3

Gratulacje dla Pani Redaktor. Kawał historii, a zarazem zwięźle i wyszczególnione co ważne. "Historia gwizdania" - wiele osób pytało dlaczego tak jest, więc od dziś ten artykuł będzie idealnym miejscem, do którego można ich odsyłać po wszelkie pytania. Ostatnia pochwała za cytaty, które bardzo lubię w tekstach, no i tytuł - balsam dla moich oczu :) Chcemy więcej!

Pozdrawiam

6

"To nie trener jest najważniejszy, najważniejsi są piłkarze, którzy wygrywają i przegrywają, od nich najwięcej zależy. Szkoleniowiec musi postrzegać futbol w ten sam sposób, co zawodnicy." J.Cruyff.

Według mnie gdyby Lucho widząc, że zawodnikom w pewien sposób gra się lepiej, a mimo to ignorował ten system, wtedy byłby złym trenerem. Nie ważne od kogo pochodził zamysł, ważne że został wcielony w struktury taktyczne zespołu, przy ogólnej akceptacji każdej strony (wliczając chyba też kibiców). Na tym to polega według mnie - zespół to zespól, a nie trener i gracze.

34

Alves "przeciw wszystkiemu" - o nie, nie drogi dzienniku. Przeciwny to był odpowiadaniu na wasze pytania :)

1

Bramki zawsze są ustawione... po dwóch stronach boiska ;)

Ja tam nie wierzę w tym przypadku w takie ustawianie. Myślami przy pierwszej bramce to byli gdzieś przy następnej sobocie, a przy drugiej bramce przy kolejnej sobocie. A Depo to wykorzystało. Jedyne co można im zarzucić to, że chcieli dograć mecz, a nie koniecznie go wygrać. No ale niby nie musieli tego robić, za to Deportivo musiało. Wygrały chęci, a że nie wyglądało jakby to Depo atakowało nachalnie, to nie znaczy, że sprzedany mecz. Mierz siły na zamiary, nie zamiar podług sił - no i się udało.

1

Przy pierwszej bramce nie było Bartry, więc Roberto naturalnie zajął jego miejsce w tamtej akcji. Przy drugiej była kopanina po wolnym, więc nikt nie panował na tym gdzie piłka poleci.

3

Chodzi o to, że pozycja na skrzydle musi być obstawiona, a cięzko poświęcić na to Messiego. Teraz najcześciej gra tam Alves, czasem nawet Rakieta coś wrzuci, a Messi schodzi do środka. Taki typowy PO zmieniłby całą organizację gry i musilibyśmy kogoś na to skrzydło posyłać. Być może twój plan się ziści, bo jak ładnie napisał ci Wesol03 trudno jest znaleźć następce dla takich zawodników jak Daniel.

1

Oczywiście. Nikt tu nie ma zamiaru zmieniać czyjegoś zdania, bo tutaj dyskutujemy, a nie "nawracamy niewiernych", ale nie wyjeżdżaj z żenadą. Jak dla mnie - nie ma minut z przyczyn niezależnych od formy zawodnika, zatem nie ma podstaw do oceny tego transferu. Skoro w niego wierzysz, to wrócimy do tej rozmowy za rok, gdy będzie ona miała realne fundamenty.
Pozdrawiam

1

Norwegia nie jest w UE.

1

Powiedz to Bartrze. ;)

Ja tam uważam, że jest wiele inny czynników, które zdecydowały o tym remisie.

1

Nie chodzi o to jak na to wpadł geniuszu. Chodzi o to, że się do niego przystawiacie, a nie napisał nic złego w przeciwieństwie do tych pacynek wysterowanych przez komentatorów z c+. Jemu zwracacie uwagę, a spiskowcom wcale. Nie widziałem abyś pisał komuś pod komentarzem typu "Sprzedany mecz", swoje genialne i jakże wysublimowane: "Jak na to wpadłeś typie?".

1

Dlaczego akurat się jego czepiliście? Napisał prawdę, w przeciwieństwie do spiskowców z bólem dolnej części pleców, bo im kupony nie powchodziły i "sprzedaliśmy mecz". Do nich się też tak sapiecie, bo nie widziałem?

1

Gdyby mógł grać, a nie grał, jak np Douglas, to możliwe, że byłby najgorszym transferem. Zagrał niecałe jedno spotkanie wiadomo z jakich przyczyn. Jakiś Cerci? To nawet nie znasz Cerciego, a wiesz już, że jest lepszym transferem, bo coś tam grał? Jak Verma miał udowodnić swoją wielkość, albo to, że jest słabym transferem? Pomyśl za nim coś nazwiesz żenadą.

4

Szacun, że tak szybko podsumowane. Nie będę pisał o stylu, bo jak zwykle pierwsza klasa, ale "nagrody pocieszenia" i niektóre opisy dają pozytywny kontrast do tych jednak smutnych wydarzeń dzisiejszego dnia związanych z odejściem Le6endy. Szkoda, że ten sezon już się kończy, lecz najważniejsze, że z tytułem i to po spektakularnej oraz regularnej grze całej drużyny.

PS. Ja głosuję na przewrotkę Pedro oczywiście :)

13

Według mnie powinieneś się w tym momencie udać do Bartomeu. Nowy sponsor axegrinder! 400 mln euro - ale nic macie nie robić! Stary, wezmą to na bank. Jeszcze nikt nie dał tyle za nic, pomijając Pereza.

1

Kolego, nie możesz się wysilić i napisać parę słów o tym zawodniku skoro uważasz go za legendę klubu i jest to dla Ciebie dzisiaj najważniejsze? Robisz ciągle to samo, wytykasz redakcji, że nie pamięta o jakimś wydarzeniu, a sam nie raczyłeś nawet napisać paru słów. Po to są komentarze, żebyśmy mogli się wykazać, a nie po to aby przy okazji tak ważnego dla Ciebie wydarzenia nawrzucać, że redakcja nie pamiętała o jego urodzinach. Zamiast podnosić poziom na stronie, zaskoczyć nas wszystkich komentarzem, to docinasz co chwilę ludziom, dzięki którym tutaj właśnie możemy sobie porozmawiać. Wymagasz szacunku za każdym razem, a nie okazujesz go wcale. Nie wiem co jest ważniejsze w tych twoich postach, atak na redakcję, chwalenie się czy może chęć przekazania nam jakieś informacji. Jakie by nie były Twoje intencję, zbastuj trochę i wykaż się następnym razem pisząc dobry komentarz. Fajnie, że pamiętasz o tych wszystkich datach, pamięć o wielkich wydarzeniach w historii klubu jest bardzo ważna i dobrze, że ktoś o tym wspomina, ale według mnie powinieneś jednak robić to subtelniej.

6

Z Athletic Bilbao.

3

W 2005 roku graliśmy z nimi w Pucharze Gampera. Na boisku wtedy był Ronaldinho, Puyol, Messi, Del Piero, Ibrahimović. Kto nie widział, albo nie pamięta - polecam. Wyniku nie podam, może ktoś chce zobaczyć:

Puchar Gampera na YT:



Jak komuś mało to znalazłem jeszcze:

Mecz z 1986 w Barcelonie:

Mecz z 1986 w Turynie:


Czekamy na finał!

1

To coś przegapiliśmy w tych dywagacjach. Bardziej chodziło mi o bliźniaczą sytuację, gdzie w Barcelonie Real stracił mistrza, a potem my w Madrycie mogliśmy już na spokojnie świętować wygrywając 2-1 z tego co pamiętam.

Gdyby też ktoś przegapił, kolejka 38 też będzie w tym samym czasie rozgrywana. Dzięki Sr Endless.

1

Faktycznie, godziny nie są podane, aczkolwiek my gramy we wtorek, a Real w środę w półfinale LM. Zatem jeśli kolejka się odbędzie, to zapewne my zagramy dzień wcześniej w sobotę 16, a Real w niedziele za tydzień. Wiele jest tu znaków zapytania, bo nie wiadomo co ze strajkiem. ;)

Szpaler w Madrycie? Może nie o to chodzi, ale przyjemność gwarantowana.

2

Pomijając, że za tydzień może wyjść jeszcze śmieszniej, bo kolejki może nie być, to...

Pamiętam sezon 2012/13, gdzie sytuacja była bliźniaczo podobna. Real grał w Barcelonie z Espanyolem i zremisował 1-1 co dało nam "mistrzowski zapas". Zatem na stadionie w Madrycie, gdzie następnego dnia graliśmy z Atletico, czekał już na nas szpaler. Niestety, kolejność spotkań nie pozwoli nam na to, aby historia powtórzyła się tym razem.

11

„Ci, którzy krzyczą na moją cześć to zawsze ci sami kibice, których mam opłaconych. Jest ich około stu pięćdziesięciu.”

https://pbs.twimg.com/media/B0Aq0_VCYAADVj7.jpg

https://pbs.twimg.com/media/BtLVFsGIQAIDR6z.jpg:large

Cules mają dobrą pamięć! A reszta niech lepiej bijcie się w pierś, bo za tą ksywkę "wuefista", którą go częstowaliście po każdej porażce, odwodnicie się od plucia sobie w brodę po ostatnim gwizdku w Berlinie.

Feliz Cumpleaños Lucho!

3

76 i 77 Bayern Monachium

3

100 od razu byle by na siłe hejtować Messiego! Messi ma 5 bramek z karnych w 2015. Eibar, Rayo, Levante i dwa razy Elche (w tym raz w pucharze).

1

Nikt nie ma prawa odnosić się w wulgarny sposób do innej osoby lub instytucji. Czy to Messi czy Ronaldo, Don-Corleone czy El-Jarek, Barcelona czy Atletico. Natomiast jesteśmy na stronie Barcelony, mentalność kibiców każdego klubu jest inna, podobają nam się inne rzeczy, śmieszą nas inne rzeczy, cieszą nas inne rzeczy, jesteśmy po prostu inni. To co dla was jest prowokacją, dla nas jest czasem zwykłym żartem, a to co w waszym mniemaniu jest "taką prawdą" lub "obiektywną i jedyną prawdą", dla niektórych może być prowokacją. Nie dla wszystkich jest to "czasem" i nie każdemu chodziło o "żart", ale takim przypadkami zajmuje się moderacja. Lepiej pilnuj swojej klawiatury, aby czasem obiektywna prawda nie pomyliła ci się z prowokacją, jak to bywało w przeszłości.

3

Masz rację, chociaż osobiście wolałbym Real. Natomiast jeśli przejdziemy wszystkich Mistrzów Starego Kontynentu, a Madryt sforsuje defensywę Starej... Damy, to w Berlinie możemy spektakularnie zdetronizować ostatniego Klubowego Mistrza Europy i Świata. Dzięki takiemu losowaniu ten scenariusz jest możliwy, a jego szczęśliwa realizacja powoduje u mnie ciary!

2

Ja wczoraj już kupiłem, bo co najmniej dzień wcześniej jest tańszy bilet. Nigdy mi nic nie zacinało, a testowałem już wiele raz, na wypadek takiego kryzysu jak dziś, czyli brak transmisji w c+.

3

"Brazylijczyk skorzysta na decyzji UEFA z lipca ubiegłego roku (czyli to co wkleiłeś), gdy włodarze europejskiej federacji uznali, że przed finałami zarówno Ligi Mistrzów, jak i Ligi Europy wcześniej otrzymane przez zawodników kartki będą „zerowane", by każda ekipa mogła liczyć na swoich najlepszych graczy w decydujących spotkaniach. Tym sposobem nikt nie będzie zagrożony ewentualną sankcją w postaci braku występu w wielkim finale. W półfinałach (!) zmuszeni będą jednak pauzować zawodnicy, którzy są zagrożeni i otrzymają upomnienia w meczach ćwierćfinałowych.

Kto zatem przejdzie bez szwanku, czyli bez jakiejkolwiek kartki przez ćwierćfinały (!), pozostanie spokojny w decydującej fazie turnieju. Przed dwumeczem z PSG w Barçy nie ma żadnego zawodnika zagrożonego pauzą w przypadku otrzymania żółtej kartki. Po jednym kartoniku otrzymali jak dotąd Alba, Adriano, Rakitić, Pedro i Mascherano. Jeśli jednak sędzia upomni wspomnianych piłkarzy w każdym z pojedynków z paryżanami, w przypadku awansu straciliby oni pierwszy mecz półfinałowy. W ekipie z Parc des Princes zagrożeni pauzą są Gregory van der Wiel i Blaise Matuidi."

2

Nie przeczę, zapewne tak. Nie wiem nawet czy to jest to samo :)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: