- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1288 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1288 Culés
5
Nie oglądałem meczu, ale czy za podobną grę, z tym, że z lepszą pozycją, nie pożegnaliśmy Ernesto? Czy Xavi po 2 latach, ma większy kredyt zaufania? Dostał graczy bardzo dobrych, nie ma usprawiedliwienia, jak za Koemana. Najgorzej, że na rynku nie ma odpowiednich trenerów, którzy za takie grosze zgodzą się pracować.
33
@Peciak Nie porównujmy pana trenera Ernesto do Xaviego, bo to obraza. Jeden wychodził z grupy ziewając, a przy tym klepiąc Inter rezerwami, drugi robi wszystko, żeby Barcelona nie wyszła 3 raz z rzędu. Do tego zwycięstwa jedno bramkowe za Valverde były znacznie pewniejsze, przeciwnicy nie stwarzali sobie praktycznie sytuacji.
17
@Peciak Wtedy był skład i pieniądze. Teraz nie ma Messiego, Grieza za 120mln, Suareza czy Alby post prime ale za to kasy też nie ma xd
4
@hayek jedna porażka na 4 mecze, trochę przesada z tym, że „Xavi robi wszystko żeby nie wyjść z grupy”
@Peciak tak jak napisał @hayek bez porównania jeden i drugi trener. Ernesto, Xaviego i kilku trenerów łączy jedno - styl.
Od czasów Ernesto oglądanie Barcelony stało się wyzwaniem. Obrzydliwy styl, nudny, no straszny dla oczu. Ernesto poza wpadkami w LM jednak broniły tytuły na ligowym podwórku.
Xavi też wygrał - ale Xavi miał ogromnego farta, że Ter Stegen był mistrzem świata w bramce w zeszłym sezonie.
Nie zmienia to faktu, że w mojej skromnej opinii Xaviego nie powinno tu już być od hoho.
19
@Gaz Pełna zgoda, ale to jest ogólnie dużo głębsze. Po pierwsze mamy Messiego, czyli najlepszego piłkarza w historii. Drużyny z takim zawodnikiem mają jakiś kompletny game-changer, tym bardziej w takiej formie, gdzie sam niejednokrotnie był najbardziej decydującym piłkarzem w wielu meczach - właśnie m.in. za Valverde. Poza tym mamy Suareza, Albę, Busquetsa czy Rakitica - zawodników, których forma często irytowała, często już nie dojeżdżali, ale zawodników, którzy byli już ukształtowani jako piłkarze dzięki czemu doświadczeniem i wybitnym rozumieniem gry robili wyniki i grę ponad stan. Trzon zespołu zatem co sezon był taki sam.
Z drugiej strony mamy Xaviego, którzy przychodzi do drużyny z totalnymi młodzikami, gdzie o trzonie zespołu nie ma co mówić. Na przestrzeni 2,5 roku kształtuje ten trzon opierając zespół na dwóch 20 latkach, 19 latku, czy 24 latku, dodaje do tego parę nowych perełek, wzmacnia zespół doświadczeniem, wyciąga Barcelonę z 9-go miejsca na wicemistrza, wygrywa mistrzostwo i Superpuchar w sezonie z absurdalnymi kontuzjami, wieloma problemami finansowymi w klubie jak i instytucjonalnymi i wizerunkowymi, a w międzyczasie mamy mecze jak 4:0 z Realem.
Już wielokrotnie pisałem, że z Xavim to już tak będzie - on sam się ciągle uczy i raz będzie popełniać rażące błędy, a raz zaskoczy geniuszem jak kapitalne ustawienie drużyny w pierwszej połowie z Realem (notabene druga połowa też świadczy o tym co pisałem wcześniej...), ale nieco absurdalne jest porównywać Barcelonę Valverde do Barcelony Xaviego, bo to dwa różne okresy z dwoma różnymi drużynami. Drużyna schyłkowa, ale z trzonem zespołu, oraz drużyna non stop w progresie, gdzie tak naprawdę ciągle się coś zmienia.
Poza tym wciąż uważam, że potencjał Barcelony Valverde był znacznie lepszy niż to co widzieliśmy na boisku. I podobnie będę uważać jeśli Barcelona Xaviego będzie tak grać za jakieś 2 lata gdy Ci zawodnicy będą bardziej doświadczeni i ukształtowani. Póki co Xavi robi bardzo dobrą robotę jak na stan drużyny w którym ją przejął i to co zrobił na przestrzeni tego czasu. Popełnia błędy i popełniać będzie i trzeba to krytykować gdy jest za co, ale nie tak by go teraz zwalniać - to absurd.
3
@macio_944 fajnie dla odmiany przeczytać wartościowy komentarz a nie wszędzie tylko, że przez kszawiego globalne ocieplenie, przez kszawiego bomby w strefie Gazy latają i przez kszawiego to pewnie świat nie będzie
1
@Peciak Ernesto Valverde z obecną kadrą miałby wygraną ligę w kwietniu co sezon i meldowałby się z Barcą w LM przynajmniej w półfinale.
1
@macio_944 ja porównuje grę, styl, a nie kadry czy trenerów. XD nie chce zwalniać trenera, tylko stawiam tezę, że jeden został zwolniony kiedy drużynie wiodło się optymalnie lepiej (była liderem ligi w z LM awansowała z 1 miejsca mając znacznie cięższa grupę), a drugi ma tutaj jakiś olbrzymi kredyt zaufania (co pokazuje chociażby na przykładzie Artety, że warto czasem przeczekać gorsze momenty).
Style gry są jednak łudząco podobne. Juz nie ma Messiego, ale czasem Gundo, de Jong czy Pedri wyczarowują magiczne zwycięstwa, jak robił to Argentyńczyk. Mnie ta Barcelona zwyczajnie nudzi, tak jak za Valverde.
No i standardowo, wyszło, że kompletnie nie zrozumiałeś mojego wpisu xD
1
@hayek Zgadzam się, ale były momenty gdy przeciwnicy stwarzali sobie mnóstwo sytuacji podbramkowych, ale brakowało u nich dobrego wykończenia, albo ratował heroicznie Mats. Nawet Levante potrafiło nas zgnieść pod własne pole karne na CN, Messi wtedy wszedł i strzelił na 1:0.
1
@Peciak "No i standardowo, wyszło, że kompletnie nie zrozumiałeś mojego wpisu xD"
Co? Nie Tobie odpisywałem ziomuś, tylko komuś innemu i zupełnie nie pisałem o tym co jest powyżej (bo odniosłem się do wielu innych komentarzy, a nie stricte do Twojego, bo gdyby tak było - odpisałbym Tobie), stąd ton mojej wypowiedzi nie pasuje do tego co napisałeś, mimo że jest zbliżony, ponieważ dotyczy tego samego/podobnych tematów.
I kto tu kogo nie skumał?
@karci0 A dziękuję, miło! :)
0
@Gaz ale co mnie obchodzi skład, skoro Girona mają skład nieporównywalnie gorszy jest obecnie liderem ligi? Albo drużyny takie jak Leverkusen czy Brighton mając w składzie anonimowych graczy potrafią grać ładnie dla oka i wygrać w sposób przekonujący? Skład czy pieniądze mogą pomagać (co widać na przykładzie City), ale mogą też nie robić żadnej różnicy (co widać na przykładzie PSG, Chelsea czy Man U). Oni mają pieniądze, a grają jeszcze gorzej od nas. Co to za argumenty?
0
@Peciak A ile te drużyny grają męczy w ciągu tygodnia? Ilu zawodników z tych drużyn jeździ na kadrę? Myślę, że czas, odpoczynek i regeneracja też są kluczowe.
0
@hayek Nie ma Messiego i tu slowo klucz, nie czytam więcej.
1
@Lionel_Messi10 Co ma Messi do tego?
0
@hayek Messi ratował Valverde i Koemana.
1
@Lionel_Messi10 No, na pewno nie Valverde, który bez niego jechał Real 4-0. Messi był kluczowym piłkarzem za Valverde, ale bez Argentyńczyka byśmy wygrali to samo. Drużyna w wielu meczach bez niego doskonale sobie radziła, bo była drużyna-słowo klucz.
0
@hayek Jeden mecz xD haha ja mowie o calym sezonie tyle.
Messi ratował Valdiego jak i Koemana a jak mnie bardziej wkurzysz to rozpiszę caly sezon i tyle.
1
@Lionel_Messi10 Jaki jeden mecz? W tej dyskusji wymieniłem już dwa. To sobie rozpisuj, uj mnie to obchodzi xD
0
@hayek widze jak bez argentynczyka wygrywaja xDD sam sie wyjaśniłeś i dobranoc.
Taka druzyna byla ze z Roma czy LFC Leo byl najlepszy w Barcy na boisku xDD idz spać chłopie, bo sie pogrążasz.
1
@Lionel_Messi10 Jest jedna rzecz która wspoldzelisz z Messim. Jest to skala. Skala talentu Messiego jak i Twojej głupoty jest niewyobrażalnie wielka xD
0
@hayek No wlasnie twojej, pudrowal trupa przez 3-4 lata Leo, ale ty dalej bedziesz brnął w swoj idiotyzm.
1
@hayek pan Ernesto miał Leo, Suareza w topie. Do tego Busiego vs obecny Pivot. Porównywanie nie ma kompletnie sensu
0
@tbas i też miał Matsa w top formie. Nawet ile razy było mówione że mecze ratuja nam Messi + Mats.
Suarez w topie ale tylko w lidze był.
0
@Peciak Klasycznie można napisać no wtedy Messi był i robił różnicę.
Xavi ma swoją wizję w ataku 2-3-5 i tu jest trochę problem że bardzo słaby środek jest (braki kadrowe tu tym bardziej nie pomagają) i praktycznie zagrożenia nie stwarzają przeciwko drużynom nastawionym na totalną obronę całym zespołem.
Ogólnie dziwi to trochę że akurat Xavi co był pomocnikiem, zapomina jak ważna jest kontrola w środku pola i gra na klepkę środkiem, żeby ze środka do boku zegrać na wbiegającego skrzydłowego.