- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 666 Culés
Gorące dyskusje
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
165 odpowiedzi
Arkon
5
Wiem, że tu Lewica ma minimalne poparcie i coraz bardziej to rozumiem. Oglądałem w Polsacie... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
20 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 666 Culés
4
Twórca Node.js: To koniec ery pisania kodu przez ludzi.
4
@kanver_ SWE to jakaś płeć?
0
@lithotripter they....
5
@lithotripter Nigdy nie spotkałeś nikogo, kto indentyfikuje się jako osoba deweloperska?
15
@kanver_ Nie dobiegła. Może dobiegnie w przyszłości, ale na pewno jeszcze nie dobiegła.
Te wszystkie modele są jeszcze zbyt podatne na błędy i regularnie wypluwają głupoty.
Nawet mi zdarzało się poprawiać między innymi ChatGPT, ale to na tematy o którch wiedziałem cokolwiek, a co z tematami o których nie wiem kompletnie nic? Bezgraniczne ufanie temu, jest mało rozsądne.
Sami programiści, którzy używają AI do pisania kodu i tak muszą sprawdzić, czy wszystko działa poprawnie, co w niektórych przypadkach paradoksalnie wydłuża czas pracy.
Pisanie kodu dobiegnie końca? W przyszłości i to może nie bardzo dalekiej, być może.
Aktualnie? Na pewno nie
1
@Bolton Też jestem tego zdania, ale czekam na nadchodzące modele. Jeśli znowu okażą się kilka razy mocniejsze od poprzednich... Na to się zapowiada, patrząc na postępy w architekturze i skalowanie.
4
@kanver_ nastepne miesiące będą na pewno interesujące.
Już w tej chwili większość pracy robię z pomocą AI, jedynym pocieszeniem na razie jest to, że najbardziej skomplikowane i porąbane zadania muszę robić sam, bo AI kompletnie wysiada. Niezależnie jaki model.
Ale % pisanego kodu przez AI tak podskoczył przez ostatni rok, że jestem w niemałym szoku. Obecnie, myślę że 60% kodu przeze mnie "pisanego" to czysty AI z promptow.
Pierwsza reakcja rynku pewnie będzie ograniczenie etatów, bo po co trzymać tylu, jeżeli każdy obecnie jest w stanie robić 2x więcej z pomocą AI.
Stare bolączki (wywalanie się CI/CD, czekanie na review, problemy z deploymentami, oncall) zostają, plus potrzebni są ludzie żeby systemy sensownie projektować, bo AI jeszcze na tyle tego nie ogarnia. Więc jeszcze trochę czasu będziemy mieli robotę, ale co potem - kto wie.
Może już za 5 lat nie będzie potrzeba programistów poza jakimiś outlierami, a może się okaże że jednak AI jest daleko od ogarniecia wszystkiego od A do Z samemu
7
@Bolton Wystarczy znać podstawy machine learningu, żeby wiedzieć, że AI nigdy nie przestanie wypluwać głupot. Halucynacje jak zwykło się mawiać na ten efekt są nieodzowną częścią wynikającą z matematyki modeli językowych. Tak długo jak AI nie zostanie Demonem Laplace'a musi na podstawie prawdopodobieństwa oszacować kolejny token, który wypluje.
https://arxiv.org/html/2409.05746v1
3
@misterio Ale co z tego? Kod jest mocno ustrukturalizowanym środowiskiem. AI ma narzędzia żeby weryfikować czy robi rzeczy dobrze. Może odpalać lintery, pisac testy i je odpalać, dodatkowo może uruchomić kod i patrzeć w praktyce jak działa, jeżeli lokalne środowisko jest sensownie skonfigurowane.
Wcale nie musi być nieomylne żeby być lepsze od ludzi, którzy - o dziwo - też nie są nieomylni...
3
@misterio AI musiałoby być ogromną bazą danych (skompresowanych bezstratnie), żeby nie halucynować. Obecne AI jest czymś w rodzaju kompresji stratnej i to nie do uniknięcia, ale czy to jest problem?
Owszem, AI nie zacytuje ci 1:1 definicji z dokumentacji (bez dostępu do internetu), ale posiada ono w sobie aproksymację tych definicji, która wystarcza, do ich "zrozumienia". Dla przykładu, poprosiłem AI o cytat z pewnej części sagi wiedźmińskiej.
Cytat z AI: „Kompania – mruknął wiedźmin, kręcąc głową. – Kompania, rzec by można, od siedmiu boleści. Poeta z lutnią. Dzika i porywcza łuczniczka. Gadatliwy wampir. I gnom, który pomylił kierunki."
Cytat z książki - "– Kompania mi się trafiła – podjął Geralt, kręcąc głową. – Towarzysze broni! Drużyna bohaterów! Nic, tylko ręce załamać. Wierszokleta z lutnią. Dzikie i pyskate pół driady, pół baby. Wampir, któremu idzie na pięćdziesiąty krzyżyk(...)"
Widzimy, że AI poradziło sobie całkiem dobrze, nawet mimo tego, że musiało halucynować. Nie wypluło mi cytatu 1:1, ale zawierał on w sobie ducha tej sceny. Wszystko, co się tam powinno znaleźć, było tam.
Już nie wspominając o tym, że w gruncie rzeczy, człowiek też halucynuje...
1
@kanver_ Poczekajmy kilka dni i się okaże, że pan Ryan ma poinwestowane pieniądze w OpenAI. Jak do tej pory wszystkie osoby, które zaczęły tak mówić, nagle okazywało się, że albo dostały pracę w firmie AI, albo mają poinwestowane kolosalne pieniądze.
1
@Eric_Abidal_22 Jak najbardziej się zgadzam, sam używam AI do prostych promptów czy jak potrzebuje coś z dokumentacji, nie nadaje się do pisania skomplikowanych rozwiązań, raczej do małej części prototypowania. Możesz mu podsunąć że potrzebujesz przykładu z konkretnej wersji API, po czym ci będzie bredził z implementacją z innej wersji, jako pomoc ok ale do zastąpienia nie. Wystarczy zobaczyć jak wyglądają aktualizacje windowsa, AI to another indian :).
0
@reakwon ja od siebie wrzucę że ja nie używam AI tylko do prototypownia - jeżeli jest cokolwiek greenfieldowego to AI idzie jak kombajn. Pod koniec roku pisałem taka funkcjonalność, która bez AI na pewno by mi zajęła ok. 2 tyg. Z AI było to 2-3 dni (większość to i tak czekanie na review).
Nie napisałem linijki kodu, oczywiście poprawiałem AI ale tylko promptami.
W tej chwili jedynie nie radzi sobie dobrze w sytuacji gdy ma doczynienia z gargantuicznym front-endem w trakcie migracji do microfrontendow, z mega skomplikowanymi zależnościami i mega dużym długiem technicznym.
Tam rzeczywiscie halucynuje, chyba że ma mocno zawężone zadanie.
Wszędzie indziej - idzie jak kombajn. Czasem wymaga jakiegoś nakierowania, albo (rzadko) zakopuje się w czymś, ale od kiedy wyszedł Opus-4.5(jednak Anthropic ma imho najlepsze modele do kodowania i było tak przez większość 25 roku), jest to mega mega rzadkie.
2
@Bolton Zaskakuesz mi , Panie.
Myślałem że tylko umiesz skórę zdejmować i palić na stosie. A tutaj , proszę bardzo, poprawia chatGPT. Brawo Ty!
Podejrzewam że cała ta szopka z AI niedługi pięknie.
Tulipany w Holandii, analogiczna historia.
Chociaż....może i mylę się.
1
@AssisMoreira AI to realny przełom, co nie zmienia faktu że możemy być w bańce która pęknie.
Internet to też przełomowa technologia, ale dotcomowa banka pękła w 2000 roku.
Nie wiadomo co się wydarzy
1
@AssisMoreira Nikt nie wie, dokąd to prowadzi. Równie dobrze wkrótce może się okazać, że skalowanie nie będzie przynosić oczekiwanych skutków, a pomysły na nowe architektury przestaną się pojawiać. Natomiast obecnie AI powinno być priorytetem w świecie technologii i tak też się dzieje, wszystkie big techy w to idą.
0
@Eric_Abidal_22 Dla tego napisałem że mogę mylić się.
Najwięcej w tym momencie, zyskuje jedna korporacja , która za wszelką cenę będzie to promować , aby zarobić trilliony, to jest NVIDIA.
Tak naprawdę nie wiem i nie jestem przekonany że AI pomoże ludzkości czy pogrzebie do końca i tak już popsuty świat.
0
@Bolton Problem w tym, że ty swoją opinię o chacie opierasz pewnie na wersji darmowej, która jest po prostu mocno przeciętna.
0
@partymaker Otóż nie, używałem też płatnej. Nie tyczy się to tylko ChatGPT.
Tylko że ostatni raz płatnej wersji używałem jakiś czas temu, więc może coś się wyraźnie zmieniło, nie wiem.
1
@Eric_Abidal_22 jakiś plan B przewidujesz? Ja jestem bankowcem z jakimiś tam małymi umiejętnościami programistycznymi i po prostu mam zamiar zmienić swoje obecne stanowisko na mniej zależne od AI - może Compliance, może Project Management, jeszcze nie wiem
2
@Bolton chatgpt jest słaby do programowania, z tych wszystkich AI chyba najsłabszy, polecam "sonnet" przetestować
0
@Ryoumen Do optymalizacji polecam Perplexity, do nowych rzeczy świetny jest Claude. Oczywiście wersje płatne bo darmowe generują cuda :D
4
@Dankho94isback na razie wychodze z zalozenia, ze najlepsi programisci beda mieli robote dluzej niz Ci gorsi, wiec probuje byc w gronie tych najlepszych :P
Oprocz tego, ciezko powiedziec jak sie bedzie rozwijal swiat. Z jednej strony wyglada to tak, ze AI ma wszystko zeby wyeliminowac prace programistow w najblizszych latach.
Z drugiej strony AI otwiera tyle nowych mozliwosci - mialem mnostwo pomyslow na takie domowe "usprawnienia" - a to system wspomagajacy robienie zakupow online, polaczony z aktualnym stanem "spizarni", a to system ktory mi bedzie podpowiadal ciekawe mecze do obejrzenia na podstawie moich preferencji itp.
Kiedys zabieralem sie tylko za takie rzeczy ktore mialy najwyzszy "return of investment" - nie wymagaly za duzo pracy a mogly dac realny zysk (np. wlozylem duzo czasu w zbudowanie software'u ktory by mi wyliczal podatki od zyskow kapitalowych).
Teraz moge zrobic to wszystko bez najmniejszego problemu. Z Claude Codem zrobilem dzialajacy prototyp tej automatyzacji zakupow w ok 3 godziny i w cenie 18 $ za tokeny. Jakbym robil to sam - minimum kilka tygodni.
To otwiera calkiem nowe drzwi - rowniez dla nowych startupow. Obniza sie prog wejscia, mozna zrobic wiecej w pojedynke (i subskrypcje za kilkadziesiat dolarow na AI).
Zeby zrobic kiedys sensowny prototyp potrzebowales programisty i kilku tygodni pracy. Teraz mozesz zrobic to samo w kilka godzin i byc moze nawet bez programisty (ciezko mi ocenic na ile ktos kto nie ma skilli w programowaniu da rade, ale strzelam ze jest to mozliwe).
Moze byc tak ze startupy beda wyrastac jak grzyby po deszczu w najblizszych miesiacach i latach, a ilosc pracy dla programistow jeszcze wzrosnie.
0
@Ryoumen no, z gpt nigdy sie nie dogadywalem zbyt dobrze.
Niby te modele typu gpt-5.1-codex itd nie wygladaly zle, ale mam wrazenie ze Opus-4.5 jest wyraznie lepszy.
No i Opus tez wyglada na mocniejszy niz Sonnet btw.
2
moze wypowiem sie jako programista. AI pomaga, robi swietnie robote powtarzalna wedlug czytelnych intstrukcji, automatyzuje pewne rzeczy, wyszukuje itd.
Ale popelnia mnostwo bledow, zmysla, kod pisze czesto skladniowo ładny ale z wieloma brakami na tle security, performance czy best practices.
AI bedzie zawsz etak dobre jak informacje ktorymi zostało nakarmione.
Człowiek raz jak wtopi na bledzie AI juz zawsze bedzie sprawdzal 2 razy
1
@Eric_Abidal_22 To też jest ciekawe, bo jeśli AI kiedyś doścignie i zacznie zastępować seniorów, to pewnie niedaleko będzie też do zdolności samoulepszania (technologiczna osobliwość?). A to z kolei na pewno drastycznie przyśpieszyłoby prace nad robotyką oraz innymi podejściami do AI niż LLM (np. world models) itd. Aż chce się żyć, by zobaczyć to wszystko, co może się wydarzyć w nadchodzących latach.
Może też być tak, że czekamy na spektakularne przywalenie w ścianę, ale oby nie :)
1
@catalanian09 "AI bedzie zawsz etak dobre jak informacje ktorymi zostało nakarmione."
Tak samo, jak człowiek ;)
Zresztą, znamy przykłady modeli AI, które uczyły się przez wzmacnianie (czyli bez danych treningowych, za wyjątkiem ogólnych zasad) i osiągnęły przez to znacznie lepsze wyniki niż te uczone klasycznie. Np. AlphaZero (tylko przez wzmacnianie), które znacznie przewyższyło wyniki AlphaGo (uczonego najpierw na partiach ludzi, a dopiero później przez wzmacnianie).
0
@kanver_ no, to jest bardzo ekscytująca perspektywa - AI budujące jeszcze mocniejsze AI. Zobaczymy czy i kiedy się tego doczekamy :)
Bo powyżej "seniorów" są jeszcze wielkie umysły - ludzie którzy są absolutnie wyjątkowi w jakiejś dziedzinie (i to takim osobom Zuckenberg ponoc proponował setki milionów za dołączenie do Mety). A żeby AI osiągnęło ich poziom potrzeba jeszcze więcej niż prześcignięcie zwykłego seniora.
0
@Eric_Abidal_22 dzieki za odpowiedź i powodzenia w karierze!
1
@kanver_ nadal ciezko temu zaufac, AI zmyslajace input drugiemu AI. u mnie w korpo sa duuuzi klienci ktorzy maja w umowie ze zabraniaja uzywania AI do ich danych. Sporo klientow ktorym gorozilyby pozwy sadowe za blad AI tego wymaga.
Wyobraz sobie blad medyczny, ktos umiera bo AI zle odczytalo dane choroby albo zdjecie XRay.
1
@Eric_Abidal_22 Dlatego cieszę się, że poszedłem w automatykę i plc. Tam ciężej zastąpić człowieka.
0
@Bolton rozumiem, że korzystasz z najbogatszych wersji tychże AI?
I wiesz o tym, że to co mamy my i takiej jest uboższe niż to co mają wielkie korpo na własne potrzeby?
0
@michal26 Ale konkretnie o co ci chodzi? Kod nie jest pisany tylko przez wielkie korporacje, a dla wielu ludzi to hobby. Aktualnie nie możesz w 100%, w każdym przypadku użyć AI do bezbłędnego kodu. Więc nie, pisanie kodu nadal jest w rękach ludzi. Napisałem, że w przyszłości może się to zmienić, lecz nie jest to jeszcze teraźniejszość.
Zresztą moje zaufanie do korporacji jest niskie, nie ufam im i coś mi się wydaje, że w niektórych przypadkach, zwalnianie ludzi, bo AI ich zastąpi, oznacza wygodną wymówkę do cięcia kosztów, lub ewentualnie przeniesienia produkcji do Indii. Nie mówię, że zawsze tak jest, no ale w niektórych przypadkach na pewno.
Lubię AI i sam co jakiś czas korzystam, ale to co czytam ma się nijak, do tego że aktualnie pisanie kodu przez ludzi jest martwe.
0
@Bolton no zacznę od tego, że ja inaczej interpretuję to, co autor napisał.
Ja rozumiem to jako moment przełomowy, że AI jest w tym momencie na takim poziomie, że jest w stanie na polecenie piszącego prompty, wygenerować lepszy kod i znacznie, ale to znacznie szybciej niż programista.
Czyt. - ja, czy Ty, po odpowiednim wdrożeniu, korzystając z najlepszych silników AI, jesteśmy w stanie zastąpić programistę.
Kolejna rzecz - mówi to osoba, która STWORZYŁA jedno z najlepszych środowisk programistycznych. Dla mnie osoba WIARYGODNA.
No i jak mówię - my mamy dostęp do innych silników, niż wojsko czy wielkie korporacje.
Poziom jest wyższy niż my aktualnie mamy ukazane.
Ogólnie temat szalenie niebezpieczny. Na ten moment AI wywaliło mnóstwo juniorów web developerów. Taki mamy aktualnie poziom. Senior web developer (powiedzmy z jakąś specjalizacją, typu JS dev) z narzędziami AI - jest znacznie bardziej efektywny niż kilku juniorów.
No tak po prostu jest. Czyszczenie rynku następuje. Zostają najlepsi.
To już widzimy. Natomiast zobacz ile rzeczy dzieje się w tle, a czego nie widzimy. Myślisz, że banki nie korzystają już z rozwiązań AI w kwestii np. wykrywania scamu, czy hakerów?
0
@michal26 Firma, dla której pracuję, ma subskrypcję Azure i VS Professional, a to daje nam dostęp do płatnego GitHub Copilota. Uwierz mi — nie ma aż tak dużej różnicy między wersją darmową a płatną.
Nieprogramiści nigdy nie będą w stanie używać AI do kodowania, bo trzeba być programistą, by wiedzieć, co wpisać w prompt.
Cytując mojego byłego menadżera, który powiedział bardzo ciekawą rzecz, gdy z nim na ten temat rozmawiałem:
„Skąd AI ma wiedzieć, jaką aplikację ma zrobić i jaką ma mieć funkcjonalność oraz co dokładnie ta apka ma robić, skoro sam klient tego nie wie?”
1
@PeRRy Teraz najbardziej chwalony jest Claude Opus 4.5 i to raczej ten model się zwykle przewija w kontekście gadki o zastępowaniu programistów.
Natomiast co do opinii twojego menadżera, to jest w niej pewien problem. Kto zabroni klientowi zapytać AI, co powinna jego apka robić i jakie ma mieć funkcjonalności? W ostateczności mogłoby to przybrać formę inteligentnego kreatora aplikacji, w którym klient po prostu odpowiadałby na pytania dotyczące niektórych funkcji, ale to agent AI decydowałby o całościowym kształcie. Oczywiście do tego daleko... Ale czy aż tak daleko?
Pewną barierą na razie są na pewno finanse, bo za taką usługę AI też musiałoby otrzymać sowitą zapłatę (a raczej jego dostawca). Natomiast te koszty operacyjności AI maleją wykładniczo, co widać jak na dłoni. Jeszcze niedawno w wersjach darmowych można było przesyłać maks. 3 zdjęcia dziennie, teraz nie ma limitu. Podobnie ograniczony był deep research w wersjach płatnych, u mnie w Gemini to było 5 na miesiąc, a teraz nie ma limitu. W generacji zdjęć to samo, dawniej kilka zdjęć dziennie maks, teraz bez limitu. Patrząc na to, że budowa centrów danych na świecie ruszyła jak z byka, to pewnie te koszty będą tylko maleć.
Inną barierą jest wciąż jakość takiego rozwiązania, dlatego czekamy na nowe, mocniejsze modele.
1
@kanver_ W Copilocie mogę wybierać, jakiego modelu chcę używać, i Claude też jest dostępny. Wszystkie gubią się mniej więcej w tym samym miejscu — a to przez to, że każdy z tych LLM-ów i tak jest trenowany na tych samych danych.
„Natomiast co do opinii twojego menadżera, to jest w niej pewien problem. Kto zabroni klientowi zapytać AI, co powinna jego apka robić i jakie ma mieć funkcjonalności?”
Jest taka możliwość, tym bardziej że ostatnio nawet ChatGPT wyskoczył z nowym bajerkiem: AI, który poprawia twoje prompty. Jak dla mnie to oznacza jedno — uderzyli głową w mur i starają się jakoś to obejść. Starają się znaleźć winę, dlaczego ten progres nie jest aż tak szybki, jak zapowiadano.
„Natomiast te koszty operacyjności AI maleją wykładniczo, co widać jak na dłoni. Jeszcze niedawno w wersjach darmowych można było przesyłać maks. 3 zdjęcia dziennie, teraz nie ma limitu. Podobnie ograniczony był deep research w wersjach płatnych — u mnie w Gemini to było 5 na miesiąc, a teraz nie ma limitu. Patrząc na to, że budowa centrów danych na świecie ruszyła jak z byka, to pewnie te koszty będą tylko maleć.”
Pytanie, czy firmy AI będą musiały kasować klientów tak, by koszt promptów się zwracał, a jednocześnie żeby zwróciły im się te kolosalne inwestycje.
0
@PeRRy programiści rozwiązują problemy. Robią to w sposób techniczny.
Jeśli dasz AI osobie (bez limitu zapytań), która ogarnia temat rozwiązywania problemów i klienta, to dzisiaj już jest w stanie pisać kod, jeśli ogarnia temat środowiska (kwestia przeszkolenia).
Dalej to nie jest ten sam poziom co najdroższe pakiety.
Ja korzystam z ChataGPT business i to jest bez porównywania wyższy poziom niż ten darmowy, a jest jeszcze pakiet Pro.
0
@PeRRy jeszcze, żeby dopowiedzieć.
Ja nie twierdzę, że dzisiaj zastąpiono programistów. To nastąpi za myślę kilka lat.
Obecnie spokojnie AI zastępuje junior devów. Jak zresztą w wielu dziedzinach (muzyka, filmy, grafika, copyrighting, sprzedaż, etc.)
Oczywiście na różnym stadium. Nie wszystko jeszcze to potrafi i naturalnie wymaga to pisania odpowiednich promptów, czyli też wymaga to konkretnych umiejętności.
Niemniej to, co było 10 lat temu, gdy wchodziły pierwsze LLMy, kilka lat temu, gdy była rewolucja, 2 lata temu, gdy zaczęło to skalować niesamowicie, a dzisiaj...to jest niebo a ziemia.
Za 2-3 lata możemy być w świecie nieznanym dzisiaj. Ja wielokrotnie pisałem tutaj, że osobiście obawiam się tego tworu i będziemy kiedyś żałować tego.
I tak - programiści będą do zastąpienia. Szybciej niż wielu myśli. Już są zastępowani. Ciężko dostać dzisiaj już prace jako junior. Zostaną tylko ci na poziomie experta, seniora, ewentualnie mida.
1
@michal26 „Programiści rozwiązują problemy. Robią to w sposób techniczny.
Jeśli dasz AI osobie (bez limitu zapytań), która ogarnia temat rozwiązywania problemów i klienta, to dzisiaj już jest w stanie pisać kod, jeśli ogarnia temat środowiska (kwestia przeszkolenia).”
Z programowaniem nie chodzi tylko o rozwiązywanie problemów. Chodzi też o rozumienie OOP. Same nauczenie środowiska nie wystarczy — ktoś, kto wpisuje kod z AI, musi wiedzieć, dlaczego i po co. Eksperyment z vibe coding już się dzieje od początku zeszłego roku i słabo to wychodzi.
„Ja korzystam z ChatGPT Business i to jest bez porównania wyższy poziom niż ten darmowy, a jest jeszcze pakiet Pro.”
Pro i Business używają tego samego modelu — po prostu masz dostęp do innych narzędzi w wersji Pro.
„Ja nie twierdzę, że dzisiaj zastąpiono programistów. To nastąpi za, myślę, kilka lat.”
Nie zgodzę się z tym, ale z tym:
„Obecnie spokojnie AI zastępuje junior devów.”
— owszem.
Korzystam z narzędzi AI do kodowania od ponad 2 lat. Nie widzę żadnego progresu, jeśli chodzi o rzeczy skomplikowane. O sprawy proste i powtarzalne AI to cud-miód — zaoszczędził mi godziny pracy, ale równocześnie ukradł dużo godzin na marnowanie czasu, by tłumaczyć mu, że to, co sugeruje, nie działa albo nie o to chodzi, zamiast samemu napisać kod. Osobiście uważam, że uderzyli w sufit i może długo potrwać, zanim coś się zmieni. Już na ten temat pisałem wcześniej, ale skończyły się dane dla LLM-ów — nie ma na czym trenować modeli, a to jest duży problem.
„Zostaną tylko ci na poziomie eksperta, seniora, ewentualnie mida.”
Tak raczej będzie, ale rynek i tak cały czas potrzebuje tysiące seniorów, midów itd.
Pamiętaj też, że różnica między juniorem a seniorem to nie jest tylko szybkość kodowania, ale również umiejętności. Jest stratą czasu, by senior — nawet korzystający z AI — marnował swój czas na proste rzeczy, jeśli ma do zrobienia coś dużo bardziej skomplikowanego. Myślę, że juniorzy dalej będą potrzebni, tylko pewnie będzie mniejsze zapotrzebowanie.
3
Ciekawa dyskusja, dorzucę swoję 3 grosze. Programuję głównie low levelowo, najczęściej C++, mam też doświadczenie z HW, projektowaniem układów cyfrowych, linuksem embedded (tutaj raczej C), pisałem też trochę w Javie, python do automatyzacji. Oprócz tego sporo rzeczy związanych z IPC, czy komunikacją sieciową.
Bycie programistą to nie tylko pisanie kodu, to także współpraca z innymi teamami, komunikacja z managementem, wsparcie dla klientów/userów, raportowanie, planowanie: dużo aktywności, których AI nie jest w stanie zastąpić. Jeżeli firma płaci mojemu pracodawcy setki tysięcy $ na miesiąc, to nie chcą rozmawiać z AI, tylko z liderami projektu.
Musimy też uwzględnić specjalizację deva: im bardziej skomplikowane systemy, tym AI radzi sobie gorzej. W systemach z milionami linijek kodu AI przydaje się do prostych rzeczy, ale nie jest w stanie zastąpić specjalisty i jeszcze długo nie będzie. Jasne, dość szybko pisze nowy kod (o przeciętnej jakości), można szybko prototypować nowe rozwiązania (szczególnie frontend z prostym backendem) i to zdecydowanie spowodowało kolejny boom na nowe produkty w Sillicon Valley.
Problem polega na tym, że duże firmy inwestują w siebie nawzajem, aż chce się załączyć popularnego mema i uprawiają straszną propagandę o tym ile nowego kodu pisze AI. Tylko, że ten kod trzeba optymalizować, rozwijać i utrzymywać i tutaj zaczynają się schody, nie mówiąc już o security tych rozwiązań. W efekcie powstała bańka, której pęknięcie spowoduje kolejny kryzys finansowy. Oby do tego nie doszło.
Dlaczego trudnio juniorom wejść na rynek? Jest kilka powodów: firmy przeinwestowały w trakcie COVIDu i musiały ograniczyć ilość devów, ale też zbyt dużo pieniędzy zostało zainwestowanych w AI, więc wszyscy próbują dojść do etapu, który LLMy obiecują, czyli właśnie zastąpienie pracowników.
Jak się przed tym bronić jako SWE? Bądź specjalistą o unikatowych umiejętnościach, pracuj nad skomplikowanymi systemami, krytycznymi dla ważnych obszarów, gdzie stosowanie AI jest ograniczone ze względu na ryzyko błędów. Projektuj rozwiązania i poszerzaj swoje kompetencje, ucz się nowych technologii, ale nie ignoruj AI, naucz się wykorzystywać te narzędzia do optymalizacji swojej pracy. Nie zapominaj o umiejętnościach miękkich, bo tego martwe AI nie zastąpi nigdy.
1
@iksajotien W pełni się zgadzam. Szacunek za embedded, c I c++. Liznelem wszystkie 3 na studiach i nie dziękuje. Mój mózg woli mniejsze katowanie, mimo tego, że wiem że pieniądze w tym są wielkie. Zawsze chciałem popracować na c++ dużo więcej anizeli do tej pory, ale po prostu się poddaje jak zaczyna się manipulacjami adresami pamięci i inne low levelowe rzeczy. Zrobiłem się już za leniwy i za wygodny, C# jest tak banalnym językiem, że jak zaczynam grzebać w czymś bardziej zaawansowanym to tracę motywację. Moze jak finansowo zacznę dostawać po dupie bo rynek przez ai może się zmienić pod tym względem to się to zmieni.
@michal26 Artykuł z wczoraj:
https://www.windowscentral.com/artificial-intelligence/openai-chatgpt/openai-might-torch-14-billion-in-2026