5

szczerze to chciałem żeby znowu nie trafił:D tak żeby było zabawniej:)

4

jak czytam te komentarze, że Barcelonie mistrzostwo się nie należy to mnie krew zalewa. Może Realowi się należy? bo niby ogrywa te ogórki, z którymi my mamy problem. Tylko trzeba pamiętać, że pare tych zwycięstw Realu jest zawdzięczane błędnym decyzjom sędziów. Tak samo my mielibyśmy większą zdobycz punktową gdyby nie artyści z gwizdkami. To, że gramy poniżej pewnych oczekiwań to swoją drogą, ale absolutnie nie uważam, że to styl gry ma zaważać na mistrzostwie. Bądź co bądź najważniejsze są wyniki, a te zostały wielokrotnie wypaczone. W perspektywie całego sezonu nie uważam, żebyśmy w jakikolwiek ustępowali drużynie z Madrytu. Gdyby wszystko odbywało się zgodnie z przepisami to my bylibyśmy na czele, pomimo marnowania tysiąca setek i słabego stylu.

1

Koniec meczu:P

1

nie posiadasz źródła, bo wczoraj zobaczyłeś ten komentarz na la rambli, a dziś go przepisałeś dla poleceń. Być może się mylę, ale to akurat powszechne zjawisko na tej stronie ;)

0

to akurat było z przymrużeniem oka ;) oczywiście zostałem z Barceloną nawet gdy mieliśmy potem fatalny okres :)

22

Pochwalę się małym jubileuszem. 14 maja 1997 roku oglądałem finał Pucharu Zdobywców Pucharów. Wygraliśmy jak wiecie z PSG. Od tamtego meczu zacząłem kibicować naszej kochanej drużynie. Mija mi więc dziś równe 20 lat. Możecie mnie nazywać kibicem sukcesu.
Visca el Barca!

7

Komunikat do wszystkich, którzy jeszcze nie włączyli meczu:

NIE WŁĄCZAJCIE!!!!!!!!

dziękuję.

7

kolejny, który zasługuje bardziej na złotą gałę niż pan z rdzą na głowie. Brawo Dani.

0

umyj nos.

0

ładnie i szybko gra Juventus. Niech trzymają tę formę do 3 czerwca.

33

nowy Ronaldinho mówili..

yhym .. :D

1

nie sposób się nie zgodzić



:D

3



jakbyś ktoś chciał jeszcze raz obejrzeć El Clasico ;)

0

obróć telefon tak, żeby wrócić do pozycji wyjściowej :D

9

no to skoro nie będzie 3:0 na rzecz Realu to poproszę 0:3 na rzecz Barcy.
Z góry dziękuję :)

2

shame shame shame shame shame shame shame shame shame

31

nie wspomniałeś jeszcze, że według Twojej opinii:P

1

ja się spodziewałem.

0

Szkoda, że w tym najważniejszym finale nie zagracie..

7

"Luis Enrique: Naszym celem jest strzelenie pięciu bramek"

a tu gol na 5:2 dla Juve w 90minucie :P

3

nie bierz tak wszystkiego dosłownie ;) tu trzeba racjonalnie podejść do tematu. To, że się wierzy to normalna sprawa. Jednak jeśli nie strzelimy szybko bramki to po prostu logika podpowiada, że cudów raczej nie ma co się spodziewać. Piłkarze Juve muszą zobaczyć, że jest się czego obawiać i tylko szybko strzelony gol może podburzyć ich morale. Taki ze mnie sezonowiec, że 20 lat w tym roku pyknie kibicowania ;)

1

Przed rewanżem z PSG człowiek czuł, że może się wydarzyć coś niesamowitego. Coś podobnego jak z Milanem. Wtedy też było sporo głosów, że ta ekipa zasługuje na historyczną remontade. Teraz nie czuję prawie nic. Pogodziłem się z odpadnięciem jak z Bayernem 4 lata temu. Obym czuł się mile zaskoczony :) przy 1:0 dla nas w pierwszych 15 minutach uwierzę na nowo, że możemy dać radę ;) niemniej Juve to Juve. Choć Barca to Barca .. :P

0

Angielskich nie ;) no chyba że Manchesteru z Fergusonem, ale to jak wiemy nierealne. Za to Milanu czy Interu mocno mi brak ;)

2

takie rzeczy w fifie 2000 :D

0

bo przygotowania do testów gimnazjalnych i matur ;) nie ma czasu na wymyślanie bzdur ;)

1

Messi swoim kolegom z kosmosu też już przekazał ;)

0

Owszem. Będą sytuacje napięte powodujące frustracje i kolejne rozmowy na temat jakiejś sprawiedliwości. Niemniej tu chodzi o natężenie tego wszystkiego co się dzieje w obecnym futbolu. Gdzie wszystko wydaje się być podporządkowane pod czyjeś interesy. Ciężko uwierzyć przy takiej ilości pomyłek w zwykłe, ludzkie błędy. Co innego gdyby korzystali na tym wszyscy. Niestety, tak nie jest.

17

Powoli rozważam napisanie książki pt. "Jak w ciągu roku znienawidzić ukochane".

Interesuję się piłką od małego. W tym roku stuknie mi trzydziestka. Uczucie, które mi towarzyszy od jakiegoś czasu oglądając piłkę nożną jest nie do opisania, że chyba się tego podejmę:D To już nie jest sport. To jest machina nakręcająca po prostu siano i nic poza tym. Nie ma w tym ani krzty sprawiedliwości, jakichkolwiek zasad fair play, a zawodnicy tacy jak Puyol wyginą po prostu chyba z zakończeniem kariery przez Iniestę.

Przez ostatnie lata to Barcelona stała na czele klubów tych najbardziej znienawidzonych. Niby ze względu na decyzje sędziowskie. Szkoda, że w ogólnym rozrachunku gdzieś to wszystko jest wypośrodkowane. Nie ukrywam, że pomoc od sędziów uzyskaliśmy niejednokrotne, ale zabrano nam także wiele. Pierwszego meczu z Chelsea nikt poza nami nie pamięta. Bramki prawidłowo strzelonej z Interem także. Prawdą jest, że tak zdominowaliśmy futbol przez ostatnie lata, że wbrew wszelkim opiniom, moim zdaniem na to zwyczajniej zasłużyliśmy.

Z Realem jest totalnie odmiennie. Będąc kibicem tego klubu czy choćby piłkarzem bym się zwyczajnie wstydził. Czapki z głów za walkę do końca, bramki strzelone w 90 minutach. To się ceni. Niemniej szkoda, że sporo z nich nie powinny być uznane lub nie powinny nic dawać w kontekście wcześniejszych decyzji sędziego, typu: nie podyktowane rzuty karne dla przeciwników, odgwizdane niesłusznie spalone itp. Dodając do tego mnóstwo decyzji na korzyść Realu w ofensywie, co widzieliśmy choćby wczoraj, wychodzi obraz klubu, który nie potrafi nic, a nic wygrać dzięki pięknej, sprawiedliwej grze. La Liga sędziowana pod Real, liga mistrzów sędziowana pod Real, złote piłki wygrywa gość, który moim zdaniem zwyczajnie na to nie zasłużył jeśli chodzi o umiejętności piłkarskie. W tym roku pewnie będzie podobne. Tylko dlatego, że gra w klubie, czy w reprezentacji gdzie trofea wygrywają mu kibice i sędziowie.

Za dużo tego wszystkiego by zawrzeć to w jednym komentarzu jak bardzo piłka się sprzedała na rzecz pieniędzy. Od dobrego roku albo i dłużej mam wrażenie, że oglądam reżyserkę, a nie sport. Nie licząc wydarzeń boiskowych to co się dzieje poza nim też już nawet nie ociera się o śmieszność, a jest po prostu śmieszne. Dziwne, nieproporcjonalne do przewinień kary, a ci co na nie zasługują są nietykalni.

Cieszy mnie to, że dane było mi oglądać piłkę jeszcze w latach 90, czy na początku lat 2000. Oglądało się to z przyjemnością. Piękny, ofensywny futbol z wieloma niezapomnianymi wirtuozami futbolu. Obecnie piłka powoduje u mnie jedynie frustracje aż do porzygu. Zaczynam rozumieć ludzi, którzy na poważnie nie lubią futbolu. Przestaję im się dziwić, bo mi po prostu obecnie smutno, z tym co się w piłce dzieje oraz że poświęcam swój czas na coś co nie ma nic wspólnego z tym co tak naprawdę kocham. Oby wprowadzone powtórki w najbliższym czasie zmieniły piłkę na taką jaką być powinna. Do tego czasu gratuluję kibicom i zawodnikom Realu, że wykorzystujecie ostatnie chwile i łamiecie wszelkie konwenanse sprawiedliwej piłki nożnej. Miejcie swoje puchary w gablotach, miejcie swoje zapiski w wikipediach. Ja nie zapomnę tego nigdy w jaki sposób to wszytko zdobyliście wielcy spadkowicze Franco.

1

a mecz sam w sobie będzie truskawką na torcie po ćwierćfinałach ligi mistrzów.


1

bo to się sprzedaje. Kibice innych klubów zadowoleni z takich treści więc oglądają jego kanał. Kibice Barcy wk....ieni, piszą na la rambli o tym, a i potem i tak z ciekawości włączają jego kanał zobaczyć co tam znowu stworzył i czego to nie powiedział. Tak się kręci machina, tak się robi pieniądze w internecie. To, że mało to poważne, dziecinne i generalnie jest pluciem na koszulkę swego rzekomo ulubionego klubu, to inna sprawa. Bez tego nie byłoby popularności, nie byłoby hajsu, umów, które dla niego jak widać są ważniejsze niż Barca. Co idzie niejako zrozumieć. Sam nie pochwalam tego, ale nie raz, nie dwa choćby oglądając mecz z dziewczyną, kolegą coś tam się wymsknęło obraźliwego w kierunku naszego gracza. Co nie znaczy, że tak myślę. On to robi akurat z premedytacją, bo robi to dla pieniędzy, co też nie znaczy, że ma taką opinię ;)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?