- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1155 Culés
Gorące dyskusje
Aragorn33
20
Nie wiem jak to się stało, że po 4 latach wojny ruscy mają w Polsce w sondażach prawie 8%. To... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
macio_944
24
@Moderacja jeśli promowanie własnej treści jest niezgodne z regulaminem, to radzę ten przepis... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
gumaz
4
https://x.com/DudekPL4/status/2065364735575351595no zapraszam do rozmowy.
19 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1155 Culés
4
Piłkarze, których oglądaliście z trybun i zrobili na Was największe wrażenie? U mnie to Messi i Iniesta, a jako że stary jestem, to pierwszym piłkarzem, który mnie zachwycił był Darek Dziekanowski. Uważam, że potencjał miał na karierę na miarę Lewego, tylko po pierwsze nie pozwolono mu na wyjazd do Interu, a po drugie prowadził bardzo rozrywkowy tryb życia. Teraz wielu go kojarzy jako kiepskiego eksperta Polsatu, ale uwierzcie mi na boisku to był magik. Do tej pory pamiętam skandowanie na Legii:- Nie ma lepszego od Darka Dziekanowskiego.
Zapraszam do dyskusji @Janiama @VamosRakieta @Coutinho007 @fart @Khajio @Don-Corleone @Comentateiro
2
@Arkon Nie dane mi było zobaczyć na żywo ani Maradony, Ronaldo, Romario, Messiego czy Pelego ale widziałem Lewego i to nie w swoim prime jak teraz większość z Was tylko jako wątłego chłopaka biegającego w Pruszkowie.
2
@fart Lewy to chyba największy wyrzut sumienia Legii i Trzeciaka. Tak z ciekawości chodziłeś na kosza w Pruszkowie?
2
@Arkon Strasznie żałuje, że Legia go tak potraktowała. Strasznie szkoda zwłaszcza, że to chłopak z Warszawy. Co do kosza to kiedyś byłem na meczu Mazowszanki. ;)
2
@fart Jeszcze go zamienili na jakiegoś Arruabarenę czy jakoś tak się nazywał. Ja byłem częstym gościem w hali jak jeszcze Mazowszanka była czołową ekipą w lidze. Na siatkę Legii też chodziłem.
2
@Arkon Messi i z bardziej nieoczywistych - jako sympatyk Manchesteru City, to kopara mi opadła jak na żywo w akcji widziałem Davida Silvę.
3
@stereo Messi to oczywistość, ale zazdroszczę możliwości oglądania w akcji Silvy i jednak De Bruyne.
2
@Arkon Niestety młody ze mnie kibic i smutno, że nie oglądałem na żywo w akcji Ronaldinho w swoim prime, Cristiano w barwach MU, ale przed transferem do Realu, jak jeszcze umiał dryblować. Na pewno też Nazario w szczytowej formie był zjawiskowy, bo na filmikach to robi wrażenie, a co dopiero na żywo, z trybun.
3
@stereo Ja żałuje, że nie oglądałem na żywo Ronaldinho i Maradony. Na szczęście udało mi się obejrzeć z trybun Camp Nou ekipę Pepa.
4
@Arkon Kiedyś regularnie chodziłem na Lecha, więc widziałem paru piłkarzy, którzy byli ponadprzeciętni. Pamiętam, że swoją jakością wzbudzał zachwyt Ireneusz Jeleń, z rewelacyjnym dryblingiem. Świetny Araszkiewicz, Juskowiak, widziałem Furtoka jak załadował Lechowi 2 gole na Bułgarskiej, Trzeciaka, ekipę z Zabrza Janka Urbana i ich dream team. I wiele wiele innych.
A nawet jako 10-letni chłopak widziałem Mirosława Okońskiego. On był pewnie najlepszym graczem jakiego widziałem, ale problem w tym, że nic nie pamiętam z meczu z Bałtykiem Gdynia. Potem Okoń przeszedł do Bundesligi gdzie zrobił furorę w jednym z z sezonów.
2
@Arkon Mirek Okoński najlepszy napastnik Polski :)
1
@Comentateiro Właśnie o Mirku napisałem. Był najlepszy i jako chłopiec go oglądałem. A kilka lat później kiedy był w Olimpii Poznań zagrałem przeciwko mojemu idolowi. Teraz mam kontakt z jego córką.
1
@Comentateiro Piękne czasy jak jeszcze wielu polskich graczy grało w ekstraklasie. Teraz rok, max dwa i już wyjeżdżają.
1
@Janiama Dziwne ja bardziej pamiętam Araszkiewicza niż Okońskiego, a przecież obaj grali przy Łazienkowskiej.
1
@Arkon Araś grał w Legii 85-87 i ta słynna bramka na Węgrzech gdzie jechał od własnej połowy. Okoński 80 82 to ja też nie pamiętam. Okońskiego dopiero poznałem jak wrócił w 1982 roku do Poznania.
0
@Janiama Może masz rację. Szkoda, że Okoński nie grał tak dobrze w kadrze. Masz pomysł z czego to mogło wynikać?
1
@Arkon Po prostu był numerem 1 Smolarek. A wtedy trudno było znaleźć miejsce dla dwóch lewonożnych. Po za tym Okoński miał złą opinię przez zabawę i alkohol to powodowało że trenerzy kadry go się bali. Jak najlepszy piłkarz Bundesligi nie pojechał ma mundial do Meksyku to tylko Piechniczek wie.