wpwelement
Moderator serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
103 obserwujących
113 obserwowanych
Moderator serwisu FCBarca.com
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Tylko Real raczej nie ustawi się w polu karnym licząc na kontry jak Malaga. Specjalista od tego typu posunięć siedzi na wyspach. Ten Real ma ambicje, a to akurat dla nas dobra wiadomość. Przesada w optymistycznych komentarzach to raczej standard po obu stronach barykady i trudno się z Tobą nie zgodzić w tej kwestii. Jednak porównywanie Klasyku do meczu z Malagą jest błędem według mnie. Nic nie będzie identyczne w tych dwóch meczach, no chyba, że akurat wynik padnie taki sam.
2
Zgłoś sugestię!
https://fcbarcacom.uservoice.com/
Masz rację. Czasem po przeczytaniu artykułu, aż chciałoby się go polecić niczym dobry komentarz!
5
Barcelona jest jedynym liderem swojej ligi, który ma stroje bordowo granatowe i w paski.
Bobo25: Nie! Juventus też ma w paski!
Pozdrawiam.
4
No, bo ma najwięcej strzelonych i najmniej straconych :) Inne drużyny mogą mieć mniej straconych, ale nie mają więcej strzelonych. Dlatego nie ma drużyny która ma więcej strzelonych i zarazem mniej straconych od Barcelony. Nigdzie nie ma napisane, że ma najmniej straconych. Za to jest napisane to co jest.
Faktycznie lepiej zmienić na bilans, bo dla niektórych jest tak zawoalowane, że nie potrafią zrozumieć, a dla innych, bo wiecznie szukają dziury w całym.
2
Po pierwsze jest to tłumaczenie. Po drugie jest tam napisane "najwięcej strzelonych I najmniej straconych". Oznacza to, że zachodzi jedno i drugie u tej drużyny, a nie każde z osobna. Nie jest to rozbite na dwa zdania. Zatem FC Barcelona ma najwięcej strzelonych i zarazem najmniej straconych goli ze wszystkich drużyn w większych ligach. Czyli czytaj to tak, że żadna drużyna nie ma więcej strzelonych i mniej straconych goli. Natomiast gdyby napisali, że ma tylko najmniej goli straconych nie dodając, że ma najwięcej strzelonych, wtedy byłby błąd, bo faktycznie są drużyny, które mają ich mniej.
4
Chodzi o bilans. Nigdzie się nie zagalopowali. Wystarczy trochę wysiłku i sprawdzenie tej rzetelnej informacji.
7
Kluivert tez takie sadzil bramessy z baśki! Jak z armaty!
4
Messi to klasa, Suarez jest Crackiem, Barca jest w formie i faworytem przed El Clasico, czyli sam pompujesz nam ten balonik?
4
W tym meczu będzie walka o dominację w środku pola, ponieważ Rayo łatwo piłki nie odda. Brak Sergio Busquetsa absolutnie nie pomaga, więc obecność Xaviego jest zrozumiała. Sam liczyłem na Rakitića, ale trzeba to zrozumieć, że trener chce jak najlepszych zawodników do jego planu taktycznego, a nie naszego :)
3
A kto by gole strzelał wczoraj?
7
Tylko nie w Stopę!
1
http://www.fcbarca.com/wyjazd-do-barcelony.html
1
To właśnie miałem na myśli, dzięki za rozwinięcie. Perez? Pisałem o nim tylko jako o decydencie w tej sprawie. Gdyby ktoś mógł sprawić, aby ten finał był na Santiago Bernabeu to tylko Perez.
5
Jeśli chodzi o Basków, Santiago Bernabeu, FC Barcelonę i finał Pucharu Króla to po finale w 1984 roku wcale się nie zdziwię, że to nigdy się już nie powtórzy. Podobna oba kluby chcą finału w Madrycie na SB. Być może chcą pokazać, że czasy się zmieniły. Myślę, że obie drużyny są świadome odmowy ze strony Pereza i trzeba to zaakceptować oraz się zbytnio nie przejmować, bo najwięcej zamieszania jak zwykle robią media.
Skrót meczu jak ktoś nie zna historii własnego klubu:
2
Czyli nie siedzisz tam, bo masz dość sezonowców i idiotów, a tutaj jest tak samo, dlatego tutaj siedzisz? Ja się nie gniewam, przepraszaj innych userów i swoich kolegów na rm.pl. Z takim podejściem na tej konkurencyjnej stronie to nie wróżę jej przyszłości. Powodzenia.
4
Tam jest to samo? To dlaczego siedzisz tutaj? Tego to już chyba nie zrozumiem, bo o ile niektórzy się głupio tłumaczą, że tutaj jest lepiej, to w twoim przypadku tego powiedzieć się nie da. Gdyby tutaj było to samo, to już byś miał bana do 2038 za wyzywanie od hipokrytów i idiotów. Pomijając fakt, że współczujesz nam czegoś, a w następnym zdaniu piszesz, że u was jest to samo - hipokryzja. Dlaczego nie napiszesz tego na rm.pl? Sobie nie współczujesz?
13
Według mnie powinni zagrać na Camp Nou jeśli będziemy grać z Espanyolem. Obie drużyny są z tego samego miasta, a nasz stadion jest największy w tym mieście. Dla kibiców i dla klubów to najlepsze rozwiązanie.
1
Nie wiem czy nie kazał. Natomiast pamietam, że wtedy Real nie naciskał nas wysokim presingiem. Masz racje, Real czasem gral z nami wysoko ale dopiero w kolejnych meczach. Oczywiście , ze zawodnik czasem daje sygnal, tu masz racje. Notamiast tutaj bylo to dość komiczne ale potem faktycznie coś się w nich ruszylo, z tego co pamietam ten mecz. To raczej niemoc Realu i impuls energii od Ronaldo - tak to pamietam.
2
Bo jak ruszą do przodu to zostawią nam potrzebne miejsce, na które liczymy. Albo ruszą wszyscy i założą wysoki pressing, albo Ronaldo sobie może tak biegać. Skoro nie grali wysoko pressingiem wszysycy to znaczy, że trener kazał grać inaczej, to nie Ronaldo ustala taktykę. Pewnie układał fryzurę, gdy trener to tłumaczył.
1
Hugo Sanchez.
5
Tnij waść, wstydu oszczędź. :)
A tak serio, nie przeczę - jak chcesz się wykazać w komentarzach to zapraszam. Przede wszystkim nie rozmawiałem o tobie tylko o Lobo, lecz jeśli poczułeś się dotknięty, to może jednak ciebie też ten problem dotyczy - na razie nie wnikam. Jak powiedziałem, długość kibicowania nie ma znaczenia. To, że wiecie więcej od przeciętnego usera tej strony, nie oznacza, że wiecie dużo więcej o samochodzie od stereotypowej kobiety. Znam paru kibiców Barcelony, którzy kibicują długo, a również nie wyzbyli się januszowania. Są wyjątki, więc i w twoim przypadku tak może być. Zapraszam do kulturalnej rozmowy i wykazania się tą wiedzą, a pisząc "koleżko" nie sprawiasz wrażenia rozmówcy kalibru chociażby Lobo.
4
Natomiast ja czytam wszystkie twoje komentarze i widać, że to co piszesz o Realu ma sens, ale to co piszesz o Barcelonie to typowe Januszowanie. Wszystko się zgadza i jest akceptowalne, póki nie próbujesz nas przekonać do swojej racji. Możesz pisać o sobie, że to jest twoja wiedza, oczywiście. Ale to są półprawdy, a w rzeczywistości nie kumasz tematu Barcelony, tylko ci się wydaje. Napisałem ci dlaczego, ale zaznaczę raz jeszcze, powód jest taki sam, jak ten dlaczego ty kibicujesz Realowi, a my Barcelonie. Inny pogląd na świat :)
1
Ale ja mu nie zabraniam tu się wypowiadać, wręcz przeciwnie. Uczulam go tylko na jego braki. Ma pewnie mnóstwo tematów, o których ma pojęcie.
Kobieta-samochód tratuj jako sterotyp. Oczywiście, że masz rację.
3
Możesz 20 lat jeździć samochodem, ale pilotem z tego powodu nie zostaniesz. Gdybyś i 100 lat kibicował i gadał to co wyżej to nic nie zmienia. Siądź posłuchaj, może się czegoś dowiesz i wtedy chętnie porozmawiamy, bo na razie nie ma o czym - ja A, ty B. Długość kibicowania nie świadczy o tym jakie masz poglądy. Zapewne te poglądy sprawiły, że ty kibicujesz Realowi a my Barcelonie. Dlatego nie jest możliwe, abyś zrozumiał z czym masz do czynienia, dlatego przestrzegam cie, że rozmawiając o czymś o czym nie masz pojęcia, okazujesz nam brak szacunku. W dodatku zwracam ci na to uwagę, a wydaje mi się, że ty to bagatelizujesz.
Dam ci krótki przykład: To jak rozmowa z kobietą o samochodach. Może się wypowiadać, ale po co? Wiem jaki ma kolor i czy szybko jeździ, a nic więcej się od niej nie dowiem. Serio, to właśnie widzę gdy patrzę co ty piszesz o Barcelonie. Z całym szacunkiem do ciebie i do kobiet. Teraz wiesz, w czym problem, czy nadal się upierasz, że wiesz o czym mówisz?
5
Ale Barcelonie nie kibicujesz. Ja nie wypowiadam się na temat gry Realu na stronie Realu bo nie wiem o nim tyle, aby ich kibiców umoralniać.
Nie wiem czy ty obrażałeś, ale na pewno ci się to nie podobało, więc pomnóż to razy 5 lat i razy każdy weekend i wtedy porozmawiamy. Napisałeś, że drużyny są biedniejsze finansowo, mają słabszych zawodników to się bronią - to Ci dałem przykład z własnym klubem. Co z tego, że nie pochwalasz? Chodzi o fakt, Chelsea, Milan, Inter, PSG też mają więcej kasy od Celty czy Malagi. Atletico ma patent na Real? Przecież oni stawiają autobus, anie mają patent. W takim razie każdy ma patent na Barcelonę? To czemu byliśmy wyżej w lidzę od was rok temu?
20
Nie masz pojęcia o czym mówisz. Ale przypomnij sobie mecz z Atletico ich autobusy i faule, a teraz wyobraź sobie, że Real tak musi grać z każdym 95 % spotkań w lidze, a nie dwa z Atletico. Po 5 sezonach barykadowania się, przyjdź i powiedz: Nie mamy pretensji do rywala, bo taką ma taktykę. Stary, wy po jednym autobusie wyzywaliście cale Atletico, jacy to z nich bandyci i że w piłkę grać nie potrafią. W dodatku piszesz o jakiś wartości zawodników, a sam Real z Kaką i Ronaldo oraz Mourinho barykadował się przed Barceloną stawiając autobus i to na swoim boisku.
Reasumując, fajnie, że potrafisz kulturalnie pogadać na forum, ale nie staraj się nas umorlaniać w żaden sposób, bo zwyczajnie okazujesz nam wtedy brak szacunku. Wypowiadasz się na tematy Barcelony, a widać, że więcej jak typowy sezonowiec o jej grze nie wiesz. I z taką wiedzą chcesz nas umoralniać pisząc posty na pół strony?
2
Messi vs Malaga (La Liga)
Asysty 13 -14
Gole 26 - 26
Taka kłótnia o jedną asystę?
1
Sezon 1997/98 - pierwszy sezon Van Gaala. Przejął drużynę po Robsonie. Brak Ronaldo, Stoichkov nie grywał. Barcelona zdobyła dublet, ale w grupie LM wygraliśmy tylko jeden mecz na CN i to 1-0, a Real wygrał trofeum.... Sonny Anderson miał zastąpić kogoś kto strzelał tyle bramek - Ronaldo, a najwięcej bramek w drużynie mieli Rivaldo i Enrique, a całą grę robił Figo.
Sezon 1998/99 - drugi sezon Van Gaala. Mistrzostwo zdobyte, a Kluivert grywał już częściej ( z 19), bo trafiał częściej niż jego kolega z 9. Natomiast najlepszym strzelcem wciąż był Rivaldo, mój kolejny idol, no i wciąż dwóch Luisów rządziło grą. Z LM znów odpadamy w grupie, a z pucharów w ćwierćfinale. A w Hiszpanii duet - Raul i Morientes po prostu zamiatali, nie oszukujmy się.
Sezon 1999/2000 - trzeci sezon. W końcu Kluivert najlepszy strzelcem w drużynie (15 bramek... ), ale w Hiszpani Maakay i Deportivo pozbawili nas tytułu jak pamiętasz, a Real w LM znowu wygrywa. Dlatego ten wyczyn 15 bramek to dla naszej 9tki jak nagroda pocieszenia, gdy nie zdobywamy nic, a Real po raz kolejny z Pucharem LM.
Sezon 2002/2003 - czwarty sezon po przerwie. Kluivert jest najlepszy strzelcem w drużynie, ale Barcelona 5. miejsc pod triumfatorem - Realem. Maakay i Ronaldo wtedy dominowali w rankingach strzeleckich, a Barcelona... no nie zachwycała z tym zaciągiem holenderskim.
Wciąż ten Real lub jego gracze się przewijają, a jak nie Real to ta 9tka nie do końca zachwycała, tak jak poprzednicy lub rywale. To autor miał na myśli :) Byłem młody może źle to zapamiętałem, jak coś się nie zgadza, poprawiaj!
1
Dzięki wielkie! Wiesz, że też w tym jest sporo Twojej zasługi!
Z Tobą można podyskutować, więc postanowiłem się trochę wybronić z tego Van Gaala. Być może źle to ująłem, ale nie napisałem, że całkowicie Real nas przyćmił. Jednak pisałem to w kontekście 9tek. Nie napisałem też, że okazali się niewypałami. Jedynie napisałem, że ich dokonania były przyćmione przez Real (Galacticos - okej, nie pamiętałem kiedy dokładnie zaczęto tak mówić, ale to nie ma znaczenia według mnie, chodziło mi o Real, ale czujny jesteś!). Kluivert to jeden z moich idoli z dzieciństwa :)
12
Bo wkraczamy w decydującą fazę sezonu i to bez większych kontuzji. Barcelona B za to przechodzi trudny okres, więc osłabianie ich kosztem paru minut Sandro/Munira/Sampera w meczu z ogórkiem jest bez sensu.