- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1608 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
34
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
46 odpowiedzi
FcPortoFan1999
6
Czy będę nosił głośnik na procesji...świetne pytanie ale Ja nigdy nie nosiłem głośnika.
25 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1608 Culés
4
Real Madryt miał najdłuższy efektywny czas gry i najwięcej doliczonego czasu. Czego nie rozumiecie?
0
@heniusss heniek, ktos obliczyl ze z przerw w tym meczu uzbieralo sie 11 minut dlatego te 9 doliczonych jest totalnie do wybronienia
1
@lajcior proszę się przyjrzeć ostatniej statystyce w tabeli. ;) Taka Sevilla z całkowitego czasu gry który wynosił 102 minuty grali tylko 51 minut. 12 minut mniej efektywnego czasu gry niż Real Madryt który miał więcej dogrywki. :) czemu im nie doliczyli więcej skoro przerw w grze było jeszcze więcej?
3
@heniusss - Panie sędzia ile Pan doliczy?
- Tyle, żeby real strzelił albo dostał karnego.
6
@lajcior gdyby używać tej statystyki w każdym meczu la liga to byloby faktycznie do wybronienia xD a nie wtedy gdy trzeba wybronic decyzji sędziego
1
@alone49 Właśnie o to chodzi, gdyby stosowali się do tego we wszystkich meczach to inne mecze trwały by dłużej niż ten Realu. XD
0
@heniusss ale to głupie bo total time nie powinien uwzględniać doliczonego czasu, jakby było rozbicie na czas efektywny do 45 i 90 minuty, wtedy można większe wnioski wyciągnąć
Btw mogliby gdzieś testowo zrobić mecze z zatrzymywanym czasem i dać dwie połowy po 30min
2
@heniusss tak się manipuluje ludźmi. Wybierasz jedną statystykę, lub ich kombinację i budujesz fałszywą narrację.
Real miał najdłuższy efektywny czas gry właśnie dlatego, że miał najwięcej doliczonych minut. Bo jeśli spojrzeć na wartość %, to mecz Oviedo z Gironą wypada lepiej. A to ta wartość lepiej oddaje ile minut powinno być doliczonych.
1
@Pressinho Dlatego taka drużyna jak Sevilla grając 5 minut krócej miała 12 minut efektywnego czasu mniej. Ma to sens. XD mecz Girony z Oviedo jest wyjątkiem na tle reszty meczów, a nie standardem jak łatwo zauważyć. Wszystkie inne mecze wypadają słabiej niż Real i Girona. Olejmy kilka innych zespołów co mają około 50-52% bo jedną Girona ma 60% i ty mi będziesz o manipulacji mówił. XD
To jak wytłumaczysz tak mało doliczonego czasu, w porównaniu do Realu, w innych meczach skoro mają dużo mniejszy %?
PS. 60 minut efektywnego czasu gry jest powyżej średniej i jakoś w innych meczach które mają nawet koło 50 minut nie doliczają tyle czasu. Podesłać Ci inne kolejki?
https://share.google/XVedCeHs2OjZeXqqW">https://share.google/XVedCeHs2OjZeXqqW
0
@lajcior Wiesiek, ale w meczach nikt nie dodaje tyle ile było przerw bo by musieli po 40min zawsze dodawać..
1
@heniusss "Real Madryt miał NAJDŁUŻSZY efektywny czas gry i NAJWIĘCEJ czasu doliczonego"
Skoro stosujesz takie określenia, to powinno być miejsce 1. A nie jest. Bo nie widzisz oczywistej korelacji na linii więcej doliczone -> dłuższy efektywny czas gry.
Nie powinieneś odwoływać się też do wartości średnich, a skrajnych. Jeżeli nawet w tej jednej kolejce pojawia się mecz o wyższej efektywności, to znaczy że nie był to żaden wyjątek, a jedynie mecz z górnego centyla, których w sezonie zdarzy się kilkadziesiąt.
0
@Pressinho ale przeczytaj kiedy ten % jest liczony. Bo jest wyliczany ile % piłka grała podczas doliczonego czasu.
Ta statystyka ewidentnie pokazuje że w tym meczu grali do momentu, aż Real może strzelić. Nie da się tego obronić. Patrząc na inne mecze. Nie miałem tej świadomości
Mam nadzieję że to jest spowodowane tym że chcą żeby Liga była ciekawsza i walczyły 2 drużyny i jeżeli Real będzie przed nami to nam będą ułatwiać a nie przeszkadzać
3
@lajcior O właśnie ten argument "do wybronienia". Większość decyzji na korzyść Realu jest do wybronienia, ale nie na tym polega zabawa, że się wybronisz z decyzji tylko z faktu, że to najczęściej jest na korzyść Realu.
Karny w 100 minucie? No do wybronienia, jakiś kontakt był, co prawda najpierw obrońca skasował akcje co w zeszłym sezonie często było wymówką do nie gwizdania karnych za faul bez znaczenia, ale decyzja do wybronienia.
My jak graliśmy z Rayo też mieliśmy 1:1, była 97 minuta gdy Raphinha został przekopany bezsprzecznie, obrońca nie miał nawet kontaktu z piłką i co? Nie ma karnego, remis, straciliśmy punkty.
I to samo z tym czasem doliczonym.
No rzeczywiście doliczono się, że 11 minut było bez gry to dodanie 9 minut jest do wybronienia.
Tyle, że taka zasada nie dotyczy praktycznie nikogo w tej lidze i sędzia nigdy nie dolicza tyle czasu ile faktycznie się nie grało.
Granie dodatkowych 10 minut to są zazwyczaj najtrudniejsze przypadki bardzo długich przerw a najczęściej tylu nie doliczają nawet w meczach w których jest przerwa na chłodzenie.
Statystyki jak na dłoni, Real grał prawie 15 minut dłużej niż Bilbao, wynik remisowy więc bez argumentu, że tu i tak się już nic nie zmieni.
Skutek? Real grał 10 minut, Bilbao z Sociedad grali 6.
I to jest standard, był tu kilka lat temu artykuł który przeanalizował doliczone czasy gry i z niego wychodziło, że Real bezkonkurencyjnie dostawał najwięcej minut gdy miał niekorzystny wynik spośród wszystkich drużyna La Liga
0
@Tasde Uważasz, że sędziowie specjalnie działają na korzyść Królewskich? Jeśli tak to jaki to ma cel wsm xd
1
@Pressinho czas efektywny gry 63:40, pokaż mi kto miał więcej. Doliczony czas gry 107:28-90 =17:28. Kto miał więcej doliczonego czasu gry? Ten % to tylko to ile wynosi efektywny czas gry w całkowitym czasie meczu. Girona mając 5 minut efektywnego czasu mniej gry nie powinna grać w takim razie dłużej?
Skrajna wartość jest właśnie mecz Sevilli według % którym się sugerujesz grali najmniej ze wszystkich, ale ok niech będzie że tam wysoki wynik. Weźmy kolejne mecze od dołu Bilbao - Sociedad i Espanyol Alaves. Oba mają 52% jest to jakby nie patrzeć wartość skrajną tak jak chcesz. Czemu tam doliczony czas jest mniejszy gdzie efektywny czas gry jest o wiele mniejszy?
Szkoda, że ty nie widzisz oczywistej korelacji gdzie ilość doliczonego czasu wcale nie zmienia dużo efektywnego czasu gry, skoro w takim Espanyolu grali 100 minut, a efektywny czas gry wynosi 52 minuty. Więcej niż wynosi różnica między całkowitą długością meczu Realu, a meczem Espanyolu. Różnica całkowitego czasu gry wynosi 7 minut, a efektywnego czasu gry ponad 10. Dlaczego w takiej sytuacji mecz Espanyolu nie jest rozgrywany dłużej niż Realu? Wynik na styku w obu przypadkach, efektywny czas zdecydowanie na korzyść Realu.
Czemu w innych meczach nie ma tyle doliczanego czasu, skoro efektywny czas gry jest tak niski? Już pomijam że 9 doliczonych minut skończyło się po 17 i pol minuty, a mecz się dłużył przez wywrotki Realu w polu karnym w doliczonym czasie gryXD
0
@lajcior Tak, trudno doszukiwać się przypadków w tym jak Real robi naciski na sędziów, szczuje na nich a potem sędziowie boją się podejmować decyzje na niekorzyść Realu.
0
@baryn widać, że jest liczony w sposób:
Efektywny czas gry/Całkowity czas gry
@heniusss jeszcze raz przeczytaj swój komentarz. "Real miał NAJDŁUŻSZY efektywny czas gry I DOSTAŁ NAJWIĘCEJ DOLICZONEGO CZASU".
Sugerujesz zatem, że pomimo najdłuższego efektywnego czasu gry, to Real dostał najwięcej doliczonych minut, byle tylko zdążył strzelić bramkę.
Ale tu się to sypie, ponieważ dokonując normalizacji czasu meczów, to mecz Girony ma wyższą efektywność.
Analogicznie możesz wziąć mecz z góry i zobaczyć, że w meczu Barcelony i Atletico te wyniki również są wysokie. Czemu? Bo tym drużynom nie zależy na tym by kraść czas, i siłą rzeczy więcej jest piłki w piłce.
Dość powiedzieć, że ten wynik 59.2% jest niższy niż średnia Realu z zeszłego sezonu, który według Sportu wynosił 63.8%:
https://amp.sport.es/es/noticias/laliga/futbol-papa-tiempo-efectivo-equipo-115402296
1
@Pressinho Rozumiem, czyli wedlug sportu ma najwyższy efektywny czas gry w zeszłym sezonie. Sezonie, w którym Barcelona strzeliła 24 gole więcej i ma niższy efektywny czas gry. Skoro doliczony czas gry wpływa na zwiększenie efektywnego czasu gry, jak wskazałeś, to Real Madryt musi w takim razie mieć najwięcej doliczanego czasu. Jak wytłumaczyć to, że Real Madryt ma najwyższy % kiedy Barcelona najwięcej strzela bramek i najwięcej utrzymuje się przy piłce ( 69 do 60%), a mimo to nawet nie jest nawet w top3 w lidze pod względem %? Przecież Barcelona utrzymuje się najwięcej przy piłce i nie jest jak inne zespoły, którym zależy na kradnięciu czasu gry, jak zasugerowałeś.
Tutaj masz dane za zeszły sezon ze statystyk, od tych samych ludzi, które podawałem wcześniej w kontekście zeszłej kolejki. Tutaj już czas gry Realu nie wygląda tak drastycznie, jak w porównaniu do Sportu, którego dane nie są z całego sezonu tylko podają stan na marzec, a więc nie są kompletne. Te które podesłałem są z okolic czerwca. Barcelona która jest mistrzem nie łapie się nawet do top5 będąc najlepszą ofensywą w lidze?
https://www.reddit.com/media?url=https%3A%2F%2Fi.redd.it%2Fdbdl17hmih3f1.jpeg
0
@Pressinho nie to jest % gry w piłkę w doliczonym czasie
0
@heniusss Wiele spotkań Barcelony jest rozstrzygniętych szybko, przez co w drugiej połowie efektywny czas gry spada, z korzyścią dla obu drużyn. Wystarczy wspomnieć chociażby mecz Barcelony z Bilbao.
Same bramki też mają na to wpływ - im więcej, tym więcej przerw w grze. No ale to już osobna kwestia, bo formalnie powinien być za to doliczony czas. W praktyce każdy to ignoruje, a jak raz w finale Superpucharu sędzia to uwzględnił tak większość uważała, że zapomniał skończyć.
Natomiast dane, niezależnie czy te z marca, czy te z czerwca pokazują, że mecze Realu mają na ogół najwyższy efektywny czas gry. A te które Ty przedstawiłeś pokazują nawet, że Atletico w poprzednim sezonie miało dużo więcej czasu doliczonego niż Real i to o jakieś 20-30 minut w skali całego sezonu (59:25 dla Atletico to jedynie 60.3%, a dla Realu 59:40 to już 60.8%)
@baryn "In Play Over Total Time" nie over Additonal Time
0
@Pressinho Argument, że mecze Barcelony były szybciej rozstrzygane niż mecze Realu do mnie nie przemawia szczególnie, ze obie drużyny w zeszłym sezonie miały po 19 meczów ligowych które kończyły się remisem bądź różnicą jednej bramki, a jednak różnica w efektywnym czasie gry jest zauważalna.
Edit. Przepraszam - Real miał 22 mecze na styku, a nie 19 jak Barcelona. W każdym razie nie jest to aż taka różnica żeby efektywny czas gry różnił się aż o tyle. Atletico takich meczów miało 25. Wątpię żeby 3 mecze różnicy robiły 4 minut różnicy w efektywnym czasie gry w skali sezonu
0
@heniusss
Mecze na styku to jedno, ale w meczach Barcelony padło 25 bramek więcej niż w meczach Realu. Za to doliczonego czasu nie ma, a rzeczywisty czas gry spada.
Dodajmy też spalone, po których często gra się toczy, a następnie jest przerywana po opóźnionej decyzji arbitra.
I zbierze się te kilka minut. Co więcej, okazuje się, że patrząc przez pryzmat tych danych to mecze Barcelony trwały na ogół minutę dłużej niż Realu w zeszłym sezonie.