wpwelement
Moderator serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
103 obserwujących
113 obserwowanych
Moderator serwisu FCBarca.com
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Pewnie, że trzeba próbować, a właśnie ruch piłki powinien ruszać obroną rywala. Musimy szukać błędów i ich unikać. Nie przekonam Cię, ale następnym razem ( czyli już w niedziele) będziesz miał autobusik w polu karnym, a wtedy popatrz gdzie jest wolne miejsce, ilu zawodników jest zazwyczaj na ich połowie etc. Popatrz na rywali, a nie że piłka wędruje po obwodzie. Z jakiś powodów tak się dzieje, nie sądzisz? Przecież nie chodzi o głupie posiadanie piłki.
1
"Od tego jest obrona", mnie najbardziej przeraża takie płytkie myślenie... Obrona jest prawie zawsze 60 metrów od bramki i prawie zawsze muszą gonić szybszych od nich skrzydowych/napastników po kontrach. To oznacza, że rezultat większości taki pojedynków jest zależnych nie tylko od obrony, ale raczej od umiejętności rywala, naszego bramkarza i czy będziemy mieli szczęście. Zobacz bramkę Torresa. Co zmienił fakt, że był przy nim Javier? Nic specjalnego. 1 na 1 większość napastników umie sobie poradzić, nie potrzeba do tego skillu Messiego. Pierwszym zadaniem jest bronić atakując rywala, a nie tracić piłkę bo próbowaliśmy ominąć 20 nóg w polu karnym...
1
Przeczytałeś fragment: " Co nie znaczy, że te elementy nie są wykonywane, gdy jest taka możliwość. "? A ta możliwość jest zależna od gestości i umiejętności w ustawianiu się rywala. Ostatni mecz jest tego najlepszym przykładem, obie jego połowy są inne. W jednej Atletico chce strzelić gola, w drugie nie stracić i połamać kości. W jednej połowie pada 5 bramek , w drugiej same kartki i nic więcej. Żeby podać na wolne pole, musi być wolne pole, aby strzelić z dystansu musi być przestrzeń miedzy Tobą a bramką. Chyba grałeś w piłkę nogami, a nie padem to rozumiesz co mam na myśli, co nie? A przy statycznym rywalu jest o to cholernie ciężko. Ryzkowne ale skuteczne podania, zamiast klepania długie piłki itd to jest abstrakcja przy autobusie. To nie Shaolin Soccer czy Tsubasa. Nie możesz im kazać robić czegoś co jest wbrew logice.
1
To już dawno było mówione, Mathieu potwierdził, ale konfliktem tego nie nazwał, a podkreślał, że do spięć dochodzi w każdej drużynie. Spięcie na treningu, które prasa rozkręciła do rozmiarów konfliktu. Naucz się czytać ze zrozumieniem.
7
Niestety źle to interpretujesz. Ryzykowne podania i strzały z dystansu generują kontry przeciwko nam, a szybka wymiana piłki na małej przestrzeni nie jest zawsze możliwa do wykonania w tym gąszczu. Co nie znaczy, że te elementy nie są wykonywane, gdy jest tak możliwość. Popatrz jak rywal gra z nami, gdy jest autobus, a jak grał wczoraj. To co piszesz dalej, że coś się budzi, to czysta fantazja. Po prostu rywal nam sie zastawił drogi wjazdowej, bo był pod ścianą.
7
Tylko, żeby tak grać, musi być spełniony jeden warunek. Rywal nie może grać autobusem. Atleti wyszło do nas i założyli wysoki pressing, bo musieli strzelić. No i wykorzystaliśmy to.
1
Wszystko gra, po prostu nie chciał rozmawiać o arbitrach. Zresztą Arda rzucając butem chyba wystarczając dał do zrozumienia, co z tymi sędziami trzeba zrobić. Komentować nie trzeba.
2
https://vine.co/v/OTYBOmIAw9I
Powyżej sytuacja w której się spieli Ney i Torres. Co on mógl mu powiedzieć? Widać, że Iniesta nie był zachwycony zachowaniem Neymara...
0
Nadal nie odpowiedziałeś na proste pytanie, czy rozumiesz co do ciebie napisałem?
1
Ja się zapytałem, czy rozumiesz?
2
Rexach jest wśród wymienionych osób dlatego jestem spokojny o pozostały skład. Kimkolwiek jest ten Pan z Milanu, będzie pewnie twarzą w tym projekcie, oczywiście z wielkim znajomościami i renomą. Zna rynek i pracuje w tym nie od dziś, a razem z resztą ekipy, którą się tu wymienia, to idealne połączenie dla Barcy, przynajmniej w teorii no i w moim mniemaniu.
4
Wolę Barcelonę spoko, wolisz Real spoko. Ale... Jeśli ja sobie wolę Barcelonę, na stronie dla ludzi ,którzy ja wolą, to nie chcę, aby ktoś kto woli Real, przekonywał mnie do tego, że to jego wolenie jest lepsze od tego co ja wolę, a za to wmawia mi, że to co ja wolę jest be fu i nie dobre i tylko jego wolenie jest super. To już nie jest spoko.
Pozdro.
0
Rozmowa z tobą to syzyfowa praca, dosłownie. Rozumiesz chociaż co do ciebie napisałem? Bo po odpowiedzi wnioskuje, że ni w ząb.
1
Apelować to znaczy prosić. Nakazywać to zabraniać. Nie mogę ci czegoś kazać, ale mogę się postarać, abyś posmakował ironii, a nie tylko serwujesz ją 24/dobę. Bo nie liczę na to, że oprzytomniejesz i posłuchasz mojego apelu. Nigdy tego nie zrobiłeś, więc i teraz tak nie będzie. Jesteś niereformowalny. Dlatego samo pilnowanie regulaminu w twoim wypadku nie koniecznie może wystarczyć i się kiedyś przejedziesz. Dlatego będę apelował bezsensownie do ciebie tak jak ty bezsensownie wciąż szukasz zaczepki.
1
Nie zabraniam, jedynie zwracam ci uwagę. Ty jak zwykle odporny i interpretujesz wszsytko "pod siebie". I mówisz o uczciwości? Normalnie każde twoje zdanie jest definicją hipokryzji. Jesteś na maxa sztuczny gdy przestrzegasz regulaminu. Po co się tak męczysz? Nie czujesz się jak ateista w kościele?
1
"Nie nazywaj odniesienia się do czyjejś wypowiedzi "wtrącaniem". To nieuczciwe. " Ty tak serio? Przecież wtrącasz się, do każdej rozmowy, która jest o Ronaldo. Co ty jego stróż na fcbarca.com? Gdybyś nie był takim hipokrytą whatisie to nie reagował by na twoje marne ironie i wieczne zaczepki.
8
To i ja skorzystam z obecności kibiców gości. Pamięta ktoś ile dostał kary za kopnięcie w twarz Gabiego?
1
Ty też masz prawo myśleć, ba, nawet masz taki obowiązek. Gdyby ci uciekł sens naszej dyskusji - apeluje o nie wtrącanie się do każdej rozmowy w celu wybielania recydywisty.
0
Nic nie wiesz o mnie, a już drugi raz osądy na mój temat wydajesz. Według mnie to tobie chodzi o winnego. To tyle.
1
Mogę wiedzieć, czy za mało, nie wiedząc ile dokładnie. To jest tak zwane szacowanie. "Za mało" jest zależne od tego ile dla kogo wynosi "w sam raz". A jeśli chodzi o taką recydywę to znam przypadki 4 miesięcznych pauz za dziecinne zagrywki, więc liczę na bardzo dużo, w przypadku takiego czynu.
3
Nie wiem ile, ale wiem, że i tak będzie za mało. Na rm.pl nie podali? Będziesz się każdemu wtrącał w dyskusję? Jak chcemy pogadać że dostanie 5 miesiecy kary to będziemy sobie gadać. Nic wam do tego. Jak powiedzą ile dostał to przyjdź i poinformuj.
2
Skąd wiesz, że nie dwa?
2
Jeśli tak ci zależy na wyświetleniach, to może weź poklikaj sobie w F5 zamiast pisać komentarze.
1
Jeśli mam patrzeć jak ty objeżdzasz Barcelonę i wybielasz Ronaldo, to z dwojga złego wolę nic nie pisać i się nudzić.
1
Jeszcze opisu nie ma, a już narzekają na okładki. Kibice gości, nikt wam nie każe tu przychodzić, a wręcz przeciwnie.
3
Oni koszą dopiero w trakcie meczu, równo z ziemią. Kryzys ;)
1
On tylko wczoraj raz pobił i raz skopał. Dziwne, że zawsze to robi w momencie gdy jego zespól przegrywa. Frustrat i tyle! Niczym się nie różni od Pepe w tym momencie! Ese portugues... !
4
4 miesiące za recydywę! To nie pierwszy raz jak kogoś uderza, żeby się wyrwać. Gdy Suareza zamiast pieści próbował ugryźć to już przestępca, ale po mordzie bić można? Nie można, tak samo jak gryźć. A nawet to dla mnie gorsze, bo jednak dzieci się gryzą a bicie po twarzy to jednak dla starszych. Kopnął w twarz Gabiego - ZP 2013! Pobił Godina? ZP 2014! Skopał gracza Cordoby? ZP2015? Osobiście to mam to gdzieś, ale sprawiedliwości nie ma, jeżeli on może wygrywać ZP dalej.
2
No właśnie dlatego się dziwisz. Ozil dla Realu to jak Iniesta w 2010 dla Barcelony. A nie jak Fabregas. Fabregas to zmiennik, a nie trzon zespołu, sorry, a że jest lepszy od Ozila to nic nie zmienia. Chodzi o status zawodnika, jak bardzo ty chcesz się go pozbyć, a jak bardzo ktoś go potrzebuje oraz ile potrafi dać zespołowi, a obaj panowie nie dawali tyle ile się od nich oczekiwało podczas zawierania kontraktu. Luiz to przesada, ale to samo jakby sprzedać Puyola w 2008, 50 to promocja, aczkolwiek nie ma co porównywać. Alexis właśnie został sprzedany za tyle dzięki mundialowi. Zobacz ile przed mundialem dawało za niego Juve. Gdyby Wenger nie rozbił banku to w życiu nikt by nam tyle nie dał za wiecznego zmiennika Sancheza, mimo tego, że jest to dobry zawodnik. A ty chcesz 50 mln? Panie, serio z tego byka Pan spadłeś w morde jeża ;) Fabs i Alexis nie grają z autobusami to czują się jakby im zbroje zdjęli, dlatego wrócili na swój poziom. Tutaj potrzeba czegoś więcej niż ich poziom, chociaż podkreślam, że jest bardzo wysoki.
1
A kto by tyle za nich dał? Za Sancheza? Za Fabregasa? Przypominam, że Wenger nas naciągał i naciągał i daliśmy 40 za najlepszego rozgrywającego w Anglii, kapitana i zawodnika, którego oni wiedzieli, że chcemy bardzo. A potem nie sprawdził się i mamy za niego wziąć 50, starszego, słabszego, zmiennika, którego stary Xavi nakrywa czapką? Panie, coś Pan z byka spadł? ;)