- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1115 Culés
Gorące dyskusje
partymaker
0
Pytanie do osób posiadających PPK. Jaki procent wynagrodzenia oddajecie? Jeśli się nie mylę to... » Czytaj dalej
63 odpowiedzi
Roobo
13
Ludzie narzekający na ciepło którzy siedzą sobie w domu albo pracują sobie w biurze są... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
Marcelinho99
7
Nico Paz nie chce przechodzić do Realu, bo myśli mądrze i wie, że w tym kolesiostwie skończy... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1115 Culés
10
Ostatni polski półfinał:
6 marca 1991 r. Legia Warszawa pokonała Sampdorie Genua 1:0 w ćwierćfinale Pucharu Zdobywców Pucharów. Zdecydowanym faworytem pucharowego dwumeczu była Sampdoria. Klub z Genui był wówczas potęgą w futbolu włoskim i nie tylko. W 1990 r. sięgnął po Puchar Zdobywców Pucharów i miał chrapkę na obronę tego trofeum. Mało kto przypuszczał, że zespół z Warszawy może im w tym przeszkodzić. Zwłaszcza, że Sampdoria notowała najlepszy sezon w rozgrywkach ligowych, zwieńczony mistrzostwem Włoch (jak dotąd jedynym w historii klubu). O jej sile stanowili tak znakomici piłkarze jak: Gianluca Vialli, Roberto Mancini, Aleksiej Michajliczenko, Toninho Cerezo, Pietro Vierchowod czy Gianluca Pagliuca. ,,Nie było na nas żadnej presji. Jak trafiasz na lidera Serie A i późniejszego mistrza Włoch, to nawet jak przegrasz, nic się nie dzieje. Właściciel Legii Jerzy Wojtysiak rzucił, że za przejście Sampdorii dostaniemy po 10 tysięcy dolarów na głowę. Pewnie myślał, że nie damy rady. Ale daliśmy i musiał wypłacić. I wypłacił. Po losowaniu rywale byli pewni awansu. Ich drużyna była naszpikowana reprezentantami Włoch.
Trener zespołu z Genui nie wystawił w pierwszym meczu od początku najlepszych graczy. Na murawie pojawili się dopiero wtedy, gdy okazało się, że nie pójdzie im jednak tak łatwo. My nie rozmawialiśmy o tym, czy damy radę. Po prostu mieliśmy dać radę”- opowiadał ówczesny napastnik Legii Jacek Cyzio, wychowanek Górnika Libiąż. W pierwszym meczu ćwierćfinałowym drużyna z Warszawy wygrała przy Łazienkowskiej 1-0, dzięki trafieniu Dariusza Czykiera. ,,Dzień przed tym spotkaniem rewanżowym włoska telewizja podała zestaw półfinalistów. W tym gronie nie było Legii. Byli przekonani, że nas ograją. Podziałało to na nas jeszcze bardziej mobilizująco. W kadrze mieliśmy czternastu zawodników mogących podjąć walkę z europejskimi klubami. Dziś w zespołach jest po 25 piłkarzy, a słyszę, że ci nie mogą grać co trzy dni, bo muszą odpocząć. To jakaś farsa. Ja lepiej się czułem grając co trzy dni, niż co tydzień”- wspominał w rozmowie z „Przełomem" Jacek Cyzio. W pojedynku w Genui padł remis 2-2 i to legioniści awansowali do półfinału Pucharu Zdobywców Pucharów. Tam musieli uznać wyższość Manchesteru United, prowadzonego przez sir Alexa Fergusona. Anglicy sięgnęli potem po trofeum, pokonując w finale… FC Barcelone 2-1.
@AssisMoreira
@Symson
@Sensible
@DaPidejpi
@Lionel_Messi10
@Roni/VEB
@Pawel13sz
@patataj
@Ogorinho1974
@MesQueUnClub96
1
@FCBparasiempre Obecnie Warszawska Legia zarządzana jest przez kogoś takiego,że nie ma szans na powtórkę jakiegokolwiek półfinału Europejskiego,a szkoda bo budżet mają,ale zarząd mają taki że aż odechciewa się tej drużyny oglądać.
1
@FCBparasiempre To była wielka Legia i ten Kowalczyk.
1
@fart Ja zapytam,niczym Dariusz Szpakowski.Gdzie jest ta Legia Panie Premierze?