bady48
Dołączył/a: październik 2010
5 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Będzie się tułał jak Moriba.
Rozumiem, że młodzież ma gorącą głowę, ale gdzie jest rodzina, doradcy, agent, którzy powinni studzić nerwowe zapały i ruchy, uczyć cierpliwości, wytrwałości, ciężkiej pracy oraz spokojnego oczekiwania na swoją szansę?
Szkoda chłopaka. Oby, mimo wszystko, mu się powiodło.
15
Ewentualna ławka w nowym sezonie może być jeszcze trudniejszym momentem...;-)
0
"Nigdy nie lubiłem FC Barcelony" - niepotrzebne stwierdzenie.
Skoro MG docenia klasę trenera Barcy w kwestii pracy ("świetny trener"), ale i zachowania ("Hansi Flick to un señor"), to dziwne, że sam publicznie deklaruje niechęć względem innego zespołu.
0
Flick jest cudotwórcą, więc z Araujo, po przeharowanym presezonie i bez kontuzji, może wrócić ma odpowiedni poziom.
28
Naprawdę dziwię się Lewandowskiemu, że już dawno nie zrezygnował z udziału tej szopce zwanej Reprezentacją, co jest tylko dowodem jego oddania biało-czerwonym barwom. A jeszcze musi dźwigać na barkach krytykę, porażki, czy też fatalną grę drużyny narodowej, bo przecież często jest określany głównym winowajcą jej "sukcesów".
23
Trzeba dodać, że z każdą rozegrana minutą Gavi grał coraz lepiej, co doskonale rokuje na przyszłość. Praca Flicka, który rozwija każdego piłkarza, solidnie przepracowany presezon oraz regularnie zwiększana liczba rozegranych minut, powinny pomóc temu walczakowi na wniesienie się na wyżyny umiejętności, a tym samym na wymierny wpływ "in plus" na grę zespołu.
2
Ciekawy i sensowny plan. Oby powiodła się realizacja.
0
Niesamowity gość! Swoją regularnością w zdobywaniu bramek, ich liczbie, ale i profesjonalizmie oraz formie, zasłużył na szacunek całego piłkarskiego świata.
Szkoda, że ma tylu wrogów wśród rodaków, ale przecież "wszyscy jesteśmy znawcami, ekspertami i trenerami".
20
Świat totalnie zidiociał, skoro kręci się "dokumenty" o tego typu personach.
Facet nie zna postaw/pojęć typu szacunek, pokora, duch fair play, a zostaje bohaterem filmu? Po co, żeby jeszcze bardziej promować jego naganne zachowanie?
1
Chyba jedyny, poza Perdrim, któremu "dycha" nie będzie ciążyć.
3
@macio_944 Jakie to płytkie, ale "czas leczy rany"...
1
@Darek_Maruszczak "Przykład idzie z góry, markotny i wyrachowany ekonomista mógłby nie doprowadzić do takiej odbudowy."
Dokładnie! Pełna zgoda.
Komentując jeden z wcześniejszych artykułów nieco dosadniej napisałem:
""Instytucjonalny tchórz" za sterami zapewne pogłębiałby organizacyjny i sportowy marazm, jedynie marząc o tytułach, niewiele osiągając, za to pchając Barcę w dalszy niebyt.".
11
Tylko kochający Barcę wariat z wielkimi jajami mógł ponownie przywrócić zespół na sportowy szczyt. A Lapcio nie pęka przed nikim!
"Instytucjonalny tchórz" za sterami zapewne pogłębiałby organizacyjny i sportowy marazm, jedynie marząc o tytułach, niewiele osiągając, za to pchając Barcę w dalszy niebyt.
Oczywiście Laporcie można wiele zarzucić, ale w końcu doskonałość to jedynie mrzonka. Za to bronią go efekty pracy na rzecz organizacji, jak i osiągane przez Barce wyniki.
BTW, ciekawe co u Fonta?
0
Gdzie jest Victor Font?
Ciekawe, czy cieszą go sukcesy Barcy pod batutą Laporty.
10
Wartość rynkowa 5 mln euro nie powala, ale i nie miał wielu okazji do jej zwiększenia.
31
Twardy sukinkot z sercem w kolorach Barcy.
8
@Ramon_Villaverde Dlatego nie rozumie :-)
0
Czyli zawsze należy nadstawiać drugi policzek, godzić się z niesprawiedliwością, popełnianymi przez sędziów błędami, pokornie dać się kopać w cztery litery? Bezrefleksyjnie pozwalać na to, aby sędziowska niekompetencja niweczyła wysiłek i zdrowie zawodników oraz nakłady poniesione przez całą organizację?
Moim skromnym zdaniem trzeba piętnować błędy, należy walczyć o swoje, oczywiście w granicach rozsądku, z zachowaniem poszanowania drugiej strony, merytorycznie i kulturalnie. Ale milczeć? Nonsens!
Xavi znalazł rozwiązanie: konferencje prasowe sędziów zaraz po zakończeniu spotkania, które pozwolą im obronić decyzje, wytłumaczyć interpretacje i odpowiedzieć na pytania.
Gacie mieliby pełne!
1
@lucca87 Ktoś nawet cytował przepisy, w świetle których liczy się "koniec faulu", a nie początek, zatem po pierwszym kontakcie Yamal nadal kontynuował akcję wbiegając w pole karne, gdzie nastąpił drugi kontakt, po którym Lamine upadł. Tym samym pod uwagę należy brać skutki kontaktu nr 2 (faul w polu karnym).
11
"Z kolei drobne dolegliwości ma Andreas Christensen."
Dobry grajek, ale te jego "dolegliwości", które łapie nawet wtedy, gdy tylko pomyśli o treningu lub siedząc na ławie bądź trybunach. ;-)
16
Cudownie być fanem Barcelony!
2
@B jak BARCA Brawo! Flick zawsze uczy swoich piłkarzy pozytywnego myślenia. Niech i kibice wezmą sobie te nauki do serca.
Boli, ale ten ból daje nadzieję patrząc, jaki poziom i jaką obronę reprezentuje Inter, i jak na tle przeciwnika zaprezentowała się Barca. Dzieciaki z Barcy grały jak gladiatorzy.
2
Ronaldziku, nie pierd... głodnych kawałów, bo sam odpowiadasz za dwie stracone bramki, szczególnie tę nr 4!
Należy na poważnie rozważyć sprzedaż Araujo.
3
Zawodnicy Barcy swoimi błędami przysłużyli się Interowi: Olmo - strata (gol) , Cubarsi - nietrafiony wślizg (gol) , Araujo 1 - przegrany pojedynek przy lewej linii pola karnego (akcja i gol), Araujo 2 - bląd w kryciu (gol)
Do tego Eric i Lewy zmarnowali po setce, słupek Yamala, forma bramkarza Interu. Ponadto wymierne osłabienia: Kounde + Balde, młody skład oraz brak ławki.
Mimo wszystko mecz bohaterski, dający nadzieję i niezbędne doświadczenie.
Szkoda, bo Barca zasłużyła przynajmniej na karne.
P. S. Zastanowiłbym się, czy nie powinno się pozbyć Araujo.
4
Perez nakupował gwiazdek, które dostały bęcki od barcelońskich dzieciaków, więc jedyne, co im pozostało, to zaklinanie rzeczywistości.
A Real TV milczy?
0
@yoli Co tylko obrazuje, jakim talentem zarządczym dysponował Bartomeu & Co.
I chyba nadal włos mu ze łba nie spadł.
0
@krzy_mlyn Cudowny scenariusz :-)
1
Jedyne, co pozostało galaktyczne w tym madryckim tworze, to oderwanie od rzeczywistości.
10
Mało którego sportowca, szczególnie piłkarza, bo u nich ego jest naprawdę duże i nienasycone, stać na takie słowa:
"...To znaczy, mój wkład w to, że nie przegraliśmy ani jednego spotkania, był raczej minimalny. ...Starasz się po prostu im nie przeszkadzać. I tyle. Po prostu miałem szczęście wejść do bramki w momencie, kiedy drużyna zaczęła wygrywać mecze..."
Przekozak do sześcianu!
0
@Sapos93 Wow! Gratulacje!