bady48
Dołączył/a: październik 2010
5 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Pokaż wszystkim! Dla dobra nas wszystkich...
1
Mały, zawzięty, aczkolwiek bardzo regularny klubik - regularnie wydaje fortunę na transfery i regularnie nie zdobywa trofeów.
25
Czy wszyscy krytycy uważają, że wiedzą lepiej niż Flick i Deco? Nadal nie ufacie trenerowi?
Czy zainteresowanie Bayernu tym graczem nie jest dodatkową rekomendacją?
Dajmy pracować ludziom Barcy, dajmy czas sztabowi i nowym nabytkom, a na ocenę przyjdzie czas...
4
Ani wybitny piłkarz, ani dobry trener, za to bezrefleksyjny poddany i mistrz lizusostwa, który nie zna pojęcia"obiektywizm".
8
@Faro Obawiam się, że uzasadnione "ale" do Ansu ma większość pracowników i kibiców Barcy. Niech mu się wiedzie, ale jeden sezon i kilka zdobytych bramek po latach "niebytu", wiosny nie czynią. A i zapewne presja w Barcy by chłopaka zżarła. Jednak fajnie by było się mylić...
3
Jeżeli dany klub nazywa swojego byłego piłkarza legendą, to nic do tego "osobom trzecim". Ich zdanie po prostu jest nieistotne...
1
Bezdyskusyjnie Abde ma niezłe statystyki. Do tego komentatorzy meczu podkreślali, że trener Pellegrini okiełznał piłkarza, a tym samym ten przestał latać po boisku jak szalony, naspeedowany kurczak bez głowy.
30
Chyba jedyny piłkarz we współczesnym futbolu, który może zajadać obiadek, siedząc przy jednym stole z Messim i Ronaldo.
Niesamowite, że nasz rodak pokazał i zdobył tak wiele. Kosmos!
A na dodatek na stałe wpisał się złotymi zgłoskami w historię Barcelony. Kto mógł się tego spodziewać?
6
Smutne, ale taka jest kolej rzeczy.
"...najbardziej niesamowity rozdział w mojej karierze" - co za słowa, i to z ust piłkarza, który osiągnął w piłce naprawdę wiele.
Dziękujemy Panie Robercie!
8
Brałbym MR, bo już sprawdzony, daje liczby, w miarę uniwersalny w ofensywie, de facto niedrogi jak na dzisiejsze standardy, nie narzeka gdy grzeje ławę, chyab niekonfliktowy, a i zapewne z czasem będzie w jeszcze lepszej formie.
0
Niech stetryczały hipokryta rządzi Białymi kolejną dekadę.
2
Ale chłopa doopa piecze. Chyba wiek odebrał mu klasę, wyczucie oraz rozumienie rzeczywistości i otaczającego świata. Do tego nie dostrzega własnych błędów, w zamian tworząc wyimaginowane historie i wrogów.
Mamy takiego jednego na rodzimym podwórku.
1
Z całym szacunkiem dla Lewego i jego genialnej kariery, ale 38 lat to nie jest wiek, w którym można dyktować warunki i liczyć na wyjściową jedenastkę.
Fajnie, gdyby został, ale coś za coś - znaczna obniżka kontraktu, rola zmiennika, ale i jednocześnie mentora oraz bycie jednym z kapitanów.
A i Anna nadal mogłaby hasać po Barcelonie...
31
Świetny gość! Oby kiedyś wrócił na ławkę Barcy...
26
Kontuzja głowy, a nie mięśniowa. Boi się, że w dzisiejszym klasyku Barca zdobędzie mistrzostwo.
5
Mianowanie tego głupka kapitaten jest obrazą, opluciem i zdeptaniem zaszczytnej i jakże ważnej funkcji.
Z drugiej strony taki ów wybór pokazuje "mądrość" Białych - wewnętrze pożary gaszą benzyną.
Perez już chyba totalnie zidiociał, ale należy chłopu kibicować... Tak trzymać!
1
Czy realowska "Prześcieradło TV" będzie jak zawsze aktywna?
15
Hmm, głupią kontuzją w jednym z najważniejszych momentów sezonu (dwumecz z Atletico), Raphinha wymiernie przyczynił się odpadnięcia z LM, zatem po części sam jest winny swojemu uczuciu rozczarowania.
REKLAMA
1
Stwierdzenie "zostawiliśmy po sobie dziedzictwo" brzmi jakoś poważnie...
4
Charakterny młodzian, co szczególnie w tych czasach jest na wagę złota...
19
Co z tego, że jest dobrym i cenionym piłkarzem, skoro głównie gra w "L4"?
Lata lecą, zatem i jego podatność na kontuje zapewne wzrośnie.
Szkoda, ale w kwestii kasy nie może być sentymentów.
0
@TR3YWAY Byłem przez lata zdeklarowanym "blaszakowcem", ale mam już drugiego z rzędu laptopa (wcześniej DELL Inspiron 7566, teraz Lenovo Legion 5 Pro) i nigdy nie zatęskniłem za klasycznym PC. Do lapka dokupujesz fajny monitor, moc nie odstaje od "blaszaka", a zyskujesz mobilność i zapominasz o PC na zawsze, bez bólu i tęsknoty.
13
Klasa sama w sobie.
3
Jedyne, co "na szybko" może poprawić i usprawnić pracę sędziów (zarówno tych z murawy, jak i sprzed ekranów), to ich obowiązkowy, pomeczowy udział w konferencjach prasowych , gdzie będą mieli okazję wytłumaczyć swoje decyzje i odpowiedzieć na zadane pytania, nie tylko ze strony mediów, ale i przedstawicieli zainteresowanych klubów, uczestników meczu.
Perspektywa publicznego kajania się i odpowiadania na trudne pytania w świetle kamer i reflektorów, może wymusić na rozjemcach zwiększenie poziomu "świadczonych usług".
Do czasu trzymania sędziów pod kloszem i ich wzajemnego poklepywania się po doopach, naiwnym będzie oczekiwanie zmian "in plus".
0
Życie jest przewrotne, rzeczywistość jest dynamiczna, co, de facto, nie jest żadnym odkryciem. Do niedawna Lapcio i Tebasik byli zaciekłymi wrogami, dziś wydaje się, że wiosłują w tym samym kierunku i rytmie, siedząc w tej samej łodzi. Co czyni sytuację ciekawszą, to to, że przecież jeden jest szefem Barcy, drugi zdeklarowanym kibicem Białych, którego Biali "opluwają".
Nigdy nie mów "nigdy".
0
To chyba średni awans sportowy?
0
Raphinha powinien również przeprosić zespół i kibiców Barcy za idiotyczną kontuzję podczas nieistotnego meczu, którą koncertowo osłabił drużynę w tak ważnym momencie.
Simeone zapewne był wniebowzięty.
6
Na zawsze szanować, doceniać osiągnięcia, podziękować, a po sezonie pożegnać.
0
@blondasek Właśnie o to mi chodziło: https://www.fcbarca.com/134807-jestesmy-dokladnie-tam-gdzie-nasze-miejsce.html
0
W trakcie meczu zarówno Pan Trener, jak i Panowie Piłkarze, nie wyglądali na takich chojraków.
Z tym składem i ławką naprawdę nie grają nic wielkiego czy spektakularnego. Na wysoki pressing odważyli sie dopiery wtedy, gdy z boiska wyleciał Eric. Gdyby Barca miała trochę więcej szczęścia, a właściwie była skuteczniejsza, dziś AM śpiewałoby nieco innym tonem.
Simeone nie wykorzystuje potencjału zespołu i głębi składu, a przecież ma w kim wybierać.