- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1453 Culés
Gorące dyskusje
Aragorn33
10
Nie wiem jak to się stało, że po 4 latach wojny ruscy mają w Polsce w sondażach prawie 8%. To... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
Safrani
6
Cześć OskiZ okazji rozpoczęcia Mistrzostw Świata w Piłce nożnej mam do Ciebie dwa pytania. 1.... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
tbas
11
Mówiłem że tak będzie. Ten placek nie zrezygnuje z hajsu, gówno grał, zaangażowania brak.... » Czytaj dalej
11 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1453 Culés
9
Widzę, że w kinach grany jest film "Mój dług". Dwadzieścia trzy lata Krzysztof Krauze nakręcił świetny w mojej opinii film "Dług" z m.in. Gonerą, Chyrą w głównych rolach. Historia była oparta na prawdziwej historii, a pierwowzorem filmowego Adama Boreckiego (granego przez Gonerę) był Artur Bryliński. W skrócie, film to historia dwóch biznesmenów, którzy byli szantażowani i bici przez przestępców Gerarda Nowaka (świetna rola Chyry) u którego zaciągnęli dług i rzekomo go nie spłacili. Nie uzyskawszy pomocy od państwa (policji), mężczyźni zamordowali swoich oprawców. Następnie odcięli zamordowanym głowy i wrzucili do rzeki, aby wyglądało to na mafijne porachunki.
O prawdziwej historii możecie poczytać w internecie, nie będę jej tutaj opisywał.
W filmie z 1999 roku Borecki zgłasza się na policję, przyznaje się do winy i on, jak i Stefan Kowalczyk zostają skazani na 25 lat więzienia. Trzeci, który brał udział w porwaniu (Tadeusz Frei) dostał 6 albo 8 lat. Oglądałem ten film kilka razy i zawsze daje mi on do myślenia. W związku z tym naszło mnie zadać tu następujące pytanie:
Jak zachowalibyście się na miejscu Adama Boreckiego. Zgłosilibyście się dobrowolnie na policję (zaznaczam, że nie działał on w pojedynkę, więc wiedział, że pociągnie za sobą dwóch kolegów), czy walczylibyście ze swoim sumieniem pozostając na wolności - pamiętając jak zamordowani niszczyli każdego dnia Wasze życie, zaś organy państwowe były bezsilne wobec niesprawiedliwości, jaka Was spotkała (nie mylić z usprawiedliwianiem zabójstwa, którego Borecki dokonał)? Wiem, że trudno odpowiedzieć, jeśli się jest osobą, która takich problemów nigdy nie miała, jednak chętnie poczytam Waszych opinii. :)
Kilka oznaczeń: @MesQueUnClub_87 @Bykunn @michal26 @Kurkmen @IronSanHybrid @Colon @fcbarcafan19 @AxelF @patry295 Zapraszam wszystkich do podzielenia się swoją opinią.
1
@Ojciec5tkidzieci piszesz o filmach, kiedy cała LaRambla walczy na froncie?!
Podziwiam twój hard ducha.
1
@Ojciec5tkidzieci Film jest mi dobrze znany, historia również. Z tego co kojarzę Panowie zostali ułaskawieni po iluś tam latach odsiadki. Jak bym się zachował? nie wiem, bo teraz sobie możemy coś pisać, a życie weryfikuje Cię w momencie kiedy masz nóż na gardle. Myślę, że też bym sobie wynajął dużych goryli i za każdym razem jakby mnie nachodził to bym mu mówił, żeby wyp♣
0
@MesQueUnClub_87 Ułaskawili ich w 2005 i 2010 roku. Mi bardziej chodzi jakbyś się zachował po dokonaniu zabójstwa gości, ktorzy przez blisko 2 lata nie dawali Ci żyć, grozili Tobie i Twoim bliskim - zgłosiłbys się na policje (która nie potrafila Ci pomóc) i pociagnął za soba dwóch wspolników, czy kontynuował życie na wolności walcząc z sumieniem?
3
@Ojciec5tkidzieci No to tutaj jestem akurat pewien, żebym się nie zgłosił i uważam, że byłbym w stanie z tym żyć.
2
@Ojciec5tkidzieci "Dług" to polskie dobre/mocne kino. Dobrze oddany mroczny klimat takich porachunków, gra aktorska na wysokim poziomie. Sam nie wiem jakbym się zachował w takiej sytuacji. Na pewno chciałbym ochronić swoją rodzinę, więc kto wie do czego bym się posunął. Ciężki temat :)
2
@Ojciec5tkidzieci Film jest swietny, ale nie wiem, jakbym sie zachowal. Naprawde uwazam, ze moge sobie teraz teoretyzowac.. ale rzeczywistosc zweryfikowalaby moja postawe.
Przypuszczam, ze podobnie jest w przypadku ewentualnego bronienia Polski przed oprawca. Czesc tych, ktorzy mowili, ze beda bronili - uciekliby, a ci, ktorzy zarzekali sie, ze nie bedac stawiac oporu - zrobiliby to.
2
@Ojciec5tkidzieci W sumie dość abstrakcyjna sytuacja. Chodziłem na strzelnicę sportowo, polowałem z kolegą. Uważam się za względnie oswojoną z bronią osobę, ale nie wiem czy bez względu na swoje cierpienie, byłbym w stanie zastrzelić kogoś.
Pobić, a szczególnie pobić na śmierć na pewno nie, bo to jeszcze brutalniejsze, bezpośrednie, bezwzględne. Broń ułatwia, ale ciężar sumienia chyba by mi nie pozwolił zabić bez sytuacji ekstremalnych (wojna choćby).
Jakbym się zachował gdybym zabił w afekcie? Nie mam pojęcia, ale chyba jedynie po odpokutowaniu - w sensie więzieniu, skazaniu byłbym stanie oswoić się ze sobą. Móc spojrzeć w lustro. Rodzinie ofiary nie mógłbym spojrzeć nigdy w oczy.
Nie potrafię oszukiwać sam siebie na tyle dobrze, by zracjonalizować podobny uczynek, by nie popaść w depresję.
Dla mnie dość abstrakcyjne, ale powiem że tylko ochrona bliskich mogłaby mnie doprowadzić na taki skraj człowieczeństwa. A i tak sumienie nie pozwalałoby się z tym pogodzić.