, który odnosił sukcesy w latach 60-tych a Roque Olsenowi nigdy nie udało się kupić mieszkania w Barcelonie, gdy poślubił swoją żonę Mercè Calaf i Rull. Mając 84 lata, Sadurní nie żyje już tylko legendą. W „L'Arboç” wiedzie tradycyjne i spokojne życie. Uprawia kilka winnic, które ostatnio przycina codziennie, a także dba o ogród warzywny i drzewa owocowe, z których produkuje owoce do spożycia przez dom. „Nie uważam się za rolnika ale naprawdę lubię rolnictwo”. O 7:30 wstaje a o 8:30 siada przy stole w spółdzielni, gdzie codziennie jada obiad w towarzystwie przyjaciół rolników. Rozmowy o problemach wsi a teraz o opryskach mających na celu zapobieganie szkodnikom, toczą się przy talerzach w kształcie widelców, kawie i ,,carajillos”. „W spółdzielni zabieramy winogrona, z których powstaje wino” – dodaje Mercè. Pewne jest, że podczas tej dyskusji poruszono kwestię debaty między Iñakim Peñą a Szczęsnym. „Lubię Peñę. Wykorzystał swoją szansę i był w dobrej formie. Drugi bramkarz miał kilka szans poza polem karnym, które… Zamierzam podpisać kontrakt z bramkarzem, który przeszedł na emeryturę, nie wiem; każdy trener ma swojego faworyta”. Salvador jest „ twardzielem ” i ma ostrożną naturę mieszkańca wsi. Sadurní są jak ambasadorzy l'Arboç (4700 mieszkańców). Jadąc drogą krajową 340 w kierunku Vendrell, warto zwrócić uwagę na wieżę Giralda, która jest jego najsłynniejszym zabytkiem, oraz kościół Sant Julià. „ Mamy tu Giraldę w Sewilli, Dziedziniec Lwów w Alhambrze w Granadzie i Salę Ambasadorów w Alkazarze w Sewilli. Obecny właściciel, Manuel Camino, który był prezesem Sant Andreu, jest tu od wielu lat ” – wyjaśnia Salvador. Całość prac ukończono w 1908 roku a kierował nimi miejscowy mieszkaniec, Joan Roqué Marí. „Na Major Street domy zbudowane przez Indianos, gdy wrócili, są bardzo popularne, podobnie jak muzeum 'Puntes al coixí'. W dzień Firy, w Santa Llúcia, odbywa się wystawa 'puntaires', rzemiosła o długiej historii. Tutaj, jak głosi przysłowie: 'Arbòç terra de bon ví i de puntes de coixí'.” Dwa lśniące koty przechadzają się po ganku jego domu. Salon jest pełen trofeów i pamiątek, w tym trzech tytułów „Zamoras”, które zdobył w najlepszym okresie Blaugrany(68-69, 73-74 i 74-75). Tam powracają wspomnienia związane z jego rodziną, dziećmi Mercè, Judith i Salvadorem oraz wnukami Marcem, Martiną, Nil, Aranem i Polem. Siedząc na kanapie, wspomina młodość i lata amatorskie oraz wypożyczenie do Mataró, dokąd podróżował i wracał na motocyklu Mondial 250 cm³, który kupił mu ojciec. Przyjęcie Franco na Euro 64. Zjadliwość „finału butelkowego” z 1968 r. Ligi drużyny z Madrytu, „która miała lepszy zespół, ale też pomagała, gdy było to potrzebne”. I grillowane dania, które Michels zamawiał dla nas, abyśmy jedli pod linią boczną Camp Nou i dzięki temu mogli się zintegrować w trudnych chwilach. Z L'Arboç przywiózł żeberka i „escalivadę”.
1. Debiut. 11 maja 1961 roku zadebiutował między słupkami w meczu Pucharu przeciwko Sportingowi w Gijón. Nie spodziewałem się tego, to było domyślne. „Wiele rzeczy się złożyło: Ramallets był kontuzjowany, drugi bramkarz, Medrano, był obcokrajowcem a Celdrán grał w Pucharze z Condalem. Orizaola we mnie wierzył, ale Ramallets również. Powiedział im: „Zaufaj Sadurníemu”, chociaż w ogóle go nie znałem. Był wtedy moim idolem”. Nie został zgłoszony do finału w Bernie i w sezonie 1961/62 przejął rolę bramkarza, zastępując Pesudo, gdy Kubala, później w lidze, zastąpił Miró na ławce rezerwowych. Culé uważało go za następcę Ramalletsa ze względu na jego trzeźwość.
2. Obsada angielska. Z Buckinghamem (1969-71) przeżył przemianę z królową, która była katastrofą. Anglik uległ gniewowi tłumu na „Cordoban” po porażce 0:5 z CSKA Moskwa na Stadionie Gampera w 1970 roku. Zmiana ta była uciążliwa dla bramkarzy i wywołała wybuch złości na trybunach. W tym sezonie kataloński bramkarz otrzymał ofertę od Realu Madryt w Casablance, którą negocjował w zamian za obniżenie swojej pensji u Montala. „Zostaniesz tutaj. Ustalimy, że Buckingham będzie grał co drugi dzień, powiedział mi prezydent i przekonał mnie”.
3. Bramkarz na plakacie. Był bramkarzem na słynnym plakacie ligowym z sezonu 1973-74, który wisiał w każdym domu. Przybycie Cruyffa zmieniło wszystko. „Był genialnym graczem, który wyniósł nas na wyższy poziom. Biedny Sotil grał z przodu, aby przyjmować ciosy a Johan grał z tyłu, aby je przyjmować. Nie było mnie przy zwycięstwie 5-0 z powodu kontuzji; polegaliśmy na Morze”. Świetność tego sezonu nie miała kontynuacji.
4. Metoda Ww. Weisweiler (1975-76) jest jedynym trenerem, który zakłóca monotonię. „Najpierw na liście meczów towarzyskich stawiał weteranów Torresa, Rifé i mnie; nigdy w zawodach. Nigdy nie widziałem trenera takiego jak Weisweiler. Nie miał żadnej taktyki. Jego asystent trenował tylko żeńską drużynę hokejową. Cruyff nawet rzucił w niego koszulką ”.
@Ogorinho1974
@Safrani
@MoralnyKarzel
@misterio
@Marusek
@Lionel_Messi10
@Kapitan hawk
@Gary
@Bernard777
@Adran360