- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1175 Culés
Gorące dyskusje
Zoker
51
Dobrze, że Anka ma wsparcie, bo też nie wiem co zrobiłbym w tak trudnej... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
EzioAuditoreDF
2
Nie rozumiem fenomenu Haalanda. Czy według Was jest technicznie jakiś gorszy piłkarz od niego?... » Czytaj dalej
34 odpowiedzi
Sysia11
12
5 spotkań w 16 dni no to nieźle. (Oczywiście jeżeli będziemy przechodzić do kolejnych... » Czytaj dalej
49 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1175 Culés
12
Zapomniane legendy rodzimego futbolu:
17 sierpnia 1959 r. urodził się Jacek Kazimierski. Bez wątpienia należał do najlepszych bramkarzy lat 80-tych ubiegłego wieku w naszym kraju i był jedynym zawodnikiem z Legii, który uczestniczył w dwóch finałowych turniejach mistrzostw świata – w Hiszpanii '82 oraz Meksyku '86. W barwach Wojskowych występował przez dziewięć sezonów – na swoim koncie zanotował 271 występów, co czyni go golkiperem z największym stażem w historii klubu z Łazienkowskiej. Był jednym z symboli Legii lat 80-tych. W koszulce z „eLką” na piersi Jacek Kazimierski zadebiutował 26 sierpnia 1978 roku w spotkaniu z Zagłębiem w Sosnowcu. Ogółem w barwach Wojskowych wystąpił w 271 meczach, przez kilka lat pełniąc rolę kapitana drużyny. Przez fachowców uważany był za bramkarza z wielkim talentem i jeszcze większymi możliwościami. Zdarzały mu się jednak pamiętne spektakularne wpadki, choćby ta z pucharowego spotkania z Dynamem Tbilisi, kiedy to przepuścił do siatki piłkę kopniętą niemal z połowy boiska. Fani Legii szczególnie pamiętają jednak jego świetne występy z Interem Mediolan w trzeciej (sezon 1985/86), a także drugiej rundzie (1986/87) rozgrywek o Puchar UEFA. Ogółem w barwach Wojskowych wystąpił w 271 meczach, przez kilka lat pełniąc rolę kapitana drużyny. Przez fachowców uważany był za bramkarza z wielkim talentem i jeszcze większymi możliwościami. Zdarzały mu się jednak pamiętne spektakularne wpadki, choćby ta z pucharowego spotkania z Dynamem Tbilisi, kiedy to przepuścił do siatki piłkę kopniętą niemal z połowy boiska. Fani Legii szczególnie pamiętają jednak jego świetne występy z Interem Mediolan w trzeciej (sezon 1985/86) a także drugiej rundzie (1986/87) rozgrywek o Puchar UEFA.
@Adran360
@Bernard777
@FcPortoFan1999
@KrychaFCB
@Lionel_Messi10
@misterio
@Mixtape
@Ogorinho1974
@Safrani
@Symson