- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1323 Culés
Gorące dyskusje
partymaker
0
Pytanie do osób posiadających PPK. Jaki procent wynagrodzenia oddajecie? Jeśli się nie mylę to... » Czytaj dalej
65 odpowiedzi
Roobo
14
Ludzie narzekający na ciepło którzy siedzą sobie w domu albo pracują sobie w biurze są... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
July_6_BcN
14
Całkiem przyjemna dziś pogoda, nie pozdrawiam tych, którzy marudzą :D
16 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1323 Culés
11
Piłkarz Realu Madryt, który otrzymał owację na stojąco na Camp Nou:
Wróćmy do przypadku piłkarza Realu Madryt, który otrzymał owację na stojąco na Camp Nou, stadionie ich odwiecznych rywali. 10 lutego 1980 roku Real Madryt przybył do FC Barcelony aby zagrać w „El Clásico”, największym piłkarskim derbach Hiszpanii. W składzie drużyny znalazł się młody Brytyjczyk Laurie Cunningham. Lewoskrzydłowy przybył do stolicy Hiszpanii za 195 milionów peset (najdroższy transfer w historii klubu w tamtym czasie) z West Bromwich Albion, gdzie rozegrał dwa znakomite sezony. Grając w ataku u boku Santillany i Juanito, Cunningham stał się gwiazdą meczu. Angielski piłkarz rozmontował obronę Barçy gradem zwodów, dryblingów i rajdów skrzydłem. Chociaż wynik do przerwy pozostał 0:0, dwa gole w drugiej połowie, zdobyte przez Garcíę Hernándeza i Santillanę(po znakomitej grze Brytyjczyka), dały Realowi Madryt zdecydowane zwycięstwo na własnym boisku, u boku odwiecznego rywala.
Choć nie strzelił gola, kibice na Camp Nou docenili znakomity występ Cunninghama. Zawodnik Realu Madryt otrzymał owację na stojąco od kibiców drużyny przeciwnej, co było dość nietypowe w tak zaciętym meczu. Oto fragment relacji Alfredo Relaño z meczu dla „El País”: „Jedynym pocieszeniem dla kibiców Blaugrany była radość z widowiska, jakie Cunningham zapewniał za każdym razem, gdy piłka spadała mu pod nogi. Jego dryblingi, omijające brawurowe wślizgi Zuvirii, nagłe zrywy i popisy panowania nad piłką, były nagradzane owacjami, jakby mecz rozgrywany był na stadionie Realu Madryt. Kibice Barcelony pokazali, że potrafią kibicować najlepszej drużynie, nawet jeśli Barça nie jest najlepsza…”. Pierwszy sezon Cunninghama w Realu Madryt był udany. Wystąpił w 29 meczach i strzelił 8 bramek. Co więcej, Real Madryt zdobył dublet(La Liga i Copa del Rey). Jednak jego forma stopniowo spadała, głównie z powodu kontuzji, które uniemożliwiły mu utrzymanie poziomu, jaki prezentował w pierwszym roku w drużynie. Od tego momentu rozpoczął serię wypożyczeń do klubów w Anglii, Francji a nawet Hiszpanii. Sporting Gijón i Rayo Vallecano(w dwóch oddzielnych okresach) były jego pozostałymi klubami w Hiszpanii. W sezonie 1988-1989 awansował do Pierwszej Ligi z klubem z Vallecas. Po zakończeniu sezonu i w trakcie negocjacji w sprawie przedłużenia kontraktu z klubem, Cunningham uległ tragicznemu wypadkowi samochodowemu, w którym zginął. Miał 33 lata. Na zawsze pozostanie w pamięci jako pierwszy piłkarz Realu Madryt, który otrzymał owację na stojąco na stadionie swojego odwiecznego rywala.
@Adran360
@Bernard777
@Gary
@Kapitan hawk
@Lionel_Messi10
@Marusek
@misterio
@MoralnyKarzel
@Ogorinho1974
@Safrani