- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1166 Culés
Gorące dyskusje
partymaker
0
Pytanie do osób posiadających PPK. Jaki procent wynagrodzenia oddajecie? Jeśli się nie mylę to... » Czytaj dalej
64 odpowiedzi
Roobo
13
Ludzie narzekający na ciepło którzy siedzą sobie w domu albo pracują sobie w biurze są... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
July_6_BcN
12
Całkiem przyjemna dziś pogoda, nie pozdrawiam tych, którzy marudzą :D
15 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1166 Culés
11
„Puchar Wszystkich”:
W wyniku kryzysu instytucjonalnego i sportowego, który dotknął FC Barcelone pod koniec lat 20-tych minionego wieku, odczuwalnego zwłaszcza na skutek zmniejszającej się liczby socios, latem 1931 roku zarząd pod wodzą Gasspara Rosesa postanowił powiązać liczne środki żeby zażegnać złą sytuację finansową klubu. Oprócz obniżenia pensji pracownikom, szefowie Barçy opowiedzieli się również za zlikwidowaniem treningów na boiskach „Sol de Baix", czyli terenach, które klub wynajął w 1926 roku. Uchwalono także przeniesienie siedziby z eleganckich biur w domku przy skrzyżowaniu ,,Passeig de Gracia z Diputacio”, gdzie mieściła się ona między 1929 a 1932 rokiem w latach sprawowania mandatu przez Tomasa Rosesa. Pokrycie kosztów tej lokalizacji oznaczało wydatek rzędu 20 000 peset rocznie. Zajęto więc parter w skromniejszym budynku przy ul. Consell de Cent. Kilka lat później w czasie wojny domowej miasto cierpiało z powodu licznych bombardowań, które w sposób szczególny dotknęły ludność cywilną. Ataki rozpoczęły się w lutym 1937 roku ale do jednego z najbardziej krwawych zdarzeń doszło w marcu 1938 roku, kiedy w ciągu trzech dni barcelończycy przeżyli aż 12 nalotów. Grupy nocnych bombardowań włoskiego legionu powietrznego stacjonującej na Balearach, dokonały pierwszego natarcia zrzucając wiele bomb na „Ciutat Vella” i „Eixample”. Na skutek ataku zginęło 14 osób a 43 zostały ranne, uszkodzeniu uległo też kilka budynków. Ostateczny bilans ofiar po tym trzydniowym intensywnym bombardowaniu Barcelony, które według niektórych źródeł odbyło się na osobisty rozkaz Mussoliniego wyniósł 979 zmarłych, chociaż nie jest to liczba precyzyjna ponieważ wiele osób uznano za zaginione. Jednym z miejsc najbardziej zdewastowanych przez bomby była siedziba FC Barcelony. Za piętnaście 12:00 w nocy bomba zrzucona przez włoskie lotnictwo zniszczyła połowę budynku przy ulicy, który częściowo zamienił się w ruiny. Na skutek eksplozji zginęło pięciu sąsiadów ale na szczęście Josep Cubells, dozorca klubu, który obserwował atak z tylnego balkonu budynku wyszedł z niego bez szwanku. Tamto bombardowanie uszkodziło też inne pobliskie zabudowania przy tej samej ulicy. Najbardziej zniszczoną częścią budynku były biura klubu. Jak opowiadał dziennikarz Albert Maluquer: „Część posesji zamieniła się w gruzy a pośród nich połyskiwały puchary klubu, flagi i dokumenty". Wybuch bomby spowodował że zawaliła się fasada budynku wychodząca na ulicę ,,Consel de Cent”, zburzone zostały także cztery piętra ponad biurami klubu. W wyniku eksplozji zniszczeniu uległo ponad 350 klubowych trofeów a Cubells natychmiast zebrał ich resztki rozglądając się po gruzowisku żeby uratować co się da. Niestety szybka reakcja Cubellsa i tak nie pomogła w uratowaniu setek pucharów, które zostały pogrzebane pod gruzami. Ich resztki przechowywano do czasu aż w 1962 roku, kiedy klub borykał się z problemami finansowymi wynikającymi z wysokich kosztów budowy Camp Nou, jeden z dyrektorów sprzedał je za 700 peset handlarzowi złomem.
Rok później ówczesny członek zarządu Carles Barnils, dowiedziawszy się że kilku kibiców z penyi klubu postanowiło kupić ten złom żeby przerobić go na małe nocniki, porozmawiał z handlarzem chcąc odzyskać resztki trofeów zniszczonych podczas bombardowania. Mając je już z powrotem Barnils zlecił w 1963 roku hucie ,,Industrias Cabrera” żeby zrobiono z nich jedno trofeum: „Puchar Wszystkich". Ważył 300 kg, był wysoki na 1 m i 63 cm. Został zaprojektowany przez Oscara Zabale i wyrzeźbiony przez artystę Joana Mataro. Puchar stał się symbolem przetrwania klubu na przekór przeciwnościom wojny i frankistowskich represji. Później były dyrektor wręczył „Puchar Wszystkich" zarządowi na czele, którego stał Enric Llaudet. Ciekawym aspektem tej historii jest to, że trofeum to przez wiele lat pozostawało zapomniane w jednym z klubowych magazynów, pozornie niezauważone. Co więcej, trudno było nawet znaleźć zdjęcie trofeum, które w końcu trafiło wraz z pucharem do muzeum FC Barcelony w 1984 roku. Zburzenie biur klubu na skutek bombardowania z marca 1938 roku spowodowało zwołanie w trybie pilnym zebrania rady klubu na stadionie ,,Les Corts” w celu uzgodnienia zmiany siedziby. Poszukiwaniem nowego budynku miał się zająć Francesc Xavier Casals, od 1937 roku członek Komitetu pracowniczego, który kierował FC Barceloną. Casals znalazł odpowiednie lokum na pierwszym piętrze budynku przy Ronda de Fermin Salvochea(obecnie Ronda de Sant Pere), której nazwa upamiętniała anarchistycznego burmistrza Kadyksu z 1873 roku. Siedziba klubu znajdowała się w tym miejscu w latach 1938-1939.
@Adran360
@Bernard777
@Gary
@Kapitan hawk
@Lionel_Messi10
@Marusek
@misterio
@MoralnyKarzel
@Ogorinho1974
@Safrani