- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1602 Culés
Gorące dyskusje
clyde
88
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
103 odpowiedzi
NeroTFP1
69
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
marcin62
7
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1602 Culés
4
Wielu z Was pewnie widziało ten materiał o Hitlerze, ale ja często lubię wracać do tego typu materiałów. Pomijam fakt, że to normalne, ze na co dzień "nie darł japy", bo to oczywiste.
Trzeba przyznać, że myślał trzeźwo i był inteligentnym człowiekiem. Słychać to po sposobie wypowiadania się, umiejętności łączenia faktów czy myśli strategicznej.
No i tutaj mam do Was pytanie. Wiadomo, że mieliśmy propozycje od III rzeszy, by zaatakować ZSRR. Oczywiście przed wybuchem wojny. Czy na miejscu Becka (naszego ministra spraw zagranicznych) sugerowalibyście naszej ówczesnej władzy przystąpienie do takiej akcji?
Czy uważacie, że wraz z III rzeszą moglibyśmy pokonać ZSRR i na dobre pozbyć się komunizmu z Europy a być może nawet i świata?
Jak wtedy zostalibyśmy potraktowani przez Nazistów?
2
@michal26 Myślę, że nie udałoby się podbić ZSRR, a Hitler pewnie tak by organizował front, że Polacy mieliby bardzo duże straty, by móc łatwiej nas zająć.
0
@michal26 Ja bym nie skorzystał. Myślę, że Niemcy by nas zdradziły a po za tym nie chciał bym aby mój kraj był znany, że stał po stronie faszystów i im pomagał
2
@michal26
Myślę że moglibyśmy razem podbić ZSRR, gdyby tylko Hitler nie zaatakował w tym samym czasie Europy zachodniej. Problem byłby później. Hitler szukał tylko sojusznika na dany okres. Po podbiciu ZSRR nie bylibyśmy mu potrzebni. Prawdopodobnie zaatakowałby wówczas i nas.
Odpowiedz na twoje pytanie: nie skorzystałbym z tej propozycji.
2
@michal26 Już widzę jak III Rzesza jako już kompletny hegemon (po wchłonięciu ZSRR) potulnie nam oddaje pewną część tych ziem (jak to było w tej propozycji). Taak, jeszcze z frytkami pewnie.
Cel Hitlera był jasny co do nas i w najlepszym przypadku bylibyśmy państwem-satelitą.
1
@Jacu327 @Kgorecki2500 @meteo100 jako, że w dyskusji często przybieram przeciwną postawę (choć zdanie mam neutralne), to i tutaj pobawię się w zwolennika ataku na ZSRR.
Ważną rzecz powiedział Adolf. Chciał zaatakować znacznie wcześniej. Musiał zaatakować dopiero 10 maja. Dodatkowo JUŻ działał na 2 frontach, co spowolniło ich działania. Gdyby III Rzesza zaatakowała od razu Moskwę, to prawdopodobnie:
a) zrobiliby to w lutym/marcu 1940 roku.
b) Byliby znacznie bliżej frontu, ponieważ atakowali by z Kresów Wschodnich a nie z okolic Wisły.
c) Zachód prawdopodobnie by nie zareagował, bo nie byłby zaatakowany.
d) Wiadomym byłoby, że Hitler zaatakuje także zachód, ale po pokonaniu Związku Radzieckiego. Wtedy można byłoby wesprzeć zachód i zdradzić Hitlera.
Uważam, że straty w ludziach, jak i straty w mieniu byłyby bezapelacyjnie mniejsze. Dodajmy, że przez tą decyzję mieliśmy zrujnowany kraj, zginęło ponad 6 milionów Polaków oraz zniewolono kraj do 1989 roku. Po prawdzie to koneksje do dzisiaj są i ciężko stwierdzić, czy odzyskalismy pozycje z 1938 roku.
Pytanie co byłoby tym mniejszym złem?
0
@sebasek99 Ale taki sam cel miał Stalin. Tutaj nie było dobrego wyjścia. Zauważ jak na wojnie wyszli Czesi, a jak my. Bez porównania mniej ucierpieli...o Austrii już nawet nie będę się rozpisywał.
Wydaje mi się, że mimo wszystko Niemcy byliby tak wykończeni po podbiciu ZSRR, że zachód spokojnie poradziłby sobie w ewentualnym konflikcie.
A tak swoją drogą. Hitler bodaj 20 km się zatrzymał przed Moskwą jak dobrze pamiętam?
1
@michal26 obrzydliwy człowiek, uważam, że zostalibyśmy wydymani bez mydła i dobrze zrobiliśmy stawiając "opór".. postepując tak jak piszesz bylibyśmy zhańbieni w mojej ocenie
1
@michal26 Hitler nie był inteligentny. Naszprycowany pochodnymi amfetaminy charyzmatyczny ćpun, który dodatkowo odurzał się teutońskimi bajeniami o ich wielkości i wyjątkowości. Pokonanie komunizmu w imię nazizmu sprowadziłoby na Polaków katastrofę, z której nigdy byśmy się nie podnieśli. Naród zostałby wycięty w pień, a z pozostałości uczynionoby niewolników. Szczęściem w nieszczęściu jest to, Rosjanie od dawna mieli kompleks zachodniej kultury, a ich ówczesna stała na niskim poziomie, stąd przez lata PRLu nie zdołano wyrwać polskich korzeni. Nazizm by załatał po nas pustkę, komunizm nie dał rady.
1
@michal26 Ale oceniamy tylko tą możliwość i tutaj sojusz z Hitlerem byłby samobójstwem politycznym. Wystarczy spojrzeć:
1. Albo byśmy mu pomogli i osiągnąłby sukces, zdobywając Moskwę i dalej resztę ZSRR, a wtedy Hitler miałby jeszcze mocniejszą pozycję, więc mógłby nas olać, jeżeli nie robiłby tak już wcześniej prowadząc politykę jak w przypadku Czech (o tym zaraz).
2. Pomagamy mu i przegrywamy, więc kontrofensywa Sowietów idzie przez nasze tereny, a tym razem już - jako że byliśmy kolaborantem - jawnie można byłoby nas pustoszyć.
3. Pomagamy mu i on osiąga Moskwę, ale potem Zachód go pokonuje. Pomińmy problem angażu UK, Francji i USA (wszak nie mają casus beli, przecież nie są sojusznikami ZSRR), co ich powstrzymuje przed arbitrażowym potraktowaniu terytorium Polski? Nic, w końcu byliśmy w przeciwnej drużynie.
W każdym przypadku katastrofa, gdzie w tym pierwszym naiwnie pomagamy człowiekowi, który w swojej książeczce traktował nas protekcjonalnie.
Natomiast co do porównań sytuacji Czech i Austrii. Na to ostatnie nie ma co patrzeć, trzeba tu myśleć jako nacjonalista z początków XX wieku. Austriacy należą do rasy germańskiej, nie są podludźmi w totalitarnej ideologii Hitlera, dlatego nie wolno porównywać Anschlussu z naszą okupacją.
Z tego samego zaś powodu Czesi byli wysyłani do obozów, w końcu jako Słowanie. Choć nie jestem pewny czy nie poprzez historię (przynależność Królestwa Czech do Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego) stali w ideologii nazistowskiej w rozkroku pomiędzy Słowianami a Germanami. Tak czy inaczej byli ofiarami Holocaustu, w Protektoracie stosowano terror. Nie był on jednak tak rozwinięty jak za czasów naszej okupacji, ale to tylko z tego względu, że Hitler przejął tam władzę pokojowo, mając wolną rękę do eksploatacji gospodarczej naszych południowych sąsiadów. Zakłady Skody przerobione na produkcję wojskową w końcu potrzebowały robotnika, a Niemcy Sudeccy nie stanowili aż takiej większości, żeby w czasach przedwojennych i w jej czasie prowadzić zaawansowane ludobójstwo narodowości czeskiej.
1
@michal26 ZSRR nie udałoby się pokonać. Nawet jeśli przemysł radziecki nie byłby w stanie zatrzymać nazistów,to Rosjanie mieli nieograniczone zasoby ludzkie,które zostałyby zaopatrzone przez Amerykanów. Gospodarka USA rozkręcała się z każdym rokiem, w dodatku w połowie 42 roku Japończycy przestali stanowić poważne zagrożenie. Co więcej, przewaga na morzu USA nie pozwoliłaby Hitlerowi zagrozić Wielkiej Brytanii. Jeśli trzymamy się ram czasowych
A teraz od początku:
Jeśli Polska oddaje Gdańsk, to Hitler atakuje Francję w 1939. ZSRR pozostaje neutralny, Stalin liczy że Hitler połamie zęby i w odpowiednim momencie zaatakuje.Efekt kampanii we Francji jest podobny jak w 40W obliczu pogarszających się warunków pogodowych inwazja na Anglię jest niemożliwa, więc odkłada ją na kolejny rok. W kwietniu 1940 roku Niemcy atakują Danię i Norwegię żeby zabezpieczyć surowce ze Szwecji. Podobnie zabezpiecza plecy z Jugosławią. W czerwcu 1940 roku atakuje ZSRR. Efekt taki sam jaki znamy. Armia Czerwona cofa się w popłochu, ale obrona się wzmacnia. Prawdopodobnie Sowieci zatrzymują Niemców na linii Wołgi i wtedy Amerykanie wkraczają do akcji.