La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1571 Culés

konto usunięte

3

Nie rozumiem tych cyklicznych dram o czarny czy biały kolor skóry aktora, postaci z jakiegoś filmu lub gry. Jakie to ma znaczenie jakiej on jest rasy? Ja tam skupiam się na fabule czy innych aspektach, ale jak niektórzy wolą tworzyć dymy o takie szczegóły to jest to dla mnie całkiem dziwne

60

@MesQueUnClub96 Ty jesteś dziwny

0

@MesQueUnClub96 Tylko w klasykach takich jak Harry Potter nie powinni tego zmieniać.

32

@MesQueUnClub96 Ja np. nie rozumiem nakrywania "czapką niewidką" oczywistej agitacji politycznej w branży rozrywkowej i usilnego propagowania własnych ideologii. Nie przeszkadza mi sam fakt, że oglądam ciemnego aktora tylko sama intencja autora bo wiem z jakiego powodu go tam umieścił. Nie podoba mi się taka forma "osaczania" konsumenta danych treści swoim nachalnym wciskaniem własnych racji bo nikt go nie prosił o to by udzielał lekcji moralnych. Dlatego jako osoba, która ma wybór, wybieram odcięcie się od takich treści, a ich karawana niech jedzie dalej. Jest wiele znakomitych filmów w historii kinematografii, gdzie występują ciemnoskórzy, ale było to serwowane ze smakiem w sposób naturalny, a nie wymuszony jak teraz.

13

@MesQueUnClub96 czasami ciężko się patrzy np. Na czarnoskórego samuraja

3

@MesQueUnClub96 generalnie mi nie przeszkadzają czarne elfy, czy gdyby Bonda zagrał czarnoskóry aktor.

Ale czarna Anna Boleyn przegięła pałkę.

1

@MesQueUnClub96 Jeżeli jest to dokument albo ekranizacja książki/gry to chce żeby aktorzy byli podobni to pierwowzoru nic więcej.

4

@Joe_Pesci faktem jest, że był naprawdę czarnoskóry samuraj.

konto usunięte

0

@Safrani filmy historyczne to wiadomo, ale w innych przypadkach wszystko mi jedno

9

@MesQueUnClub96 często postacie z innych kultur czy ras nie pasują w świecie przedstawionym, jak np. czarnoskóra królowa Anglii w filmie o Annie Boleyn.
Dlatego też, że często uwarunkowaniem rasy czy orientacji danego aktora jest ideologiczny interes producentów a nie chęć jakości produkcji.

0

@MesQueUnClub96 Najlepsze w tym temacie:

6

@MesQueUnClub_87 tym bardziej, że nie spotkałem się z odwrotnym trendem typu np film o gettach ma bronxie z białymi aktorami

0

@MesQueUnClub96 Po co tworzysz nowy wątek dyskusji, skoro jest niżej?

0

@MesQueUnClub96 w przypadku produkcji Netflixa czy HBO, dla mnie zazwyczaj takie castingi rzadko się bronią. Sama zmiana rasy jest ryzykowna i według mnie powinna mieć solidne uzasadnienie - tu dam klasyczny przykład Nicka Fury'ego w MCU (biały w komiksach, ale wzięli świetnego czarnego aktora i od tej pory on jest praktycznie symbolem tej postaci). Niestety zwykle odnoszę wrażenie, że oni tych aktorów biorą z jakichś amerykańskich Trudnych Spraw.

0

@Joe_Pesci
Albo na czarnego Achillesa w Netflixowej adaptacji Iliady.

3

@MesQueUnClub96 Ty ogólnie dużo nie rozumiesz

0

@MesQueUnClub96 Ta bo czarnoskóra królowa Anglii jak w tym serialu to nic dziwnego....

https://www.filmweb.pl/serial/Anna+Boleyn-2021-870865

I to tłumaczenie w recenzji "Koloru skóry Turner-Smith nie należy odczytywać dosłownie. To nośnik metafory: podkreśla wyobcowanie królowej, która mimo politycznych ambicji została sprowadzona wyłącznie do funkcji prokreacyjnej" haha.

0

@MesQueUnClub96 Przekonałeś mnie, czekam na czarnego Tarzana i Hitlera.

Komentarz usunięty

0

@Kazragore Już napisał, że chodzi mu postacie fikcyjne

0

@MesQueUnClub96 niby tak, aczkolwiek jeśli film jest robiony na podstawie książki np. Mroczna Wieża (w której główny bohater stylizowany jest na Clinta Eastwooda), a gra główną rolę czarnoskóry aktor to trochę lipa. Pozdrawiam

1

@lithotripter Czy fikcyjna czy prawdziwa. To nie ma znaczenia. Autor stworzył konkretną postać w taki sposób bo tak sobie ją wyobrażał. Np "She was "fairer than silver or ivory or pearls"and "smaller" in body than most Númenórean women" Nie po to żeby jakiś pseudo artysta zmieniał bo mu się akurat tak podoba. Oni ulepszą Tolkiena... Jak tacy wielcy artyści to niech sobie napisze jeden z drugim książkę która "przemówi" do milionów ludzi. Umieści w niej postacie wszystkich wzorów kolorów i orientacji. To może nawet film z tego zrobią.

Druga sprawa że zawsze zmiany dotykają pozytywnych postaci. A przynajmniej neutrantych - dobrych. Żadna wielka wytwórnia nie zrobi czarnego Hitlera czy Stalina. Nigdy też nie zmieniane są postacie czarnoskóre. Biały King czy Ali to nie przejdzie.

Teraz jest "afera" z AC Shadows. Bo ze wszystkich wojowników w historii Japonii na bohatera wybrali jedynego czarnoskórego i to nie wiadomo czy był samurajem (raczej nie bo nic o tym nie ma w przekazach historycznych a po upadku Nobunagi został odesłany do misjonarzy). Jest to pierwszy raz w historii serii gdzie nie gra się postacią z regionu w którym się toczy gra i pierwszy raz gdzie gra się historyczną postacią.

Żeby było śmiesznie przed zapowiedzią wygrałem z kumplem zakład bo mu powiedziałem że będzie akurat ta postać jako grywalna. Po prostu to można było stwierdzić po obserwacji zachodnich korpo. Teraz się chyba trendy zmieniają. Wtopy Dragon age. Nowej Śnieżki czy tej syrenki od Disneya. Albo wspomniane pierścienie władzy. Pokazały twórca że nie tendy droga. Ludzie w grach chcą atrakcyjnych postaci. A w filmach wiernego oddania tego co autor napisał. Bez tego nawet z nieograniczonym budżetem będzie porażka.

0

@Kazragore Tzn ja nie mówię, że to dobrze, że tak się dzieje i nie zamierzam nikogo do niczego przekonywać. Mnie to zwyczajnie nie obchodzi i nie sprawia, że dla mnie gra czy film jest gorsza czy lepsza. Nie mam też z tym problemu, żeby twórcy filmów zmieniali co chcą w adaptacjach. Oryginalna historia już istnieje w książce, mogę sobie ją przeczytać kiedy chcę, a filmy są ciekawsze gdy są trochę inne wg wizji ich twórcy. A czy im to dobrze wychodzi to już inna kwestia, zależy co akurat wymyślą. Zwykle wychodzi gorzej.
Co do Assassin's Creeda, to uważam, że to ciekawa postać. Już były w ostatnim czasie Ghost of Tsushima i Rise of the Ronin. Ta postać w teorii jest dla mnie bardziej interesująca niż kolejny raz podobna. Ale spodziewam się, że Ubisoft zrobił z tej postaci rozwodnioną papkę bez wyrazu. Obym się mylił, ocenię jak w to kiedyś zagram, na pewno nie w najbliższym czasie :)

0

@MesQueUnClub96 no tak. Super mogę skupić się na fabule bedac wybijanym z imersji grajac murzynem w feudalnej japonii xDˣᴰ

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: