- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1026 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
21 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1026 Culés
0
Kto waszym zdaniem ma lepszą karierę klubową Messi czy Ronaldo?
10
@LeoMessiiBarcaPepa to są dwie bardzo różne kariery klubowe, więc ciężko powiedzieć kto ma lepszą ale jednak Ronaldo grał w wielu wielkich klubach. Leo z drugiej strony przywiązany do jednego klubu. Ciężki temat żeś zapodał a nawet nie polałeś
2
@LeoMessiiBarcaPepa to jest mocno subiektywna sprawa, ale ja tam wolałbym mieszkać w Barcelonie, Paryżu i Miami zamiast w Manchesterze, Madrycie, Turynie i Arabii
10
@LeoMessiiBarcaPepa
Karierę to ma Messi.
Ronaldo ma przygodę
1
@LeoMessiiBarcaPepa messi
Spojrzeć na statystki oraz rekordy to Messi
Ktoś powie więcej bramek w LM ma Ronaldo w elitarnych rozgrywkach
Ale kiedy rozmawiamyo tytułach narodowych to wtedy jednak ludzi potrafią nie docenić pucharów messiego i zaczynają w to w trącać ligę narodów albo finał me który Ronaldo nie grał .
Poza tym messi ma więcej klubowych tytułow
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@Jakchcesz Ciężki ciężki, ale wybór trzeba podjąć :p
Ronaldo najpierw Sporting, gdzie już jako nastolatek wymiatał, później kocur w United z którym wygrał wszystko, w realu 450 bramek w 438 meczach i ponowie wygrane wszystkie trofea, później bite rekordy strzeleckie w Juve i bodajże 2 mistrzostwa kraju i kilka innych pucharów, powrót do United i świetny początek, aczkolwiek jednak na minus ten powrót.
Kariera genialna, a z drugiej strony Messi, który w Barcy wygrał wszystko kilka razy, ponad 30 pucharów, dominacja w lidze właśnie na realem i Crisem, później średnia przygoda w p$g, chociaż kilka ważnych pucharów dołożone do gabloty. Moim zdaniem, odstawiając kibicowanie Barcy i stronniczość to minimalnie CR7 ma lepszą klubową karierę.
0
@MessiForeverTheBest Jeśli chodzi o zamieszkanie to jasne, lecz o aspekt sportowy tutaj chodzi :)
0
@kamar24 W najważniejszej statystyce także Ronaldo prowadzi, czyli w golach.
2
@LeoMessiiBarcaPepa
Najważniejsza statystyka to puchary.
0
@Frimpong Gole są najważniejszą statystyką jeśli chodzi o indywidualny pogląd na zawodnika, inaczej możnaby stwierdzić, idąc twoim tokiem rozumowania, że Lucas Vasquez jest Lepszy o wiele od Neymara,
no gniecie go w ziemię, w samej LM bodajże 5 czy 6 do 1, biedny Ney...
27
@LeoMessiiBarcaPepa statystyki z messivsronaldo.app
Liga mistrzów: 4 - 5
Mistrzostwo kraju: 12 - 7
Puchar kraju: 7 - 6
Superpuchar kraju: 9 - 7
z innych osiągnięć Messi zdobył potrójną koronę i sekstet, a także 6 złotych butów, a Ronaldo 4
Jeżeli chodzi o gole w Europie:
Ronaldo zdobył 701 goli i 201 asyst, czyli 902 G/A w 949 meczach
Messi 704 gole i 303 asysty, czyli 1007 G/A w 853 meczach
Nie biorę ich przygód w Arabii i Miami, bo to nie jest już poważna piłka
Także dla mnie Messi ma lepszą karierę klubową, według pucharów jak i statystyk
1
@Vurt I to jest sensowna odpowiedź hehe
0
@LeoMessiiBarcaPepa Mimo wszystko Ronaldo. Zdobył 7 mistrzostw w 3 różnych ligach + inne puchary krajowe, a co najważniejsze pyknął 5x Ligę Mistrzów, będąc w każdym sezonie tą główną postacią w klubie. W dodatku w LM nawalił kupę goli w fazie pucharowej. W przypadku Leo wszystko wygląda pięknie (ma przecież więcej trofeów krajowych, choć też lwią część w Blaugranie), ale mimo wszystko wszystko jest pewna zadra w tej Lidze Mistrzów. W 2006 r. jako młody gracz doznał kontuzji i od ćwierćfinałów nie grał, no i dochodzą potem te niefortunne kompromitacje - Roma, Liverpool, Bayern, PSG, nawet ten 7Up w 2013 r. To akurat nie jego wina, ale niesmak pozostaje. Jakby Leo wygrał nam tryplet w sezonie 18/19 to z całą pewnością postawiłbym na niego, ale jednak brakuje Messiemu (i nam zresztą też) tej 1/2 uszatek więcej. Ofc La Pulga jest GOATem, ale to inna dyskusja.
7
@LeoMessiiBarcaPepa Moim zdaniem Messi. Większa ilość klubu nie świadczy o lepszej karierze klubowej nawet jeśli w większości z nich Ronaldo dawał radę. Leo zapewnił sobie stabilne życie w cudownym miejscu jakim jest Katalonia i tam śrubował rekordy dla klubu swojego życia. Nikt nie strzelił więcej goli dla jednego klubu. Nawet Pele został wyprzedzony w tym aspekcie, a miał ich 643. Wiele klubów ma swoje legendy, ale moim zdaniem żaden z nich nie był tak kolosalną legendą jak Messi dla Barcelony.
0
@Vurt pewność to byśmy mieli gdyby Messi w okolicach 2018-19 r odszedł do innego mocnego klubu europejskiego i tam nabił super liczby oraz coś wygrał przez jakieś 2 lata. A tak to beda ciągle dywagacje bo jednak przygoda w PSG była już za późno no i ogólnie klub ten był dziwny wtedy.
4
@Mezocyklon87 Poszedł do PSG, gdzie nie czuł się komfortowo, a i tak z pozycji ŚPO robił 20G i 20A. Ilu piłkarzy, którzy są szczęśliwi w swoich klubach robi takie liczby z tej pozycji? No nie wielu, ale klątwa Messiego polega na tym, że on zawsze będzie oceniany przez pryzmat statystyk, które wykręcał w Barcelonie bo dla każdego innego śmiertelnika to by był sezon życia.
1
@Hawajczyk Podzielam.
1
@LeoMessiiBarcaPepa pod spodem użytkownik vurt dał statystykę że to jednak messi ma więcej goli . Najważniejsze są tytuły a nie gole .
0
@Vurt Nie dodałeś 5 goli ze Sportingu dla Crisa, policzyłem i wychodzi, że ma 706 :D
0
@kamar24 Ronaldo ma 2 gole więcej, kolega nie policzył 5 goli ze Sportingu :D
7
@Hawajczyk @LeoMessiiBarcaPepa nie uważacie jednak, że tryplet, sekstet i 5 mistrzostw kraju jest lepszym osiągnięciem niż ta 1 LM więcej?
Argument o 3 różnych ligach jest dla mnie trochę przesadzony, bo on grał dla najlepszej drużyny w PM i Serie A w tamtym okresie:
Gdy przechodził do Premier League, Man U wygrało 8 mistrzostw w 11 lat, a gdy przechodził do Serie A to Juventus zdobywał mistrzostwo 7 razy z rzędu. Więc wygrywanie pucharów z zespołami, które dominują swoją ligę nie jest jakimś ogromnym osiągnięciem, tylko obowiązkiem.
Różnica nastąpiła w Realu, przeszedł do najlepszej drużyny w historii, ale Real miał wtedy konkurencję w postaci Barcelony i Ronaldo został zweryfikowany, bo w 9 lat zdobył tylko 2 mistrzostwa Hiszpanii.
1
@LeoMessiiBarcaPepa dodałem :p przelicz jeszcze raz
1
@LeoMessiiBarcaPepa ale 100 meczy też więcej . Napewno policzył top 5 lig .
1
@Vurt Z wszystkiego powyższego zdaję sobie sprawę, dlatego starałem się nadawać wagi ich osiągnięciom i ogólnie cały czas się waham, po prostu Liga Mistrzów jest zdecydowanie najbardziej prestiżowa i poważna. Co by nie mówić, w kontekście szczegółowego porównania karier Ronaldo ma 2 uszatki więcej (technicznie oczywiście tylko 1, ale tak wspomniałem, Leo doznał kontuzji i zagrał tylko w fazie grupowej i 1/8, robiąc 3g/a) i w każdej z tych edycji strzelał niewyobrażalne ilości goli - po 17,16,15,12, raz w Man Utd 8 i ma też niesamowitą statystykę goli w finałach, półfinałach i ćwierćfinałach. Poza tym, Leo ma tryplet i sekstet, a Ronaldo swoje 3xLM z rzędu - to też robi wrażenie (choć dla mnie lepsza potrójna korona). Ten argument o dominacji na poziomie krajowym można by w sumie zastosować też wobec Barcy w latach 2008-2019 i sam Leo na tym korzystał. Oczywiście to również Messi tę dominację powodował ;) Także pozornie ocena może się wydawać prosta, ale po wejściu w szczegóły sprawa się komplikuje. Tak jak wspomniałem - przy wygraniu trypletu/dubletu w sezonie 18/19 już na pewno nie miałbym wątpliwości, a tak się waham. Choć trzeba faktycznie docenić krajowe podwórko i ten okres pobytu Ronaldo w Hiszpanii, gdzie zdobył tylko 2 mistrzostwa w 9 lat.
2
@Hawajczyk „Ten argument o dominacji na poziomie krajowym można by w sumie zastosować też wobec Barcy w latach 2008-2019 i sam Leo na tym korzystał.”
Tylko jednak wlasciwie dlugi czas w tym okresie Barca i Real byly najsilniejsze. Widzielismy jak w 2009 Perez odpowiedzial poteznymi transferami: Benzema, Alonso, Ronaldo i Kaka (ten ostatni niewypal ale pozostala 3 wiemy ile wniosla)
Jednak skala dominacja Juve w Serie A kiedy Ronaldo przychodzil a walka w La Liga to inne tematy
Barca nie zdobyla w tym czasie la ligi czesciej niz 3x z rzedu a sprawa tytulu nie raz byla na żyletki - 09/10 99 vs 96 pkt ale w ostatniej rundzie Real mial remis z Malaga gdzie wiedzieli ze Barca prowadzi wysoko z Valladolid
12/13 Real robi 100 pkt
13/14 inna ekipa - Atletico z mastrem
Potem 14/15 ta liga tez byla potwornie ciezka i klasyk na Camp Nou a potem weekend ze Barca wygrywa z RSSS u siebie a Real gubi pkt w Valencii super kluczowe przed wyjazdem z Atleti
15/16 - liga gdzie prawie do samego konca 3 ekipy sie liczyly - wygrana w ostatniej kolejce
Sila i konkurencyjnosc la ligi w okresie 2008-2017 nie można porównywać np z tym ze Ronaldo poszedl do Juve i zdobyl dwa mistrzostwa gdzie wiele lat Juve pod rzad to robilo i wloska miala swoje kryzysy w tamtym okresie (poza Juve ktore i w Europie 2x final LM robilo wczesniej)
2
@LeoMessiiBarcaPepa Messi, zamykam dyskusje.
0
@LeoMessiiBarcaPepa Raczej Ronaldo bo zdobywał mistrzostwa w róznych ligach+wygrał 3x LM z rzędu
0
@mekston Perez odpowiedział transferami, ale siła Realu uformowała się po 3/4 latach. Poza tym, fakt zdobywania ligi na żyletki nie zmienia tego, że byliśmy drużyną dominującą, najlepszym, naturalnie zgranym teamem i Leo na tym również skorzystał. Swoją drogą, na pojedynki krajowe Messiego i Ronaldo lubię patrzeć bez uwzględniania Serie A i Ligue 1 - wtedy jest 10-5 na korzyść La Pulgi i wszystko wygląda bardziej przejrzyście.
3
@Lionel_Messi10 przez chwilę myślałem że tutaj jest trolling ale niektórzy to albo mają słabą pamięć albo po prostu niewiele oglądali.
Plus główny argument może dotyczyć LM na korzyść Ronaldo - statystyka - (choc jak sobie zestawic sezon po sezonie ich postawe to już Leo wygrywa) gdzie też wiemy co się działo w szczególności w latach 16-18 w kontescie decyzji arbitrów.
Nie mówiąc o tym że to właśnie na gruncie piłki klubowej było jasne kto jest najlepszym graczem - a niektórym brakowało u Messiego trofeów z kadrą (co wiemy jak się zmieniło w ostatnich kilku latach)
2
@Hawajczyk „Perez odpowiedział transferami, ale siła Realu uformowała się po 3/4 latach. ”
Jednak nie do końca, jak już w 09/10 liga rozstrzygała sie do ostatniej kolejki, a Real szedl wówczas na swoje rekordowe 98! pkt w lidze to nie można mowic ze nie było siły.
Od 10/11 (2 sezon od transferow) do 17/18 byl zawsze co najmniej w 1/2 LM - do 16/17 w LM w top4 byly zawsze 2 hiszpanskie, co tez pokazuje ze wygrywanie ligi to bylo wielkie wyzwanie a na podwórku krajowym mierzylismy sie na najlepsze ekipy w Europie (wiadomo nie wszystkie, ale zwyczajnie zupelnie inna wartosc takich lig a np tych we Francji czy Wloszech w dominatorze wg mnie)
To ze przegrali z Barca lige i LM, ALE wygrali CdR po silnym meczu z ich strony udowadnia ze juz byli silni
To raczej Barca po 10/11 tracila na sile - gdzie po 11/12 odszedl Pep Guardiola a pomoc Barcy robila sie bardziej wiekowa
Absolutnie nie mozna porównywac tego co bylo w Serie A do rywalizacji w La Liga gdzie walka 2 ekip byla na pułapie nie raz 90+ pkt a do gry potrafilo sie wbic Atleti, ktore w Europie tez pokazalo ze jest silne i wbijalo 2x do finału LM
2
@Hawajczyk tutaj tak - co do lig - zarowno Messi jak i Ronaldo trofea ligowe nie byly jednak niczym specjalnym (mimo ze sezon wczesniej przed przyjsciem Leo PSG wylozylo sie na Lille)
4
@LeoMessiiBarcaPepa z punktu widzenia pracownika, wolałbym żyć w jednym mieście z przyjaciółmi, rodziną. Z drugiej mieszkanie w różnych krajach wzbodzaca kulturowo, językowo.
Natomiast z punktu widzenia sukcesów w karierze klubowej żaden nie ma się czego wstydzić, ale Messi był po prostu lepszy .
W bezpośredniej rywalizacji w mistrzostwach 9 do 2 zdaje się. 2 razy zetknęli się w LM, oba razy wygrał Messi. PK Messi. To jak grał... Messi.
Ronaldo robił co mógł, ale Messi to osobna półka.
Jasne że LM Ronaldo ma więcej, ale sądy wydawane na podstawie tak losowych rozgrywek, w którym jeden błąd sędziego w jednym meczu wyrzuca cię z rozgrywek to żadne porównanie. Trudność przeciwników trudno nawet porównać. Messi zdobył sekstet i tryplet. Do zamknięcia drugiego sekstetu zabrakło mu SPH.
Jasne że była przygoda z PSG ale to trochę mało by przez ten pryzmat oceniać karierę klubową.
0
@mekston Bo zachowali swoją ciągłość jeszcze z lat 2006-2008, gdy bronili ligi (notabene raz w ciągu ostatnich 35 lat). Po prostu po 3/4 latach wskoczyli na ten wyższy level i zaczęli po 10 latach posuchy grać wielką piłkę w sezonie rekordów Mou. My faktycznie się trochę zestarzeliśmy po 2012 roku, ale zaraz przyszedł Ney, potem Suarez i Rakieta i znowu przyszło ustabilizowanie.
2
@AxelF „2 razy zetknęli się w LM, oba razy wygrał Messi. PK Messi. To jak grał... Messi.
Ronaldo robił co mógł, ale Messi to osobna półka.”
Nie do konca
07/08 United eliminuje Barce w 1/2 chociaz to na pewno nie dzieki Ronaldo który marnuje karnego w 1 meczu. Messi gral tylko w rewanżu - byl najlepszym graczem na boisku ale zabraklo do awansu
08/09 - final LM i Messi wygrywa
10/11 - 1/2 Messi z niebywalym golazo i awans
Potem jeszcze w grupie wiele lat później 20/21 - Barca - Juve, 1 mecz Barca wygrywa 2-0 ale Ronaldo nie gral, 2 Juve 3-0, obie ekipy wychodza z grupy ale obie odpadaja w 1/8
2
@Hawajczyk jak ciągłość?
Jak w 08/09 jednak nie poszlo im tak dobrze jak 09/10 po transferach w lidze.
Plus wlasnie dodatkowo to swiadczy o braku dominacji ze Real wczesniej wlasnie 2 tytuly ligowe wygral, potem Barca 1 i Ronaldo wbil do Realu kiedy Barca miala streak 1.
11/12 to niewatpliwie ich wielki sezon ale percepcja oceny wynika z tego z kim rywalizowali. Barca 10/11 była niebywała i potem zwyczajnie my bylismy slabsi.
Do tego zarówno Real jak i Barca mieli w tym czasie wielkich piłkarzy obsadzonych po wszystkich pozycjach praktycznie. Ronaldo przyszedl do ekipy która była bramkostrzelna, miala swietnego bramkarza, obrone, kreatywna pomoc i potężny atak.
Tak czy inaczej to zupelnie inna sytuacja niz liga wloska i dominacja Juve - jesli ktos podnosi ten temat to wiecej sensu ma juz porównanie z PSG
1
@Hawajczyk ale jak spotykali się bezpośrednio w LM to główną rolę grał Messi
4
@MesQueUnClub_87 pół topowego sezonu Messiego, to byłoby sezon życia dla 99,99% piłkarzy
2
@Hawajczyk „ale zaraz przyszedł Ney, potem Suarez i Rakieta i znowu przyszło ustabilizowanie.”
A Real sciagnal Balea, Modrica, Kroosa itp - to caly czas potem byly dwie bardzo silne ekipy kadrowo,
Dlatego ta rywalizacja byla tez taka potężna.
W SerieA Juve kadrowo bylo najsilniejsze przez wiele lat.
1
@Hawajczyk to dodam jeszcze że Barca z Messim zdobyła więcej pucharów niż przez całą swoją ponad 100 letnią historię przed Messim.
4
@AxelF Messi ze swojej pozycji zrobił więcej razy króla strzelców w lidze, więcej złotych butów (6-4), wygral Pichichi wiecej razy gdy obaj grali w La Liga (5-3), Ronaldo ma wiecej x krola strzelcow LM (7-6) - z czego raz zdecydowalo sie na 2 golach ze spalonego z Bayernem
Messi ma rekord 50 goli w la liga
Ronaldo oczywiscie ma znakomity rekord 17 goli w LM
Messi ma dominujace statystyki (g+a) w pojedynkach bezposrednich Barca - Real (tez od kiedy rywalizowali na siebie)
Messi potrafił tak zdominować gre ten tydzien w tydzien że bodajze 3 sezony z rzędu w lidze był najlepszym strzelcem i asystentem (!) 16/17, 17/18, 18/19
Od 07/08 mial 9(!) sezonow z rzedu z double double w lidze, w sumie od tego sezonu nigdy nie mial mniej niz 9 asyst w lidze
Ronaldo na gruncie strzeleckim byl blisko Messiego, ale na gruncie całej reszty wiemy że ta różnica była wyraźna na rzecz Argentynczyka w piłce klubowej.
2
@mekston nie zawsze w kontekście ligi 100 mou, przypomina się "real La liga table" redakcji goal.com, gdzie policzyli mecze w których złe decyzje sędziego wypaczyły wynik. Do połowy sezonu. Barca miała tam w tabeli 10 pkt straty do Realu, licząc te błędy powinna mieć 1 pkt straty. Generalnie bycie w czołówce przez Barcę w takich warunkach, tyle lat, to jednak osobne osiągnięcie. Doliczając to mistrzostwo Atletico z 2014 kiedy sam lahoz przyznał że popełnił błąd i Messi strzelił legalnego gola, który decydowałby o mistrzostwie.
To zasługuje na osobny rozdział.
Sam styl tej gry. Ronaldo z La Liga to płaczek i aktorzyna. Rekordzista w naciągniętych karnych. Są tył gry Messiego na tym tle to niebo a ziemia.
1
@Hawajczyk ten naturalny zgrany team w zasadzie powstał na Messim. Ronaldo był elementem tych teamów. Gościem od spijania śmietanki. Nigdy nie kreował, rozgrywał I wykańczał na raz.
2
@AxelF pamiętam te błędy z tamtej ligi, ale już nie chciałem dorzucać
Dużo większe znaczenie miały skandale w LM - tez w kontekscie wydaje mi sie oceny niektórych na wyższość / lepszość Ronaldo
2014 - jak najbardziej w finale ligi Messi strzela gola byc moze na wage tytulu i jest to mu zabrane
To tak czy inaczej potwierdza ze przez lata rywalizacja w La Liga byla potwornie wymagająca a nie raz było tak że czulo sie ze 1/2 mecze i zgubione pkt zdecydują o tytule (w sumie tak bylo jak rozgrywki szly na 90+ pkt)
0
@AxelF To jest nieprawda kolego :D
Jak więcej, skoro z Messim zgarnęliśmy ponad 30, a Barca ma ponad 100.
1
@AxelF Odnośnie kradzieży na Barcy to prawda, mogłaby powstać książka odnośnie zabranych pucharów z samej ligi hiszpańskiej, sezony 2013/14 i 16/17 to epicentrum tego.
0
@mekston widzisz, o wadze spotkań Ronaldo z Juve świadczy to, że o nich nawet nie pamiętałem :). A mówiąc poważnie, to kiedy mówiło się o Ronaldo i Messim jako potencjalnie najlepszych graczach świata, to chyba najważniejsze były te pojedynki w finale i dwumecz z asystą Busquetsa.
2
@AxelF możemy też dodać totalnie epickie występy w pojedynkach przeciwko sobie (tylko Real vs Barca):
10/11 5-0 manita i Leo który posyła 2 niebywałe asysty i jest tez kluczowy obok Xaviego i Iniesty dla zdominowania Realu w srodku (wiemy ile pomagal w rozgrywaniu)
10/11 - 1/2 LM nie muszę mówić
11/12 - Superpuchar, 2 gole i asyta - Ronaldo sunący na kolanach za nim
12/13 - obaj po dublecie w meczu ligowym
13/14 - Real wydawalo sie ze idzie po majstra ale na Bernabeu był on - Leo Messi - hat trick, asysta, podanie po ktorym Neymar wywalczyl karnego - kosmos
Statystycznie Ronaldo mial 2 mecze gdzie mial po 2 gole (12/13) i w CdR (12/13) - tam karny i dobitka na pusta po kapitalnej akcji Di Marii - nie wiem czy to epicki występ
2
@AxelF 07/08 Ronaldo w United skorzystal wtedy na tym ze United bylo lepsze, zmarnowal karnego a Scholes potężną bramką dał im awans.
Leo dwoil sie i troil na boisku i - baaa zostalismy wtedy ograbieni z karnego - bo po jednym z pojedynków Scholes faulowal Leo w polu karnym ale sedzia dal tylko rzut wolny (sam Scholes potem to przyznal ze faulowal w polu karnym i bal sie ze bedzie „11”)
1
@AxelF "to dodam jeszcze że Barca z Messim zdobyła więcej pucharów niż przez całą swoją ponad 100 letnią historię przed Messim" - no chyba coś pomieszałeś kolego xD Samych mistrzostw i pucharów króla przed Messim to mamy ze 40 :D
3
@LeoMessiiBarcaPepa wchodząc w szczegóły pamiętam jak w 16/17 pokazała się statystyka. Pique dostawał żółtą kartkę co drugi faul, Ramos co 5 a Casemiro co 8 bodaj. Messi ileż lat mierzył się z gośćmi, dla których jedyną receptą by go powstrzymać było kopanie, celowe faule, brutalność. Ronaldo przy byle kontakcie padał i "karny dla realu". Messi ma więcej strzelonych wolnych w karierze od 2018 roku niż karnych. Taka różnica.
1
@Hawajczyk ok, mozliw że coś pomieszalem. No generalnie jednak proporcja 100 lat do 15 jednak daje do myślenia. Przy czym warto zauważyć jaki bilans z Realem przed Messim miała Barca i jaki z nim
2
@AxelF Jeśli chodzi o LM to warto także wspomnieć sezon 2009/10 i dwa mecze z Interem, najpierw na San Siro przegraliśmy 3:1 gdzie padł gol Milito ze spalonego, a później nieuznana bramka Bojana na Camp Nou, która dawała awans.
Niuanse sprawiły, że kariera Leo jest mniej okazała niż mogłaby być gdyby nie błędy, natomiast ten sam czynnik sprawił, że Ronaldo ma chociażby 3 raz LM z rzędu.
0
@AxelF Przede wszystkim to warto zauważyć, że Messi nie grał samemu. Na okres 2003-2015 przypada eksplozja talentu La Masii - Messi, Xavi, Iniesta, Busi, Pique, Puyol, Pedro, VV, a przecież też Cesc, Alba czy Thiago + magia w składzie w postaci Ronniego, Eto'o, Henrego, Alvesa, Toure, Marqueza, Deco i wieeeelu innych geniuszy, a to wszystko podbudowane filozofią cruijffizmu i genialnym umysłem Guardioli i Tito. Wszystko się idealnie zgrało. Wcześniej podobne, ale mniej okazałe zjawisko miało miejsce w latach 90., a poza tym nasza historia była skromna, acz okraszona sukcesami.
1
@Hawajczyk Właśnie to wszystko o czym napisałeś sprawa, iż mam niedosyt mimo wszystko.
Przez lata byliśmy w swojej lidze.
Powinniśmy mieć kilka uszatych więcej.
0
@LeoMessiiBarcaPepa Spieprzyliśmy sprawę przede wszystkim w sezonach 09/10 i 18/19 (tu totalnie na własne życzenie) - wówczas wszystko było na wyciągnięcie ręki. W 11/12 już nie byłbym wcale pewny finału z Bayernem, bo to był schyłek wielkiej Barcelony. W minionym sezonie obawiałbym się też starcia z PSG.
1
@AxelF no i oczywiscie z epickich występów klasyk który majstra nie dał ale utrzymal nas w walce do samego konca o tytul - cytujac klasyka „po co zrobil epicki wystep skoro i tak tytulu nie bylo” a mowa o tym w 16/17 i 3-2.
Partidazo zagrał
2
@mekston To ten sezon gdzie działa się magią i nie było gola kiedy piłka znajdowała się metr za linią, jazda bez trzymanki, że tam pozwów żadnych nie było to jestem w szoku do dziś.
1
@LeoMessiiBarcaPepa tak, slynny gol widmo z Betisem
Zapomniany tez skandal z Malaga na Camp Nou gdzie nie uznano prawidlowego gola Pique w ostatniej minucie - gdzie spalonego nie bylo.
Potem bodajze w 17/18 zabrali Messiemu gola z Valencia - nie wplynelo na tytul ale kolejna kradziez gola - gdzie pilka przekroczyla bramke
0
@Hawajczyk tamten finał z Bayernem myślę byłoby formalnością w 2011 z Interem wyrzucili nas sędziowie, a łatwość z jaką inter igrał Bayern znnami się głównie broniąc, nie wskazuje że tam byłby kłopot według mnie. To nie był Bayern 13/14 z odpowiednim balansem
1
@Hawajczyk była wybitna, ale to trochę był case reprezentacji Hiszpanii czy Holandii. Graliśmy ładnie a puchary nie przychodziły. Dlatego okres Cruyfa był tak ciepło wspominany, bo dał te puchary przy pięknej grze. Dopiero Guardiola w jeszcze krótszym czasie dal więcej. I tak, masz rację. Tam zagrała drużyna. To sport zespołowy i każda gwiazda potrzebuje zespołu, ale wszystkie najwybitniejsze osiągnięcia, w okresie tych nastu lat spinał jeden fakt. Messi był ich główną postacią. On zdefiniował skalę who scored. Czytałem kiedy któryś redaktor się wypowiadał, że zaokraglali jakiś czas do 10 ale algorytm liczył 12-14. Bywają piłkarze z występami poza skalę, ale dla Messiego to było normą i trzeba było te skalę zmienić.
2
@LeoMessiiBarcaPepa dokładnie. W żadnej "poważnej" dyskusji takie argumenty się nie pojawią, bo nikt nie chce wyjść na płaczka mówiącego o sędziach, ale prawda jest taka że LM to rozgrywki wybitnie zależne od jednej błędnej decyzji, kiepskiego dnia. Dlatego zawsze uważałem, że o ile prestiż LM jest ważny przez fakt spotkań z najlepszymi, tak dużo lepsza miarą regularności i siły jest liga. Tu Messi zmiażdżył Ronaldo w bezpośredniej rywalizacji.
1
@mekston och, kadr z wieszaniem prania to jest moja tapeta z telefonu :)
Epicki Messi. Dostał z łokcia od Marcelo na czerwoną, oczywiście bez konsekwencji dla Brazylijczyka a potem było tylko ciekawiej. Taki top dojrzałego Messiego. Niby to już nie była ta strzała co parę lat wcześniej, ale jakimś cudem zawsze wszystko istotne w meczu kręciło się wokół niego.
0
@LeoMessiiBarcaPepa na remis, całościowo Messi wyszedł jednak na plus w ostatnich 3/4 latach
1
@AxelF Tam chyba wcześniej dał asystę bez buta?
Czy mi się mecze pokićkały :D
2
@LeoMessiiBarcaPepa asysta bez buta byla w slynnym klasyku „spieprzyliscie nam święta” 17/18
3-0 na SB, Messi z golem i asystą bez buta
0
@LeoMessiiBarcaPepa wydaje mi się że to nie ten. Tam wcześniej gola strzelił po akcji w swoim stylu. Ale asysty nie pamiętam, ale jak widać powyżej, pamięć mi bywa szwankuje:)
1
@LeoMessiiBarcaPepa Kto miał lepszą karierę? Wyobraź sobie, że możesz się cofnąć w przeszłość i przeżyć to co przeżył Ronaldo lub to co przeżył Messi. W czyje buty wolałbyś wejść? Dla mnie odpowiedź prosta - Messi.
0
@grzechu1999 Wiadomo, że to co Messi bo jestem stronniczy, jako kibic Barcy :D
3
@LeoMessiiBarcaPepa Jeśli już, to najważniejszy jest 'goal contribution', gdzie w piłce klubowej Ronaldo ma 1020, w 1060 meczach, a Messi 1087, w 920 meczach, przecież Ronaldo nie dojeżdża do Leo pod względem liczb, Messi na wykreowanie lub strzelenie potrzebował 69 minut, Ronaldo 85,w LM Messi 169 g+a w 163 meczach, Ronaldo 181, w 183 meczach, znowu Messi ma lepszą średnią, zagrał mniej meczów, bo jest młodszy, tytułów ligowych też ma więcej, 13 do 7, w bezpośrednich meczach też wygrywał częściej, w finałach również strzelał więcej, jedyne co przemawia za Ronaldo to 1 LM więcej
3
@Hawajczyk Mistrzostwo z Juve to był obowiązek w tamtym okresie, szczególnie, że Ronaldo dołączał do hegemona, a Serie A wtedy nie była tak konkurencyjna, fajnie to wygląda na papierze, ale nie jest to nic wybitnego, co innego mistrzostwo Anglii, jeśli chodzi o La Ligę, ona zwykle dominowała w czasach kiedy Messi gral w Barcy i była najsilniejszą ligą przez długi czas, Ronaldo w Hiszpanii zdobył ledwo 2 tytuły, w tytułach ligowych Messi ma prawie 2 razy lepszy wynik niż Ronaldo, to waży znacznie więcej niż 1 Liga Mistrzów więcej, Premier League i mistrzostwo z Juve, jeśli chodzi o liczby, Messi niszczy Ronaldo, nawet w LM, różnica to może z 10 g+a, ale Messi ma mniej występów, jeśli chodzi o średnią, to Messi wypada znacznie lepiej, Ronaldo 181 w 183 meczach, Messi 169 w 163 meczach, czyli Messi wygląda lepiej, bo ma wiecej goli+asyst niż występów, do tego ma więcej MOTMów, niefortunne kompromitacje? Tak jakby Ronaldo to nie dotyczyło i nie odpadał z Ligi Mistrzów z Ajaxem, Lyonem, Porto? Pomijam, że w dwumeczu z Liverpoolem, Messi był najlepszym piłkarzem, w pierwszym i w drugim również. Będąc główną postacią w klubie? Tak jakby Messi nie był główną postacią XD
1
@LeoMessiiBarcaPepa Tak odkładając na bok trofea i statystyki gdzie Cris dorównuje Leo, tak jeśli weźmiemy pod uwagę tylko jakość piłkarską, technikę i ogólnie indywidualny performance w trakcie meczu to Messi wygrywa i tu nie ma debaty. Messi czysto piłkarsko zjada Ronaldo, patrząc na to co się dzieje w meczu (Rozgrywanie piłki, Podania, Drybling etc.) Messi jest ciągle pod grą, potrafi wziąć ciężar gry na siebie i w pojedynkę wygrać mecz.