La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1112 Culés

Bonus na start aż 3755 zł! Załóż konto i zyskaj aż dwa freebety na początek.

18+. Superbet to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi. Graj odpowiedzialnie.

21

Oglądałem jakiś czas temu wywiad z Arturem Chmielewskim, pracownikiem NASA, w didaskaliach i powiedział on ciekawą rzecz. Mianowicie kiedy rozpoczynał prace w Fordzie musiał złożyć odpowiednie dokumenty podczas swojego pierwszego dnia więc poszedł je wypełniać, za co zwrócona mu uwaga. Przecież od tego jest sekretarka, a Tobie nie po to tyle płacimy żebyś wypełniał jakieś papierki.
I wiecie co? Takie podejście w kontekście lekarzy rozwiązało by problem ich za małej dostępności.
Aktualnie praca lekarza w 90% polega na wypełnianiu dokumentów, wypisywaniu recept i innych wniosków na komputerze. W 1/10 czasu pracy pracuję z pacjentem. Chore.

0

@joloskyy "W 1/10 czasu pracy pracuję z pacjentem."
Totalna bzdura.
Jeśli już to jest mniej więcej 70 do 30 w stosunku pacjent - robota papierkowa.
Akurat w rodzinie mam dwóch lekarzy rodzinnych i nie masz bladego pojęcia ile czasu oni poświęcają na pacjenta w tygodniu. Oni 4 dni siedzą w przychodni praktycznie od rana do wieczora, mając non stop pacjentów co 15 minut poumawianych, a w międzyczasie teleporady jeszcze. W inne dni mają wizyty domowe i właśnie uzupełnianie dokumentacji. wypisanie recepty na komputerze w tym systemie elektronicznym czy też L4 trwa dosłownie chwilę i jest robione na bieżąco podczas wizyty pacjenta.

Oczywiście to jest pod kątem lekarza POZ. Trochę inaczej mają pewnie jacyś specjaliści w szpitalach na przykład. Ale tam przecież np odpisu do wyjścia ze szpitala nie napisze sekretearka. Muszą to być lekarze.

22

@Bobo25 ty wiesz lepiej niż ja XD
A no widzisz, akurat tak się składa, że aktualnie pracuje w poradni lekarza rodzinnego i to ile czasu zabiera wypisywanie recept, wniosków do sanatorium, skierować to minimum ponad połowa wizyty. Czy coś to zmienia, że podczas tego czasu pacjent siedzi w gabinecie? Bo rozumiem, że na tym opierasz swoją argumentacje.

0

@joloskyy Ta już widzę jak lekarze którym ciągle mało, płacą komuś ze swoich za papierkową robotę.

1

@Gall a myślisz, że Artur Chmielewski płacił że swoich dla tej sekretarki?

0

@joloskyy Ja piszę z tego co wiem jak to wygląda w rodzinie lekarzy. Jak ty jesteś lekarzem i sobie z tym nie radzisz i nie umiesz zorganizować sobie pracy to nie w systemie jest błąd...

edit. bez jaj. Moja lekarka wypisuje receptę w minutę może, tak samo L4....
wniosek do sanatorium to nie wiem, bo jeszcze trochę czasu do tego mam..
Ale takich wniosków przecież nie wypisuje się co wizytę.

22

@Bobo25 nie wiem po co taki personalny wjazd na mnie, pewnie dlatego że nie umiesz kontrolować emocji i prowadzić zwykłej rozmowy, ale trudno.
Wiec podejdźmy do tego tematu matematycznie. Wizyta 15 minut, jedna recepta minutę mówisz? Zdarza się, że wypisuje nawet i 6 recept podczas wizyty. Do tego L4 i spisanie wywiadu medycznego co zajmie nam więcej niż minutę. Więc mamy 10 minut z 15 minutowej wizyty na biurokrację. Dodajmy jeszcze ewentualne skierowanie na badania krwi, diagnostykę obrazową, wniosek do sanatorium.

1

@joloskyy "nie wiem po co taki personalny wjazd na mnie, pewnie dlatego że nie umiesz kontrolować emocji i prowadzić zwykłej rozmowy, ale trudno."

fajna hipokryzja... zarzucasz mi personalny wjazd a w kolejnym wersie robisz to samo w drugą stronę...
kogoś emocje ponoszą chyba....

Dobra ale merytorycznie:
"spisanie wywiadu medycznego co zajmie nam więcej niż minutę."
A jak sobie wyobrażasz niezrobienie tego albo zdysponowanie tego na sekretarkę?
przecież lekarz spisuje wywiad medyczny na bieżąco podczas rozmowy z pacjentem, przynajmniej tak moja robi, pyta się np o gorączkę i od razu moją odpowiedź zapisuje w systemie. Zresztą to chyba konieczne by mieć pełne dane na temat pacjenta choćby na kolejne wizyty, zwłaszcza przy jakiś przewlekłych chorobach. Nie mam pojęcia jak miała by to wypełniać sekretarka.

"6 recept podczas wizyty"
zwykle wypisuje się leki na jednej recepcie, choć pewnie czasem trzeba rozdzielić bo niektóre leki można dłużej wybrać z apteki.

Ale w ogóle jakieś kombo podałeś tutaj:
6 recept, L4, wniosek do sanatorium, skierowanie do specjalisty, skierowanie na badania laboratoryjne, diagnostykę obrazową i to na jednej wizycie???

Normalnie full serwis i to pewnie na każdej wizycie...

3

@Bobo25 pewnie, bo jak mnie obrażasz zupełnie bez powodu bo skończyły Ci się argumenty to nadstawie drugi policzek :D haha dobre

6

@joloskyy Ale z drugiej strony jak sobie wyobrażasz w takim razie takie wizyty? W gabinecie obok Ciebie ma siedzieć sekretarka i wszystko spisywać, a Ty masz jej dyktować co ma pisać, czy jak?

1

@joloskyy " bo jak mnie obrażasz zupełnie bez powodu"

????
Gdzie ja Cię obraziłem? Jak w zdaniu:
"Jak ty jesteś lekarzem i sobie z tym nie radzisz i nie umiesz zorganizować sobie pracy to nie w systemie jest błąd..."
widzisz jakąś obrazę a nie zwrócenie uwagi na to że sobie z czymś nie radzisz to ja nie mam pytań...

A jeszcze chwilę wcześniej wypominałeś mi że nie potrafię prowadzić normalnej dyskusji.... znów hipokryzja??

0

@TheNekro94 w gabinecie obok lekarza mogłaby siedzieć sekretarka i jak skryba spisywać wywiad podczas jego zbierania przez lekarza. W tym czasie lekarz zbierając wywiad już bada pacjenta i ordynuje leki. Mówi co i jak wystawić i w momencie skończenia badania 3/4 wizyty byłoby zrobione.

3

@Bobo25 stary jeśli umniejszanie moim zdolności zawodowych bez jakichkolwiek podstaw żeby tak sądzić nie jest dla Ciebie obrazą to ja nie wiem co mam Ci na to odpowiedzieć. Duplikujesz moje wiadomości czy co? Bo o nieumiejętności prowadzenia dyskusji napisałem po napisaniu, że nie umiesz kontrolować emocji, więc gdzie tu podwójna hipokryzja? U Ciebie w głowie, bo brak argumentów? :D

4

@joloskyy Nie no, ja to napisałem w żarcie, a widzę, że Ty serio uważasz, że to byłoby możliwe... Czy w jakimkolwiek innym kraju na świecie stosuje się taką praktykę? Płacenie pensji lekarzowi i sekretarce, która spisuje wizyty, niczym protokolant w sądzie? Przecież to jest oderwane od rzeczywistości.

0

@TheNekro94 Czy w jakimkolwiek kraju nie mają problemów z brakiem lekarzy?
Nie rozumiem co w tym takiego złego. Czemu płacenie jakiejkolwiek sekretarce jest ok, a płacenie sekretarce lekarza już nie? :D

1

@joloskyy "w gabinecie obok" to jakoś na głośnomówiący zestaw mają się umówić?
Po raz kolejny, lekarz spisuje wywiad na bieżąco podczas rozmowy z pacjentem tutaj nie ma jakiegoś marnowania czasu. Pod koniec wizyty poświęca dosłownie 2/3 minuty na wypisanie recepty czy L4 (jak pacjent jest stały to wszystkie dane do zwolnienia są już w systemie (dane personalne, NIP zakładu pracy itd) a lekarz wpisuje właściwie jedynie kod zwolnienia i jego okres. Na to poświęca jak wskazałem dosłownie 2/3 minuty. A te mityczne wnioski o sanatorium to pewnie jest raz na kilkanaście wizyt więc nie przesadzajmy. Choć akurat jestem zdanie że takie rzeczy spokojnie sekretarka czy pieęgniarka mogłaby robić a lekarz jedynie na końcu się pod tym by podbijał.
Jak lekarz u którego pracujesz/praktykujesz tego nie ogarnia nie znaczy że wszyscy tak wolno działają.

5

@joloskyy Nie ma w tym nic złego, ale jest to oderwane od rzeczywistości i nawet w bardzo wysoko rozwiniętych państwach nie ma takich praktyk.
A co jeśli ta sekretarka się pomyli i wystawi złą receptę? Kto za to odpowie? Ona, która nie ma wykształcenia medycznego?

0

@joloskyy "U Ciebie w głowie, bo brak argumentów? :"
i kolejny raz...

0

@TheNekro94 oczywiście pod wszystkim swoją pieczątką podbijałby się lekarz.
Oczywistym jest, że nie przedstawiam tutaj biznesplanu ani gotowego rozwiązania, ale spytaj jakiegokolwiek lekarza na co poświęca najwięcej czasu w pracy. I w mojej opinii problem leży tutaj, a nie w za małej ilości kształconych lekarzy o czym przekonamy się już za 5 lat kiedy pierwsi studenci ukończą otwarte za PiSu pseudouczelnie dla pseudolekarzy.

2

@Bobo25 tak nie ukrywam, atakuję Ciebie bo nie pozostanę Tobie dłużny za obrażanie mnie. Tak trudno to zrozumieć?

0

@joloskyy Nie radzisz sobie i z pracą i z prowadzeniem dyskusji bez obrażania i emocji...
A masz, obraziłem Cię znowu... Normalnie tyle inwektyw to ja już dawno nie użyłem...

1

@joloskyy Mój tata jest lekarzem i na pewno nie jest to w 90% wypełniania papierologii. Jest to upierdliwe ale przykład 90 do 10 to jakaś skrajność

1

@Bobo25 O czyli ja teraz obrażam Cię w sposób, który nie był obrazą jak Ty wypisywałeś takie słowa? Nie interesuje mnie dalsza rozmowa z Tobą ponieważ nie ma ona żadnego sensu. Jak nie masz nic do dodania w temacie głównym to przestań zaśmiecać mój wątek.

0

@pt9 no możliwe, że przesadziłem, ale nawet jeśli można by podwoić wydajność lekarza w jego pracy to nie jest to interesujące? Czy dopiero 90% czasu na papierkach będzie oburzające, a jeśli jest to 75 to już ok? Spytaj tatę na czym spędza najwięcej czasu w pracy.

1

@joloskyy " Jak nie masz nic do dodania w temacie głównym to przestań zaśmiecać mój wątek."
Z całym szacunkiem ale nie będziesz mi mówi co mogę a co nie mogę robić.
W poprzednich postach merytorycznie wskazywałem jakie błędy robisz Ty lub Twój lekarz u którego praktykujesz (w sesnie wskazywałem jak się spisuje np wywiad medyczny, że na bieżąco podczas rozmowy, a nie na koniec czy po wiizycie) a Ty się odnosiłeś jedynie do jakiś rzekomych personalnych uwag...

1

@Bobo25 przecież ty nawet nie czytasz moich wiadomości lub ich po prostu nie rozumiesz jeśli mówisz o jakimś zestawie głośno mówiącym :D opisałem dokładnie jakby to miało wyglądać, wyżej. Jak się postarasz to zrozumiesz.

2

@joloskyy Czyli chcesz jeszcze bardziej obciążyć służbę zdrowia setkami tysięcy asystentów którzy mieli by dostęp do danych wrażliwych, gdy nie ma pieniędzy na resztę obsady poza lekarzami, no to świetny pomysł dołożył bym też lekarzom im zawsze mało, nawet jakby gates oddał wszystko na nfz to przepadło by na raz na podwyżki dla lekarzy.

0

@joloskyy "Nie interesuje mnie dalsza rozmowa z Tobą ponieważ nie ma ona żadnego sensu."
Nawet konsekwentny nie potrafisz być...
A patrz, kolejna obraza?

1

@TheNekro94 @joloskyy w ŚCCS w Zabrzu stosuje się już coś takiego. Siedzi lekarz, obok niego sekretarka/asystentka i zapisuje to, co ważne.

7

@TheNekro94 jak jeździliśmy z żoną na badania prenatalne do prywatnej kliniki to lekarz przeprowadzał badanie i przez słuchawkę bluetooth dyktował pielęgniarce co na pisać w ona wpisywała to na kompie :D także jest to możliwe, przy kwotach rzędu kilkuset złotych za 15min

0

@Gall Jeszcze wyobraźmy sobie że np u mnie w przychodni na raz przyjmuje chyba z 5 lekarzy więc przy każdym z nich musiałaby być dodakowa osoba by spisywać te informacje...
5 kolejnych etatów, a co tam, stać naszą kochaną polską służbę zdrowia na to...

3

@Bykunn Prywatna klinika to inna bajka, nie można tego porównywać do publicznej służby zdrowia.

0

@Gall spójrz na komentarze poniżej

1

@Bobo25 przyznałem Ci 5 wiadomości temu, że Cię obrażam, ale widzę, że tego też nie zrozumiales :D

0

@sendesara ile naraz lekarzy tam przymuje i czy każdy wtedy ma sowjego "asystenta"? I czy to przypadkiem nie byli jacyś praktykanci ze studiów medycznych którzy w ten sposób wypełnają obowiązek stażu?

0

@joloskyy ale ja nie o tym...
Ehhh....

0

@TheNekro94 ŚCCS w Zabrzu nie jest prywatna kliniką.

1

@Bobo25 nie mam pojęcia na jakiej zasadzie to funkcjonowało. Opisałem tylko to, co widziałem.

Pamiętam jeszcze, że były jeszcze jakieś karteczkk informujące, gdzie należy się udać i był tam numer gabinetu i dane asystentki.

1

@Bobo25 lekarze nie mają swoich asystentów, nie licząc dosłownie kilku, którzy są w zarządzie. Przypuszczam, że byli to praktykanci i wiem to z pierwszej ręki, bo mieszkam w Zabrzu, a moja siostra jest rzecznikiem prasowym szpitala. Pozdrawiam

0

@joloskyy Hmm, tylko ciekawi mnie na ile wysoki by był to koszt, gdyby każdy lekarz miał takiego asystenta. Za wizytę musi zarobić lekarz oraz placówka, a tutaj by była jeszcze jedna osoba do pobrania pensji za wizytę. Po prostu warto zrobić dobry system, w którym wszystko szybko się wypełnia. A to co przywołałeś, to kompletnie inna sprawa, bez porównania, bo tam papiery się wypełnia raz na jakiś czas, a lekarze ciągle wypełniają, przez co by była potrzebna armia sekretarek. AI jest przyszłością i realnym rozwiązaniem, ale tutaj jest samo zagrożenie dla lekarzy, zwłaszcza dla wystawiaczy skierowań, bo robotę tą może wykonywać AI.

1

@joloskyy nie żeby coś, ale ten szczwany plan z sekretarką ma jeden malusieńki minusik. Tajemnica medyczna. Chyba jest tak, że dostepu do wiedzy o stanie zdrowia pacjentów nie ma jakąś sekretarka z ulicy, której nie obowiązuje tajemnica medyczna i może klepać na lewo i prawo że Pan Zdzisiek ma problemy z erekcją a pani Gocha dostała antybiotyki na chorobę weneryczną?

0

@Bobo25
W szpitalach opisy robią lekarze kolego i wypisy

0

@AbelKabel No przecież w pierwszym poście o tym napisałem:
" Ale tam przecież np odpisu do wyjścia ze szpitala nie napisze sekretearka. Muszą to być lekarze."

edit. nie lubie cytować sam siebie.

2

@joloskyy bobo to chłop który czepia się dla zasady, on nawet wie lepiej niż jak ty w tym dziale pracujesz XDD

0

@joloskyy też pracuję w służbie zdrowia i potwierdzam co mówisz. Może nie 1/10 ale coś pomiędzy 20 a 30% to pacjent.

0

@joloskyy Nie jest to prawda. W szpitalu czy SORach może i owszem tej papierologii jest od groma i tam powinny być sekretarki medyczne, ale na pewno nie jest to taka ilość. W przychodniach lekarze mają od groma pacjentów, często kilkudziesięciu w ciągu jednej zmiany więc tutaj dostępności by to w żaden sposób nie zmieniło bo na pacjenta jest ok 10-15 minut zazwyczaj .

0

@AxelF zatrudniasz taka osobę jako asystent lekarza i obowiązuje ją tajemnica medyczną.

0

@Bobo25 Niesamowite jest dla mnie jak sobie edytujesz swoje komentarze nawet i 4 razy, żeby dopisać coś i zarzucić mi, że tego nie rozumiem lub, że nie umiem czytać ze zrozumieniem :D Dosłownie 4 edycje jednego komentarza, który z 5 linijek tekstu przeradza się w 21 linijkowe wypracowanie :D

"Zwykle leki wypisuje się na jednej recepcie", a co Ty myślisz, że najdłużej lekarzowi zajmuje szukanie papieru? Co za rożnica czy leki będzie miał na jednym czy na 6 papierkach jak do każdego leku musisz ustalić dawkę, refundację i rozpoznanie choroby dla którego ordynujesz lek.

Tak wyobraź sobie, że 6 recept, L4, skierowanie do specjalisty, na badania krwi i na diagnostyke obrazową to praktycznie NORMA dla pacjenta w poradni lekarza rodzinnego. Do lekarza w większości chodzą osoby starsze, schorowane, leczone wieloma lekami i tak robi się to na jednej wizycie.

O spisywaniu wywiadu pisałem już oczywiście wyżej, że w tym czasie lekarz mógłby już badać pacjenta a nie pisać na komputerze.

0

@AbelKabel w szpitalach najczęściej wypisy robią studenci/praktykanci a lekarze przystawiając swoją pieczątkę :D

0

@joloskyy Znam panią doktor, która jest najlepszym ultrasonografistą w Polsce, zdaniem znajomych lekarzy. Polecano mi ją w wielu miejsca, nie tylko w moim mieście. I uwaga, ta Pani ma asystenkę, która opisuję badania, wypełnia papierki, a ta tylko robi USG.

Ja bardzo bym chciał, aby kwestie opisywania choroby wzięlo na barki AI + rozpoznawanie głosu...

ps. w POZ byłym u Pani doktor, która wystawiała mi wszystko na komputerze... no uważam, że każdy lekarz powinien przejść kurs szybkiego pisania na klawiaturze i to powinien być osobny przedmiot na studiach! ;-)

1

@ferdas_rawa haha co do pisania na kompie to prawda. Czasem mnie skręca jak widzę jak lekarze piszą na klawiaturze dwoma paluszkami i w ten sposób skręcają wypis na jedną stronę a4 xd

0

@Bykunn
Bzdura !

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Jaką ocenę wystawił(a)byś Lewandowskiemu w dwumeczu z PSG?