- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 624 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
157 odpowiedzi
MirusAmisz
38
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
LAMC_10
6
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
46 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 624 Culés
8
Kącik miłośnika muzyki. Jest rok 1992, rok wcześniej Metallica wydaje swój najpopularniejszy komercyjnie "Black Album", Sepultura dzikie Arise a 2 lata wcześniej Megadeth świetnego Rust in Peace, Slayer walec pod tytułem Season in The Abyss a Anthrax genialnego Presistence of Time. Nagle Pantera zaczyna rzucać im rękawice wydając najpierw w 1990 Cowboys From Hell a właśnie w 1992 jeszcze lepszy i bardziej dopracowany Vulgar Display of Power. Ten album to jest jeden z pierwszych albumów gdzie wprowadzono pewien kompromis i stworzyli Neo Thrash tzw Groove Metal, oczywiście nie brakuje tutaj też Thrashowych jazd bez trzymanki bo mamy np tutaj taki utwór jak Fucking Hostile, który jest tak dziki, dynamiczny i energiczny, że chyba nawet największego anemika by pobudził, ale również mamy tutaj jeden z ich największych hitów Walk, który wręcz dzikością i energią stawia na nogi lepiej niż poranna kawa, sam w sobie album posiada dzikie i ostre riffy co w połączeniu z charyzmatycznym wokalem Phila Anselmo daje mieszanke wybuchową. Pod spodem jeden z utworów pokazujących wulgarną moc tego albumu "Walk"
@Colon @Stoiczkow @kazbychu @KrzysiekM @sokot @patry295 @JimMorrisonFCB @Chinaski @Sandman21 @BlaseR9 oraz każdy miłośnik dobrej muzyki.
4
@Coutinho007 piękne lata dla muzyki , teraz jak sobie zobaczę czego ludzie słuchają to łapię się za głowę .
3
@ShawnC Jeszcze był w 92 Dirt AIC czy a w 91 Blood Sugar Sex Magik RHCP, Nevermind Nirvany czy Out of Time R.E.M ;)
2
@Coutinho007 fajna ta twoja seria .... zapędzałeś się kiedyś zainteresowaniami w troche mocniejsze rejony od trashu ? Polecam Meshughah - album Obzen szczególnie utwór bleed:
Coś niesamowitego że można tak grać.
2
@sokot Tak, ale jednak nie podchodził mi np Black czy Death. Slayer, Kat, Testament czy Sepultura to chyba mój max jeżeli chodzi o extremalność :D
Próbowałem Blacka takiego jak Mayhem, Hehemoth, Vader czy Canniball, oraz Death Metalu kapeli Death. Totalnie nie podeszło mi.
3
@sokot Meshuggah-Bleed , Vanished , New millenium cyanide christ , Born in dissonance , Future breed machinę , Marrow ... to moje ulubione .
2
@Coutinho007 Vader i Camnibale to death .
Mayhem , Behemoth , Cannibale , Decapitated , Immortal , Carach Angren , Dimmu , Amon amarth , Children of bodom , Nails , Obituary , Gorgoroth ... Kawał dobrej muzy Cię omija :D
2
@ShawnC "... Kawał dobrej muzy Cię omija :D" też tak uważam
4
@ShawnC Chociaż tak ciężkiej muzy nie słucham,to byłem na koncercie Amon Amarthw zeszłym roku w Manchesterze. Przyznaję,potrafią zrobić rozpierduchę na scenie.
1
@Coutinho007 To jest po prostu fenomenalny album, slucham go regularnie co kilka miesiecy od lat i nie traci nic a nic. Piekna energia
2
@ShawnC Vader spoko, ciekawy jest, Behemotha nie trawie, Corps też ogólnie spoko, Immortal ciekawy, ogólnie to już jest bardziej extremalna muzyka niż tej, którą słucham, próbowałem ale jakoś nie przemawia do mnie :/
Bardziej do mnie właśnie Thrash i Heavy ewentualnie Prog przemawiają.
1
@Coutinho007 mam propozycje wsłuchaj się w sekcję rytmiczną numeru jaki podesłałem i powiedz że przynajmniej Cie nie itryguje ;) Dla mnie coś pieknego. Numer trwa 4 ponad minuty a sekcja męczy mentalnie i po 2 minutach już masz dość (cięzko ogarnąć powtarzalność) ... ale to nie oznacza że jest to słabe tylko że naprawde mocne.
1
@Colon Najlepszy album Pantery. Jest różnorodny, dojrzały, energiczny. Co ciekawe na początku Pantera zaczynała od dość dziwnych i kiczowatych brzmień jakie są np na Magi Metalu i ta okładka. Ogólnie Magia Metalu brzmi dość oryginalnie ale i kiczowato strasznie, niby Thrash ale z domieszką klimatu takich zespołów jak Def Leppard. Dobrze, że zmienili to w latach 90tych
0
@sokot Posłucham z chęcią ;)
1
@ShawnC zayebiaszcza.
2
@sokot @Coutinho007
Ta wersja też jest spoko ;)
Chculialbym zobaczyc kamerkę nad perka w tym utworze. Co tam musi wymiatac Tomas Haake.
1
@sokot Pamiętam jak pisałeś o Joey'u Belladonnie, że szkoda, że odszedł w 91 z Anthrax i coś w tym jest. Kiedy nagrywali albumy z Joeyem to z całej "Big 4" to chyba była najbardziej oryginalna, melodyjna i przyjemna muzyka Thrashowa. Piękny Tenor Joeya to było coś interesującego na tle reszty growlująco barytonowych wokalistów Thrashowych. Po jego odejściu i zatrudnieniu Busha zespół stracił dusze i stał się zbyt podobny do Alice In Chains czy Pantery a później do Korn...
2
@Coutinho007 ejj zgadzam się że Anthrax stracił to coś (dusze) ale złe porównanie - Alice in Chains czy Pantera miały dusze prawie cały czas.
3
@kazbychu on i basista - robią robotę.
1
@sokot Album Sound of White Noise bardzo ma w sobie klimat Alice czy Pantery np Stomo 442 miejscami też, po prostu z Joeyem Anthrax miał coś co go odrożniało od reszty a z Bushem to zatracił i był podobny do reszty.
2
@Coutinho007 no ale Alice i Pantera to oryginaly i to ich dusza - to różnica ;). Dlatego właśnie pisałem że nie lubie poszukiwania kwadratowych jaj przez zespołu które już znalazły swoją drogę. Dla mnie prawidzwy Anthrax zawsze będzie się kojarzył z pierwszym wokalistą.
1
@sokot Dobrze, że wrócił Joey ^^
1
@sokot Wokal Joeya i przejścia na perkusji Basowej Charliego to 2 najbaedziej rozpoznawcze znaki Wąglika.
2
@Coutinho007 a to kolego znacie ?
koleś miał fajny przester na bas nałożony. No i thrash pełną gębą.
1
@Coutinho007 albo to:
Niemcy tez meli sporo dobrych kapel.
2
@Coutinho007
pierwszy numer tej płyty to dla mnie arcydzieło jest.
A nie sorki - dokładnie ten:
uwielbiam tą płytę
1
@sokot A co powiesz na to?
Idealny przykład do powiedzenia "Cudze chwalicie, Swego Nie Znacie" czuć tutaj Testament z albumów The Legacy i The New Order, raz jakiś typ pod utworem Morderca napisał "Polska Metallica" No tak nie bardzo, bo Kat to typowe Fantasy i Mistycyzm a Metallica nie :D Bardziej Polski Testament albo Slayer.
1
@Coutinho007 "Cudze chwalicie, Swego Nie Znacie" znacie znacie i bardzo lubicie ;) Kat miał zajebiste teksty oprócz muzy bo to też była klasa.
2
@sokot Sodom? Jasne, że tak, słucham mniej niż Amerykańskiego czy Polskiego Thrashu ale znać znam ;) Pomarańczowy Żołnierz kozak album, jeden z lepszych Thrashowców ogólnie, czuć na nim Testament, Sepulture i Slayer ;)
Tak samo jest z Kreatorem. Niemiecki i Brazylijski Thrash jest bardziej dziki niż Amerykański z kolei nasz jest bardziej unikalny i oryginalny ;)
2
@sokot Ogólnie gdyby takie Longplaye jak Oddech Wymarłych światów Kat czy Infernal Connction Acid Drinkers powstawały za oceanem to jednym tchem by były wymieniane z Among The Living Anthrax czy The New Order Tesyamentu, Reign in Blood Slayera, Rust in Peace Megadeth i Master of Puppets Mety.
1
@sokot Swoją drogą Sodom i Kreator śpiewają w większości o Wojnie i Polityce jak Sabaton ale nic się o nich nie mówi....