La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 647 Culés

konto usunięte

4

Argentyna już wiele razy pokazała, że powinna mieć przydomek "metr przed kiblem", dzisiaj kolejny dowód. Szkoda Messiaka, ale z gówna bata nie ukręcisz. Ciężko wyczuć w czym leży problem, jakieś pomysły? Zapraszam do dyskusji.

konto usunięte

2

@Ronmes błędy dotyczące składu i przygotowania pod względem fizycznym

konto usunięte

1

@DaPidejpi
A za przygotowanie fizyczne to czasem nie odpowiadają kluby i sami zawodnicy, mimo wszystko?

8

@Ronmes To jest właśnie "magia" nazwisk, że Albicelestes to ma wspaniałe pokolenie, ma megacracków, w obronie padaka level hard, w pomocy nie ma żadnego piłkarza, które byłby kreatywny, nawet mają kłopoty z przyjęciem piłki, a co dopiero skonstruować jakąś sensowną akcję, brak świetnych skrzydłowych takich jak chociażby Lavezzi, Lopez czy Caniggia. Za Sabelli to był monolit w obronie i Di Maryśka wraz z Leo ciągnęli ów wózek, no i oczywiście że Szefuńcio, a teraz kopanina, laga do przodu i niech się dzieje co chce, ja wolę sto razy Correę czy nawet Lamelę niżby takie pipy jak Palacios czy jakieś nołnejmy. Kiedyś to nawet Banega coś wnosił nie mówiąc już Riquelme czy Veronie. Jeszcze nigdy AFA nie zatrudniła trenera spoza Argentyny, może w tym jest problem??? Koookam na Albicelestes od '74, od czasów Kempesa, ale dawno nie widziałem takiej maniany, mam na myśli odkąd odszedł Sabella.

konto usunięte

3

@Don-Corleone
I pomyśleć, że Messi miał możliwość gry dla reprezentacji Hiszpanii. Ależ by to było dobre, zwłaszcza kiedy w reprezentacji grało nasze legendarne trio BIX :D

4

@Ronmes Miał, miał, również miał propozycję od Los Blancos, ale na szczęście Rexach się skapnął odnośnie tego, jaki diament ma przed sobą, olewali Leo na maksa, po czym Jorge drygnął na Santiago Bernabeu, ale doszło do spotkania w barze klubu tenisowego, gdzie byli Rexach, Mingulla, Leo i Jorge Messi. Leo jest jawnym przykładem na to, że nie można mieć wszystkiego w futbolu, jak w tej książce o Nim, czyli "Król bez korony", była ogromna szansa na zdobycie Złotej Nike, ale Igła czy Palacio koncertowo to sssspierdolili, na dodatek dlaczego Sabella nie wziął będącego w znakomitej formie Apacha (Teveza) to tylko i wyłącznie słodka tajemnica argentyńskiego szkoleniowca, Leo i owe pokolenie miało tę jedną jedyną szansę na zdobycie tytułu majstra Świata, drugi raz pociąg już nie podjedzie - szkoda :/

2

@Don-Corleone
Nawet nie trzeba mieć wybitnego ataku, aby odnosić sukcesy. Na turniejach liczy się właśnie przed wszystkim obrona. Argentyna w '14 na MŚ straciła 4 bramki w 7 spotkaniach i był finał. Nawet nasza reprezentacja na poprzednim EURO straciła tylko 2 bramki w 5 meczach, a gdyby mieli więcej szczęścia w karnych, to byliby zapewne również finalistami tej imprezy.
Aż przykro się patrzy, że Messi czy Lewandowski skończą karierę w reprezentacji de facto z niczym (dla pierwszego sukces to tylko wygrana, dla drugiej byłby to jakikolwiek "medal"), a taki Mbappe to pewnie przynajmniej z 2 wygrane mundiale i 2 wygrane euro będzie miał, mimo iż klasą zapewne nie dorówna żadnemu z nich. Aż dziw bierze, że chociaż Cristiano się udało ;)

3

@Destroyer_of_Worlds Hah Ceerunio to szedł na kolanach do Częstochowy, wpierw cudem wyszli z grupy, oczywiście że dzięki dwóm bramkom Ceerunia wszechpotężnej reprze Węgier, potem remis z Polską, by w końcu wygrać pierwszy mecz na turnieju również monstrualną Walią, aaaa na temat finału to nic nie powiem, bo nie chcę dostać permanentnym po jajach. Tak czy inaczej to Leo i spółka mają "tylko" tytuł wicemistrza świata, a co ma powiedzieć repka Holandii, trzy razy w finale i trzy razy wpierdol, a na MŚ w '78 Rensenbrink wali w słupek, dosłownie kilka milimetrów i byliby mistrzami świata, a tak to zdobyła tytuł repka Albicelestes po fenomenalnej dogrywce w wykonaniu Kempesa. Masz rację, Francja ma teraz takich czaderskich graczy, takie fenomenalne pokolenie, że mogą zrobić trzy równorzędne ekipy, które to miałyby ogromną szansę na jakikolwiek tytuł, niestety, ale jak na chwilę obecną to repka Albicelestes jest po prostu cienka jak sik pająka, nie mają megacracków, a cracki nie rodzą się na kamieniu, bardzo, ale to bardzo mnie to boli.Masz absolutną rację, ekipę buduje się od obrony, a nie odwrotnie, święta racja np. tegoroczna Chelsea :)

0

@Ronmes To samo co w Barcelonie. Nie da się stworzyć kolektywu z Messim. Przez niego wszystko musi przechodzić, każda akcja.

1

@Don-Corleone kiedyś pomocnik, to musiał wyszkolenie techniczne mieć perfekto, dzisiaj wystarczy, że dużo biega potrafi prosto piłkę kopnąć i pogra troszkę ciałem w środku żeby miejsce zrobić i piłkę odebrać. Oczywistość, że są jeszcze świetni technicznie pomocnicy, ale Argentyna ich nie ma. Jak sobie czlowiek przypomni jakich pomocników oglądał kiedyś, to w topowych repkach byli sami magicy, dzisiaj masz nazwisko, kupił Cie szejk z katarem i już jesteś uznawany za godnego założyć koszulkę legendarnej Repki. Obrona Albicelestes jak zebrana spod sklepu w momencie kiedy otwierali kolejne piwko. Dramat co się z tą reprezentacja stało, o trenerze nie wspominając, bo szkoda czasu.

2

@VandaI Otóż to!!! Nic dodać, nic ująć, trza się umieć zabrać z piłką, trza wykonać jakiś drybling, trza wykonać jakieś niekonwencjonalne zagranie, szkoda gadać, wg mnie to banda zjebów i przygłupów na czele ze Scalonim, ma na ławce mistrza Hiszpanii Correę, który jest hardy /zadziora, na dodatek świetnie wyszkolony technicznie, podobnie jak nawet wiekowy Di Maryśka, a co robi Scaloni??? Wpuszcza tę pokrakę Foytha i jakiś nołnejmów, w ogóle to mógł wysłać do boju dziesięciu obrońców, na dodatek w tym meczu było aż ok. 50 fauli, tam nie idzie się rozbujać, bo co zrobisz akcję czy drybling to dany zawodnik od razu ścięty na równi z trawą, dlatego trza technicznych graczy, a tu kurwa Acuña, który się nie mieści w składzie Sevilli, Paredes, który się nie mieści w podstawowym składzie w PSG i De Paul z "mocarnego" Udinese, to ja się pytam??? Z czym do ludzi??? Na szczęście Urusi, Ekwador a zwłaszcza Chile również dali dupy po całości, ale będzie to samo co przed MŚ u Putina, czyli walka o awans do ostatniego gwizdka sędziego, a jeśli Albicelestes zagra na MŚ, to z takimi zawodnikam, z takimi patałachami, oprócz Leo i Lautaro, to góra maks wyjście z grupy, po czym wpierdol od jakiejś topowej ekipy i Albicelestes is coming home. Foyth i Otamendi to poziom Cadizu lub Eibaru albo jeszcze niżej, na dodatek Albicelestes w ogóle nie mają skrzydeł, nie ma czaderskich skrzydłowych, ale taki właśnie urok osobisty futbolu oraz ciupanie na kadrze, nie dość, że się spotykają ze sobą raz na pół roku, to na dodatek to nie klub, że możesz kupić dowolnego zawodnika, na kadrze musisz grać rodowitymi zawodnikami, a gdy się nie ma talentów na miarę Caniggii, Ardilesa, Passarelli, Batigola, Simeone, Jefectico, Lopeza, Valdano, Bertoniego itd. To nie ma o czym pitolić, oczywiście że ŚP. Dieguito Stawiam na równi z Leo, aaaa jeszcze Bilardo, Menotti czy Sabella to byli super trenerzy, a ten Scaloni to się nadaje do trenowania takich ekip jak Cipolletti czy General Pico!!! Ech, temat na wielogodzinny dyskurs, ale co to da, bowiem jak można przegrać wygrany mecz, to się w pale nie mieści!!! Pozdro600 :)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: