- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1626 Culés
Gorące dyskusje
norbi77
20
Dla mnie to skandal, że Messi nie wyleciał z boiska. Przecież to jest ewidentna... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
norbi77
7
I niech mi nikt nie wali głupot, że gwiazdy nie mają "immunitetów". Ilu zawodników "bez... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
Kgorecki2500
4
Ale ludzie niektórzy mają problem z opcjonalnym uproszczeniem gry xD Ja się w nowym Goticzku... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1626 Culés
4
Właśnie przeczytałem info o Griezmannie i ja nie do końca rozumiem czy to ze mną jest coś nie tak czy świat umiera.
Jest umowa wypożyczenia zawodnika, gdzie zapisane jest że jeżeli rozegra określoną ilość meczy czy tam minut w sezonie to jest obowiązek wykupu za jakąś tam sumę.
Po pierwszym sezonie Atletico mówi nam : Barca dawajcie my wam damy mniej i go wykupimy bo za tą obowiązkową kwotę wykupować go nie chcemy... bo nam się nie opłaca, nie mamy kasy, czy tam po prostu Griezmann jest słaby w/e.
Barcelona mówi ... NIE.
Atletico mówi ... A no ok, jak chcecie. I postanawia działać zgodnie z tym co jest zapisane w umowie wypożyczenia i po prostu nie przekracza limitu minut które zawodnik może grać żeby nie płacić obowiązkowej kwoty która zapisana jest w warunkach wypożyczenia.
Na co Barcelona tupię nóżką i mówi że nie mają prawa tak robić bo my założyliśmy że Griezmann będzie grał zawsze i tak ma być ... koniec hahhahahhaha
A co najśmieszniejsze to kibice Barcelony, nie tyrają imbecyla który zgodził się na zawarcie klauzuli obowiązkowego wykupu z tak łatwymi do obejścia zasadami, a zarząd Atletico które robi to co najlepsze dla klubu.
1
@zenoowity bo ludzie mają mentalność pięciolatków i umowy są dla nich ważne tylko wtedy, kiedy to stanowi dla nich korzyść
2
@zenoowity odpowiadając na pytanie, z Tobą jest coś nie tak.
Pierwszy aspekt - Barcelona nie oburza się z uwagi na to, że zakładała ciągłą grę Griezmanna, ale dlatego, że według jej interpretacji wymóg określonej liczby spotkań i minut dotyczył pierwszego sezonu tylko (po spełnieniu wymogów umowa wypożyczenia miała się wydłużyć o rok + w życie weszła klauzula obowiązkowego wykupu) - nie wiemy co jest w kontrakcie, więc rozstrzyganie kto ma racje to wróżenie z fusów.
Drugi aspekt - chyba naruszają prawa pracownicze Griezmanna, przyznając, że celowo jest wpuszczany po 60 minucie (czyli nie jest to czynnik obiektywny i można to podpiąć pod dyskryminację - dziwne, że stowarzyszenie piłkarzy jeszcze się nie wypowiedziało).
0
@Aragorn33 O ile pierwszy aspekt ma sens i pewnie tym się zajmą prawnicy. Ale szczerze wątpię że gdyby było to tak oczywiste to Atletico bawiło by się w takie gierki.
A jeżeli chodzi o drugi aspekt to niestety ale, takie populistyczne głupoty gadać to każdy może :) dobrze wiemy jak każdy klub w tym Barcelona traktuje zawodników a już o organizacjach takich jak FIFA czy UEFA nie wspomnę :) Można to podciągać i pod dyskryminację i nawet pod homofobię, nie zmienia to faktu że taki jest kontrakt i taka jest rola zawodnika. To trener decyduje kto wychodzi, trenera zatrudnia klub. Simeone jak sam powiedział jest człowiekiem klubu i robi to co najlepsze dla klubu.
Akurat w tym aspekcie nie ma o czym rozmawiać bo to są próby podciągnięcia wszystkiego co tylko można żeby wycyganić kasę od Atletico :)
1
@zenoowity czym innym jest naruszać prawa pracownika, a czym innym wprost się do tego przyznać - w tym kontekście wypowiedź prezesa Atleticu jest po prostu głupia (podobnie jak ktoś od nas głupio się wypowiedział, stwierdzając, że Dembele wyląduje na pół roku na trybunach, jeżeli nie przedłuży kontraktu).
Więc Twoja argumentacja o tym, że decyduje trener, robi to co jest dobre dla klubu itd. jest po prostu bezsensu - właśnie z tego względu, że Atleti wprost przyznało, dlaczego gra Griezmanna jest ograniczana.
0
@Aragorn33 a nie bywało już tak, że kluby wysyłały zawodników na ławkę przez to, że kontraktu nie przedłużali? Bo np. Trener woli ograć tego kto zostanie na kolejny rok? Serio pytam.
Jestem pewien, że kontrakt jest tak sformułowany, że zapewnia klubowi wybór czy chce użyć zawodnika w meczach, czy nie, za to zawodnik wciąż dostaje pieniądze i trenuje. Bo zapominamy, że mecz to tylko część pracy piłkarza.
0
@CryMeARiver były, ale tu jest kwestia dowodowa. Jeżeli ktoś zarzucał klubowi, że zawodnik jest celowo sadzany na ławce to klub się tłumaczył, że to decyzje trenera i decydują tylko aspekty sportowe.
Gdybyśmy my posadzili Dembele na ławce to ta argumentacja byłaby nie do obrony bo ktoś z dyrekcji powiedział oficjalnie, że Dembele celowo odeślą na trybuny za nieprzedłużenie kontraktu.
Podobnie jest z Griezmannem - gdyby ich prezes siedział cicho to mogliby się bronić tym, że to decyzja trenera i decydują tylko kwestie piłkarskie. Natomiast obecnie taka argumentacja nie przejdzie.
1
@Aragorn33 No właśnie o to chodzi, on się do niczego nie musi przyznawać. Mówi jak jest, bo niczego nie narusza. Nie ma się co bać ... taka "praca" piłkarza. Trener decyduje kogo wpuszcza i kiedy, żaden związek nie ma nic do tego. Nie pasuje ? Czekasz do końca kontraktu i odchodzisz albo prosić o sprzedanie.
Dembele u nas tylko dla tego nie wylądował na trybunach że Xavi miał wywalone na to że Laporta chciał wysłać Dembele na trybuny bo potrzebowaliśmy go do zajęcia miejsca w LM. Gdyby był ktokolwiek kto by dał chociaż 70% tego co Dembele i Barca nie miałaby noża na gardle ... on by siedział i powiem ci że 90% osób z La Rambli przyklasnęli by posadzeniu go na trybunach.
Pamiętam jak ludzie wykłócali się z @Rewolucja123 który mówił że Dembele jest bardzo ważny i musi grać a wszyscy mówili na trybuny z nim :)
0
@Aragorn33 Nic nie łamie taka umowa. Gdyby tak było, to Serie A miałaby problem i to duży.
0
@Khajio przyznam, że to duży sukces bo w tak krótkiej wypowiedzi popełniłeś aż 3 błędy logiczne :)
1) Oceniasz jednoznacznie umowę, której nie znasz i nie widziałeś;
2) Oceniasz zgodność z prawem hiszpańskim na podstawie nawiązań do prawa włoskiego;
3) Oceniasz działania Atletico oficjalnie potwierdzone z działaniami włoskich klubów, o których otwarcie nikt nie mówi ;p