La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 794 Culés

8

Jak wspominacie lekcje religii?

Ja uważam że znacznie więcej wyniosłem z nich niż np z lekcji muzyki czy plastyki.
To nie tylko uczenie się na pamięć modlitw ale przede wszystkim nauka o dobrych wartościach jak te zawarte w dekalogu.
Wbrew pozorom na tych lekcjach też się uczy człowiek o innych religiach.

Oczywiście wszystko zależy od nauczyciela,
uważam że w gimnazjum moje lekcje były na tragicznym poziomie i nikt nie chciał na to chodzić natomiast w technikum miałem super katechetkę i aż chciało się iść posłuchać jej i wielu deklarowanych ateistów z mojej klasy też chodziło.

Czy religia powinna być w szkole?
I tak i nie.
W idealnym świecie powinny być szkoły z religią a także bez religii i wyłącznie rodzic mógłby zdecydować gdzie zapisać dziecko.

Mam wrażenie że to jest głównym przedmiotem rozmów o edukacji w Polsce a to jest nieznacząca błahostka, są inne o wiele większe problemy jak np beznadziejni nauczyciele.

1

@Roobo Jak ktoś nie chce to może się wypisać z Religii oczywiście.

konto usunięte

3

@Roobo Ja miło wspominam, żaden ksiądz mnie nie molestował, z jednym to nawet fajki się paliło. Chyba trafiłem na normalnego. Dziwine.

7

@Roobo chodziłem na religię, jestem osobą wierząca ale uważam, że religii w szkole nie powinno być. Ogólnie jestem za całkowitym rozdzieleniem państwa od kościoła to nigdy nie powinno iść w parze.

0

@Deviler Oczywiście że tak.
Aktualnie jest tak że nie trzeba chodzić na Religię lub etykę.
Od przyszłego roku się to zmienia i trzeba wybrać między tymi przedmiotami.

1

@Roobo To była lekcja, która była po prostu dodatkową przerwą gdzie można było zjeść, pospać albo uczyć się na jakiś sprawdzian/ kartkówkę. Zwłaszcza w liceum, ale w gimnazjum było dość podobnie. Także dla mnie to strata czasu tak jak i muzyka i plastyka, które nie mają żadnego sensu

2

@Roobo O ile plastyka w moich szkołach była tragiczna i nauczyłem się tylko że rzeźbienie w białym jeleniu jest trudne, tak na muzyce nauczyłem się dużo. Nauczyłem się grać na flecie i na cymbałkach, dzięki czemu potem nabrałem pasję do pianina. Religia w liceum nauczyła mnie że jestem ateistą, więc też na plus

0

@KichuBlaugrana rzeźbienie w mydle :D to były czasy ;)

4

@Roobo Ja z perspektywy czasu oceniam to jako wstępne pranie mózgu. Strasznie łatwo młodym człowiekiem manipulować, a jak przypomnę sobie jakie kity wciskał katecheta. Moim zdaniem jest to mocno wątpliwe moralnie.
Już nie mówiąc o czasach podstawówki, gdzie straszyło się nas piekłem jeśli będziemy robić coś nie tak. Straszenie 7-12 letnich dzieci to świetny pomysł na religie.

0

@Roobo Ja od pewnego momentu już nie chodziłem ale wspominam je pozytywnie

5

@Roobo zamiast przedmiotu "religia" powinien być przedmiot "religie"
Gdzie byłyby przedstawiane różne religie świata, ich spojrzenie na świat, kodeks, nauczanie, geneza powstania.
To miałoby realna wartość, bo młody człowiek poznałby coś więcej niż tylko lokalna religię, ale potrafiłby uszanować czyjeś odmienne wierzenia, bo wiedziałby na czym się opierają.

2

@Kinginiesta próbowałem zrobić buta do piłki nożnej, ale korki mnie przerosły więc zrobiłem halówki xD

Komentarz usunięty

0

@Roobo Zgadzam się, że beznadziejni nauczyciele są większym problemem, zwłaszcza jeśli uczą przedmiotów maturalnych. Kto nie chce niech na religię nie chodzi. W pierwszej klasie gimnazjum miałam beznadziejnego księdza od religii, pół klasy się wypisało. A potem zmienili nam na genialnego katechetę i Ci wypisani znowu zaczęli chodzić.

1

@Kidd Oj tak tak. Spory problem z ksenofobia wynika zwykle z niewiedzy o cudzych obyczajach czy kulturze.

1

@plutonio Mnie tam nikt nie straszył.

1

@Roobo To super. Nie zmienia to faktu że wmawianie dzieciom że jeśli zrobią coś nie tak, pójdą do mitycznego piekła jest złe. Prowadzi to tylko to do strachu przed choćby podejmowaniem decyzji.
@tristan87 Widzę że od jarania z księdzem dziury się w głowie.

2

@plutonio tu nawet nie chodzi o ksenofobię, tylko zwykłą elementarną wiedzę ogólną.
Żyjemy w otwartym świecie, można zwiedzać obce kraje, różne kultury i wiary, ale do tego potrzeba otwartego umysłu i znać chociaż podstawy. To dużo ułatwia, nie doprowadza do przykrych sytuacji i pozwala pełniej odbierać poznawanie innych kultur.

0

@Roobo Uważam, że religia powinna być w szkole. Dopasować tylko plany tak, aby zajęcia były przed lub po pozostałych lekcjach i nie ma problemu.

Od siebie religie w gimnazjum i w podstawówce wspominam średnio, za to w liceum naprawdę dobrze. I co ciekawe w liceum miałem dwójką różnych księży, a w wcześniej z losowymi katechetami.

Jednak fakty są takie, że religia to jedyne zajęcia w szkole na których poruszane są kwestie wychowawcze i moralne. Teoretycznie od tego powinny być godziny wychowawcze, ale to już chyba przeżytek. Jak dasz wychowawstwo komuś z głównego przedmiotu(polski/matematyka) , to będzie go robił zamiast zajęć wychowawczych. Jak dasz jakiemuś innemu nauczycielowi, to albo nie będzie sali, albo będzie tyle spraw organizacyjnych że nic wychowawczego nie omówi.

W liceum moim wychowawcą był nauczyciel informatyki. Siedzieliśmy więc w 35 osób, w sali komputerowej przeznaczonej dla maks 20 osób. Myślałem, że to już absurd, ale w międzyczasie dostała jako wychowawcę nauczycielkę wfu. Więc w ramach godziny wychowawczej błąkali się po szkole w nadziei, na znalezienie sali

1

@Roobo nauczyli mnie tylko jak to jest być w sekcie. Dlatego się wypisałem

2

@Roobo
Ublagalem rodziców, żeby mnie wypisali z religii. Godzine czasu spedzalem pod szkolnym sklepikiem zamiast siedziec na religii. Nie mogłem znieść nauczania o czymś, czego moje oczy nie mogą ujrzeć. Nie miałem w sobie wiary za grosz i uważałem to za coś w rodzaju sekty. Było to dwadzieścia pare lat temu. Teraz z moimi chłopakami odrabiam lekcje religii i nie wmawiam im że to coś złego. Absolutnie. Wręcz przeciwnie, uważam, że dobrze jest w coś wierzyć, mimo, że sam osobiście jestem człowiekiem, który wiary w Boga w sobie nie odnalazł. Moje dzieci same zdecydują. Ja ich ani nie będę do tego zachęcał, ani zniechęcał. Jeśli będą wierzyć w Boga, to dobrze. Jeśli nie, to nic. Życie się będzie dalej normalnie toczyć, tak jak toczy się w moim przypadku.

2

@Roobo nie, religia do salek. Zero finansowania religii zarówno katolickiej jak i jakiejkolwiek. Jak ktoś jest ciekaw to se pójdzie do salki na lekcje.

0

@Roobo w podstawówce, to tak głównie uczysz się modlitw i jest książka z historyjkami. Lecz w gimnazjum i liceum wspominam bardzo dobrze, bo był ksiądz do pogadania o wszystkim i o niczym. Nie bał się odpowiadać, wszystko potrafił wytłumaczyć dlaczego tak, a nie inaczej.

1

@KichuBlaugrana posiedziałbyś za coś z 10 lat w barczewie i twoje rzeźby z białego jelenia nadawałby się do galerii. Kwestia czasu na praktykę. :)

0

@Roobo w podstawowce mialem 3 ksiezy. Pierwszy spoko, tanczyl i spiewal z nami, mozna bylo gadac z nim o czym sie chce, drugiego nie bardzo pamietam, trzeci lapal kolezanki za 4 litery i narzekal ze im cycki nie rosnal, a jak poszlismy z tym do dyrektorki to uznala ze przesadzamy, on jak sie o tym dowiedzial to zaczal sie mścić na nas, a na koncu klasyka #InnaParafia.

W gimbazie zakonnica proponowala nam obozy religijne (cos na wzor obozow reedukacji sowieckich/chinskich/koreanskich)

a w liceum to jedna wielka wojna religijna z ksiedzem. Płonące samoloty z papieru, czy zakładanie sutanny ksiedza jak wychodzil z klasy to tylko jedne z wielu historii :D Po nas nauczyl sie ze nie zadziera sie z ostatnia ławką :D

0

@Roobo W technikum mialem spoko goscia, pogadal o zyciu, w podstawowoce wiadomo 25 lat temu inne czasy, lała nas katechetka linika.

Z religia mam ten problem ze kazda religia twierdzi ze jej wymyślony bóg jest prawdziwy a inni wymysleni bogowie sa nieprawdziwi.

Prawda jest ze czlowiek powinien w cos w co wierzyć. Teoria boga wymyślona daaaawno temu by zastraszyc ciemna masę i ja kontrolować, tez sie nada.
Teraz to zaszlo za daleko i kosciol sie wpieprza tam gdzie nie powinien i chce decydować o rzeczach o ktorych nie ma pojecia.

Religia lub pomysl na bycie człowiekiem, ludzie tego nauczyajacy lub dajacy wskazowki nie musza zaraz kościołów stawiac. To sa tacy influencerzy tylko z bardzo przykra historia, gdzie rozplenili chrześcijaństwo wyprawami krzyzowymi a nie dlatego ze bog jest taki cudowny. Polowa swiata zostala zmuszona do chrześcijaństwa, zreszta większość bo my jako dzieci tez.

Na koniec z filmu Johnny, polecam kazdemu.
Znam wielu dobrych ludzi ateistów tak samo jak znam wielu złych chrześcijan.

0

@Roobo no tak uczą wspaniałych zasad z dekalogu a tymczasem zaraz obok w starym testamencie jest przyzwolenie na niewolnictwo, tortury, bicie dzieci. Jest namawianie do zabicia syna i dużo więcej wspaniałych kwiatków o których religia postanawia wygodnie milczeć. Ściek i nic więcej. Nie ma mniej odpowiednich osób do nauczania o moralności niż księża.

1

@Roobo -w podstawówce git,
-w gimnazjum git, bo katecheta głównie opowiadał o swoich podróżach na rowerze po Europie,
-w technikum dramat, bo ksiądz był dość specyficzny, trochę gburowaty, nawet nie prowadził lekcji. Zwykle były to zajęcia na posiedzenie sobie i naukę na następne lekcje, czasem puścił jakiś film, kilka lekcji to było odpytywanie z małego katechizmu i raz czy dwa razy w roku szkolnym dyktował notatki do zeszytu, żeby był dowód, że "coś robiliśmy".

Wszystko zależy od nauczyciela, ale mimo wszystko uważam, że religia nie powinna być przedmiotem szkolnym, ale jednocześnie mogłaby odbywać się w szkole w formule takiej jak rekolekcje - po zajęciach, ze wstępem wolnym, bez sprawdzania obecności, robienia sprawdzianów, oceniania. Taka pogadanka z księdzem, katechetą czy innym gościem.

I tak, bardzo szeroko się uśmiecham, gdy w dyskusji o tym co należy zmienić w edukacji jako pierwszą i najważniejszą rzecz podaje się "wyrzucić religię ze szkół" xD

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: