wpwelement
Moderator serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
103 obserwujących
113 obserwowanych
Moderator serwisu FCBarca.com
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Jak będę miał pomysł, to na pewno coś wydłubię! Ty też coś wysyłaj! Dzięki!
1
Z drugiej strony taki Ronaldo, skuteczność prawie 100 %, a po jednym sezonie do Włoch. Zawsze coś nie tak - można rzec. Historia Krankla jest ciekawa i fajnie to opowiada w filmie dokumentalnym na barcatv, polecam. Quini i jego porwanie, to też absurdalna historia. Pech jak mówisz, pech na pewno, ale czy to była/jest klątwa? :) Oby nie :)
1
Dzięki! Ja też lubię i często to robię, a jednak i tak sporo ciekawych historii się dowiedziałem poszukując faktów. Jeśli chodzi o Hughesa, to jeden z wielu katalońskich nr 9, który później był trenerem. To też ciekawy wątek, który mi się nasuwał podczas kompletowania danych. Kubala, Laudrup, Cruyff, Rife (pare razy zagrał z 9) to tak na szybko. Inteligentne dziewiątki mieliśmy :)
3
Dzięki. Ja też lubię artykułu nawiązujące do dawnych czasów. Szczególnie jak bierze się za to Eoren. Człowiek zawsze dowiaduje się czegoś nowego - historia naszego klubu jest naprawdę długa i bardzo ciekawa! Dołączam się do apelu! Oby więcej!
1
Dzięki! Ja to czekam, aż ty coś napiszesz w wolnej chwili!
Chciałem początkowo zestawić ich w jednej tabeli, ale jak porównać Cesara do Sancheza? Nie można! Inne czasy, inne pozycje itd. Tabelki są raczej informacyjne i porównawcze, gdzie można zobaczyć szybko chronologię i skuteczność w danym czasie (na tle poprzedników i następców), ale czasem nie wiele wnosi np przy Jordim czy Amorze. Jednak bez tego wydaje mi się, że można się pogubić w tej długiej opowieści.
1
Nie, nie , to się tak nie skończy :)
Jeśli chodzi o klątwę, nie dotyczy ona skuteczności (tylko). Ale, jako, że rozmawiamy wlaśnie w większości o goleadorach, to nie mogło tego zabraknąć - tabelek.
Druga sprawa dotycząca klatwy - nie twierdzę, że ona jest, nie wierzę w takie cuda, jedynie sugeruję pewne sytuacje w tekście.
Dlatego na pytanie czy ma szansę odwrócić klątwę , odpowiedź jest taka skomplikowana. :) Bo raz, czy faktycznie jest klatwa, a dwa, czy jedynie chodzi tu o bramki? Cruyff nie był bramkostrzelny, Laudrup tak samo nie, a jednak dziewiatki były z nich niezłe. Czasem to trener, czasem inne pechowe sytuacje (Quini, Krankl).
Czy pozycja sprzyja Suarezowi i jego dorobokowi strzeleckiemu? Nie ważne! To on ma sprzyjać grze :) Wtedy ocenimy, póki co nie da się oczywiście jasno określić.
2
To nie chodzi o dodatkową presję, tylko o wymienność pozycji i ról na boisku. Po dzisiejszym meczu trudno o tym mówić, bo mamy w głowie obraz walącej w mur drużyny. Ale normalnie gdy rywal gra w piłkę, to te zmiany pozycji są widoczne i sprawiają zakłopotanie w szeregach obronnych.
Ja cię rozumiem doskonale. Ale w tym systemie gra z taką 9tką jak Etoo jest bezsensu. Zamknięty jak w klatce zawodnik bazujący na szybkości, albo Ibrahimović - zamknięty i to bez szybkości, ale z techniką - a Suarez? Ma technikę, ma uderzenia, ma warunki fizyczne - taka mieszanka. Czy to może wypalić w grze bez typowej 9tki? Pewnie, że tak, bo Suarez w każdej chwili tą typową dziewiątką może się stać i wykończyć akcję. A podać potrafi, odegrać potrafi. Dla mnie to ma sens :)
2
No miał pecha Chilijczyk, nie ma co ukrywać..
Tak dość sporo. Samo ustalenie kiedy faktycznie przypisano numery było dość ciężkie. Real czy Valencia miały wcześniej już trykoty z numerami z tego co ustaliłem. Barcelona na 100 % w 1948/49. Gdy dziewiątka na dany sezon była ewidentna jak np u Cruyffa czy po 1995 to spoko, ale gdy co mecz miał ktoś inny to weź tu dojdź bez raportów meczowych... Przeglądałem mecz po meczu, porównywałem składy... Oglądałem zdjęcia, filmy i mecze. Tyle co ustaliłem (przynajmniej większą część) zapisałem i się podzieliłem z wami :)
2
Dzięki. 10 minut czytania, a szukania i pisania długie noce :)
O to chodzi właśnie, aby kciuki trzymać, bo jesteśmy kibicami!
Pozdrawiam!
3
Proszę bardzo. Cieszę się, że opowieść przypadła do gustu i wzbogaciła Twoją wiedzę – to ponad 60 sezonów historii naszego klubu z perspektywy dziewiątki. Sam wiele się nauczyłem dzięki temu, także polecam każdemu taką przygodę i zagłębianie się w historię Barcelony.
3
Według mnie "zbędna" to za dużo powiedziane. W Barcelonie jest tak, że począwszy od bramkarza, każdy zawodnik musi mieć cechy, które na ogół posiadają pomocnicy. Nie ma typowych napastników, ani typowych obrońców - to sprzyja footballowi totalnemu. Dlatego tym, który wykańcza akcję może być każdy od Pique po skrzydłowych. A to właśnie zadanie typowej dziewiątki - a u nas bardziej chodzi o rolę niż pozycję. Może dlatego wydaję się zbędna.
Według mnie to coś pomiędzy. Kolejny tryb w maszynie. Gol to zasługa drużyny, a kto ostatni dokłada nogę ten ma plusa w statystykach - chodzi o dobry football, a potem o wygraną. Suarez potrafi podać niekonwencjonalnie, ale brakuje my jeszcze ogarnięcia na małej przestrzeni, bo nie przywykł. A o tym, że potrafi załadować bramkę świadczy Złoty But na półce. Ja jego transfer odebrałem pozytywnie, a jak to wskoczy na odpowiednie tryby, wtedy można będzie powiedzieć coś więcej.
1
Dzięki za słowa.
Porozmawiam z każdym na pewno jak tylko ucichnie wrzawa przed i po meczowa. Nikogo nie pominę jak dam radę!
Tymczasem zapinamy pasy na Malagę!
Vamos Barcelona!
PS. Już widzę kolejny felieton "Dziesiątki Barcy" - Don-Corleone.
0
Weź zastąp Sergio... Coś jakby teraz Alvesa próbować zastąpić kimkolwiek. A to był Hiszpan i nosił opaskę kapitańską!
2
Dziękuje Endlessie!
Pełnej wiedzy oczywiście nie mam. Sam nauczyłem się wiele szukając dla Was tego. Nie jest proste nawet odnaleźć dokładnie wszystkie "dziewiątki", bo numer, jak napisałem, zależał od pozycji w danym meczu. Ale nie zawsze, bo z 9 na plecach grali też obrońcy, pomocnicy i skrzydłowi, nie tylko napastnicy. Skupiałem się na tych, którzy najczęściej ją mieli w danym sezonie. A najczęściej mieli ją napastnicy - goleadorzy!
0
Dzięki. Jeszcze lepiej by pasowało do tekstu, gdybym to sprawdził :)
0
Dzięki Eoren za pomoc przy źródłach, edycji i za możliwości przeczytanie tego na łamach fcbarca.com :)
0
Dzięki kolego :)
1
http://www.fcbarca.com/59381-ciekawostki-po-meczu-z-ajaksem,dyskusja-3024709.html#comment-3024732
Tutaj sprawdzaj.
4
"Cruyff i Rexach wierzyli w ten klub i jego możliwości. W latach kiedy ligi należały do Realu, oni zawsze wierzyli w to co robili. Później był prezydent, który miał sporo cierpliwości. Naprawdę sporo. To nie jest wprowadzenie jakichś czterech nowych metod w klubie. O nie. To jest długi proces, który wymaga wiele czasu, cierpliwości i jest, przede wszystkim, bardzo trudny. I teraz, kiedy ten model już powstał, wyzwaniem jest utrzymać go. Wielkim grzechem byłoby zaprzepaszczenie tego. To Cruyff jest wszystkiemu winny. To on i Rexach są odpowiedzialni za to jak teraz wygląda klub."
Pep Guardiola
1
Ale i tak każdy napisze: "Po co mu nowy kontrakt? Za zasługi? Na chusteczki?"
Teraz już wiecie czemu? Zachowajcie umiar, powściągliwość i zdrowy rozsądek następnym razem, gdy zaczniecie krytykować cokolwiek.
5
Ci sami kibice na tym samym meczu śpiewali także:
"Eso que dice la gente que somos borrachos, vagos, delincuentes"
wolno tłumacząc
"Ludzie o nas mówią, że jesteśmy pijakami, leniami i przestępcami"
używając dokładnie tego samego Borracho, o które się rozchodzi.
Dodam, że ta przyśpiewka jest dość popularna w Hiszpanii, również śpiewana na stadionach w Madrycie, przez kibiców Realu dość często i nikt nigdy się nie przyczepił do słowa Borracho w odniesieniu do innych.
1
Jednak trzeba zauważyć, że taki Lobo10 przynajmniej nie prowokuje wszystkich jak niektóre ananasy (nawet z naszej klasy). Według mnie powinien raczej ogarniać swoich kolegów, niż próbować umoralniać nas. No, ale może dojdzie do tego. Przynajmniej nie kryje się tak, jak niektórzy.
2
Mi jakoś bardziej podchodził Gio, jeśli rozmawiamy o samej grze oczywiście.
1
Pisanie, że Arsenal się kimś interesuje, to jak informowanie przed każdą prognozą pogody, że Ziemia kręci się wokół Słońca. Aksjomat. Każdy ogarnięty kibic wie, że Arsenal interesuje się każdym zawodnikiem.
3
Dopiero po 5 bramce postanowili strzelić bramkę i trochę wyszli z okopów, ale wtedy te długie piłki na wolne pole i mieli ciepło. Z drugiej strony, pod koniec drugiej połowy Levante mogło się to opłacić, bo w końcu akcję stworzyli.
4
Zobacz mecze w Pucharze Króla jak słychać cały czas właśnie te grupy. Tylko ich jest za mało, więc to się tak nie niesie, ale każdy mecz czy to z Huesca czy z Atletico, było ich słychać. Zarząd działa w tej materii, ale nie jest to takie proste.
1
A w pucharze Eulogio Martinez strzelił 7 bramek w jednym meczu (nie wiem czy to najwięcej) i to Atletico Madryt!
4
Villarreal statystyki defensywne:
- Dribbled past 6.8 na mecz ( 5. miejsce w Europie)
- Przechwyty 19.2 na mecz (5. miejsce w La Liga)
- Blokowanie strzałów (3. miejsce w La Liga)
- Blokowanie dośrodkowań (3. miejsce w La Liga)
- Blokowanie podań (2. miejsce w Europie)
* w Europie czytać 5 najlepszych lig.
PS. Statystyka żółtych kartek jest ciekawa. 14 na 20 pierwszych drużyn w Europie pod względem żółtych kartek to zespoły La Liga (pozostałe 6 to Włosi). Najmniej w Europie ma Bayern Pepa, a w Hiszpanii oczywiście Barcelona.
1
Tak, to co najczęściej się powtarzało akurat mi najszybciej wyleciało. No i jeszcze paru by się znalazło - Deulofeu, Song, Afellay, Tello, Roberto, Samper, Munir i Sandro.
Lepiej wymieniać tych co nie byli. :)
2
A wiesz czemu nikt nie pisze w komentach po meczu o Roberto i o tym, że Rafinha zagrał słabiej niż go inni oceniają? Bo nie da się przebić przez ten motłoch! Problem jest jak najbardziej do rozwiązania, według mnie.
Koledzy wyżej mają po części racje, ale z drugiej strony można wyczytać z ich zdań, że po prostu godzą się na to. Wiadomo, że tak jest, ale chyba dyskusja na poziomie jest w stanie chociaż trochę to zmienić, a przyjmowanie tego jako słynne "co zrobisz? nic nie zrobisz!" to po prostu akceptacja stanu rzeczy i ciche przyzwalanie. Panowie, czy nie chcielibyście porozmawiać o tym jak grali gracze naszej drużyny? Bo ja to czasem mam ochotę, ale jak wiem, że za 20 minut mój komentarz będzie 2 strony dalej, a poprzedzi go 50 podobnej do siebie treści komentów, to odechciewa mi się pisać. A tak być nie, bo niby dlaczego?