La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1203 Culés

Trzykrotny zakład bez ryzyka o wartości 100 zł! Wygrywasz lub zwrot pieniędzy z opcją wypłaty. Do tego freebet 20 zł i 10 zł!

18+. Fortuna to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi. Graj odpowiedzialnie.

6

Podzielę się z wami pewną historią: Mam syna który ma 12 lat, nosi ze sobą do szkoły telefon, wczoraj dyrektor szkoły zabrał mojemu synowi oraz 3 innym uczniom telefony ponieważ mój syn oraz koledzy oglądali oni z trybun zawody które odbywały się na hali sportowej podczas lekcji wf i wyjęli na chwilę telefony. Dyrektor to zobaczył podszedł i zabrał telefony oraz kazał przyjść dzisiaj rodzicom do szkoły na godz 13 aby odebrać telefony naszych dzieci. W moim mniemaniu dyrektor nie ma prawa zabrać dziecku jego rzeczy. Po pierwsze ograniczył mi kontakt z dzieckiem na 24h a po drugie wydaje mi się że jest to zwyczajna kradzież lub przywłaszczenie. Moja żona idzie dzisiaj spotkać się z dyrektorem. Zobaczymy co z tego wyniknie. Zastanawiam się nad zgłoszeniem sprawy na policję bo wydaje mi się że dyrektor przekroczył swoje uprawnienia. Co o tym myślicie?

8

@FanBarcy22 Nie może mu zabrać telefonu, wyjaśnij tego dyra na dziure, w sensie po lekcji musi mu oddać

15

@FanBarcy22 Wyjęli telefony podczas lekcji WF, kiedy byli tylko oglądającymi zawody, a nie uczestniczyli aktywnie w zajęciach? I za to zabrał telefony? Upewniłbym się u dyrektora jaka jest jego wersja wydarzeń, bo coś mi tu śmierdzi :)

36

@FanBarcy22, postaw się w roli nauczycieli czy innych osób odpowiedzialnych za nauczanie kiedy wszystkie dzieci zaczną wyjmować telefony w nieodpowiednich momentach. Dziecko w szkole ma mieć telefon do spraw awaryjnych, kontaktu z rodzicami, a nie żeby sobie filmiki oglądać wtedy kiedy powinno się zająć czymś innym. Moim zdaniem jedyny błąd jaki dyrektor popełnił to to, że nie oddał telefonu po lekcjach. Jak wszyscy zaczną przymykać oko na to co robią gówniarze w szkole to będzie tam jeszcze gorszy bajzel niż jest już teraz. Może zamiast usilnie bronić dziecko, że dyrektor zły i nie powinien zabrać telefonu to powinieneś go nauczyć kiedy z tego telefonu można korzystać, a kiedy sobie odpuścić?

1

@FanBarcy22 Ekspertem żadnym nie jestem, ale wydaje mi się, że dyrekcja nie ma takiego prawa, żeby bez zgody rodzica rekwirować telefon ucznia.

0

@KamQiX no dlatego czekam co wyniknie po spotkaniu z dyrektorem.

29

@KamQiX, nawet jeśli wyjęli te telefony kiedy uczestniczyli w jakimś wydarzeniu to oni są w szkole i mają się skupić na tym co tam się dzieje, a nie na tym żeby telefony wyciągać po to żeby sobie coś obejrzeć XD Jak nauczyciele i dyrektorzy pozwolą na taką samowolkę to dzieci im wejdą na głowę. Wypadałoby żeby rodzice swoim dzieciom powiedzieli kiedy można tego telefonu używać, a kiedy nie. Będąc dorosłym człowiekiem również nie wyciągasz telefonu w każdej sytuacji żeby sobie coś obejrzeć, a tu jeszcze jakieś zastanawianie się nad policją, hit

0

1

@FCB_dimiC ja nie mialbym do niego żadnych uwag gdyby oddał te telefony po lekcjach a nie że zabiera tel na 24h i nikt nie wie co się z tymi telefonami dzieje.

2

@FanBarcy22, to najpierw pogadaj z synem żeby przestał wyciągać telefon wtedy kiedy nie powinien, a z dyrektorem zamień słowo na temat tego dlaczego te telefony zarekwirował, może następnym razem uda wam się rozwiązać te sytuacje inaczej

1

@FCB_dimiC Nie jest napisane w jakim celu wyciągnęli telefon. Oglądali to oni zawody z trybun, a nie że chcieli coś obejrzeć na telefonie. Moim zdaniem to jest sytuacja, w której można wziąć telefon do ręki.

1

@FCB_dimiC nikt z nas w takim wieku nie był święty i każdy popełnia błędy. Synowi już wszystko wyjaśniłem, kwestia tego że dyrektor lekko moim zdaniem przecholował z zabieraniem dzieciakom ich rzeczy.

1

@KamQiX otóż to, kwestia jak ta sytuacja wyglądała z perspektywy dyrektora. No ale już za chwilę się wszystko powinno wyjaśnić.

0

@KamQiX, a Twoim zdaniem po co kilku chłopaków wyciągnęło telefony? Żeby zadzwonić do rodziców poinformować ich o jakimś zagrożeniu ich stanu zdrowia? Przeglądali La Ramble i podziwiali @MesQueUnClub96 i @AlexDark00 czy oglądali panny?

0

@FanBarcy22, oczywiście, że tak, to nie podlega wątpliwości. Nikt Ci nie napisał, że Twój syn wyrośnie na Sebe, który będzie lał każdego na klatce, ale powinien być świadomy tego kiedy wyciągać ten telefon. Ewentualnie niech się z tym lepiej kryje ;p

0

@FCB_dimiC nawet gdyby przeglądali La Ramble to dyrektor ma do mnie i żony nr tel, niech sobie mnie wezwie i porozmawia a nie zabiera komuś jego własności.

0

@FanBarcy22, No i o tym porozmawiaj z dyrektorem, ale nie wiń go za to, że nie chce robić ze szkoły cyrku

12

@FCB_dimiC A co za różnica? Według mnie mogą sobie używać telefonu w szkole kiedy chcą i w celu w jakim chcą. Wystarczy, że robią to w chwili kiedy nie jest prowadzona lekcja i nie mają obowiązku np. słuchać nauczyciela, uczestniczyć w lekcji WF itp.

Jeśli mają wolne, tj. siedzą na trybunach i oglądają zawody, to czemu zabraniać im wtedy zająć się sobą w sposób jaki chcą?

0

@FanBarcy22 ja bym to ewentualnie zglosil, gosc ewidentnie sie poczul i przekroczyl swoje uprawnienia, na co nie ma zgody

7

@FanBarcy22 ale bym zrobił dym :D w Polsce w ogóle ludzie mają kije w dupach w szkole. Nie wiem co np przeszkadza wyciągnięcie sobie kanapki czy nawet włączenie tego telefonu na chwilę, nawet na lekcji. Nikomu nie przeszkadzasz tylko sobie. Nie słuchasz co mówi nauczyciel? To będziesz musiał wiecej nad tym siedzieć w domu albo dostać pałę. Konsekwencje. Zabranie telefonu albo zabranianie jedzenia czy wyjścia do toalety to kompletny absurd

1

@FCB_dimiC od tego są uwagi/nagany czy jak tam to zwą, nauczyciel nie ma prawa dotknąć ucznia ani jego własności.

3

@FanBarcy22 Nie ma prawa zabrać telefonu dziecku. Jeszcze można by przymknąć na to oko, gdyby Was wezwał i oddał telefon w Wasze ręce (chociaż uważam, że tak czy siak, dziecko ma na telefonie swoje informacje poufne, konwersacje itp i dla mnie jest to pogwałcenie konstytucyjnych wolności jak poufność konwersacji itp). Moim zdaniem trzeba reagować jak najszybciej, bo z doświadczenia wiem, że jak się potem coś większego wydarzy, to obrócą wszystko przeciw dziecku i Wam bo nie reagowaliście na bieżąco.

5

@FanBarcy22 Top dyrektor. Współczuję mu natomiast użerania się z roszczeniowymi dzieciakami i jeszcze bardziej roszczeniowymi rodzicami.

2

@July_6_BcN gdy żona poszła do szkoły okazało się że ów dyrektora nie ma był jego zastępca a co lepsze syn powiedział że dyrektor rano podszedł oddał telefony jeszcze przed rozpoczęciem pierwszej lekcji. A zastępca powiedział że nic nie wie ma ten temat.

0

@maroon top bo zabrał cudzą rzecz?

6

@Saviola88 Top bo próbuje utrzymywać dyscyplinę.

1

@FanBarcy22 Na przyszłość powiedz synowi, że żaden nauczyciel ani dyrektor nie ma prawa zabrać mu telefonu. W tej sytuacji pewnie się wystraszył i uległ, ale teraz będzie wiedział że nie ma takiego obowiązku, aby oddawać komuś swoją własność.

1

@Jakchcesz, ale ja nie napisałem, że zabranie telefonu to dobre zachowanie, napisałem, że wyciąganie tego telefonu przez dziecko było nieodpowiednie i na tym bym się skupił, a sprawę telefonu również poruszył z dyrektorem.

@KamQiX, No ja się z Tobą nie zgadzam, bo dasz palec to wezmą całą rękę. To są dzieci i w szkole mają skupić się na tym co tam się dzieje, a nie na telefonach. Pozwolisz jednemu, zobaczy reszta i zamiast ogarniać co sie dzieje wokół to będą siedzieć na telefonach. Chore podejście i moim zdaniem nie ma co robić ze szkoły takiej szopki

2

@BartqRKO, to niech go najpierw schowa i nie używa wtedy kiedy trwają lekcje i nie ma przerwy XD ku*wa wy żartujecie?

0

@FanBarcy22 czekam na kontynuację i wersję Dyrektora. Moim zdaniem nie ma co robić afery o bzdury. Szczególnie, że to tylko jeden przypadek. Tel są. Są całe. Więc nikt nie umarł bo nie miał telefonu przez jeden dzień. Więcej zachodu z chodzeniem na Policję, która zapewne Ciebie wyśmieje bo ma ważniejsze sprawy na głowie.
I szkoda Twojego świętego spokoju.
PS doczytałem, że dyrektor się opamiętał.
Więc po sprawie. Chyba że będą podobne sytuacje.

2

@FanBarcy22 Generalnie zalecam Wam czujność, bo zaczyna się od telefonu, a potem może być gorzej. Z doświadczenia wiem, że szkoła bardzo lubi swoje niedociągnięcia zwalić na ucznia i rodziców.

2

@Bykunn Ty w pracy też sobie jesz kiedy chcesz i bawisz się telefonem co chwilę??
Czy może jednak są przerwy śniadaniowa obiadowa zrobione właśnie po to żeby w tym czasie zjeść a czas pracy to czas pracy ??
Masz przerwy co 45 min chyba nie jest to problem wstrzelić się z siku na przerwie. Choć z tego co pamiętam nigdy nikt nie robił problemu żeby dziecko pościć do toalety.

0

@FCB_dimiC No i to jest dla ciebie powód do zabrania telefonu i oddania na drugi dzień? XD Jeśli w jakiś sposób przeszkodzili w prowadzeniu zajęć, to są inne sposoby na ukaranie ucznia. Widzę że niektórzy tutaj to lubią jak im się zabiera ich własne rzeczy, ale no cóż.. co kto lubi.

3

@FanBarcy22
Nic się małemu nie stało , odpoczął sobie od internetu, a Wy mogliście sobie przynajmniej porozmawiać same korzyści ;-)

0

@Krzysztof1987 no tak się składa że jem kiedy chce przy biurku. Nie mam wyznaczonej przerwy żadnej ;)

0

@BartqRKO, naucz się czytać ze zrozumieniem to wrócimy do tematu

1

@FCB_dimiC Tobie radzę to samo, bo nigdzie nie zostało napisane, że zostali poproszeni o schowanie telefonów, a po prostu od razu je im zabrano. Jeśli wtedy by się nie posłuchali, to można pójść o krok dalej i wyciągnąć dalsze konsekwencje.

1

@FanBarcy22 sytuacja komiczna, co to w ogóle znaczy że zawody odbywały się podczas lekcji wf. Jak są jakieś zawody to one trwają cały dzień od 8 do 15 (chyba że się coś pozmieniało w dzisiejszych czasach). Jak dana klasa miała w tym dniu wf to ma godzinę wolną ale np dostają warunek, że maja być w tym czasie wszyscy na trybunach i sobie grzecznie to oglądać albo jak nie chcą to nie wiem kurde posiedzieć najnormalniej w świecie. Mogą sobie zjeść/pić/cokolwiek. Mają po prostu okienko. A tu nagle dyrektor wyskakuje i im zabiera telefony. Jeszcze najlepiej żeby kanapki dzieciakom kazał wyrzucić do kosza. Jeżeli ta sytuacja na serio tak wyglądała to bym zjechał od góry, do dołu gościa. @FCB_dimiC proponujesz żeby się wstawić w roli nauczyciela. Każdy normalny nauczyciel z jajami i charyzmą by się wstawił w tej sytuacji za dzieciakami.."Panie dyrektorze maja teraz okienko dlatego pozwoliłem/pozwoliłam im zjeść/pić/zająć się sobą" a w Polce pewnie standardowo lizanie jajek i wchodzenie sami wiecie gdzie..

0

@FanBarcy22 Oddając dzieci do szkoły rodzice powinni zapoznać się z regulaminem i go zatwierdzić lub nie, bo jeżeli nie odpowiadaja pewne zasady, to można zmienic szkołę, jeżeli dyrek zrobił to bezprawnie i nie ma na to procedury tzn. tzw. dupochronu to leży i robi pod siebie.

9

@Bykunn bo szkoła oprócz nauczenia ile jest 2+2 i tablicy mendelejewa ma jeszcze jedno bardzo ważne zadanie . nauczenie kultury oraz zasad panujących w społeczeństwie. zwykłym chamstwem jest wyjmowanie kanapki czy bawienie się telefonem podczas gdy inna osoba ( nauczyciel) mówi lub prowadzi lekcję . przez delikatne popuszczanie zasad dochodzimy do sytuacji gdy uczniowie nie mają za grosz szacunku do nauczyciela a w tym po prostu drugiej osoby

3

@FanBarcy22 ja tak bym dyrektorowi podziękował, że za mnie wychowuje dziecko. Szkoła powinna uczyć nie tylko lekcji, ale też wzorców zachowania. Nawet jeśli dyrektor złamał paragraf, tym większe brawa dla niego. Oby dzieciaki szanowały swoich wychowawców, a oni uczyli zasad współżycia społecznego. Odrzucam hasło "róbta co chce ta".

2

@FanBarcy22 opierdol dyrektora od góry do dołu jak psa, nie ma prawa wziąć do ręki żadnej rzeczy prywatnej jaka należy do twojego dziecka. Komuś się totalitarne zapędy włączyły. Najlepiej to poproś go o wglad do statutu szkoły, tam będzie punkt odnośnie zabieraniu rzeczy przez nauczyciela i niech głośno go przy Tobie przeczyta ten pachołek

0

@Ls0811 bzdura jak dla mnie no ale oki. Na studiach już normalnie większość wykładowców ma wywalone co się robi. Takimi zakazami nie zmienisz uczniów do słuchania nauczyciela ze zrozumieniem

Komentarz usunięty przez użytkownika

1

@FanBarcy22 Absolutnie niedopuszczalna sytuacja. Czy to nauczyciel, Pani z sekretariatu czy sam dyrektor nie ma prawa zabrać nic co jest czyjąś własnością.
Jak byłem w gimnazjum, a potem technikum i odbywały się sprawdziany/prace klasowe też nie zabierali telefonów tylko była jedna wolna ławka na odłożenie telefonów i po prostu liczyli czy każdy to zrobił. A studia to już całkowita samowolka nikt nie będzie dorosłym ludziom mówił co robić, to już w końcu wykracza poza obowiązek szkolny.
Ale ta sytuacja którą opisałeś to dla większości jest to czas na zjedzenie czegoś czy posiedzenie na socialach. Skoro siedzisz na trybunach nie uczestniczych CZYNNIE w zajęciach/zawodach więc z tego miejsca już jest to zabawne. Teraz z tego co wiem w większości szkół już nawykli do telefonów, takie czasy, nie ma co z tym walczyć. Kto się ma uczyć, ten się i tak będzie uczył więc ganiać za tym jest bez sensu. Grunt, żeby młody wiedział kiedy używanie jest niestosowne (w trakcie lekcji, a tym bardziej tych ważnych), a poza tym to bez ciśnienia moim zdaniem. A tych co mają tu kija i w ogóle by do PRL'a wrócili i lali po łapach linijakami to olej.

2

@Bykunn Ludzie dalej myślą, że karanie i zabranianie wielu rzeczy jest najlepszym sposobem na wychowanie i podporządkowanie sobie dzieci. Miałem dwóch nauczycieli, którzy nigdy nawet nie podnieśli głosu, a cieszyli się największym szacunkiem w całej szkole, bo potrafili ROZMAWIAĆ w przeciwieństwie do innych wrzeszczących i wyżywających się nauczycieli.

Jeśli nauczyciel nie szanuje uczniów i ich praw, to uczniowie nie będą szanować nauczyciela. Gdyby ten dyrektor podszedł do tych chłopaków i porozmawiałby z nimi jak człowiek, to ci wyciągnęliby z tego o wiele więcej niż konfiskując im telefon.

3

@FanBarcy22 i bardzo Dobrze zrobił.... Popierajcie dalej bezstresowe wychowanie a młode gnoje będą robić co będą chciały..... Do rodziców nie mają szacunku a co dopiero do nauczycieli bo z każdą pierdolą lecicie do szkoły bo nauczyciel zwrócił uwagę. Sami robicie z dzieci i młodzieży upośledzonych przez takie zachowania....

0

@Bykunn chyba żartujesz z tym telefonem, a w szczególności na lekcji.

Jedzenie też jest średnim pomysłem.

Odnośnie toalety to nie wiem czy ktoś jeszcze zabrania wyjścia.

0

@Ls0811 brawo bardzo mądrze napisane.

1

@FanBarcy22 Dzieciaki w szkole powinni mieć jednak pewną symulację życia i za nieprzestrzeganie reguł ponosić konsekwencje. Powinien mu ten telefon oddać, to jasne. Chyba oczekiwałbym, żeby nauczyciele w szkoli narzucali trochę rygoru i przyczyniali się tym do wychowania dzieciaków

2

@FanBarcy22 U nas w szkole wygląda to całkowicie inaczej. Zapisaliśmy w statucie szkoły że dzieciaki nie korzystają z telefonu nawet na przerwach jeśli muszą idą w wyznaczone miejsce i robią to za pozwoleniem nauczyciela. Rodzice wyrazili na to zgodę a służyć ma to temu aby na przerwach dzieciaki ze sobą rozmawiały aby każde dziecko czuło się bezpiecznie że nie zostanie nagrane a później hejtowane w necie.Co do historii opisanej wyzej jeśli założymy że wersja dzieciaka jest prawdziwa i dyrektor popełnił błąd należy pójść i pogadać jak dorosły z dorosłym a tutaj policję już wzywają.

2

@FanBarcy22 był na lekcji, ty jak jesteś w pracy to możesz korzystać legalnie z telefonu? Nie ograniczył go na 24h, chyba że syn nocował poza domem. Niedługo przez takich jak ty , nauczyciel będzie się bał zwrócić uwagę dziecku, bo tatus pójdzie na policję za znęcanie się psychiczne xD ludzie, wraz ze wzrostem LGBT zmniejsza się objętość waszych mózgów (i jaj zapewne też).

0

@FanBarcy22 powinien wpisać uwagę i najlepiej zadzwonić do rodziców o spotkanie.Nie powinien brać telefonu. Wiem ,bo to kilka razy przerabiałem

1

@jaras121 dokładnie , brawo. Tylko czekać jak jakiś nadgorliwy tatuś pójdzie na policję zgłosić ograniczanie praw dziecka ;) i żeby nie było , sam mam dwójkę dzieci. Dyrektor zabrałby telefon na 24h , w ja na tydzień, żeby wiedziały co to są zasady. Był na w-f i nie ćwiczył? Tym bym się zainteresował na twoim miejscu...

3

@rocky5, @jaras121, @YeastMoss, @Piana90000, @mleczkoo, @Ls0811, cieszę się, że nie wszyscy chcieliby iść na policję żeby zaskarżyć nauczyciela XD Oby większy procent społeczeństwa najpierw zauważył problem w tym, że dzieciaki mają w nosie nauczycieli i bawią się telefonami wtedy kiedy nie trzeba (bo było ich kilku), a nie mają szacunku do tego co się dzieje wokół. Przyzwalanie na wszystko prowadzi również do zidiocenia się społeczeństwa, które jedyne co widzi to technologię.

0

@FanBarcy22 zrobil dobrze -powinni wogole zabronic uzywania w szkole komorek.

2

@FCB_dimiC mi normalnie nauczyciel w szkole szczelil w pysk a mama w domu poprawiła i kazała przeprosić nauczyciela i był szacunek a teraz? Najlepszym przykładem jest to jak przychodzą do pracy takie synki 19-20 lat to żal dupę ściska. Pracuje w Budowlance to chłop nie ma siły pustaków na rusztowanie wrzucić. Jak zaczynałem to choćbym miał się zesrać to w życiu bym po sobie nie pokazał że nie mam siły coś zrobić bo by mnie normalnie wstyd było że na piz...E wychodzę. Już widać pokłosie bezstresowego wychowania a będzie tylko gorzej. Już nie ma ludzi do fizycznej roboty bo się sierotą i mamisynkom nie chce robić....

1

@Piana90000, wiesz nie chciałbym żebyśmy wrócili do czasów kiedy ktoś kogoś bił, ale szacunku i pewnych zasad szkoła również powinna nauczyć, a jeśli ich kilku wyciągnęło telefony to nie chce mi wie wierzyć, że to nauczyciel czy dyrektor jest problemem w tej sytuacji :)

0

@Krzychuu_77 no nie kurw* , tutaj jest problem, bo skoro organizowali zawody pewnie z wyprzedzeniem, dzieciaki nie brały udziału w zawodach, to powinni im coś zorganizować. Nie płacę podatków za siedzenie dzieciaka w szkole, tylko za jak najlepsze przygotowanie go do życia. Tutaj jest problem, a tak to jest godzina typu - macie się czymś zająć. W moich czasach by to przeszło, ale teraz nauczyciele mają nieograniczone możliwości i zasranym obowiązkiem takiego dyrektora jest zorganizowanie tego. Mam kierownicze stanowisko i nie wyobrażam sobie, żeby mój zespół siedział na krzesłach przez godzinę , kręcił się w kółko i siedział na telefonie. Nie chodzi mi o to, że to jakaś tyrania, ale moim obowiązkiem jest znalezienie im zajęcia , chociażbym wyjście zespołowe na obiad, żeby ludzie się zintegrowali, czy chociażby gra w piłkarzyki , czy ping ponga w formie turnieju - jednym słowem cos co pod jakimś kątem rozwinie ekipe. I za to są mi wdzięczni, żadna osoba nie wybierze siedzenia na telefonie przez godzinę (no ale my jesteśmy dorośli ;))

0

@rocky5 nie ćwiczył bo akurat siatkówka nie jest jego mocną stroną i nie jeździ na zawody. Zawody trwały cały dzień od godz 8 i każda klasa która miała wf w tym dniu miała oglądać mecze z trybun.

0

@Piana90000 współczuje że doświadczałeś przemocy w szkole i w domu

0

@MrKozamm Ciekawe, że siła argumentu ma się kryć we "współczuciu". Ta fałszywa, wszechogarniająca narracja to nic innego jak kolejny sposób na uzyskaniu przez ludzi władzy nad innymi. Wyjątkowo paskudny swoja drogą.

Dopiero co proponowałeś "opierdol dyrektora od góry do dołu jak psa (...) i niech głośno go przy Tobie przeczyta ten pachołek", teraz współczujesz doświadczenia przemocy :)

Niech uczniowie uzyskają władzę nad nauczycielami, niech kult bycia ofiarą triumfuje. Niech ci ze szczytu hierarchii staną się "pachołkami". Niech żyje rewolucja.
Ciekawe ile społeczeństwo to wytrzyma :) Coraz bardziej się skłaniam do posłania dziecka do jakiejś konserwatywnej placówki. Niech nauczy się być normalnym, ułożonym człowiekiem. Ktoś będzie musiał dźwignąć ten syf jak już padnie na łeb.

0

@YeastMoss tldr

0

@MrKozamm nie zszokował mnie jakoś Twój limit intelektualny :)

0

@YeastMoss podetrzyj sie

0

@MrKozamm Mów dalej, to jakbyś uzupełniał CV

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy Barcelona powinna pożegnać się z Frenkiem de Jongiem?