La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 801 Culés

konto usunięte

2

Wierzycie że ktoś Wam coś może za darmo dać, bezinteresownie pomóc albo coś? Bo ja żyję prawie 30 lat na tym świecie i już w nic takiego nie wierzę, zawsze jak ktoś okazywał się być "dobry" dla mnie to potem czegoś oczekiwał.

0

@Marian_Pazdzioch nawet rodzice?

2

@Marian_Pazdzioch Łatwo sobie odpowiedzieć odwracając problem. Czy jak Ty jesteś dla kogoś "dobry" to liczysz na korzyści?

3

@Marian_Pazdzioch Tak, bo mam znajomych z którymi się znamy ponad 20 lat i często sobie wyświadczamy tego typu przysługi.

0

@Marian_Pazdzioch Arnold Boczek plackarz charytatywny zasrany to najlepszy przykład na to co piszesz.

konto usunięte

1

@mrboom Tutaj miałem na myśli osoby inne.

konto usunięte

1

@YeastMoss Raczej nie jestem nachalnie dobry. Nigdy nie odmowie nikomu drobnej przysługi, nie wiem choćby kogoś podwieźć jak gdzieś trzeba i nigdy nie wezmę więcej niż za paliwo, ale miałem tu na myśli takie osoby, które są nachalnie dobre.

konto usunięte

1

@Bartek22 Ten to już w ogóle browary za darmo rozdaje. 6 pak za 3.50

konto usunięte

1

@Marian_Pazdzioch Ale w sensie że kto?

1

@Marian_Pazdzioch Postawiłem sprawę od tej strony bo sam się nauczyłem życia na błędach :P Prawda jest taka, że każdy z nas ma na celu jakieś korzyści podejmując działania i nie ma w tym kurcze zupełnie nic dziwnego ani złego. Jakbyśmy robili cokolwiek nie licząc na efekt, to wszystko byłoby losowe i bezcelowe. Oskarżanie o egoizm i chwalenie "bezinteresowności" dlatego uważam za głupotę.

No ale tu właśnie jest aspekt najczęściej młodych i naiwnych ludzi, którzy wierzą w "bezinteresowne dobro" innych. Są oni łatwym celem dla manipulantów, nachalnie dobrych, jak to nazywasz. Jeden z moich pierwszych szefów był takim gościem. Owijał sobie młodych pracowników wokół palca przemyślanymi komplementami i obietnicami. W efekcie ludzie pracowali dla niego za dwóch ;) Co go to kosztowało? Tylko puste słowa. Czy ktoś na tym zyskał więcej, niż sama normalna praca w tamtym miejscu zakładała? Oczywiście nie.

0

@Marian_Pazdzioch Mam kilku przyjaciół z którymi tak robimy. Tylko że to nie wygląda tak że ja coś chcę to potem inny coś oczekuje. To jest na zasadzie ktoś ma problem to się go rozwiązuje i tyle raz jeden a za chwilę ktoś inny będzie czegoś potrzebował. Nie ma "ja tobie pomogłem to teraz oczekuję" tylko raczej to wychodzi naturalne. Np auto mi się w Niemczech z..... to przyjechał po mnie kumpel i tyle. Potem znajoma się przeprowadzała to my pojechali z "towarem" ludzka rzecz. Nie musi nikt nikogo prosić czy coś albo się czuć zobowiązany. Moim zdaniem to całkiem normalne.

Chyba że Tobie chodzi o pomoc za nic dla totalnie obcych ludzi no to fakt że takiego czegoś raczej nie ma bo niby dlaczego miałoby być?

0

@Marian_Pazdzioch no ja jeszcze miesiąc temu przed/w trakcie/po powodzi widziałem mnóstwo bezinteresownej pomocy często między obcymi ludźmi i sam taką okazywałem - więc nie tylko wierzę, ale mam też dowody na to ;p

konto usunięte

1

@YeastMoss Nie idźmy aż tak w tę stronę. Dałeś przykład naiwnych ludzi, którzy dali się owinąć wokół palca i uwierzyli w niewiadomo co, ale przecież masz wiele małych rzeczy w których obcy ludzie sobie pomagają i niczego w zamian nie oczekują.

Nikt nie poświęci kilku godzin na bezinteresowną pomoc obcemu człowiekowi, ale już z cała pewnością znajdziesz ludzi, którzy się zatrzymają żeby popchnąć komuś samochód, który nie chce ruszyć. Nie musieli tego robić, a jednak to zrobili, a o odwdzięczeniu się z drugiej strony nawet nie ma nowy, bo te osoby najprawdopodobniej nigdy więcej się nie zobaczą.

1

@BartqRKO Myślę, że w rzeczywistości nawet za małymi gestami dobroci kryje się korzyść. Po pierwsze czujemy się po takiej pomocy często dobrze, więc samym zyskiem jest dobre samopoczucie. Uniknięcie wyrzutów sumienia w sumie też jest korzyścią.
Z drugiej strony wyewoluowaliśmy w małych społecznościach, gdzie wieść o tym, z kim warto współpracować, a kogo unikać, natychmiast była przekazywana siecią interakcji. Małe gesty miały zwiększać naszą ilość pozytywnych interakcji z innymi. Trzecim aspektem są abstrakcyjne przekonania, że "karma wraca", że przecież jestem dobrym człowiekiem, więc wszechświat mi to zwróci, czy że dostanę nagrodę po śmierci itd.

Z drugiej strony sam @Marian_Pazdzioch mówi, że ma na myśli osoby, które "są nachalnie dobre", w odróżnieniu do chyba zwykłych małych gestów. To w którą stronę mam iść z tematem, żeby wszyscy czuli się komfortowo? :)

konto usunięte

0

@YeastMoss No jak chcemy to rozbić na detale to owszem, zgadzam się. Jeśli jednak skupimy się na tym, że ktoś liczy na coś w zamian od drugiej osoby (teraz lub w przyszłości) to uważam, że bezinteresowna pomoc istnieje i są ludzie, którzy rzeczywiście pomogą drugiemu człowiekowi tylko dlatego, bo mają akurat taki kaprys.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?