La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 619 Culés

3

Uratowane jakos te 3pkt, ale ten Trent to jakaś katastrofa, a nie transfer. Generalnie nawet po tym meczu zwoliłbym Arbeloe, chociaż co to da? On i tak jest tu tylko do lata...

65

@AmigoBlancos Co ty chlopie pierdolisz. Miej godnosci troche.

Kolejny raz zostaloscie uratowani przez arbitra. Tu faulu nie ma i na kounde tez..

Wezcie kur miejcie godnosci troche i zamknijcie sie bo to juz obrzydliwe jest.

37

@AmigoBlancos
Nie jakoś, tylko po skandalu sędziowskim.

0

@AmigoBlancos Twoja drużyna jest w sporym kryzysie.Podobnie jak moja.

0

@AmigoBlancos Jaki wynik dwumeczu z City?

12

@AmigoBlancos uratowane xd

16

@AmigoBlancos wstydu nie masz?

Komentarz usunięty

14

@AmigoBlancos nie uratowane jakoś tylko uratowane przez Pana sędziego.

37

@AmigoBlancos nie jest Ci głupio kibicować tak obrzydliwemu klubowi jak Real? Przecież te przekręty VARu to zwykłe śmianie się ludziom w twarz.

Komentarz usunięty

Komentarz usunięty

3

@AmigoBlancos liczysz na aplaus fc?

12

@Aragorn33 Godnosc i kibic realu. Wybierz jedno.

Oni nie maja ani rozumu ani godnosci

0

@kulek22
Co sie tym razem stało? A był faul przed golem... No tak oczywiście, gdyby to.Gavi, czy Pedrii byli na miejscu gracza Realu to nie mówili byście o "skandalu"

Komentarz usunięty

Komentarz usunięty

6

@Sulimo @Aragorn33 Przeciez on to robi dla atencji XD

10

@AmigoBlancos żałosny jesteś, zrób wypad stąd

3

@AmigoBlancos Uratowane przez sdędziego.

1

@Sulimo
Czerwona dla Celty powinna być tak samo jak dla Rùdigera z Getafe, ale tego nikt nie widzi. Bo to zwyczajnie nie pasuje do narracji xDDD

9

@AmigoBlancos XDDD ty sobie sprawdz najpierw na ilu real sytuacjach korzystał.

Karne po nurach,gole po faulach brak kartek... Naprawde godnosci troche.

0

@Sulimo
Chłopie, skoro GRZMI tutaj o tym, że Real wygrywa, bo był FAUL, to wcześniej dla równowagi mógł być rzut karny, a przede wszystkim czerwona dla gracza Celty i tyle mam do powiedzenia.

4

@AmigoBlancos
Ale była w końcu ta czerwona dla rudigera czy mnie coś ominęło? Dostał jakąś karę za to kolano czy nie? Poczuj się w końcu jak większość którzy grają przeciwko realowi i sędziowie nie widzą oczywistych fauli.

2

@AmigoBlancos idźcie kraść gdzie indziej

0

@FcPortoFan1999 Porto nie jest w kryzysie Oski

0

@mekston Jest w kryzysie i to dość głębokim.Zwłaszcza bieda jest w sytuacji kiedy rywal gra w stylu Porto czyli muruje.

0

@FcPortoFan1999 ale ma lidera i 4 pkt przewagi Polciaków

0

@mekston Muszą sprowadzić Luisa Diaza z powrotem.

0

@mekston Tylko że ma ciężki kalendarz i same trudne wyjazdy+gra bez napastnika.

2

@AmigoBlancos w tym wypadku akurat to nie było tam faulu. Najpierw trafił w piłkę.

Nie można jednak zapomnieć że Real jest klubem który otwarcie wpływa na sędziów przez swoją telewizję oraz struktury sedzioweskie przepełnione madryckimi pachołkami. Nie zapomnijmy o madritiscie Tebasie. Cały świat to widzi tylko nie Madryt, tego już niestety nie wyleczymy.

Ps. Są lepsze rzeczy do roboty w piątkowy wieczór niż baitowanie na stronie rywala. Oświecę cię, nie znajdziesz tutaj ani jednego użytkownika którego przekonasz że Real ma ciężko z sędziami / jest traktowany równo. Real jest najbardziej uprzywilejowanym klubem w historii piłki. To są fakty poparte liczbami. Piłkarsko jesteście na poziomie celty, ale jakimś cudem idziecie na rekord karnych w historii ligi. Gdyby to była Barca to wasza Telewizja Trwam by chyba nadawała 24h/7

1

@AmigoBlancos nienawidzę Realu i odczuwam niemal fetyszyciarską przyjemność z oglądania tych Waszych wylewów boiskowych, ale no cóż, nie samą przyjemnością człowiek żyje.

Silny Real to silna Barcelona, bez poważnego przeciwnika obie nasze drużyny wpadają nazamiennie w dołki, brakuje nam stałej rywalizacji. Tak jak kiedyś był oczywiście Messi - Ronaldo, byli Iniesta - Modrić, Suarez - Benzema, Neymar - Bale, Pique - Ramos, wcześniej Valdes - Casillias... mieliśmy balans jakości, a teraz jest ciężko porównywać:

> Courtois - przed Garcią była duża dysproporcja między nierównym Ter Stegenem, a stabilnym i kosmicznym Belgiem.

> Cubarsi vs Asencio, ciężko w dalszym ciągu szukać tutaj wielkiej rywalizacji, jeden jest cichym profesorkiem, drugi nieślubnym dzieckiem Ramosa, brakuje im stabilności, żeby mieć się czym grzać, prędzej wychwalamy ich po dobrych meczach, a po gorszych odwracamy wzrok i zdawkowo tłumaczymy sobie, że młodzi to się wyrobią jeszcze.

> Rudiger vs Araujo? znowu, zero stabilności, przy jednym z ich pierwszych spotkań w pre-sezonie, gdzie się poszarpały dwa tytany miałem nadzieję na pierwszy silny punkt odniesienia między Naszymi drużynami - niestety jedynym odniesieniem są problemy z głową i to bardzo oddalone na spektrum "dzikus_ze_wsi - śnieżynka".

> Kounde vs Carvajal? zero porównań, brak rywalizacji i to samo Balde - Mendy/ teraz Carreras. Pamięta kto jak grali Alves, Alba czy Marcelo? Czasami jednoosobowe armie, piłkarze robiący różnice, a teraz? Boki bez jaj.

> De Jong vs Touchameni - to samo co wszędzie indziej, zero stabilnej formy, raz geniusze, raz drewnialdo mode. Rywalizacji o kontrolę środka boiska brak.

> Pedri vs ktokolwiek? - tutaj z kolei odwotnie niż na bramce, Pedri nie ma przeciwnika i trochę iskrzy na linii Pedri - Bellingham widać ostatnio w meczach, ale Anglik z kolei po swoim debiutanckim sezonie nie może być wymieniony w jednej linii z Kanaryjczykiem. Guler, Ceballos, Camavinga, to są niestety tacy nijacy piłkarze, liczę że Guler się trochę "z-Ozil-uje" albo "z-Guti-uje", na razie przeciwnika Pedriemu brak.

> wymieniłem madrycki środek, ale tak na prawdę, u nas Gavi - Fermin - Casado - Bernal, też jeszcze nie mają równej formy i ciężko ich stawiać jako wyznacznik jakiejś pozycji, toteż - brak rywalizacji.

> Rodrygo vs Raphinia? nie mamy podświadomie takiej rywalizacji w głowie przy meczach - to samo Lewy/Ferran vs Mbappe - nie można tego porównywać, bo to są zupełnie inni piłkarze i Mbappe pod kątem czysto sportowym i motorycznym zjada naszych napastników, a nasi zjadają Mbappe pod kątem taktycznym. Nie da się tym jarać przed meczem.

> no i creme de la creme -----> VINICIUS VS.... ARAUJO! to BYŁA RYWALIZACJA! to był dodatkowy i prawdziwy powód, dla którego włączało się mecze - czy błyskawiczny Brazylijczyk, czy byk z Urugwaju, kto kogo pokona. Ah palce lizać, niestety się skończyło już dawno...

> więc zostaliśmy z Laminem i Viniciusem - obaj znakomici piłkarze, ale to Yamal póki co z sezonu na sezon staje się coraz to nowszym rodzajem piłkarza, dostaje nowe role na boisku, staje się niepowstrzymany nawet przy słabszej formie, a Vinicius? Od czasów gali złotej piłki piłkarz nierówny, powracający do frustracji pozaboiskowej, do zaczepek i do antypatycznych zagrywek i zachowań. Bardzo jest mi przykro wobec kibiców Realu, że mają takiego dzieciaka w swoich szeregach, który przy zmianie w wielkim dla Was meczu powoduje emocjonalne załamanie drużyny. Jak można tolerować piłkarza, który przyćmiewa WIELKIE zwycięstwo Realu nad Barceloną w taki sposób? swoim parciem na szkło i na swoim narcyzmem?! Przecież każdy kibic, czy to Realu czy Barcelony powiedział sobie po tym meczu - AHA, zaczyna się, Xabi ich poukładał, teraz to dopiero będzie drużyna, jakich oni piłkarzy mają, jak ten Mbappe biega, jak ten Guler czaruje, a mają jeszcze Endricka na ławce, z którego można się śmiać, ale każdy jego rajd z piłką i huknięcie w bramkę przyprawiał o zawał serca przeciwnika. I co? I wygrał brain-rot gen-alfa mentality, bo trener za dużo mówi.

Mówi za dużo bo nie ma już Modricia, Kroosa, Casemiro, Benzemy, Ramosa, Carvajala i Ronaldo - ci piłkarze wiedzieli co robić, nie trzeba było miec tych odpraw, rozumiem zamysł alineadorski Ancelottiego i Zinada po czasie - piłkarze byli weteranami sukcesu - byli klubem gentelmenów, którzy mówili nowym piłkarzom - hej, siadaj, opowiem ci o piłce.

Obecnie w Realu tylko Vinicius, Rodrygo, Courtois i Rudiger powinni mieć mental starych czasów, ale (poza Belgiem bo wiadomo brameczka to mało powiesz piłkarzom w trakcie meczu) nikt z tych piłkarzy nie jest liderem, nikt nie ma wizji futbolu, są po prostu znakomitymi częściami układanki, ale to obecnie wygląda jakby Real chciał układać puzzle, i znalazł już te najfajniejsze kawałki z głównymi postaciami, tutaj oko, usta fajnie łatwo ułożyć, ale potem zdają sobie sprawę, że nie mają pudełka z pełnym obrazkiem i próbują ułożyć tak jak mogłoby to wyglądać, bez jasnego pomysłu na przyszłość.

Vinicius za mało jest kumaty i nie ma autorytetu, żeby móc wytworzyć aurę Messiego mundialowego, albo Ronaldo makarono-włosowego.

Widać to po tych momentach jak np ta cieszynka Viniciusa w Lizbonie - poszedł się machać do flagi i nagle cały świat go nienawidzi, a ten jeszcze robi szopkę. Ronaldo zabił Atletico i pokazał na swoje cojones i cały świat tylko zamarł - bo Ronaldo nie obchodziło, że na stadionie go nienawidzą - on kochał strzelać bramki i samo jego ego potrafiło wygrać każdy mecz.

Już kończąc to tylko przypomnę co mi ostatnio przyszło do głowy - Barcelona zamieniła swojego Xaviego na takiego Xabiego Alonso, a Real wymienił takiego Flicka na swojego Arbeloę.

Życzę niechętnie powrotu do splendoru, bo fajnie jest teraz, ale najlepiej dla nas wszystkich, żeby Europa się bała hiszpańskiej piłki, a my swoje porachunki już udowodnimy na boisku.

Z fartem ;)

0

@[Oli] Od siebie dodan że historia zatacza koło. Real znowu chce zbudować coś ala Galacticos 2.0, a w tym momencie Barcelona przyparta do ściany długami sięga po młodzież ze szkółki która jest o wiele bardziej związana z barwami talentu jej nie brakuje i okazuje się rywalizować na tym samymn poziomie a nawet wyższym niż śmietanka piłkarska tego swiata zebrana do kupy. Tak samo jak jakies 15 lat temu. Tutaj naprawde warto się temu przyjżeć i wyciągnąć odpowiednie wnioski jak i przez Real tak i przez Barcelone, bo Barca też jak miała lepiej poujkładany hajs to kupowała wszystko byle nazwisko się zgadzało i dupa z tego wychodziła często. Inna sprawa jest też taka że rola trenera jest w obu przypadkach nieoceniona a Perez lubi narzucać swoją wolę. Teraz Real ma chyba najgorszego z mozliwych trenera moim zdaniem Xabi było kilka klas lepszy. Alvaro swoim zachowaniem (wypowiedziami) tylko podkłada obień pod pożar który już nieźle się u białych kotłuje

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: