- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1540 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
29 odpowiedzi
BorzyKrzys
27
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
18 odpowiedzi
Batys
2
Brawo Podkarpacie, brawo lekarze.https://korsosanockie.pl/podkarpacie/przelomowa-operacja-na-podkarp... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1540 Culés
127
Odkąd pamiętam zawsze się wszystkim stresowałam i przejmowałam bardziej niż inni. Nie skończyłam jeszcze 24 lat a nabawiłam się stanów lękowych i depresyjnych. Inaczej siebie i swoje życie wyobrażałam w tym wieku.... dopiero niedawno wreszcie się przyznałam, że mam problem i zasięgnęłam po pomoc o którą niestety nie łatwo. Jest mnie tu mniej, przychodzę trudny czas ale mam nadzieję, że leczenie przyniesie skutek i wreszcie odzyskam prawdziwe życie. Trzymajcie kciuki proszę za mnie żebym odzyskała to co najważniejsze czyli zdrowie.
Ps. Chciałam się wygadać bo niestety nie mam za bardzo wspierających osób obok siebie:/
8
@Lola120 pozdro, będzie dobrze. Trzymaj sie
12
@Lola120 Najtrudniej wykonać pierwszy krok. Z każdym kolejnym będzie lepiej.
Trzymam za Ciebie kciuki i wiem, że dasz radę.
6
@Lola120 you'll never walk alone:)
12
@Lola120 Jeśli podjęłaś decyzję o sięgnięcie po pomoc to może być już tylko lepiej. Psycholog na pewno ci pomoże, wysłucha i doradzi. Nic tak nie leczy problemów jak rozmowa.
Komentarz usunięty przez użytkownika
3
@AlexDark00 tak ale niestety obecnie nie stać mnie na długotrwałą prywatną terapię a chodzę tylko na pojedyncze spotkania nfz rzadko:/
5
@fart Dziękuje, muszę dać. Tak bardzo chciałbym wolna od tych problemów i żyć jak rówieśnicy...
2
@VegetaPolska ty lepiej takich słów nie wypowiadaj, bo wyjdziesz jeszcze na jakiegoś stalkera.
@Lola120 a dla Ciebie dużo zdrówka, propsy za przyznanie się przed samą sobą, ze są na głowie jakieś problemy - z własnego doświadczenia wiem, ze ten pierwszy krok, gdzie akceptujemy i czasami wręcz zdajemy sobie sprawę z swoich problemów jest najważniejszy jeżeli chodzi o ich rozwiązanie. :D
2
@Lola120 Ja z tego wyszedłem takze jakbys chciala coś to wal śmiało
2
@marcin62 Już długo siebie oszukiwałam i maskowałam problemy, dłużej nie dałam rady. Ale długa i ciężka droga przede mną jeszcze.
1
@Lola120 ja wiem, że czasem nie wypada, ale zapytam. Odpowiesz jeśli chcesz. Czy jakaś konkretna sytuacja w Twoim życiu sprawiła, że jesteś w takim stanie? w sensie nie musisz mówić jaka, ale czy coś miało na to wpływ?
2
@Croocers może niekonkretna ale ogólne dzieciństwo miało spory wpływ
3
@Lola120 Trzymam kciuki. Też wiem co znaczy stres i przejmowanie się wszystkim bardziej niż inni. Mi się udało to pokonać. Jestem dobrej myśli.
4
@Lola120 Znam to, bo sam jestem w podobnym wieku i w okolicach października zeszłego roku musiałem skorzystać z pomocy psychologa, bo też sobie przestałem radzić.
3
@Lola120 oby Tobie się udało w życiu. Zasięgnięcie pomocy to nie jest żaden wstyd, a odwaga. Trzymam kciuki o lepszy stan psychiczny.
2
@Lola120 Miejmy nadzieję, że to wystarczy. Trzymam kciuki.
1
@Croocers Tp jest dosyc losowe bo kazdy przypadek jest inny
2
@Lola120, jak możesz mówić, że nie masz wspierających osób obok siebie skoro masz tutaj całą la bambę? :)
Jak tylko będziesz miała ochotę pogadać to wal śmiało na priv. Z resztą, byłem już na kilku terapiach, więc może i coś pomogę :)
2
@Lola120
Pamiętaj tylko jedno. Jak powiedzą tobie że masz nie wchodzić na La Bambe zmien lekarza xd
Reszta się ułoży
2
@Lola120 walcz o siebie, trudy przynoszą zaszczyty! Pozdro, jeszcze będzie pięknie;)
1
@graco14 dzięki wszystkim :)
2
@Lola120 Trzymaj się, będzie dobrze
2
@Lola120 psycholog również jest w tzw poradniach, zwanych mops.
Czyli miejski ośrodek pomocy społecznej :)
2
@Lola120 życzę powodzenia :) Jeśli mogę coś polecić, poradzić, to spróbuj znaleźć hipnoterapeutę. Jest to lepsze rozwiązanie aniżeli psycholog :) w razie pytań pisz
5
@Lola120 Brawa za odwagę. Przyznać się do problemów i poszukać pomocy to połowa sukcesu, zwłaszcza w tak młodym wieku.
Ja sam dopiero po bardzo wielu latach pogodziłem się sam ze sobą, przestałem walczyć na siłę by być takim jakim inni chcieliby mnie widzieć, przerabiając na swoją modłę. Człowiek musi być żyć przede wszystkim w zgodzie z samym sobą, ale tak, żeby nie szkodzić innym.
Dzisiaj otwarcie mówię innym, że jestem głębokim introwertykiem, nie szukającym totalnie towarzystwa ludzi poza pracą, że jestem aspołeczny i do tego mam czasami problemy z wysławianiem się, plączę się w rozmowie, co jest dla mnie bardzo frustrujące.
Gdy to mówię, większość się na początku dziwi, bo jestem w pracy, co ciekawe, osobą radosną, żartobliwą, uśmiechniętą, lubianą, takim dobrym "duchem", ale to tylko w pracy. Całą energię społeczną zużywam właśnie w pracy i po pracy potrzebuję ciszy i skupienia by się zregenerować i odpocząć. Imprezy mnie po 1-1,5 godziny strasznie męczą. Ludzie w pracy przyzwyczaili się do mnie, doceniają za to jak pracuję i jaką atmosferę tworzę, często pomagając innym i podnosząc na duchu.
To jest coś jak przyznanie się do bycia AA. Lepiej się z tym czuję, gdy ludziom wprost takie rzeczy od paru lat mówię, a oni też dużo łatwiej akceptują moje wpadki czy też wspólne odmowy wyjścia po pracy.
Będzie dobrze, najważniejsze, że walczysz o siebie, przyznając się do problemów i szukając pomocy. To jest mega ważne. Trzymaj się.
2
@Lola120 Życzę dużo zdrowia, siły i cierpliwości :') Bo to niestety zwykle jest długi proces, ale mam nadzieję, że po pierwszym kroku jakoś to pójdzie do przodu :') Jesteśmy w tym samym wieku i ja też właśnie w tym roku, kilka miesięcy temu rozpoczęłam leczenie, odwlekając wizytę u specjalisty wiele lat, o wiele za długo :D I pamiętam jak trudno było mi się umówić, więc dobrze, że to już za Tobą, trzymam kciuki, żeby od teraz było lepiej :D
U mnie choć czasem wydaje mi się, że te leki nie działają i u innych znajomych efekt był lepszy, to staram się przypomnieć sobie jak źle było wtedy i jaka jest różnica u mnie. Bo to dodatkowo potrafiło mnie frustrować, że właśnie powinno być lepiej, że przecież ten najgorszy krok mam za sobą, a nie jest lepiej, więc nigdy nie będzie i cały ten proces nie ma sensu :D. Więc powodzenia i wytrwałości, oby efekty były wkrótce :')
2
@Forza_Juve Dzieki ;) Niestety też długo zwlekałam, myślałam, że sama wszystko pokonam naturalnymi sposobami ale niestety poszło za daleko. Chciałam tak bardzo uniknąć leków, nie chce ich brać całe zycie ale muszą mnie postawić na nogi bo energia życiowa zerowa :(
3
@Pawlik321 Jako kibic Barcy przeżyłam juz wiele złotów i upadków i tak jak w piłce tak w życiu nie można się nigdy poddać :) Muszę wrócić do swojej formy jak Barca za Flicka :)
1
@Lola120 Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić swój mindset. To jest z pozoru ciężkie, ale jak sobie wyrobisz odpowiednie nawyki i będziesz bardziej dbać o ciało fizyczne to tym bardziej psychika Ci się zmieni.
Jak nie masz energii to musisz najpierw wydać tę energię jaką masz, nawet jeśli masz jej mało i wtedy gdy będziesz to praktykować regularnie to odczujesz zauważalną różnicę.
W zasadzie problemy emocjonalne ma większość młodych ludzi tylko, że z tego znaczna większość odreagowuje ten stres i silne lęki poprzez używki lub inne nałogi.
Od siebie życzę Ci wytrwałości i żebyś się bała czegoś zmienić w życiu bo najbardziej nasza podświadomość boi się właśnie zmiany i przed nią jest wyjątkowo oporna.
Natomiast jeśli będziesz miała na tyle siły i determinacji to jesteś w stanie wytrzymać ten dyskomfort.
Zdrówka, pozytywnej energii i radości bo nią się musisz karmić, gdy czujesz się źle.
Zaufaj procesowi po prostu miej na siebie plan:) reszta ułoży się sama!
1
@Barca_Big_Moment Właśnie jestem po skończeniu studiów i ciężko z tym planem na siebie, to pogłębiłoby mój stan... ale powoli może zacznie sie wszystko zmieniać mam nadzieję dzięki:)
2
@Lola120 Głowa do góry! najciemniej jest przed świtem :)
4
@Lola120
Na podstawie własnych doświadczeń mogę powiedzieć, że sięgnięcie po pomoc jest bardzo przydatne. Mnie terapeuta wyciągnął z dołka, tak więc i Tobie się uda. Powodzenia!
Co do kosztów, zdaję sobie sprawę, że może być to bardzo kosztowne, ale nasze życie i zdrowie jest bezcenne.
2
@Lola120 Duzo zdrowka dla Ciebie Justyna, trzymaj się, będzie dobrze❤️
3
@NeroTFP1 Tak niestety jest to trudna sytuacja tym bardziej, że nie mam jeszcze odpowiedniego zaplecza finansowego ale jakoś muszę znaleźć sposób. Odłożę plany o wyjeździe na mecz Barcy, najpierw zdrowie potem mam nadzieję odpowiednia praca się trafi. Dzięki za wsparcie ;)
2
@Lionel_Messi10 Muszę w to uwierzyć, Dzięki wszystkim la ramblowa rodzinko :)
2
@DonCarletto I jak teraz jest lepiej?
2
@Lola120 Trochę ta, ale traumy z dzieciństwa i tak zbyt głęboko zakorzenione.
0
@Lola120
Tabletki i bedzie ok
One oprócz rozmow sa konieczne aby wyjsc z tego szybko
3
@DonCarletto To jest niestety najtrudniejsze. Jedynie nasze pokolenie może "naprawić" te traumy i nie przekazywać ich swoim dzieciom.
5
@Lola120 Niestety tak ułożony jest nasz świat, że osoby o dobrym sercu często za bardzo przejmują się tym co powiedzą, jak się zachowają, czy spełnią oczekiwania drugiej strony itd. Ciągłe analizy, mętlik w głowie, a inni po prostu mają na wszystko wyrąbane. Wiem coś o tym na własnym przykładzie, nie mi jednak oceniać, czy jestem dobrą osobą.
Przeżywam ostatnio więcej gorszych dni, ale staram się walczyć. Ogólnie także internet, social media pogłębiają takie zwątpienie w siebie widząc jak innym ludziom się (przynajmniej na papierze) powodzi w pracy, hobby, czy miłości. Kiedyś tego człowiek wszystkiego nie widział, nie miał o tym świadomości i mam wrażenie, że było łatwiej z takim nastawieniem walczyć. Mam nadzieję, że szybko z tego wyjdziesz :)
1
@Lola120
Trzymaj się Lola. Będzie dobrze. Dobrze, że wykonałaś ten pierwszy krok.
1
@barcelonaLM dokładnie zgadzam się
2
@Lola120 Trzeba być niesamowicie odważnym, by dostrzec swoje słabości i tak samo dzielnym, by się z nimi zmierzyć.
0
@Tridente2015 a ja nadal mam silnie zakorzenione, że to słabość :(
1
@Lola120 Jesteś osobą wrażliwą i empatyczną. Kiedyś powtarzałem sobie, że wrażliwość to przekleństwo a zarazem błogosławieństwo. Niestety wiemy, jakie czasy są obecnie. W głębi duszy wiem, że wszystko się ułoży. Najważniejsze, by nie wstydzić się i szukać jakiejkolwiek pomocy. Zdrowie jest tylko jedno.
0
@FCKubanczyk89 tak ale mówią, że pieniądze szczęścia nie dają ale dają możliwości takie jak prywatni lekarze czy terapia niestety. Trudno uwierzyć, że będzie jeszcze pięknie ale jakoś trzeba o to zawalczyć. Bez zdrowia nie spełnie innych swoich marzeń, celów.
1
@Lola120 Małymi kroczkami krocz, a jak się odwrócisz, zobaczysz, ile przeszłaś.
1
@Lola120 hejka, możemy się wdzwonic na jakimś Skype gdybyś chciała pogadać, albo popisać. Bez jakichkolwiek ocen w Twoją stronę. Z obcym czasami łatwiej. W pełni prywatnie i z zaufaniem oczywiście. Mam młodszą kilka lat siostrę, a ojciec od dawna nie żyje, więc powiedzmy że mam doświadczenie w ciężkich rozmowach i rozmowie o emocjach :)
0
@GeneralXavi dziękuję:) nie wiem czy Skype to dobra opcja nie chce się az tak ujawniać ale mozemy porozmawiać oczywiście
0
@Lola120 stany lękowe z powodu pracy czy raczej na podłożu prywatnym? Co do depresji to ludzie czy konkretne sytuację tak cie wypaliły?
0
@Alvarinho trudno powiedzieć raczej dużo różnych powodów
0
@Lola120
Powiem tak - najczęściej za taką sytuację odpowiadają rodzice, którzy chcą dobrze, ale zupełnie nie słuchają potrzeb dziecka. Albo - gorzej - pędzą za kasą i karierą i zapominają, że mają dzieci. Dzieci są chowane pod kloszem albo muszą żyć według schematu rodziców i realizować ich niespełnione ambicje.
Pomogłem kiedyś młodej dziewczynie, która widziała we mnie ojca. Tyle tylko, że jak poznała chłopaka, to odwróciła się ode mnie i wróciła na złą ścieżkę.
Co mogę Tobie doradzić, to uważaj na "doradców", bo nic dobrego z tego nie wyniknie. Nie otwieraj się! Jak najbardziej psycholog i znajdź sobie bratnią duszę, na którą zawsze możesz liczyć. ZERO lekarstw i używek. Sama musisz sobie poradzić, a widzę, że jesteś na dobrej drodze. Nie pozwól z siebie zrobić wariatki, nie pozwól by inni rządzili Twoim życiem. Unikaj psychiatrów, bo oni jeszcze nikogo nie wyleczyli! Psycholog to co innego. Codziennie rano stań przed lustrem, ubierz się i zrób makijaż - tak być była sama z siebie zadowolona. I staraj się dużo rozmawiać z ludźmi w realu, ale nie o sobie, tylko na różne tematy, żartobliwie. Nie bój się ludzi, ale też miej do nich ograniczone zaufanie.
1
@Lola120 Trzymaj sie i jakbys chciala pogadac to pisz smialo!
0
@DariaFCB Dzięki! Jesteś tutaj nowa?
1
@Lola120 Tak, ale kibicuje i przegladam strone juz od dawna :) Nie mialam wczesniej zwyczaju udzielac sie w internecie.
1
@DariaFCB Super, coraz więcej kobiet :)