cosinus90
Dołączył/a: czerwiec 2013
56 obserwujących
2 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
16
Wiadomo. Jak zobaczysz grubą kobietę na ulicy to jej powiedz że jest gruba, dlaczego miałbyś milczeć, masz przecież prawo do własnej opinii i masz dużo racji.
To żadna poprawność polityczna (którą sam się brzydzę) tylko - powtórzę - zwykła kultura. No, ale nie chce mi się tłumaczyć dlaczego białe jest białe, albo to ktoś rozumie albo nie rozumie i nie zrozumie :)
43
Wiem że nie wiesz co tu ma do rzeczy kultura, przecież sam to stwierdziłem w powyższej wypowiedzi. Generalnie to jak ktoś umiera, to warto zdjąć czapkę z głowy i po prostu być cicho, zamiast wykrzykiwać buńczucznie że ma się w dupie jego śmierć, bo przecież inni też giną. Jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia, to nie mów nic - nie miałeś obowiązku skomentowania tego posta. Szkoda, że takie rzeczy trzeba tłumaczyć.
183
Brawo twardzielu, pokazałeś charakter. Ale gdybyś miał choć trochę kultury, to wiedziałbyś kiedy milczeć.
2
Fakt, nie ma bardziej irytującej rzeczy przy napisaniu długiego posta, gdy ktoś na 20 linijek przywali się do jednego słowa a do pozostałych dwustu słów się w ogóle nie odniesie. To jest właśnie ten typ ludzi o których pisałem, że z kurwikami w oczach rzucają się żeby tylko kogoś poprawić. Ja też nie od zawsze wiedziałem że Gran Derbi to błędne sformułowanie, ale odkąd wiem to go nie używam i zwracam komuś spokojnie uwagę jeśli widzę że tego używa, natomiast mój świat się nie zawali jeśli nadal będzie tak pisał :)
13
Wydaje mi się, że jako kibice Barcy powinniśmy używać poprawnych określeń i fajnie, jak ktoś się podzieli wiedzą na ten temat. Oczywiście, rzucanie się z oburzeniem w kilka osób na kogoś kto napisał "Gran Derbi" jest żenujące, ale zawsze będą ludzie którzy muszą się popisać tym że coś wiedzą a inni nie :) z drugiej natomiast strony świadome używanie błędnej nazwy na zasadzie "zawsze tak mówiłem i nikomu to nie przeszkadzało" nie jest w moim stylu, ale co kto woli ;)
0
Nie radzę odpowiadać na takie prowokacje - odsyłam do mojego powyższego komentarza.
16
Klasyczna metoda prowadzenia dyskusji pt."strach na wróble" - wyolbrzymić zdanie przeciwnika aby mieć z czym walczyć i przeciwko czemu argumentować. Szkoda takim jak Ty odpowiadać nawet, bo rzeczowej dyskusji to nie będzie za grosz :)
1
Ok, wydało mi się dziwne żeby kibic Barcy pisał takie rzeczy o niepokoju na stronie Barcy, ale w porządku ;)
1
Po drodze zdobyliśmy jakiś tam tryplet w 2015.roku stając się jedynym klubem w historii piłki nożnej która dokonała tego dwukrotnie, do tego co roku ładujemy do gabloty minimum 2 puchary, ale racja - wyniki od 2013 mają prawo budzić niepokój.
2
Moim zdaniem ta teoria to tylko idiotyczny wymysł mediów. Chyba nikt normalny nie dałby zagrać Messiemu ze złamaną ręką, zwłaszcza na tym etapie sezonu kiedy o nic jeszcze nie gramy tak naprawdę.
3
Zwróć uwagę, że obie te wysokości opadają na ten sam bok. Zapisz wzory na pole trójkątów ABD i BCD, wykorzystując ten bok jako podstawę. Same pola znasz, więc szybko powinno wyjść że wysokości są w podanym stosunku :)
23
Obrazek na TVP który pokazywał Polskę podzieloną na województwa zakreślone odpowiednimi kolorami (zwycięstwo PiS lub Koalicji Obywatelskiej) był bardzo wymowny. Pokazuje, że strategia wszczepiania Polakom do mózgów przekonania, że w Polsce istnieją tylko 2 frakcje polityczne, działa bez zarzutu - widać to choćby po śladowych wynikach procentowych pozostałych ugrupowań. Żrące się od kilku lat plemiona stale powiększają grupy swoich wyznawców, którzy są ślepi na pozostałe opcje - najważniejsze to dowalić tym drugim. I dlatego właśnie w Polsce jeszcze długo się nic nie zmieni.
Ale nawet nie to jest najbardziej przykre - najsmutniejsza jest rzeczywistość, w której praktycznie zanikła jakakolwiek zdolność do merytorycznej dyskusji na temat ugrupowań mających duopol w naszym kraju. Gdybym napisał, że zwycięstwo Trzaskowskiego w Warszawie to kontynuacja mafijnych rządów ustępującej pani prezydent, to pewnie wielu z Was pomyślałoby, że sprzyjam "pisiorom". Natomiast gdybym napisał, że PiS dostał po uszach bo uzyskali zauważalnie gorszy wynik niż deklarowały sondaże, to przypięta zostałaby mi łatka "peowca". I właśnie to jest najgorsze, że obecnie każdy najpierw otrzymuje taką łatkę z jednej czy drugiej strony, i wtedy taką osobę się zakrzykuje tekstami "a PiS/PO to...". Dzisiaj poziom debaty publicznej jest tak żenująco niski, że konstruktywnej dyskusji na temat rządu to ze świecą szukać. Szkoda, że tak wielu Polaków daje się wpędzać w te manipulacje, bo korzystają na tym obie frakcje, zapewniając sobie "beton" wyborczy i cementując polską scenę polityczną na lata bez dostępu dla osób trzecich.
0
Ja nie kwestionuję jego obecności na boisku ogólnie, tylko od pierwszych minut. Trzeba być wariatem żeby stawiać od pierwszej minuty na piłkarza który gra ogony meczów w spotkaniu takiej wagi.
0
A ile lat z tych 31 grał w Barcelonie?
5
Tak jest, wpuszczać nieogranego Vidala do pierwszego składu na mecz o fotel lidera, naprawdę coraz lepsi jesteście z tym beczeniem :)
4
Sporym plusem jest to, że większość rakowych komentarzy pojawia się w trakcie meczu, kiedy normalni kibice śledzą poczynania swojej drużyny a dzieciarnia z pianą na pysku wypisuje durnowate bluzgi na Rambli. Niektórych rzeczy lepiej nie widzieć :)
7
Najlepsi są klienci którzy twierdzą, że lepiej dzisiaj przegrać mecz, to jest dopiero dramat i wypie**olenie skali hejterstwa ;)
2
https://www.facebook.com/SkySports/videos/vb.10911153761/707747329589086/?type=2&theater
Jest i nasz wspaniały treneiro :)
1
Czysto statystycznie patrząc, jeśli w artykułach Neymar był jechany w praktycznie każdym komentarzu, a dzisiaj rano co chwila widziałem komentarz że fajnie było żeby wrócił, to tak - jestem pewien że piszą to te same osoby :)
14
Swoją drogą to jest zabawne, jak się niektórym zmieniają priorytety w zależności od wyników Barcy. Jeszcze rok temu gdy szło względnie dobrze, mieliśmy wygraną ligę już około lutego i spore widoki na Ligę Mistrzów (czyli generalnie pachniało trypletem), to w każdym artykule na temat Neymara leciały bluzgi pod jego adresem : a że Judasz, że poszedł na kasę, że niech nigdy nie wraca itd. Teraz, gdy Barcelonie potrzebny jest ktoś kto tchnie w nią nowe życie, to nagle wielu ludzi już widzi Neymara z powrotem. Trochę to śmieszne i przykre zarazem, że słowo "honor" to tak obce pojęcie ;)
0
Tylko czekać na komentarz zawierający frazę "łezka się w oku kręci" :)
1
Coś mi się nie chce wierzyć, że wystawiając ankietę nie zabezpieczyli jej przed fake kontami. No, ale wymówka bardzo wygodna - sprawdzić tego się nie da :)
7
Oczywiście że było tak jak mówi Ivan, ale żeby to widzieć to trzeba najpierw zdjąć z oczu klapki z napisem "wszystko co robi Valverde jest be". Dominowaliśmy w każdym aspekcie gry, zabrakło konkretów (np. wystarczyło żeby Coutinho wykorzystał patelnię a zupełnie inne nastroje byłyby po meczu).
3
Oczywiście, jest ich pełno - co drugi komentator na La Rambli :)
0
Przede wszystkim różnica między dzisiejszym meczem a tym z Tottenhamem polegała na tym, że Anglicy zostawiali 5 razy więcej miejsca niż Nietoperze ;)
0
Tu już dzieciarnia się tak zapędziła w kwiczeniu o wszystko co dotyczy Valverde, że już nawet nie rozróżniają co jest absurdem a co nie, daj sobie spokój ;)
4
Przecież Dżeko to jest stary typ dziewiątki, kompletnie niepasujący do Barcelony - wysoki, dobrze zbudowany, silny i dobrze grający w polu karnym, poza nim całkowicie klocowaty i nieprzydatny. To, że ktoś zdobywa gole w jednej drużynie, nie oznacza że będzie je zdobywał w innnej, o odmiennym systemie gry.
4
Parę słów o meczu na spokojnie.
Nie myślcie, że wczoraj zobaczyliście inny zespół niż w ostatnich tygodniach. Jak już pisałem jakiś czas temu, często gra się tak jak przeciwnik pozwala, a że angielskie drużyny pozwalają na wiele (prócz Chelsea), to i sporo się wydarzyło. Barca miała wczoraj mnóstwo przestrzeni w porównaniu do meczów z Leganes czy Bilbao, dlatego też bez trudu tworzyła sobie sytuacje do strzelenia gola. Taktycznie byliśmy o niebo lepsi, ale to normalka w starciu z drużyną z BPL, gdzie gra się na hurra do przodu i polega na umiejętnościach indywidualnych zamiast na kolektywie. Oczywiście, dochodzą do tego detale jak np.inna motywacja w lidze a Lidze Mistrzów czy firmy indywidualne poszczególnych zawodników, ale nie łudziłbym się że "wszystko wraca na właściwe tory", bo przyjdzie mecz w lidze hiszpańskiej z dobrze zorganizowaną w obronie drużyną która zostawia mało miejsca i wcale już tak fajnie to nie będzie wyglądało.
Z drugiej strony uważam, że tak jak z Tottenhamem nie zagraliśmy tak fantastycznie jak by się to wydawało, tak z poprzednimi przeciwnikami nie było tak tragicznie jak by to sugerował kwik na Rambli po każdym z trzech ostatnich spotkań. Po prostu pewne elementy muszą się jeszcze dotrzeć, niektórzy zawodnicy (Pique, Busquets, Rakitić, Dembele) wejść na swój prawdziwy poziom i maszyna będzie chodziła bez zarzutu. A jak na razie radzę się nastawiać na obraz gry jaki widzieliśmy do tej pory - z Barcą opłaca się grać tylko autobusem i kontrować, czego dowiodło zarówno wczorajsze spotkanie, jak i te 3 poprzednie. Dlatego w niedzielę nie wylewajcie znów szamba na Valverde i połowę drużyny, bo przecież wczoraj tak fajnie zagrali a tu już nagle nie. Cierpliwości.
0
Nie zapamiętuję nicków, po prostu wiem jaka tutaj potrafi być histeria po słabym meczu ;)
46
Jakby to Barca wtopiła z CSKA, to niektórzy tutaj by chyba z okien skakali :)