shinthps
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
19 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
39
Wyświetlenia muszą się zgadzać, co nie redakcjo? zdjęcie oczywiście przypadkowe :)
1
to wiem. Jednak mamy już R. Carlosa w składzie, więc siłą rzeczy Maldini na środek, co jego jego nominalną pozycją. Mimo że chyba zaczynał na lewej obronie jak dobrze kojarzę.
17
taktyka: wszyscy na atak :P biedny ten Maldini z Buffonem:P
26
„w Anglii mówi się, że Manchester City złoży ofertę za ter Stegena”
a po sezonie złożą za Masipa?:D
5
a Ronaldo tnie boki na 11 mm
0
no ten w środku w żółtym całkiem solidny. Dobra gra bez piłki. Niezły przegląd pola. Odpowiednio dyktuje tempo. Wie kiedy przyśpieszyć, zwolnić. Bierzemy go:D
2
Oficjalnie zmieniam nazwę tego działu na: La Real
Patrzmy na siebie, a nie będzie miało to znaczenia na kogo trafią panowie z Madrytu, jeśli to my będziemy wygrywać wszystko do końca. Pozdrawiam lamentowiczów.
17
Myślę, że podążą za nowym trendem z bramkarzem jako defensywnym pomocnikiem przecinającym podania czy też odbierającym piłki w środkowej części boiska. Sprawdzone. Skuteczność taktyki: 100%.
8
emoji graczy Barcy:P
1
no Paco.. czas zaPacować im parę bramek ;)
5
zawsze ludzie znajdą powody do narzekania ;) spokojnie. Pojawi się. Redaktorzy też mają życie. Za to co robią wszelkie opóźnienia, jakieś błędy powinny być wybaczane z automatu. Myślisz, że news zmieni podejście zawodników czy kibiców do spotkania?:D
0
to już w ogóle totalnie inny przypadek ;) sam widzę, że młody też już nie jesteś jeśli 92 rocznik, a nie bierzesz innych spraw pod uwagę. Co innego kibicowanie drużynie, której się kibicuje od lat, a co innego sprawa gry polskiego zespołu w dalszych fazach rozgrywek europejskich gdzie wiele czynników może jedynie pozytywnie wpłynąć na poziom polskiej piłki kopanej. Nie odnoszę się bezpośrednio jedynie do Ciebie tylko przedstawiam jak to wygląda w przypadku większości użytkowników tego portalu w ramach dzisiejszego spotkanie Legii, na zasadzie: nie ważne z kim, byle przeciwko Legii. Tak naprawdę jesteście przeciwko polskiej piłce a to już jest smutne.
Kończymy ;) miłego.
0
tak, znam znaczenie tego słowa. I jedyne co widzę to ludzi włączających tv nie dlatego, że grał Ajax, a właśnie polski klub. Ciekawość jednak zżerała co? jak to polskiemu klubowi pójdzie w LE. Jednak z jakiegoś powodu oglądaliście ten mecz. Potem włączacie la ramblę i jeden z drugim pisze jak to się cieszy z bramki Ajaxu. A prawdą jest fakt, że gdyby dziś rywalem Legii był inny zespół to byśmy czytali: brawo xxx. A meczu Ajaxu nikt by włączył. Dla Twojej informacji mam prawie 30 lat i znajomość tych rzekomo "trudnych" słów nie jest mi obca ;) do tego całkiem przyzwoicie władam tym naszym ojczystym językiem. Wracając do tematu widzę tu jakiś delikatny objaw hipokryzji albo typowego polskiego zaściankowego myślenia. Niech wszystkim będzie lepiej oprócz nas samych. Kończę tu dyskusję i nie zamierzam dalej tego kontynuować. Dobrej nocy ;)
1
soundtrack nie wiem. Pewnie fifa 98 ;)
dla mnie najlepszy kawałek z fif. Całe życie serię fify będę kojarzył z tą piosenką ;)
edit; kolega powyżej idealnie wie o czym mówie :D
0
pytanie dlaczego włączyłeś ten mecz? dobra. Nie chce mi się już o tym dyskutować ;) hipokryzja level max. Zobaczyłbyś Legię w finale LE to nawet byś się nie zastanawiał komu kibicować. Pozdrawiam.
0
to są inne światy piłkarskie. Giganci w porównaniu do naszego małego, kopciuszkowego świata jeśli chodzi o kluby. Porównania kompletnie nie mające sensu. Gdyby Legia, Lech, czy kto inny non stop wojował na arenie europejskiej, wygrywał ligę mistrzów, ligę europy to spojrzenie na to byłoby totalnie inne. Można by mówić o podziałach. Teraz? czysta hipokryzja. Bo większość nie obejrzałaby Ajaxu dzisiaj gdyby grali z kimkolwiek innym. Oglądali, bo grała Legia.
1
Liczę na podobne relacje z gry Ajaxu w następnej rundzie LE. Pozdrawiam ;)
1
bezsensu? oglądam mecze z udziałem Barcy, a nie Alaves. To, że akurat trafiło na to, że Barca gra z Alaves to nie mój wybór. Moim wyborem jest Barca i to ich mecze oglądam. Tak jak dzisiaj wszyscy powłączali telewizory nie dlatego, że kibicują Ajaxowi, a dlatego że gra polski zespół w europejskich pucharach. I to był ich wybór. Gdyby Legia grała teraz załóżmy z Apoelem to wszyscy by oglądali ten mecz, a na Ajax by nikt nie spojrzał. Taka różnica.
0
jak zapytałem poniżej: Dlaczego więc tyle osób ogląda ten mecz i głosi kibicowanie Ajaxowi? Prawdą jest, że oglądają ten mecz, bo gra Polski zespół! dlatego nie rozumiem tego całego za przeproszeniem "kibicowania" Ajaxowi.
5
kibicowałem Valencii, a to dlatego, że ich zwycięstwo pomaga drużynie której kibicuje na co dzień, czyli Barcelonie. Dziwne, że na to nie wpadłeś.
1
wiadomo. Zawsze znajdzie się wyjątek kto faktycznie ogląda mecze Ajaxu, bo sam miałem kolegę, kibica tego klubu. Ale bądźmy poważni. Większość z Was nie kibicuje Ajaxowi, a ogląda ten mecz, bo gra Polski zespół. Czysta hipokryzja, gdy przeczycie że im nie kibicujecie. Gdyby awansowali do finału LE raptownie każdy zmieniłby co do tego zdanie. Parodia i tyle;)
5
To teraz pytanie dla tych "kibiców" Ajaxu. Dlaczego oglądacie ten mecz? dlatego, że faktycznie kibicujecie Ajaxowi? czy może dlatego, że gra zespół z Polski? czy może dlatego, że leci w tv? bo jakbym był kibicem piłki nożnej i gdzieś miał polski zespół to wybrałbym zapewne inne spotkanie. Bo jaka atrakcyjność tegoż spotkania dla neutralnego kibica? pewnie żadna;)
0
to są mega skrajne przypadki. Hiszpańskie drużyny non stop występują w pucharach. Mają od groma pieniędzy. Są to dużo większe kluby od skromniutkiej Legii, ale zawsze znajdą się jednostki, które muszą robić wszystko na przekór próbując coś udowodnić, nie patrząc szerzej na pozytywy jakichkolwiek sukcesów polskiego zespołu na arenie międzynarodowej. Smutne ;)
1
bo jeśli nie jesteś kibicem tej drużyny, oglądasz od święta i kibicujesz tylko im dlatego że grają przeciwko Legii to nazwę to po prostu czystą głupotą albo forumową popisówką. Legii możesz rzecz jasna nie lubić, ale to jednak polski klub i na arenie międzynarodowej warto wspierać, bo może się to przełożyć na wiele pozytywnych aspektów dla polskiego futbolu.
11
te kibicowanie Ajaxowi to tak na poważnie?
0
od początku roku jednak trochę tych punktów stracił ;) mimo, że sam w to nie wierzę, że będzie to robił notorycznie, ale myślę, że strata punktów Realu i Barcy do końca sezonu będzie podobna. Zobaczymy kto lepiej na tym wyjdzie.
3
tak tak. minuty, godziny, strzelcy, zmiany otoczenia. Oczywiście ;)
0
Zależy o kim mówisz, że jest wypalony, bo obecnie to się wydaje, że dotyczy to prawie wszystkich, a moim zdaniem to nie wypalenie, a kwestia mentalna i doboru taktyki przez Enrique, a właściwie brak tej taktyki, plus nadmierne wyeksploatowanie niektórych grajków, jak Busi, Rakitic czy Roberto. Co do Enrique to dziękować mu za puchary, ale ja już myślałem pod koniec zeszłego sezonu, że najlepiej jakby odszedł. Już wtedy nie było tej iskry jak za pierwszego sezonu z nim na ławce i gdzieś już było widać, że co najlepsze jest już za nami.
Jako kibice niewiele możemy. Zarząd, piłkarze myślę, że sami wiedzą gdzie jest problem i żadne gwizdy temu nie pomogą. Myślę, że oni od dawna też wiedzą, że to ostatni sezon Enrique w Barcelonie, a sam sezon i tak jest już przegrany. Owszem, zawsze istnieje jakaś szansa, ale bądźmy poważni. LM praktycznie nie do odrobienia, a jeśli chodzi o La Ligę jakoś nie wierzę , że Real zacznie tracić punkty notorycznie, a my zaczniemy wygrywać swoje mecze jak po meczu z Sociedad w 2015. Zmiana trenera teraz nic nie da. Barca i jej gra to zbyt skomplikowany temat żeby cokolwiek zaczęło funkcjonować z miejsca. Ewentualny nowy trener mógłby jedynie po objęciu teraz stanowiska i niepowodzeniach w końcówce tego sezonu mieć jedynie wątpliwości czy podoła, co mogłoby przynieść jedynie negatywne skutki w następnym sezonie. Cierpliwości ;)
11
Po części masz rację, ale zauważ ile Ci ludzie dali nam wcześniej radości. Wspięli się na wyżyny piłkarskiego świata. Żaden klub nie może poszczycić się taką ilością radości jaką dali Ci piłkarze. Kiedyś następuje wypalenie, zmęczenie, a to już jest problem siedzący w głowie, problem mentalny, którego nie naprawią żadne pieniądze. Pewnie piłkarze sami by chcieli, ale po prostu w życiu każdego sportowca, człowieka następuje jakiś przestój w działaniach, jakaś stagnacja. I to jest absolutnie normalne. Jesteśmy tylko ludźmi, a nie robotami bez emocji, bez życia. Pewnie duży wpływ na to wszystko ma to co się dzieje w szatni. W mojej opinii Lucho się wypalił. To nawet widać po jego reakcjach podczas meczu. Nie żyje tymi meczami. Ciężko grać pod wodzą trenera, który sam nie wie co chce grać, kim grać i jak odmienić losy spotkania. Żadna drużyna nie będzie funkcjonować samoistnie. Oni wychodzą na boisko i grają praktycznie bez żadnego planu i tu nie trzeba być geniuszem taktycznym żeby to stwierdzić. Piłka nożna to gra zespołowa i nawet największe gwiazdy nie mogą mecz w mecz, zapitalać po 90 minut non stop i ratować dupę drużynie. Tak się nie da. Tu potrzeba wsparcia kolegów, a trudno o to wsparcie jeśli każdy biega jak zabłąkana owieczka, bo trener rotuje składem w dziwny sposób, nie ma jakiegoś konkretnego planu na mecz i wygląda to jak wygląda. Żadne miliony, żadne życie jak w bajce nie sprawia, że Ci piłkarze z automatu są zobligowani do biegania non stop przez 90 minut w każdym meczu. My i tak graliśmy tyle meczów w ostatnich 9 latach że gdyby to zliczyć to taki Messi czy Busi czysto hipotetycznie to rozegrali ze 2-3 sezony więcej niż grajek solidnego czy przeciętnego klubu.
Owszem są powody do narzekania, ale nie przesadzajmy. Trzeba to gdzieś po części zrozumieć, a sami też wszystkiego nie wiemy. Tego co się dzieje w szatni i poza nią.
0
:|