- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1506 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
137
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Safrani
46
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
43 odpowiedzi
Safrani
18
Uwaga proszę Państwa, proszę Państwa uwaga..... Teraz teraz teraz... Wjechał terminarz... » Czytaj dalej
29 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1506 Culés
6
Artur Wichniarek: "Selekcjoner powinien od czasu do czasu obejrzeć mecz ekstraklasy. Owszem, liga bywa momentami żenująco słaba, ale skoro Sousa zdecydował się już objąć stanowisko trenera naszej kadry, musi zerkać na to, co się dzieje na ekstraklasowych boiskach. O meczach naszych drużyn w europejskich pucharach nawet nie wspominam, bo to absolutny obowiązek."
Dariusz Dziekanowski: "Można mieć złą opinię na temat ekstraklasy. Jednak jego obowiązkiem są nie tylko wycieczki do Niemiec czy Włoch, ale też do Warszawy, Poznania, Gdańska czy Szczecina".
Dzisiaj Tomasz Włodarczyk napisał na stronie meczyki.pl, że " Selekcjoner na pewno nie pojawi się na niedzielnym hicie Legia - Lech. Zamiast tego wybiera się na ponad tydzień na Wyspy Brytyjskie, gdzie gra kilku reprezentantów: Jan Bednarek (Southampton), Mateusz Klich (Leeds United) czy Kamil Jóźwiak (Derby County)."
Teraz porównajmy sobie składy Legii i Lecha z ich ostatnich spotkań przed przerwą reprezentacyjną. Na początek klub ze stolicy. Legia podejmowała na wyjeździe Lechię Gdańsk, gdzie uległa 1:3.
Skład "Wojskowych": Miszta, Jędrzejczyk, Wieteska, Nawrocki, Skibicki, Slisz, Kharatin (Ukraina), Mladenovic (Serbia), Lopes (Portugalia), Muci (Albania), Pekhart (Czechy). W ławki weszli: Emreli (Azerbejdżan), Josue (Portugalia), Kastrati (Kosowo), Luquinhas (Brazylia), Martins (Portugalia).
Lech natomiast podejmował u siebie Śląsk Wrocław. Kolejorz wygrał 4:0.
Skład Lecha Poznań: Bednarek, Satka (Słowacja), Salamon, Milic (Chorwacja), Rebocho, Tiba, Amaral (Portugalia), Karlstrom (Szwecja), Kamiński, Ramirez (Hiszpania), Ishak (Szwecja).
Z ławki weszli: Kvekveskiri (Gruzja), Pereira (Portugalia), Sobiech, Marchwiński, Skóraś.
Podsumowując, o sile Legii stanowi 6 Polaków, natomiast w przypadku Lecha mówimy o 3 plus 3 z ławki. Trzeba jeszcze i tu dokonać małej selekcji, a więc:
- Bednarek i Miszta to bramkarze, a tutaj raczej Sousa sięga po Polaków grających w ligach zagranicznych;
- drzwi z napisem "reprezentacja Polski" zamknęły się już dla Salamona, Sobiecha i Jędrzejczyka;
Tak więc z wyjściowych jedenastek mamy 5 Polaków - Wieteskę, Nawrockiego, Skibickiego, Slisza i Kamińskiego.
Tak naprawdę piłkarzy, którzy są na poziomie reprezentacji lub aspirujących do niej mamy trzech: Kamińskiego, Slisza i Nawrockiego, który dobrze gra w pucharach.
Obecność selekcjonera na takim meczu byłaby wskazana, gdyby było 7-8 zawodników, którzy aspirują by zostać powołanymi do reprezentacji Polski. I byliby to oczywiście zawodnicy wyjściowego składu w swoim klubie. Dla trzech graczy zamiast Portugalczyka, może pojechać po prostu ktoś ze sztabu i zdać mu relację z występu tych zawodników. Dzisiaj o sile Legii i Lecha decydują gracze zagraniczni. Dlaczego pokusiłem się o taki post? Bo zapewne Wichniarek czy Dziekanowski chętnie by skrytykowali Sousę, że nie pojawia się na wielkim szlagierze naszej Ekstraklasy. A tu liczby jasno wskazują, że z punktu widzenia selekcjonera Polski, jego obecność nie jest niezbędna w tym spotkaniu.
Zapraszam oczywiście do dyskusji. :)
3
@Ojciec5tkidzieci Jeżeli robi dobrą robotę w reprezentacji, to mnie mało interesuję na jakich on się meczach pojawia, a na jakich nie. Może mecze ligi polskiej skrupulatnie ogląda z odtworzenia? Mam wrażenie, że wielu polskich dziennikarzy na siłę chce coś na Sousę znaleźć.
1
@Ojciec5tkidzieci Tylko Kamiński, Slisz to żart póki co, a Nawrocki chyba za wcześnie. Z jednej strony się zgadzam, że gdyby były 7-8 zawodników do oglądania. I w sumie komentarz w punkt, ale z drugiej strony... leci na wyspy obejrzeć 3 - słownie TRZECH ludzi. Gdzie sens gdzie logika pana trenera?
W Legii krzywdę sobie zrobił Kapustka, bo w sezon wszedł świetnie. Na naszych boiskach też jest kilku ludzi do gry, choćby w Szczecinie.
4
@Ojciec5tkidzieci dawno już nie widziałem tak durnego tematu który byłby wałkowany nie wiadomo ile... To że Sousa nie chodzi na Ekstraklasę to nie znaczy że nie wie co się w niej dzieje - od tego ma sztab i swoich ludzi. Nie jest mu to obojętne, wyszedł z pomysłem zorganizowania zgrupowania dla najlepszych ligowców, rozmowy z trenerami, itd.
Naprawdę tak dużo zmieni jak się pojawi na meczu? Moim zdaniem nie, a wręcz przeciwnie, po takim pierdzieleniu ciągle o tym samym można będzie odnieść wrażenie, że Sousa pojechał na mecz ekstraklasy dla świętego spokoju, bo go ciągle o to męczą. Serio o to chodzi?
Jak tak to każdy narzeka jaka to ta Ekstraklasa jest żenująca, wszyscy co kolejkę się śmieją z komplikacji "najlepszych" zagrań które naprawdę są kuriozalne, ale jak Sousa nie jeździ to nagle jest to liga pełna diamentów, z których w sumie można pierwsza jedenastkę zestawić i nie będzie ustępować tej z piłkarzami z lig zagranicznych.
Sousa jest tu żeby wygrywać mecze i zmieniać styl gry drużyny. Obie te rzeczy robi, tyle :) a jeżdżenie na Ekstraklasę ma tu bardzo mało do rzeczy, bo prawdopodobnie nawet bez jeżdzenia wie o tej lidze i piłkarzach z niej więcej niż pozal się Boże eksperci
0
@Ojciec5tkidzieci To nie ma nic do rzeczy (ilość obserwowanych zawodników). Gość wybiera co ciekawsze mecze, gdzie mu się bardziej podoba. Na mecz Bayernu (tylko Lewandowski), mecze Napoli (tylko Zieliński), Juventusu (Szczęsny). Gość nie wykonuje dokładnie swojej pracy, a potem gada głupoty, że np Szymański umie grać tylko ofensywnie, nie oglądając wg meczy z jego udziałem.
1
@Ojciec5tkidzieci Znaczy warto zauważyć, że poza oglądaniem zawodników nasz trener jeździ na mecze przyglądając się taktycznym manewrom zespołów, jak dla mnie oglądanie ekstraklasy z trybun ma taki sam sens jak z materiałów czyli żaden. Moim zdaniem skład jaki aktualnie mamy jest dobry, teraz trzeba go szlifować. Mistrzostwa są za rok a nie za dwa lata tutaj nie ma sensu jeździć za jakimiś nowymi zawodnikami, których i tak nie widzi w swoim planie, a raczej skupić się na obecnych kadrowiczach i ich brakach, słabszych aspektach itd. Dlatego w pełni rozumiem Souse, że jeździ oglądać głównie obecnych zawodników zamiast tych kartofli z Lecha czy Legii, którzy no może oprócz Kamińskiego nie wnieśli by nic do repki.
1
@Kombihorror W przypadku dwóch panów, których zacytowałem to mówimy o "ekspertach", nie dziennikarzach. Nie obrażajmy tego zawodu. :P
@escarabajo Do Anglii Sousa udaje się też, aby spotkać się z Cashem. Co do zarzutu, że obserwuje trzech zawodników i nie ma tu logiki - ci trzej zawodnicy stanowią o sile kadry, a nie są chłopakami dopiero aspirującymi do niej (ale jeszcze jednak muszą sporo poprawić sporo w swojej grze, by zostać sowicie wynagrodzonymi powołaniem). :)
0
@Ojciec5tkidzieci właśnie, stanowią o sile, więc ich walory wszyscy znamy, ja bym się skupił na innych zawodnikach:)