La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1439 Culés

0

Jaki kraj wybraliście by na emigrację? Chyba przyszedł moment w moim życiu żeby podjąć decyzję o emigracji. Niby mam pracę 5 minut od domu, niby mieszkam w domu rodzinnym. No ale właśnie z tym domem jest największy problem. Mieszkam z matką (ojciec zmarł kilka lat temu) no ale co tu dużo mówić nie dogadujemy się. Coraz trudniej nam się porozumieć, w sumie moja mama tego nigdy mi nie powiedziała otwarcie, ale mam wrażenie że chciałaby żebym się wyprowadził. Ale zastanawiam się gdzie wyjechać? Który teraz kierunek jest najlepszy? Mam 29 lat, trochę chyba dużo jak na pierwszą emigrację. Najbardziej boję się kwestii językowych. Znam tylko angielski, znaczy znam to dużo powiedziane, może tak to ujmę, angielski zdawałem na maturze. Co o tym wszystkim myślicie?

9

@RomanHoffer nigdzie nie ma różowo.
pytanie gdzie pracujesz i jakie masz kwalifikacje to podstawa.

Potem poszukać kraj gdzie te umiejętności dają szanse na stabilizacje zawodową i finansową.

5

@RomanHoffer To trzeba usiąść na spokojnie Roman i się napić

4

@Luciano99 może właśnie za dużo siadania, za dużo spokoju, za dużo picia ;)

1

@RomanHoffer Żaden ale jeżeli już bym był zmuszony to chyba UK bo z języków obcych znam tylko angielski w miarę a słabo gdzieś mieszkać i nie znać lokalnego

0

@RomanHoffer Myślę że lepiej zaryzykować i się sparzyć niż nie zaryzykować i żałować że się nie spróbowało. Co to pytania to Hiszpania jest świetna.

0

@fenix1983 nie mam żadnych kwalifikacji, za granicą musiałbym iść do pracy fizycznej

0

@RomanHoffer do Londynu wyjechalen wlasbie w wieku 29 lat i tylko bardziej sie rozwinalem. Nie ma sie co bac, jezyk oszlifujesz na miejscu, na poczatku prace mozesz znalezc wsrod polakow. Latwiej jest o prace za granica niz w polsce

1

@RomanHoffer, po problemach zdrowotnych z kolanem, które się przeciągały ponad rok dużo rzeczy mi się finansowo popieprzyło i byłem zmuszony wyjechać za granicę. Na początku ze słabym angielskim dostałem pracę w Holandii jako operator krawędziarki CNC. Popracowałem tam 2 miesiące i znalazłem pracę w Niemczech 100km od naszej granicy żeby mieć bliżej do kraju, dojazdy codzienne były męczące i teraz jestem na Bawarii, już dalej od domu, ale do pracy mam 10km, a nie 120km. Ja Niemcy czy Holandię mogę polecić, ale trzeba przyjechać z konkretnym zawodem i umiejętnościami żeby nie pracować za 10€ na h netto

1

@RomanHoffer pierw, wyrób sobie jakieś kwalifikacje, bo bez tego tylko magazyny i praca fizyczna, co może Cię zniechęcać.

0

@HighestInTheRoom ale w Polsce właśnie tak pracuje. Pracuje teraz w fabryce, ale na magazynie też pracowałem

5

@RomanHoffer Ja bym polecił Norwegię, czego byś tam nie robił to i tak dobrze zarobisz, mnóstwo firm prowadzonych przez Polaków więc język nie jest ci za bardzo potrzebny, ewentualnie tylko Angielski.

0

@RomanHoffer A nie myślałeś o kursie na wózki widłowe?
Małym nakładem sił i pieniędzy na start zwiększyłbyś swoje zarobki i się przy tym nie przemęczał.

konto usunięte

3

@RomanHoffer To jak na fizyczną pracę chcesz emigrować to Norwegia najlepszą kasę zarobisz, trochę odłożysz i warto myśleć o rozwoju bo fizycznie całe życie pracować tak to ciężko a w międzyczasie za te sianko zrobisz sobie kurs spawacza, na wózek widłowy, operatora CNC czy na koparkę i już zupełnie inne pieniądze + no maszyna pracuje za Ciebie ;)

0

@against_modern_football jakiego typu fizyczne roboty? czy może tam jechać tuman? :D

0

@RomanHoffer Jak bym miał furę kasy to pewnie bym sobie zamieszkał na północy Włoch ;)

0

@RomanHoffer Jakbym miał wybierać to chyba UK na pierwszym miejscu mimo pogody. Jakoś na wyspach zawsze się dobrze czułem. No i oczywiście mam w głowie w przyszłości Barcelonę (najlepiej gdzieś pod Barcelona jakiś domek blisko natury). Niemniej w PL mi bardzo dobrze i mam nadzieję że nigdy się nie wyprowadzę.

1

@ranger3120 nie nazywaj mnie tumanem, ja cię nie obrażam. Zdałem maturę, zrobiłem pierw licencjat zaocznie, a następnie magisterkę. Także jak to mnie nazwałeś "tumanem" nie jestem. Ale tak jako tako zawodu nie posiadam. Nie jest tak że byłem powiedzmy w technikum informatycznym i zdałem egzamin zawodowy i mogę powiedzieć że mam zawód. Nie kończyłem też medycyny żeby powiedzieć że jestem lekarzem czy prawa aby powiedzieć że jestem adwokatem. Ale za tumana się nie uważam więc mnie nie obrażaj

0

@RomanHoffer nie mówię o Tobie tylko ogólnie czy mógłby tam jechać jakiś tłumok a i tak by sobie poradził :D

0

@RomanHoffer, przecież on Cię nie obraził.

0

@FCB_dimiC tak to odebrałem

3

@RomanHoffer ale on Cię nie obraził. Chodziło mu zapewne o to, czy może jechać tam osoba mało ogarnięta

konto usunięte

1

@ranger3120 Generalnie jak wszędzie patrzę pod kątem zarobków bo jak masz pracować jako fizol to lepiej już to robić za większą stawkę niż mniejszą. Też kwestia kogo rozumiesz za tumana bo jak ktoś ma dwie lewe ręce to może mieć problem wszędzie ;) W NOR fizyczna praca to przede wszystkim budowlanka; zbiory np. truskawek; fabryki wszelkiego rodzaju ryby, stocznie

0

@matirix20 w Hiszpanii podobno pracę i mieszkanie ciężko znaleźć albo to tylko w Barcelonie,język by musiał znać

0

@RomanHoffer Anglia to nadal fajny kierunek mimo propagandy która się wszędzie wylewa. Tylko zaczniesz od trudnej roboty prawdopodobnie fizycznej

1

@RomanHoffer jestem z województwa pomorskiego, dużo chłopaków stąd pracujących fizycznie jeździ do Norwegii czy Danii: 2 tygodnie tam, 2 tygodnie w domu, poza tym normalnie mają urlopy i odprowadzane skladki emerytalne (często w tamtych krajach na tamtejszych warunkach). Kolega który pracuje w Danii zarabia ok 100 zł / h netto + ma zapewnione mieszkanie, 10 minut do pracy na rowerze i dodatkowy fundusz emerytalny tamtejszy (podobny do naszego PPK, wypłacił z niego dodatkowe pieniądze na budowę domu). Jest bardzo zadowolony i powiedział że już nie chciałby wrócić do typowej formy etatowej (8-16), woli jechać tam na 2 tygodnie, zapieprzac i wrócić do domu do rodziny na 2 tygodnie luzu.
Edit: z Gdańska są bezpośrednie połączenia lotnicze, więc jak mówię - masa chłopaków lata tymi samolotami normalnie do roboty

konto usunięte

0

@RomanHoffer ja pierwszy raz za granicę pojechałem do Holandii, praca przez agenturę. Myślę że najlepiej celować w miejscowości w pobliżu morza, szklarnie i tego typu klimaty, bo tam była fajna robota - na jakieś mordownie ponad siły nie zdarzyło mi się trafić. Zalety:
1. Dużo polaków, zatem jak angielskiego nie jesteś pewien to zawsze z kim zagadać jest. Podobnie jest sporo sklepów "polskich", a jak ja byłem to nawet Turki w kebabach nauczeni byli "łagodny / ostry" (sosiwa) :D
2. Fajna pogoda, fajne dziewczyny, morze
3. Tygodniówki na konto - nadal używałem karty i mojego konta z ING, tylko zrobiłem dodatkowy rachunek walutowy.
4. Agentury załatwiają robotę do max 10 km od miejsca ulokowania, większość sobie rowerem dojeżdża

Z wad wymieniłbym ceny mięsa czy innego solidnego jedzenia bo jednak drogo, bardzo powszechny alkohol/zielsko - dla niektórych zaleta, no i zależy na jaki domek się trafi / jakich ludzi. Znajomy którego swego czasu namówiłem na wyjazd z rok temu tam wrócił i nie narzeka, także myślę że polecam.

0

@RomanHoffer Islandia/Wyspy Owcze

0

@siuuu, mięso w Holandii czy Niemczech jest droższe niż u nas, ale jakość jest również lepsza. Zauważyłeś?

konto usunięte

0

@RomanHoffer Wiekszosc krajow w Europie poza beneluxem i skandynawami maja gorszy angielski wiec czil, acz o prace dobrze byloby IELTS ogarnac. Ja siedze na poludniu ale tez czesto bywam w beneluxie. Jesli masz dobra prace zdalna taka grecja i portugalia sa super. Wlochy i hiszpania raczej jesli masz dobra robote, jakies prace typu niebieski kolniezyk sa tu ciezkie + we wloszech angielski jest okropny. Szwajcaria jest fajna ale trzeba zainwestowac sporo na wejsciu (Imo warto, poludnie szwajcarii jest wspaniale). Holandia mi sie podoba i chyba tam sie rusze. Straszni technokraci i ludzie tacy sredni ale zyje sie wygodnie w miare prosto (oby Wilders nie zajebal). Belgia podobna ale troche wiecej problemow spolecznych.

0

@RomanHoffer Moim zdaniem za granicą masz mniejszy potencjał rozwoju niż w Pl. Może będziesz w stanie żyć godnie ale proporcjonalnie do reszty społeczeństwa będzie to słabo. W Pl znając język i mając jakiś pomysł na firmie idzie naprawdę dobrze zarobić. Jeżeli ja bym miał emigrować to na pewno nie do krajów skandynawskich czy De, być może Islandia/Australia/Nowa Zelandia.

0

@pawelfcb22 Ta Nowa Zelandia to raczej na emeryturę, niż do pracy.

0

@RomanHoffer Dużo zależy co byś chciał robić, na jak długo, na czym Ci zależy poza pracą czy na jakie warunki mieszkaniowe jesteś gotów. Bez specjalistycznego doświadczenia i ze słabym jezykiem będziesz zawsze zaczynał od zera, ale w wielu krajach najgorsza praca zapewnie co lepsze warunki życia niż w Polsce. Praca fizyczna to raczej celowalbym w Danię, Islandię czy Norwegię choć w tej ostatniej waluta ostatnio rekordowo nisko, ale o pracę przy rybach relatywnie łatwo (choć bywa ciężko a grafik zależy od połowów i bywają miesiące z pracą po kilkanaście godzin dziennie). I po angielsku zawsze się dogadasz. W turystyce też dałoby radę z podstawowym angielskim jak jesteś gotów sprzątać pokoje- wtedy cała Europa tak naprawdę otwarta ale w Norwegii czy Islandii jest dużo hoteli w których nie ma kto pracować. UK odpuść, wedlug prognoz w 2030 Polacy będą tak bogaci jak Brytyjczycy, lepiej już do Irlandii. Jeśli możesz robić cokolwiek a przyłożysz się na miejscu do nauki języka to wiadomo Szwajcaria też zarobkowo świetny wybór. Odpuść Holandię, bywa patologicznie zarówno pod względem współpracowników jak i warunków pracy. Generalnie fajnie unikać miejsc gdzie dużo Polaków bo wtedy języka nie zalapiesz nigdy. No a poza tym ci często mają wrażenie że pana boga złapali i godzą się na traktowanie poniżej godności. A propo mieszkań to wszędzie teraz wynajem megadrogi i pożera duża część wypłaty. Hotele często zapewniają noclegi w przyzwoitej cenie zwłaszcza poza miastami.

0

@RomanHoffer też sie teraz zastanawiam i chyba Niemcy przez agencje . jedziesz?

1

@RomanHoffer jak za kasą to Skandynawia, jak dla przyjemnego życia to Włochy, Hiszpania :)

1

@RomanHoffer Skoro masz magisterke to przeciez masz jakis zawod :)
Skoro z wyzszym wyksztalceniem pracujesz fizycznie to nie obraź się ale te Twoje papiery są g.... warte.
Znam wielu ludzi z fakultetami ale umiejętnosci nie posiadaja żadnych.
I takich po szkole specjalnej, którzy prowadzą swój biznes bo znają sie na robocie.
Wybrałbym Szwajcarię, dobra kasa, dobre życie, środek Europy, wojna raczej im nie grozi

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@RomanHoffer no coz, jesli fajne zycie to ja celowalbym w Hiszpanie, w ktorej jakos specjalnie duzo nie zarobisz ale zyje sie przyjemnie lub Francje. A jesli stawiasz na spory zarobek do skandynawia, Norwegia, Szwecja lub Islandia. Ale depresyjny klimat. Islandia jest przecudowna, jeden z najpiekniejszych krajow swiata i za przecietna prace zarobisz ok 15k mozna do 20 dobijac nawet. Ale koszty zycia tez sa ogromne, mimo wszystko odlozysz bardzo duzo.

konto usunięte

0

@FCB_dimiC szczerze - co do mięsa nie zwróciłem większej uwagi. Co mi się jednak w oczy (w żołądek?) rzuciło, to że wszelkiego rodzaju bułki, pieczywa były słodkie, a jednocześnie jakby pozbawione treści/kalorii - trochę jakbyś jadł powietrze.

0

@siuuu, a gdzie kupujesz pieczywo?

konto usunięte

1

@FCB_dimiC w NL byłem lata temu, także już nie kupuję. Pamiętam Jumbo, Dirk, Albert Hejin, było też parę mniejszych PL sklepów. Zamiast szukać wolałem na kapsalona zajść :P

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: