La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 964 Culés

8

Kącik miłośnika muzyki. 17 Października 2005 roku Depeche Mode wydało swój jedenasty album Playing the Angel, napisany w całości przez Davida Gahana. Album spotkał się raczej z mieszanymi oceanimi i bardziej dzieli niż łączy fanów, niektórzy uwazają go za album na którym Wielkie DM się skończyło, inni za przeciętniaka a jaki jest naprawdę? Moim zdaniem to ciekawy i solidny album, jest dość mroczny ale nie tak jak Black Celebration, taki Ultra ale w łagodniejszej trochę odsłonie, jest bardzo dobry, może to nie poziom Ultra, Violatora, Black Celebration czy Music for Masses baa nawet to nie jest chyba poziom Some Great Reward czy progresywnego Songs Of Faith and Devotion, natomiast z pewnością lepszy jest od Construction Time Again na którym wręcz męczyłem się słuchając go może poza utworem Everything Counts.. Na plus z pewnością i to wielki zaslugują takie utwory na Playing the Angel jak Suffer Well, Precious czy Lillian, wyróżnił bym jeszcze A Pain That I'm Used To, oraz The Darkest Star. Pod spodem perełka z tego albumu czyli Precious.


@Colon @JimMorrisonFCB @Stoiczkow @Lionel_Messi10 @patry295 @Chinaski @kazbychu @Janiama @sokot @BlaseR9 oraz każdy kto lubi dobrą muzyke.

konto usunięte

2

@Coutinho007 Kocham ten zespół tak jak naszą Barcdlone :)

1

@Janiama Pewnie wszystkie albumy masz przesłuchane :)
Który jest twoim ulubionym? ;)

1

@Coutinho007 Nawiązując do naszej rozmowy, bardzo lubię jeszcze John the Revelator :) Naprawdę mocno solidny album. Na pewno top 5 dla mnie jeśli chodzi o Depeszy.

1

@JimMorrisonFCB No według mnie też. Może to nie poziom najlepszych ale nazwanie go gniotem to herezja. Jest tam masa świetnych i pięknych utworów.

1

@JimMorrisonFCB Mnie osobiście najsłabiej chyba Construction przypadł do gustu, jasne jest na nim Everything Counts ale w zasadzie to jedyny utwór jaki z tego albumu uwielbiam...

1

@Coutinho007 Ja go całkiem lubię, ale mnie z kolei rozczarowuje trochę Black Celebration... Poza tytułowym utworem i Stripped nie ma tam nic interesującego.

Dla mnie najsłabszy jest chyba Exciter - tylko Freelove lubię.

0

@JimMorrisonFCB Exciter to typowy wyłącznik układu nerwowego, ja poza Freelove jeszcze Dream On. Co do Black Celebration jest świetny. Mroczny i ponury jak stary opiszczony dom w środku nocy, jedynie brakuje na nim Shake the Disease :/

konto usunięte

1

@Coutinho007 aż taki dobry nie jestem z albumami
1 Black Selebration
2 Violator
3 Consruction time agein

1

@Janiama U mnie to
1 Ultra.
2 Violator.
3 Music for Masses.

konto usunięte

1

@Coutinho007 Też może być. Absolutny top muzyka a Sombady w wykonaniu Martina to poezja i mało kto to zna

1

@Janiama Somebody świetna Ballada, znam i bardzo lubię :)
Somebody jest z albumu Great Some Reward.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?